Dodaj do ulubionych

Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z kie...

IP: 193.24.201.* 29.03.06, 23:12
Panu Szczerskiemu już dziękujemy. Niech się porealizuje trochę w Krakowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Teresa Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z kie... IP: *.centertel.pl 29.03.06, 23:18
      A może to nic innego jak prywatna wojna Piotra Szczerskiego za to że nikt go
      nie chce zapraszać bo robi pijackie burdy i nie potrafi zachować się w
      towarzystwie ????
      • Gość: Szczerski Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 212.160.196.* 30.03.06, 09:02
        to jest część mojego imagu... kobieto
        • Gość: Teresa Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.centertel.pl 30.03.06, 10:38
          Gość portalu: Szczerski napisał(a):

          > to jest część mojego imagu... kobieto

          Takkk złwaszcz jak stoisz orzygany w ojszczanych portkach o 5-ej rano pod bramą
          znanego artysty i nawet psy nie chcą nmieć nic z tobą do czynienia.
    • Gość: agape Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 00:12
      "Jeśli sprowadzają się do poziomu recenzji pisanych w internecie, to trudno".
      Stanowczo protestuję przeciwko wyżej cytowanej opinii dyrektora Szczerskiego
      sugerującej, że poziom recenzji zamieszczanych na stronach www.wici.info nie
      jest wystarczająco dobry.
      Przesyłam linki do 5 teatralnych recenzji na Wiciach. Przez te dwie pierwsze
      Sergiusz Pawłowski wylądował na dywaniku:
      www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=6054
      www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=6045
      dalej: "Historia honoru i glupoty polskiej"
      www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=6315
      www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=6344
      "Piosenki na pokuszenie":
      www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=6606
      Z najnowszej premiery jeszcze recenzji na Wiciach nie ma, ale będą. Jak
      napisano w artykule, mimo braku zaproszenia na premierze byliśmy.
    • Gość: luki Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.futuro.kielce.msk.pl 30.03.06, 00:50
      Cholera a tylko ta instytucja kultury robi cos znaczącego w tym mieście ,
      premiera za premiera ,najwięksi Polscy artyści . No cóż sztuka i jej odbiór
      zawsze budziła wiele emocji ale niewątpliwe to ze to Szczerski postawił teatr
      na nogi. Nie lubię go jest zadufanym bufonem ale nigdy nie podważę tego ze jest
      świetnym menadżerem i dyrektorem . Robi dobra robotę w tym grajdole nijakości,
      zapewnie jak każdy artysta nie lubi krytyki bo do wszystkiego podchodzi z
      sercem i emocjami. Chociaż jeden na swoim miejscu , ekscentryk , pewny siebie ,
      konsekwentny i uparty. Prawdziwy wizjoner robi swoje i tyle.Nie znam go
      prywatnie ,nie jestem jego pracownikiem.
      • Gość: pk Ataki nieudaczników na kulturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 02:16
        Tak, jak to powyżej zauważono, tylko teatr zrobił coś dla kieleckiej kultury. Na
        pewno zaś nie ma nakazu rozsyłania każdemu pisemku zaproszeń.
        • Gość: max Re: Ataki nieudaczników na kulturę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 06:35
          Ale nadetym bufonem to jest -fakt
        • Gość: Szczerska Re: Ataki nieudaczników na kulturę IP: 212.160.196.* 30.03.06, 09:01
          mylisz się grubo... teatr szczerskiego to dno
      • Gość: berta Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 08:11
        Nikt nie zauważył, że widownia na spektaklach zawsze jest pełna? Ktoś zmusza
        ludzi do chodzenia do teatru? Mnie akurat podoba się to, co dyrektor Szczerski
        robi. I ze jest otwarty na współpracę z różnymi ludźmi. Dzieki niemu niektórzy
        mieli okazję na żywo zobaczyć Mrożka. Ostatnio kielczanie dowiedzieli się
        również, że istnieją jeszcze nieźle piszący twórcy lokalni (Krzysztofczyk).
        Konflikt z "Teraz" mnie nie jakoś zupełnie dziwi. Czy "Teraz" nie jest
        przypadkiem miesiecznikiem finansowanym przez Miasto? Macie już kandydata na
        nowego dyrektora? Zapewne z PiSu? A może ktoś z rodziny chce się artystycznie
        zrealizować?
        • Gość: typ Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 08:43
          Teraz to nastepca poprzedniej gazetki lokalnej wydawanej w KCK-u.Niestety po
          zmianie dyrektora w KCK-u uległa likwidacji i gazetka.Ta wydaje miasto,które
          poprzez WEL-a ma swoją wizję wszystkiego również teatru,ale pewnie WEL nie ma
          jak dobrać się do Szczerskiego!
        • Gość: emil Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 212.160.196.* 30.03.06, 09:00
          Każda inna osoba będzie lepsza. Szczerski po prostyu zniszczył Teatr w
          Kielcach - a zrobił teatrzyk pośmiewisko
          Gdyby nie szkoły zaganiane do teatru - aktorzy nie mieli by co jeść
        • Gość: kernow Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 20:02
          widownia nie zawsze jest pełna. jak bylem na Sklepie Jubilera to raptem byly
          cztery rzędy wypelnione. A jesli atrakcja teatru w miescie wojewodzkim ma byc
          wizyta np. Mrozka to chyba jednak cos nie gra w tym teatrze. wiec nie ma sie co
          doszukiwac powiazan takich czy innych, animozji takich czy innych, tylko robic
          naprawde dobre spektakle. i nie obrazac sie o kazde nieprzychylne slowo.
        • Gość: sedno Trafiłeś w sedno sprawy!!! Mają kogoś innego!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:04
          Środowisko związane z miastem od dawna walczy z teatrem instytucją
          marszałkowską. Oni wyznają zasadę "Kto nie idzie z nami ten przeciwko nam".
          Niejaki red. Daniel robi WUElowi PR z premedytacją liżydupy, dlatego upodobał
          sobie pseudorecenzenta Cupera, który idzie na łatwiznę uprawiając krytykanctwo,
          a nie krytykę artystyczną. Jakby ktoś nie wiedział Daniel bierze co miesiąc
          kilka tysięcy złotych z miejskiej kasy za redagowanie "Teraz", które złego
          słowa nie napisało o obecnym prezydencie i miejskich placówkach kultury. Czy to
          nie obłuda, zakłamanie i dwulicowość?
          Zapewne kogoś już mają na miejsce krnąbrnego Szczerskiego, który robi nie tylko
          klerykalne gnioty i paraotoria wpuszczając na deski teatru rożne
          przedstawienia, nawet offowe. Sam Mrożek ostatnio zauważył, że jest to świetny
          teatr, a Cuper z Danielem zapewne słuchają tylko opinii WUEla, który przecież
          do teatru w ogóle nie chodzi, tylko kieruje się sympatiami i antypatiami,
          ewentualnie wyrachowaniem.
      • Gość: xxx Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 212.160.196.* 30.03.06, 08:54
        Ta instytucja ledwo działa... Szczerski robi dobre wrażenie na salonach,
        podczas kiedy nawet nie potrafi reżyserować, jest małostkowym, zakompleksionym
        cwaniaczkiem grającym role szalonego artysty...
        Tym samym robi pośmiewisko z całych Kielc...
      • Gość: kernow Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 09:16
        myślę, że wystarczy bardziej się rozejrzeć a zobaczy się, że są instytucje,
        które robią co najmniej tyle samo (bo o to nietrudno). A najwięksi polscy
        artyści? nie wiem. z pewnością nie najwieksze polskie spektakle... I jeszcze
        odróżnilbym pewność siebie od zadufania....
    • Gość: venice Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 07:27
      mam jedno pytanie : dlaczego na stronie www teatru nie ma możliwości napisania
      swojej opinii o spektaklu (tak jak robią to ludzie chodzący do kina) ???
      Ostatnio byłam na spektaklu "Piosenki na pokuszenie", ludzie klaskali z
      grzeczności. Totalna chała!!! strata czasu, nie idźccie na to!
      Rozumiem, że p dyrektor toleruje tylko pochwały, a czasem konstruktywna krytyka
      przynosi więcej korzyści!!! Niestety rozbuchane ego.....
      • Gość: ZD Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 82.139.11.* 30.03.06, 07:42
        Prawdziwy teatr krytyk się nie boi...
        panie Szczerski.
        • Gość: Jaga Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 81.219.132.* 30.03.06, 08:39
          Najpierw pan z Wici był z jedna panią, teraz dyrektor teatru jest z nią i mamy
          konflikt . Ale poza wszystkim piosenki są beznadziejnie, jedna aktorka gra
          jakby właśnie wróciła z tańców na rurze, druga jakby już zapomniała jak to
          było, obie bez seksu a śpiewają ze w nich jest seks, żenada. Podobnie kiepska
          byla i sztuka i siłą rzeczy wykonanie sztuki Mrożka. Natomiast ostatnia
          rzecz "Kłopot Pana Boga" dobra, aktorsko sprostać jej potrafiła najlepiej
          dziewczyna z Wierszalina, nie pomnę nazwiska, potem o kilka stopni niżej
          Wieczorek a potem reszta niestety z Sieniawską Justyną na koncu.
        • Gość: zxc Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 212.160.196.* 30.03.06, 08:56
          dokładnie... prawdziwa cnotak krytyki sie nie boi
          tym bardziej taki wielki szalony artysta, który gó.. ma do powiedzenia
      • Gość: xcv Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 212.160.196.* 30.03.06, 08:57
        dokładnie... i w dodatku same pochlebne recenzje... coś obrzydliwego co może
        zdarzyć się tylko w prowincjonalnym mieście gdzie nikt nie odróżnia teatru od
        akademii szkolnej...
        • Gość: berta Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 09:09
          Dobrze, że chociaż ty odróżniasz i objawisz światu tę wielką prawdę. Dla mnie
          opisywany w artykule konflikt ma podłoże polityczno-osobiste. Dorabianie tu
          ideologii nie powinno mieć miejsca.
          Faktycznie, odbiorców sztuki wysokiej jest w Kielcach zatrzęsienie:). O
          prowincjonalizmie najlepiej zaś świadczy to, co piszesz. Prowincję niektórzy
          noszą w sobie. A twój przykład pokazuje mi, że niektórzy bardzo ją lubią
          pielegnować.
          • Gość: sfinks Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 09:36
            niestety wszystkie recenzje spektakli były całkowicie zgodne z prawdą, pan S
            tak rezyseruje że az zniechęcił mnie i wielu moich przyjaciół do chodzenia do
            teatru. Nie interesuje mnie czy pomiędzy 'Wici' 'Teraz" a panem S sa jakies
            konflikty, ja chciałabym w końcu obejrzeć cos wartego uwagi...
          • Gość: ker Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 09:45
            nie mieszałbym tu polityki. patrze jako widz. faktem jest, ze uwazam, ze Pan
            szczerski nie powinien prowadzic teatru w Kielcach. I nie mam zadnego kandydata
            na jego miejsce. powinno sie go wylonic w konkursie. za zaslugi, za pomyslowosc
            i wizje teatru. najlepeij kogos spoza Kielc, zeby nie bylo podejrzen. Swoja
            droga to szkoda, ze w Lodzi sie nie poznali (albo wlasnie sie poznali) w
            zeszlym roku na P. Szczerskim. Juz by go nie bylo. Co do wypowiedzi na temat
            osobistych powodow konfliktu - no coz moze z Teraz od poczatku nie ukladalo sie
            teatrowi ale z Wiciami ta wspolpraca przebiegala dobrze przez jakis czas. Do
            momentu niepochlebnej recenzji - zamieszczonej zreszta obok pochlebnej
            recenzji. Co powinno czytelnika raczej sklonic do odwiedzenia teatru i samemu
            sprawdzenia jaki jest spektakl. Wiec ktos dla teatru zrobil marketing i za to
            zostal kopniety? Dziwne. Nie wiem co Pan Szczerski ma do internautow. Ze nie
            potrafia odebrac jego sztuki? I nie potrafia opisac? Mamy w obecnych czasach
            takie jedyne chyba wolne medium jak internet I mamy prawo wypowiadac sie w nim.
            A jakosc recenzji nie zalezy od tego czy sie pod nia podpiszemy imieniem i
            nazwiskiem czy pseudonimem. jakosc zalezy od rzetelnosci recenzenta. Jesli
            jednak Pan Szczerski każdą krytykę odbiera jako opluwanie to w zasadzie
            pzoostaje chwalic. Wtedy bedzie sie usmiechal i zapraszal na premiery. A
            nazywanie krytyki opluwaniem to zachowywanie się dokładnie jak PiSiorki.
            Czytuję recenzje w Teraz. Głównie dlatego, żeby nie czytywać samych pochlebstw.
            W sumie każdy ma prawo do tego zeby coś się nie podobało. A Pan Cuper pisze
            dobrze i konkretnie. Nie tylko, że coś było złe ale dlaczego było złe. A jak
            coś było jednak ciekawe to też to zauważy. Myślę, że trudno w takiej sferze
            jaką jest sztuka stworzyć coś co się będzie wszystkim podobać. A tego chce
            chyba Pan Szcerski. Tylko, że jak coś ma się wszystkim podobać to zwykle jest
            nijakie. Ja się pytam - który spektakl zaistniał poza Kielcami? Czy pełna
            widownia w teatrze to wszystko? A jak długo i ile razy są grane spektakle? Czy
            to, że zaprasza się wybitnego autora na premiere jego sztuki, którą mało kto
            chciał robić bo jest słaba (według słów tegoż Autora również) świadczy o
            wielkim działaniu? Owszem P. Szczerski ma talenty managarskie. Bo sprzedawać
            taką chałę to jest sztuka. Ktoś napisał, że postawił teatr na nogi. Może. Nie
            wiem jak było 14 lat temu bo mnie tu nie było. Jestem od dwóch lat i jestem
            bardzo zniesmaczony jego działaniami i spektaklami. I nie widzę jakiejś wizji
            rozwoju teatru. Oprócz robienia rzeczy pod publiczkę (moga być również
            świetne). Które są oczywiście też potrzebne. Ale jakby przy okazji oprócz nich
            zrobić jakiś naprawdę porządny spektakl. Wyreżyserowany przez dobrego reżysera.
            Bez ingerencji dyrektora? To chyba nietrudne. Ale może ktoś w końcu zobaczy, że
            to co jest do tej pory jest niestety dużo słabsze? Kto wie. A jakosc spektakli
            pozostawia wiele do zyczenia. Bardzo wiele niekiedy. Ale to nic. Niektóre
            gazety i tak pochwalą. Na zasadzie, że skoro zostało zrobione to trzeba coś
            dobrego w tym znaleźć. Tak to jest jak w mieście jest jeden teatr i nie może
            rywalizować z innym o publiczność. Chociaż wszystko zależy od ludzi. Wspomnę o
            Teatrze w Legnicy, który jest słynny na całą Polskę. Marzy mi się, żeby Teatr z
            Kielc również był słynny na całą Polskę. Oczywiście z powodu działalności
            teatralnej. A na koniec, żeby nie być anonimowym internautą (ponieważ takich
            dyrektor nie poważa) podpisuję się imieniem i nazwiskiem. Nie jestem
            dziennikarzem i nie dostaję zaproszeń. Ale lubię chodzić do teatru, dużo
            chodziłem przez całe życie i niejedno widziałem. Nazywam się Marek Kozłowski.
            Jestem kielczaninem od dwóch lat.
            • Gość: babetka Całkiem sensownie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 10:07
              Pozwolę sobie Pana pozdrowić, co niniejszym czynię :)
      • Gość: MoD Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:12
        No i masz. "VEnice" pozbawiles Gazete wejsciowek :) hehe
    • Gość: pseudo Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:27
      Czas najwyzszy zmienić dyrektora, pseudoartystę, tworzącego wątpliwej jakości
      aurę wokół naszego teatru!!!!!! Ktoś młody, z nowymi pomysłami może ożywić
      scenę.Pseudoartysta powiedział już wszystko, co miał powiedzieć i to bez
      względu na rozgrywki polityczne, powinnien szukac sobie innego teatru! Przecież
      w głowie sie nie mieści, żeby dyrektor decydował o tym, jakie recenzje
      dotyczące sztuk z zarządzanego przez niego teatru znajdą się w prasie! Czyzby
      kolejny cenzor po Braciach Kaczkach? W debacie o kondycji teatru w "Teraz"
      tylko dwie, dość przypadkowe osoby, broniły Pseudoartystę.Ich pojęcie na temat
      teatru jest żadne!!! Wstyd Panowie!!!!! A co do sprawy z Wiciami zero
      komentarza jest najlepszym komentarzem, czytając dwie skrajne recenzje tylko
      wyjściem na spektakl mozna to zweryfikować, ale pewnie Pseudoartyście na tym
      nie zależy! Smutne, jedyna nadzieja w nowym Teatrze Magellana. Trzymam kciuki
      za Grzegorza Artmana i jego projekt!
    • Gość: Jurek Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 82.139.11.* 30.03.06, 12:16
      Panu Szczerskiemu należą się słowa podziękowania za jego długoletnią pracę w
      Kielcach, nie zaś tylko obelgi. I to dzięki Panu Szczerskiemu budynek teatru nie
      został przefrymarczony, ja stało się to z budynkiem filharmonii. O tym
      redaktorzy jakoś szybko zapomnieli.
      • Gość: agape Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 16:01
        Słowa podziękowania, kwiaty i nawet krzyż zasługi były w poniedziałek. A
        filharmonia chyba dobrze wyszła na tym "przefrymarczeniu"? Będzie mieć
        nowoczesną siedzibę... już opracowują projekty. Widzę, że w typowy dla Teatru
        Żeromskiego sposób zbaczamy z tematu głównego: słabych spektakli i negatywnych
        recenzji. Jak nie można o sztuce, to najlepiej zasłonić się inna działalnością
        dyrekcji, że jakoby walczy o budynek... Niech sobie walczy, tylko niech już nie
        reżyseruje. Szkoda czasu aktorów na próbach, widzów na przedstawieniach i
        szkoda pieniędzy. NASZYCH PIENIĘDZY. Niech sobie pan Szczerski zrobi prywatny
        teatr i gra co chce i jak chce. A co do zaproszeń, no cóż... nikt z nas się nie
        skarży, że nie otrzymuje takowych. Ale zaproszeń na konferencję prasowe także
        nie otrzymujemy. Tego w tekście nie ma, ale uzupełniam.
        • Gość: berta Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 17:40
          Konkurencja - konkurencją, ale artystów powinny obowiązywać pewne zasady.
          Prawda, agape?
          www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=5856
          • Gość: agape Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 18:20
            Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi, berta... Ja złamałam zasady, czy może
            artyści, tzn. masz pretensje do Artmana i Kasperek, że zrobili "Hotel pod
            Aniołem"? Czy może o to, że grali w Wierszalinie? Wyjaśnij proszę, o jakie
            zasady Ci chodzi...
      • Gość: Mod Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:17
        no tak, grunt ze mamy budynek Teatru...
    • Gość: der Ritter Panie Dyrektorze Cuper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 14:11
      Panie Dyrektorze Cuper! Jest Pan osobą pełną niejasnej nichęci do kieleckiego
      środowiska miłośników sztuki dramatycznej. Pańskie tezy typu: "sezon na
      zamówienie" (o sezonie 2004-2005) przekraczają wszelkie granice żenady i
      niekompetencji - ciekawy to zarzut bowiem wobecc Teatru; co było w tym sezonie
      złego: gra katorska, repertuar, kolor kurtyny? Nie! Sezon był na zamówienie...
      Podczas debaty w Radio Kielce w odpowiedzi na uwagę, że Teatr im. St.
      Żeromskiego ma liczną widownię stwierdził Pan, że niecieszy Pana to że ludzie
      oglądają telenowelę "Kiepscy"... Może najpierw niech Pan przestanie obrażać
      osoby chodzące do Teatru, a potem żąda zaproszeń.
      • Gość: agape Re: Panie Dyrektorze Cuper IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 16:04
        Co jest niekompetentego w stwierdzeniu, że spektakle robione są pod zamówienie:
        publiczności (która kocha farsy), konkursów (przecież są tematyczne)? I
        dlaczego to ma być żenujące? To opinia pana Cupera, ma prawo ją mieć,a
        porównanie niektórych spektakli w Żeromskim do "Kiepskich" jest moim -
        osobistym zdaniem całkowicie trafione.
        • Gość: der Ritter Re: Panie Dyrektorze Cuper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 13:23
          "Sezon na zamówienie": 1) Farsa "nie teraz kochanie" - bo publiczność lubi
          farsy (oczywiście lepiej nie dawać w sezonie nic co publicność lubi - wtedy
          przywali się w Teatr bo nie ma widowni :) ); 2) "Cyrograf" - bo modna jest
          problematyka regionalna (tak na marginesie to spektakl dostał nagrodę za
          stroje); 3) "Przed sklepem jubilera" - w związku z targami "Sacro expo", ale
          też w związku z Zaśnięciem Jana Pawła II. Co z tego, co w tym złego, czy
          irytującego by stawiać twierdzenie: teatr na zamówienie.
          Propozycja: jak ktoś nie odróżnia Teatru i żywego grania od telewizji i
          telenoweli to niech o Teatrze nie pisze (kropka).
          Pamiętam jak z zespołu odchodzili m. in. Kwas i Pontek. Dyrektor Cuper grzmiał,
          aktorzy odchodzą! koniec zespołu! dramat!. Po następnym sezonie pozostał cały
          skład - Dyrektor Cuper pisał: dramat, nie ma amian, ten sam zespół na kolejny
          sezon - zgroza.
          Konkluzja: Dla Pana Cupera nie ma znaczenia powód, czy jest on logicznym czy
          nie (sezon na zamówienie - nie ma, bo nie dotyczy sztuki teatralnej jako
          takiej), ważne jest by przywalić w Teatr i tyle.
      • Gość: super Cuper - nie jest super IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:20
        Pan Cuper ma w sobie tyle zgryzoty, że tylko wyżywanie sie w złośliwych
        recenzjach sprawia mu chwile samozadowolenia. Ma kompleksy, to się czuje i to
        widać. Jest zastępcą d-ra Miejskiej Biblioteki Publicznej. Tylko zastępcą, a
        czemu nie dyrem, z łysą pałą i w tym wieku? Nie jest teatrologiem z
        wykształcenie tylko samozwańczym krytykiem. Jadowite żarty z teatru są na rękę
        red, Danielowi, który jest mistrzem w ujadaniu na tych co nie dają mu zrobić
        geszeftu. Wszystko jasne? Nawet gdyby ten teatr zdobywał międzynarodowe laury,
        wyróznienia ogólnopolskie (jak np. spektakl "Wisielcy") to ci panowie by z
        niego drwili. Smutne to, ale najwięcej ujadają ci, którzy sami nic dobrego dla
        kultury tego miasta nie zrobili.
      • Gość: kuper Cuper kuper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:42
        Gazetka Lubawskiego "Teraz" ma znakomitych krytyków i publicystów w osobach
        Cupera - łysego ignoranta i zakompleksionego złośliwca, red. Daniela - dawniej
        piszącego peany dla władzy PRL-u na łamach "Słowa Ludu" a teraz w "Teraz" na
        cześć swojego mocadawcy nieomylnego Wuela, który wyciągnął do starego cwaniaka
        pomocną dłoń mówiąc "Rób mi dobrze, jak to robiłeś im", nie zapominając o
        starym koledze Daniela z agentury UBeckiej prof. Żaku, wraz z którym na każdym
        kroku twierdzą, że kielczanie to chołota, która mordowała Żydów i w tym
        ciemnogrodzie nic dobrego nie ma prawa się zdarzyć. Dizwi was zatem ten ton
        tego brukowca?
    • Gość: viola Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 14:55
      teatr jest slaby miedzy innymi dlatego, ze jeden szef artystyczny rzadzacy
      przez 12 lat wypala sie artystycznie. Skoro dyr. Szczerski jest tak swietny
      czemu nie wygrał zadnego konkursu w którym startował?
      • Gość: Ja Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 81.219.132.* 31.03.06, 13:24
        Ludzie, przecież to poszło o kobietę. Wici nie lubią, ze ona lubi dyr.
        Szczerskiego i nawet posadę jej dał.
    • Gość: remik Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 15:05
      A może jednak czas na zmiane nie tylko repertuaru ???
      • Gość: berta Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 17:29
        Czemu mam jakieś niejasne poczucie, że w tle tego konfliktu jest Grzegorz
        Artman?
        • Gość: agape Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 18:22
          A co ma Artman do "Teraz" nie zapraszanego do teatru ani na konferencje
          prasowe? Jeszcze Artmana w Kielcach nie było, jak już dyrektor Szczerski fochy
          na "Teraz" stroił...
          • Gość: gapa Ale z ciebie gapa agape!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:31
            Jak ktoś jawnie manifestuje uwielbienie dla Artmana, nie jest do końca
            wiarygodny w wypowiadaniu sie na temat teatru im. Żeromskiego. Poza tym to nie
            kto inny tylko Szczerski dał szansę gry na scenie kieleckiego teatru Joannie
            Kasperek z Wierszalina, prywatnie żonie Artmana. Dzięki niej niektóre spektakle
            dabieraja blasku. Ale czy to powód by tak ujadać, bo razem w Bazie macie
            ambicje tworzyć jakiś nowy teatr? Żenada i obłuda. Racja, prawdziwa sztuka
            krytyk się nie boi i ten teatr tez się nie boi, to nie znaczy że dyrektor,
            który bierze za wszystkie swoje decyzje pełną odpowiedzialność powinien
            chołubić niektórych dziennikarzy nie mający pojecia o krytyce artystycznej,
            kierujących sie jedynie własnym dość podejrzanym interesem i złymi intencjami.
            Nie dziwię sie nerwowym reakcjom Szczerskiego, bo każdego innego dyrektora
            cholera by wzięła na takie zakłamanie i interesowność prowincjonalnych
            pseudokrytyków.
    • Gość: ze wsi Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.03.06, 19:03
      W Klerykowie wszyscy muszą sie wzajemnie gnoić,ohyda.
    • maruda_kielce marudzenie kieleckie 30.03.06, 23:35
      z wpisow na forum i textu GW wnosze ze caly problem tkwi w tym,ze
      dziennikarze "Teraz" i"wici" nie dostają zaproszeń na premiery. Wybaczcie,
      aczkolwiek nie przepadam za p. Szczerskim, nie ma on obowiazku fundowac
      dziennikarzom wejscia na spektakle.
      Na forum piszecie o niskich lotach teatru. Typowo po kielecku. Zerknijcie na
      niezbyt odległy KCK. Co tam się dzieje? Nie pamietam imprezy,ktora by wzbudzila
      moje zainteresowanie. No moze kiepsko podane Dni Judaizmu.
      Zastanowcie się dlaczego powstala Baza Zbozowa na zadupiu. Przeciez ludzie
      ktorzy tam wyladowali powinni miec swoje miejsce w KCK/ nazwa Kieleckie CENTRUM
      Kultury zobowiazuje chyba?/
      ZWaszych wypowiedzi wynika,ze lepiej nic nie robic w tym miescie - uniknie sie
      krytyki.
    • Gość: VVV Może co niektórzy wreszcie się obudzą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 04:47
      Może co niektórzy wreszcie się obudzą i zrozumieją, że cała ta dyskusja, to nie
      kwestia tego "...że dziennikarze "Teraz" i "wici" nie dostają zaproszeń na
      premiery" a próba podjęcia dyskusji o artystycznie skostniałym ale
      ciągle "naszym" teatrze.
    • Gość: 56463257 Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:09
      Ludzie, jesteście żałośni! Kto oprócz Szczerskiego zrobił tyle dla kultury w
      tym mieście? Pamięta ktoś, ile osób chodziło do kieleckiego teatru, zanim
      Szczerski został dyrektorem? Ja pamiętam. Garstka.

      Najłatwiej kogoś opluć i krytykować. W dodatku anonimowo. Trochę trudniej coś
      zrobić. A Szczerski zrobił dla tego miasta tyle, że wszyscy Kielczanie powinni
      być mu wdzięczni.
      • Gość: Kielczanin Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.dyn.optonline.net 31.03.06, 15:52
        Sam chcial bym zlozyc leb,na takich wspanialych udach...
        • Gość: lana Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: 82.139.11.* 01.04.06, 03:30
          A może to wszystko dlatego, że pan Szczerski zanadtto lubi się zbliżać do
          młodych chlopców? Kto wie co się dzieje w tych garderobach?
          • Gość: olana Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 04:18
            Czemu to nie byłam ja?:)
            Jesli jakies przestepstwo mialo miejsce, dlaczego nie powiadomiles policji?
            Jesli zas sam siedzisz w tych garderobach, widzisz jakies czyny haniebne:), to
            moze sam musisz odpowiadac za to zaniechanie i brak postawy obywatelskiej?
            • Gość: Kielczanin Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.dyn.optonline.net 01.04.06, 08:23
              Mam troche szmalu na zbyciu...
              Czy moge sponsorowac te Pania???
              Sory,ze"a"jest bez ogonka,ale
              moj komp tak ma.
              Ale ja natomiast,go mam...
              Tez sory,bo Pierda moze mnie obsobaczyc.
              Ale coz poczac jak czlowiek uwielbia kobiety!
              • Gość: misiek Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 08:26
                Czy Cuper to taki łysy, bardzo nieapetyczny facet, który ma zwyczaj spać na
                różnych imprezach, zwłaszcza gdy siedzi w pierwszych rzędach? Jak może więc
                pisać o czymś, skoro zawyczaj śpi i chrapie? Może dlatego nie dostaje już
                zaproszeń? Nie zapomnę występu tego pana sprzed paru lat, kiedy cała sala
                leżała ze śmiechu, gdy Cuper opadł był z krzesełka. I przeszkadzał bardzo
                głośnym chrapaniem (spał "na kasownik" i "na Beduina") osobie prowadzącej
                bardzo ciekawą (naprawdę) prezentację.
    • Gość: Marta Re: Konflikt dyrektora Teatru im. Żeromskiego z k IP: *.comnet.krakow.pl 05.04.06, 18:55
      Moje zdanie jest nastepujace. Piotr Szczerski moze i jest niezlym dyrektorem, a
      powiedzialabym nawet, ze ma do tego powolanie, dzieki niemu teatr stanal na
      nogi, itd. No tak. Tylko, ze faktem jest tez, ze na jakiekolwiek slowa krytyki
      zawsze reagowal dasami, co jest troche malo powazne. Zwlaszcza w jego
      przypadku, gdzie rezyser to jest w zasadzie z niego zaden... Niestety.
      • Gość: urzędas Lubawski chciałby miejski teatr z urzędasem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 19:36
        Niektórym nie podoba się taki dyrektor teatru egocentryk. To fakt. Pewnie
        woleliby jakiegoś usłużnego urzędasa, który robiłby jedynie słuszne spektakle
        jak to nakazuja polityczne obyczaje. A tu problem, bo ten Szczerski jakoś nie
        chce i się dąsa. A to na prezydentowe Teraz, bo tylko ujadają i nic
        konstruktywnego nie są w stanie z tymi swoimi intencyjkami i interesikami
        napisać, a to na Wici, które sprzedały swoją niezależność za prezydentowe
        srebrniki i lokalik w Bazie (bliska zażyłość z DŚT, gdzie Teraz ma siedzibę). I
        jakoś tu wyłania się obraz o co tu naprawdę chodzi. Ano o to, że prezydent
        Lubawski chciałaby aby teatr był instytucją miejską z jakimś zaufanym urzędasem
        na czele, a tu Szczerski stoi mu na drodze. i nieważne czy spektakle są dobre
        czy złe, bo Wuel i tak do tego teatru nie chodzi, a o to, że dzięki swojemu
        dyrektorowi mógłby nauczać po swojemu przez "jedynie słuszną" sztukę
        tę "kielecką ciemnotę" jak to jego zaufani redkatorzy w stylu Daniela z "Teraz"
        określają. Jasne???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka