Gość: xtrmntr
IP: *.cable.mindspring.com
01.04.06, 05:02
Stary kielczanin - ha ha ha! Jak mieszkasz w Zagnansku to juz nie jestes
kielczaninem - wiec nie klam. A co do parkowania - pewnie ze znajomi pomoga -
bo przeciez zaparkowac przy rondzie, pod UW alboRomantica byloby nie do
zniesienia... Jak sie pracuje w CKqu to mozna wykupic karnet. A jak sie
przyjezdza towarzysko to nawet 10 minut spaceru nic nie zaszkodzi - no chyba
ze sie jest az tak 'starym' 'kielczaninem'.
'Nie rozumiem przeciwników budowy parkingu i obrońców placu Konstytucji. Przez
dziesiątki lat nikt na tym placu nic nie robił.'
No coz jak sie nie idzie z duchem czasu i nie interesuje sie co sie dzieje na
swiecie to faktycznie po tych dziesiatkach lat mozna nie rozumiec tych ktorzy
nie wychowali sie w 'robotniczym trudzie' i fabryki to dla nich nie piekno
maszyny tylko zabisty klimat. a generalnie to jednak wola usiasc pod drzewkiem
a nie pod samochodem... Argument ze nikt na tym placu nic nie robil przez
dlugi czas implikuje tylko ze trzeba cos z nim zrobic - ale przemyslanego - a
nie byle co byle robic. Mozna np. posadzic wieksze drzewka, krzaki, ulozyc
cywilizowane chodniki, kosic rowno trawe... Ale po co? Pozniej trzeba by sie
meczyc co roku - a betonu/asfeltu nie trzeba pielegnowac - mozna go zostawic
samemu sobie (az pojawia sie dziury do zalatania - ale one tez moga sobie
poczekac).
PS. Najlepsze sa argumenty zwolennikow Parkingu 3ciego Maja - popieramy bo
popieramy - jakies rzeczowe argumenty?
'Parking tylko w tym miejscu, popieram decyzję Pana Prezydenta, w końcu róbmy
coś, a nie filozofujmy.'
I wszystkