Dodaj do ulubionych

Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie kł...

IP: *.cable.mindspring.com 01.04.06, 05:02
Stary kielczanin - ha ha ha! Jak mieszkasz w Zagnansku to juz nie jestes
kielczaninem - wiec nie klam. A co do parkowania - pewnie ze znajomi pomoga -
bo przeciez zaparkowac przy rondzie, pod UW alboRomantica byloby nie do
zniesienia... Jak sie pracuje w CKqu to mozna wykupic karnet. A jak sie
przyjezdza towarzysko to nawet 10 minut spaceru nic nie zaszkodzi - no chyba
ze sie jest az tak 'starym' 'kielczaninem'.

'Nie rozumiem przeciwników budowy parkingu i obrońców placu Konstytucji. Przez
dziesiątki lat nikt na tym placu nic nie robił.'
No coz jak sie nie idzie z duchem czasu i nie interesuje sie co sie dzieje na
swiecie to faktycznie po tych dziesiatkach lat mozna nie rozumiec tych ktorzy
nie wychowali sie w 'robotniczym trudzie' i fabryki to dla nich nie piekno
maszyny tylko zabisty klimat. a generalnie to jednak wola usiasc pod drzewkiem
a nie pod samochodem... Argument ze nikt na tym placu nic nie robil przez
dlugi czas implikuje tylko ze trzeba cos z nim zrobic - ale przemyslanego - a
nie byle co byle robic. Mozna np. posadzic wieksze drzewka, krzaki, ulozyc
cywilizowane chodniki, kosic rowno trawe... Ale po co? Pozniej trzeba by sie
meczyc co roku - a betonu/asfeltu nie trzeba pielegnowac - mozna go zostawic
samemu sobie (az pojawia sie dziury do zalatania - ale one tez moga sobie
poczekac).

PS. Najlepsze sa argumenty zwolennikow Parkingu 3ciego Maja - popieramy bo
popieramy - jakies rzeczowe argumenty?
'Parking tylko w tym miejscu, popieram decyzję Pana Prezydenta, w końcu róbmy
coś, a nie filozofujmy.'
I wszystkie tak wygladaja (niektore tylko w wieksza ilosc slow owiniete).
Milosnik zdan rozbudowanych, wielokrotnie zlozonych o kwiecistym slownictwie.
Jak chcesz cos robic to sie czyms zainteresowac, nie wiem, bierki wciagaja a
moze rybki...? A od fachowych wypowiedzi to jednak prosze cie: Z DALEKA!
Jeszcze ktos potraktuje cie jak specjaliste.
Obserwuj wątek
    • Gość: an Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: 212.63.131.* 01.04.06, 08:55
      parking jest potrzebny, a to miejsce na parkin bardzo dobre. Doprawdy nie wiem
      skad te sprzeciwy. Placyk wcale nie jest miejscem pieknym, zabytkowym. A
      parkowac nie ma gdzie.
      • Gość: kielczanin Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: 212.160.196.* 01.04.06, 09:25
        to wina czerwonych którzy nie mogą ścierpieć że Lubawski coś robi a oni Polskę
        przepili
        • Gość: paranoik do kileczanina IP: 82.22.252.* 01.04.06, 22:45
          ...niektorzy twierdza, ze ja powinienem sie leczyc, ale w Twoim wypadku to juz warunek konieczny...
      • Gość: megadeth parking dla buraków i białych skarpet !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 09:33
        Gość portalu: an napisał(a):

        > parking jest potrzebny, a to miejsce na parkin bardzo dobre. Doprawdy nie wiem
        > skad te sprzeciwy. Placyk wcale nie jest miejscem pieknym, zabytkowym. A
        > parkowac nie ma gdzie.

        Typowo buracko - białoskarpetkowe myślenie. Jest gdzie parkować - np. na Targowej.

        W ŻADNYM CYWILIZOWANYM KRAJU NIE BUDUJE SIĘ TAKICH KOSZMARKÓW W CENTRUM !!!

        TYLKO BURAKI I BIAŁE SKARPETY POTRZEBUJĄ TEGO PARKINGU !!!
        • Gość: SmurfMądrala Re: do buraka i białej skarpety !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 11:50
          Parkingi wielopoziomowe buduje się tylko centrach.Na peryferiach nie ma
          takiej potrzeby.Parkingi podziemne i wielokondygnacyjne są koniecznością
          ponieważ są pojemne,bardzo ciche/tak!!!/.Nie jestem kronikarzem takich obiektów
          ale widzialem je w Berlinie Zach.(obok domu handlowego KaDeWe),obok szwedzkiego
          centrum Frolunda(2 tys.aut),w Warszawie jest kilka,są 100% normą w centrach
          handlowych.Konieczne są obok dworców,teatrów i kin,biurowców itd.
          Na okladce książki "Rynek w Kielcach"(aut.J.L.Adamczyk) przedstawiono
          fotograficzną panoramę mojego miasta bez tego gó..anego,falszywego placu.
          Jeśli z wyburzeń powstal plac,to tylko plac budowy.ZUS-nędzną kopię Exbudu oraz
          Związkowiec-z jego socjalistycznym urokiem należy czym prędzej zaslonić.
          Kiedyś do Kwaśnogrodu przyjechal patron komunistycznych Kielc,autorytet moralny
          i intelektualny Olo Kwaśniewski.Jego limuzyny parkowaly na Rynku a spęd
          propagandowy odbyl sie na parkingu.Te dwa miejsca kompromitują nasze miasto
          nadal.Rynek zarasta i śmierdzi moczem,ludzie tam tylko przechodzą,auta
          jeżdżą wzdluż,wszerz i na okolo.Menelstwo polubilo taką socjalistyczną
          aranżację.Za Magistratem ni parking,na pewno nie skwer,pseudozieleń i glupkowata
          "rzeżba" daty.Jedyny użytek jaki przychodzi mi do glowy ,to pojemna szczalnia
          dla psów.Szukać konkurencyjnego placu obok zabytkowego,prawdziwego Rynku,
          szukać konkurencyjnych terenów zielonych obok otoczenia Silnicy , Wzgórza
          Katedralnego i Parku Miejskiego to urbanistyczne klamstwo i sabotaż.Protestuję
          przeciw nazwie "plac" Konstytucji.Ploszczadka megadetha lub Psie WC im.xtrmnr,
          to moje propozycje.
          Skandaliczny jest brak planów urbanistycznych dla tego miejsca.
          Pod naszym niebem ,jak widać po krajobrazie malo się rodzi zdolnych architektów.
          Należy na wzór świata cywilizowanego oglosić konkurs urbanistyczno-
          architektoniczny i ograniczyć sędziowanie miejscowym "autorytetom".
          Dobry konkurs oceniany przez obiektywnych ekspertów jest rozwiązaniem
          inwestycyjnego pata.
          Zagraniczni architekci projektują w Polsce,nasi za granicą,ale zawsze konkurs
          decyduje w spornych sytuacjach.
          Tę dziurę w mieście trzeba zaprojektować tak aby odciążyla Rynek,Sienkiewicza
          i Sródmieście.
          Tam potrzebna jest zabudowa podziemna i nadziemna,a zdolny architekt
          nawet kotlownie ladnie zbuduje.Konkurs!!!!Inaczej miasto Gargamel,megadeth
          i ekskrementator "zbudują".Niech w końcu wypowiedzą się fachowcy.
          Fachowcy prawdziwi i obiektywni spoza sitwy lokalnej.Problem przerasta
          ich dotychczasowe "osiągnięcia".Ktoś ,kto tak zapuścil Rynek nie ma prawa
          glosu.Lokalne organizacje urbanistyczno-architektoniczne powinny być rozwiązane
          na wzór PZPR.

          • Gość: xtrmntr Re: do buraka i białej skarpety !!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 01.04.06, 14:39
            'ograniczyć sędziowanie miejscowym "autorytetom"' - czyli Lubawskiemu? Bo to On
            autorytarnie stwierdzil ze tylko w tmy miejscu.

            A parking Zwiazkowca nie zasloni chyba ze bedzie mial z 7 pieter ciolku.

            Wielopoziomowe w centrach miast tylko sie buduje? Zalezy - jak duze miasto to
            owszem. A CK ma centrum wielokrotnie mniejsze nie tylko od Berlina ale od Wawy,
            Poznania, Wrocka, pokrakowa i paru innych miast. A parking pod UW dalby rade bo
            w skali CK bylby polozony jak parkingi w tych miastach pajacu.

            I wole psie WC mojego imienia niz odchody im. Lubawskiego. Psy przynajmniej sa
            przywiazane do wlascicieli a Lubawski swoich wlascicieli czyli kielczan ma w
            cytopyge tak gleboko ze Mu geba wychodza!
            • Gość: xtrmntr Aha! Dalej masz problem ze wzrokiem: IP: *.cable.mindspring.com 01.04.06, 14:44
              W moim nicku jest jeszcze t ale dla slepego umyslowo to slepota wzrokowa to jzu
              male piwo...

              Zwracam ci uwage kozi bobku ze architekt niczego ci nie zbuduje - ale co tam:
              zbuduje-zaprojektuje - co za roznica!

              A Rynek zapuscili prezydenci - Lubawski tez: mial 4 lata zeby cos zrobic. A nie
              SARP czy ktorakolwiek innaorganizacja balwanie.

              Przemianuj sie na balwana - bardziej ci pasuje!
            • Gość: SmurfMądrala Re: do xtrmntr vel. Nikusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:12
              1/miejscowe "autorytety"-SARP,TUP, którzy po bolszewicku obudowali Karczówkę
              (nie byl to WEL-tylko architektoniczna swolocz),to
              odpowiedzialni za popelnienie Związkowca,to sprawcy
              wyburzenia szpitala św.Leonarda,betonowoglowi
              architekci z socjalistycznego nadania,którzy
              betonując osiedla "zapomnieli" o Rynku
              2/nawet 10 pięter socjalistycznej "architektury" może zaslonić kartka,
              odpowiednio użyta na wzór klapek dorożkarskiego konia,
              /lub tak jak u ciebie-zawężony horyzont/
              3/parkingi wielopoziomowe są pelnoprawnym elementem wspólczesnego krajobrazu
              miejskiego/patrz:zawężony horyzont dorożkarskiego konia/
              4/jeśli WC twojego imienia podoba ci sie,to cieszę się i nie będe dochodzil
              praw autorskich za wymyślenie nazwy
              5/za brak t -przepraszam/wzrok mam dobry,nie martw się,popatrz lepiej na
              swoje posty,szczególnie te pisane z pianą wścieklości/
              6/w Anglii zlośliwość odpowiednio użyta lub uszczypliwa riposta stanowią
              grę intelektualną.Ty z pewnością do UK po nauki nie pojechales,etończykiem
              nie jesteś ,może oksfordczykiem z tego roku co Nikodem Dyzma.
              Myślę ,że zamiana xtrmntr na Nikusia jest w najwyższym stopniu zasadna.
              Nikuś do twoich(nieangielskich) manier bardzo pasuje.No i ta erudycja.


              • Gość: xtrmntr Szkoda z toba gadac IP: *.cable.mindspring.com 01.04.06, 22:55
                Zero zrozumienia slowa ktore czytasz.

                No iten twoj nikus.

                A co do mojego adresu to sie tak nie ciesz swoim zmyslem dochodzeniowym bo
                cienki jest. W wielu panstwach moge miec ten adres.
            • Gość: max Re: do buraka i białej skarpety !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 18:45
              Juz tylko stac Cie na inwektywy.Co sie tak denerwujesz...))))
              • Gość: xtrmntr Ale to do mnie czy do kogo? IP: *.cable.mindspring.com 01.04.06, 22:57
                Bo ja nie jestem ekskrementatorem ani nikusiem - to inny sobie takie okreslenia
                wymysla.
                • Gość: max Re: Ale to do mnie czy do kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 10:50
                  Moj pean pochwalny dotyczyl oczwiscie Smurfa.
                  Natomiast Ty wielu rzeczy nie rozumiesz bo jestes niestety ograniczony nieco.
                  Chyba jednak to nie Twoja wina ,tylko moze genow?
                  Na argumenty w dyskusji (konkretne) reagujesz w polemice tylko inwektywami.
          • Gość: max Re: do buraka i białej skarpety !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 18:39
          • Gość: max Re: do buraka i białej skarpety !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 18:43
            Brawo.Nic dodac nic ujac.Ciesze sie ze ktos madry czyta jeszcze to forum.

            Jeszce raz brawo.Chcialbym Cie poznac.choc to malo realne.Ale takie posty
            przywracaja wiare ze wtym miescie sa jeszcze normalni, rozsadni,europejscy
            ludzie.
            • Gość: xxl24 Re: do buraka i białej skarpety !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 22:51
              max daj spokój z tymi normalnymi europejczykami,to dobre dla dzieci,my jestesmy
              polakami, mamy swoją tradycje i kulture
              • Gość: paranoik nasza tradycja IP: 82.22.252.* 01.04.06, 23:04
                ...dokladnie i w dodatku nie mamy czego zazdroscic innym europejczykom...
                • Gość: max Re: nasza tradycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 10:53
                  Musisz sobie zastosowac jakas autoterapie. Ty nigdy nim nie bedziesz.
                  • Gość: paranoik kim jestem IP: 82.22.252.* 02.04.06, 10:59
                    ...niby kim?...Polakiem czy europejczykiem, a moze jednym i drugim...
                    ...jest jeszcze jakas opcja?...
          • Gość: paranoik popieram IP: 82.22.252.* 01.04.06, 22:53
            ...popieram zdanie dotyczace konkursu...
            ...cala reszte mogles sobie darowac...
      • Gość: taby Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:54
        oczywiscie,że należy budować parking,przecież dzisiaj nawet jak ma się załatwić
        sprawę w Urzędzie to jest problem z zaparkowaniem,nie należy słuchać wiecznych
        malkontentów takich jak p.Kozakiewicz,należy odmieniać prowinjonalny wygląd
        naszego miasta
        • Gość: paranoik odmieniac wizerunek IP: 82.22.252.* 01.04.06, 23:06
          ...oczywiscie, ze masz racje...
          ...tylko niekoniecznie stawiajac klocka w miejscu tak umilowanym przez WELa...
        • Gość: Gargamel Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: 81.6.130.* 02.04.06, 08:33
          A nasz WEL zwany też Geniuszem Łysogór ma tę całą Waszą DYSKUSJĘ i inne nt. lok-
          alizacji PARKINGU naprawdę MOCNO W D.... - i z UPOREM MANIAKA będzie dążyć do
          tego aby wybudować go właśnie na Pl.Konstytucji.
          • Gość: paranoik rada dla WELa IP: 82.22.252.* 02.04.06, 09:43
            ...oto rada dla Pana WELu, od paranoika, tak z dobrego serca...
            ...co tydzien znajdz Pan czas i wyglos glosno na lamach jakiejs gazetki lub w lokalnym radio swoje zdanie i pare komentarzy w kwestiach poruszanych na tym forum - najlepiej odnosnie tych oczywiscie, ktore najbardziaj zagraly Ci w duszy...
            ...to bylby Twoj dialog ze spoleczenstwem Kielc...
            ...za to nie bedziesz musial spiewac koled na ulicy - darujemy Ci to, nie zapomnij jednak o datku na zupe dla dzieci, tylko zeby to mialo swoja wage, bo to co dolozyles z ubieglorocznych spiewow bylo zalosne...
            • Gość: max Re: rada dla WELa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 10:55
              TY jestes spoleczenstwo Kielc? BUHAHAHA))))))))))))))))))
              • Gość: paranoik ??? IP: 82.22.252.* 02.04.06, 11:04
                niby co w tym smiesznego???...
      • Gość: paranoik co jest piekne IP: 82.22.252.* 01.04.06, 22:48
        ...a co w Kielcach uznalabys/uznalbys za piekne, a co za zabytkowe?...
    • Gość: Paweł Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:08
      Nie ma wątpliwości, że takie parkingi powinny powstać w Kielcach, ale według
      mnie szkoda przeznaczać na to miejsce za UM, ponieważ jest to pozbywanie się
      zieleni w mieście. Nie wiem jak duży miałby być ten parking, ale może możnaby
      osiągnąć jakiś kompromis budując mniejszy, nie zajmujący całej powierzchni...
      Biorąc pod uwagę to, że w "Trójkącie bermudzkim" niedługo ma być budowany
      biurowiec, parking w jego pobliżu (za UM) stanie się już koniecznością.

      Myśę, że dobrym pomysłem byłoby wybudowanie parkingu przy Parku Kieleckim wzdłuż
      silnicy przed SkateParkiem. Byłoby to dobre rozwiązanie ze względu na planowane
      w przyszłości zamknięcie ul. Staszica z ruchu.
    • Gość: xxl24 Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:25
      trzeba pamietac, ze budowa parkingu wychodzi na przeciw czyims oczekiwaniom
      (interesa)a reszta sie nie liczy
      • Gość: SmurfMądrala Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:17
        Truizm.O wszystkim tak można powiedzieć.
        • Gość: Jaga Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: 81.219.132.* 01.04.06, 17:46
          Pani Kozakiewicz Opałka NIE MA PRAWA ZABIERAC GLOSU W SPRAWIE PARKINGU PO TYCH
          KOSZMARACH, JAKIE WYSTAWIŁA NA pLACU wOLNOŚCI.
          • Gość: Andreas Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 20:30
            A wpadłeś na pomysł, że budy na Placu Wolności to tzw. "tymczasówka" ?? Można
            ją rozebrać w każdej chwili a parking betonowy będzie piękny zaraz po
            postawieniu a później będzie straszył. Nie wolno tak zniszczyć miasta. Lepiej
            poczekać i dozbierać więcej pieniędzy i wybudować parking podziemny !! Będzie z
            korzyścią obopólną.
      • Gość: max Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 19:18
        Tym interesem jest interes jego mieszkancow. A Ty xx124 myslisz tak jak
        myslales przez cale swoje komunistyczne zycie
    • Gość: Andreas Parking tylko Podziemny !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 20:31
      Parking wielopoziomowy betonowy będzie piękny zaraz po postawieniu a później
      będzie straszył. Nie wolno tak zniszczyć miasta. Lepiej poczekać i dozbierać
      więcej pieniędzy i wybudować parking podziemny !! Będzie z korzyścią obopólną.
      Nie sztuka zrobić coś. Sztuka zrobić coś DOBRZE !!!
      • Gość: megdeth Re: Parking tylko Podziemny !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 20:35
        > Nie sztuka zrobić coś. Sztuka zrobić coś DOBRZE !!!

        DOKŁADNIE !!!!!!!!!!!!
        • Gość: paranoik co jest potrzebne IP: 82.22.252.* 01.04.06, 23:11
          ...ale zeby to zrozumiec potrzeba troszeczke rozumku miec...
          • Gość: Filip Re: co jest potrzebne ...?...troche rozumu...! IP: 69.156.148.* 02.04.06, 07:30
            ,,,dziekuje redakcji za dolaczenie takze mojej wypowiedzi Filipa...pomyslal by
            kto ze swiata juz tylko nalezy do syjonistow...a tu masz !
          • Gość: max Re: co jest potrzebne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 10:59
            Wlasnie. Ale paranoik go nie ma,co widac,slychac i czuc....)))
            • Gość: paranoik moj rozum IP: 82.22.252.* 02.04.06, 11:11
              ...ja sie nie martwie o siebie...
              ...wdzieczny jestem za rozum, ktory posiadam...
              ...martwie sie jednak o tych, ktorzy maja klapki na oczach i nie chca sie w zyciu nauczyc juz nic wiecej...
              ...wystarczy sie zachowac jak kon i pozwolic sobie te klapki zdjac, a ile szczescia mozna przy okazji zaznac, dajac jednoczesnie innym odczuc, ze tez sa wazni...
            • Gość: gościuwa Re: co jest potrzebne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 11:11
              Nadal uważam,że z parkingu przed UW jest blisko na ul Planty
              • Gość: michał Re: co jest potrzebne IP: 193.24.201.* 02.04.06, 17:00
                Gość portalu: gościuwa napisał(a):

                > Nadal uważam,że z parkingu przed UW jest blisko na ul Planty

                Wiedzą o tym doskonale pracownicy UW, UMarsz i Star. Pow. ;-)
    • r_z Re: Zbędna "dekoracja" czy sposób na rozwiązanie 02.04.06, 11:02
      Pozwolę sobie wkleić wyważoną wypowiedź fachowca-architekta (o którą go
      poprosiłem) nie biorącego udziału w sporze (niech ta dyskusja stanie się
      merytoryczna):

      "Niewątpliwie kwestie komunikacji i parkowania w obrębie ścisłego centrum
      wymagają uporządkowania (obie strony mają to na względzie), ale jeden czy drugi
      parking tego nie rozwiąże. Potrzebny jest wieloletni plan i jego konsekwentne
      realizowanie – działania doraźne są tak dobre jak tabletka przeciwbólowa na
      reumatyzm – pomoże na chwilę a przyczyny nie usunie. Zwróćcie proszę uwagę, że
      miasta 'projektuje się' w skali dziesięcioleci. To co dziś jest
      nieuporządkowanym skwerem za 20 lat potencjalnie może być perłą miasta. Jeszcze
      nie tak dawno Kadzielnia była kopalnią wapienia – dziś jest amfiteatrem, ktoś
      kiedyś zdecydował że kawałek ziemi przy Staszica będzie Parkiem Miejskim, za
      dosłownie kilka lat nieużytki w obrębie Jagirllońskiej, Bernardyńskiej i
      Karczówkowskiej zamienią się na Ogród Botaniczny - myślcie w skali waszych
      wnuków. Takiego miejsca w centrum miasta po prostu szkoda na parking (nawet
      jeśli w tej chwili nikt nie ma na nie lepszego pomysłu). Nie chodzi przecież o
      to żeby wszystkie wolne działki sprzedać i zabudować. Mówienie, że bez tego
      parkingu centrum umrze ma tyle samo sensu co obiekcje jakie mieli mieszkańcy
      gdy zamykano ruch na Sienkiewicza. Jeśli miasto będzie się rozwijać to jego
      serce będzie żyć (i zmieniać oblicze) ale o rozwoju 200 tysięcznego miasta nie
      zadecyduje brak parkingu na 300 czy nawet 3000 miejsc – o tym decyduje
      zdecydowanie więcej czynników (i na wiele z nich wpływ ma prezydent). Chwała mu
      za wiele inwestycji które powstały z jego udziałem – czy były udane zadecyduje
      historia, ale o klasie przywódcy decyduje też umiejętność słuchania doradców i
      krytyków. Bezmyślne blokowanie jakiejkolwiek inwestycji tylko po to żeby
      ją 'uwalić' też jest działaniem destruktywnym (wielokrotnie miałem z tym do
      czynienia i pogodzić się z tym nie mogę), ale doświadczenie uczy że warto
      słuchać różnych opinii – wszak każdy z nas dopuszcza do siebie myśl, że może
      się znaleźć ktoś równie 'inteligentny' jak my ale o poglądach skrajnie
      odmiennych (wiem że to trudne ). Problemy komunikacyjne można rozwiązywać na
      bardzo wiele sposobów (różnie z tym poradziły sobie miasta na przestrzeni
      ostatnich dziesięcioleci) więc i dla Kielc można dopracować się rozwiązań
      optymalnych – wystarczy chcieć. Proponuję energię zużywaną na wytaczanie coraz
      cięższych dział w dyskusji 'za i przeciw' przenieść na próbę wypracowania
      rozwiązań alternatywnych – z doświadczenia wiem, że jeśli problemu projektowego
      nie można rozwiązać najprostszymi środkami to wielowątkowa i czasem ostra
      dyskusja zwykle doprowadza do bardzo ciekawych rezultatów (mam wręcz wrażenie
      że im trudniej tym potem z efektu jesteśmy bardziej zadowoleni). Potem sam się
      człowiek sobie dziwi, że upierał się przy czymś co tak naprawdę można było
      zrobić lepiej (uwaga dotyczy obu stron sporu).
      Żeby włączyć się do zabawy w rozwiązania alternatywne dobrze zacząć od analizy
      potrzeb i jasno sprecyzować cele.
      Stan obecny:
      Duża ilość samochodów w centrum:
      a) tranzyt – generalnie kierunek północ-południe,
      b) krótki postój – max. kilkudziesięciominutowy postój w celu załatwienia
      sprawy w urzędzie, firmie, zakupy,
      c) długi postój – kilkugodzinny – mieszkańcy, właściciele i pracownicy firm
      mających siedziby w obrębie centrum
      Cel długoterminowy:
      a) wyeliminować (odpowiednio skanalizować) tranzyt jako element szkodliwy dla
      strefy centrum
      b) umożliwić bezproblemowy dostęp do urzędów, sklepów i usług centrum miasta
      c) zminimalizować postój wielogodzinny do niezbędnego minimum
      Ograniczenia:
      a) konieczność uszanowania historycznego charakteru centrum miasta,
      b) konieczność umożliwienia dostępu do centrum zarówno pieszym jaki i
      zmotoryzowanym (z uwzględnieniem pojazdów obsługi)
      c) brak środków na rozwiązania globalne (konieczność etapowania inwestycji)
      d) opór materii – potencjalne sprzeciwy różnych środowisk,
      e) brak planów miejscowych – niejasna sytuacja prawna dla nowych inwestycji
      Sposoby osiągnięcia celów długoterminowych:
      ... i tu jest pole do popisu dla wszystkich (fachowców i niefachowców,
      zachowawczych i oszołomów, włodarzy i szarych obywateli ... itd.)

      Rozwiązań może być dużo, jedne będą bardziej inne mniej skuteczne, część będzie
      kosztowna inne można realizować w zasadzie bez środków (czasami korekta
      częstotliwości zmiany świateł decyduje o powstawaniu korków na skrzyżowaniu).
      Generalnie myśleć trzeba o szczegółach i mieć na uwadze że o efektach decydują
      czasami sprawy pozornie nie związane z rozważanym problemem. Jedne pomysły
      dadzą efekt natychmiastowy na inne trzeba będzie czekać latami.
      Nie ulega wątpliwości że jest konieczne opracowanie strategii która powinna
      zostać zapisana w miejscowym planie zagospodarowania centrum. Niewątpliwie
      powinny powstać parkingi satelickie w stosunku do śródmieścia (wydaje się że
      raczej kilka mniejszych niż jeden kolos bo to pozwala na kanalizowanie
      ruchu 'po obwodzie' centrum). Osobną kwestią jest zmuszenie użytkowników do
      korzystania z nich. Można to zrobić jedną decyzją i całkowicie zabronić wjazdu
      do centrum (rozwiązanie radykalne i raczej awykonalne), ale można też wyznaczyć
      ulice bez możliwości parkowania i te na których parkować wolno ale pobierać
      bardzo wysokie opłaty za postój (wprowadzenie ruchu jednokierunkowego przy
      wykorzystaniu drugiego pasa na postój nie jest rozwiązaniem nowym). Można
      handlujących w centrum wciągnąć do propagowania parkingów satelickich – jeśli
      odwiedziłeś firmę lub sklep czy urząd która uczestniczy w programie to cenę za
      parkowanie masz niższą o kilka punktów (np. po przedstawieniu paragonu zakupu).
      Kwestie z parkowaniem właścicieli firm i mieszkańców można rozwiązać przez
      bezwzględny nakaz parkowania w obrębie własnej posesji – masz miejsce na
      działce to ok, nie masz, to płać za parking satelicki (np. w formie ryczałtu),
      budujesz nowy obiekt – musisz zapewnić odpowiednią (ustaloną konkretnie w
      warunkach zabudowy czy w planie miejscowym) ilość miejsc parkingowych. Można
      wprowadzić zniżki w sklepach lub obsługę bez kolejki w urzędzie jeśli
      przedstawisz aktualny bilet parkingowy (osobna sprawa to jak nagradzać tych co
      przyszli piechotą). Wreszcie konieczny jest sprawny system informacji o wolnych
      miejscach. No i na koniec trzeba się powoli przyzwyczajać to tego, że
      niekoniecznie trzeba podjechać bezpośrednio pod sklep – trochę ruchu nikomu nie
      zaszkodzi. O kwestii kosztów budowy parkingów też trzeba myśleć elastycznie –
      parkingi podziemne są wprawdzie droższe ale to nie oznacza że niewykonalne –
      myśleć raczej trzeba jak zdobyć fundusze a nie jak zbudować taniej, nie
      wszystko należy przeliczać na pieniądze, bo jak tu wycenić ład przestrzenny."
      • Gość: paranoik jesli wolno mi ocenic IP: 82.22.252.* 02.04.06, 11:18
        ...przydlugie ale z sensem...
        ...przynajmniej dla mnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka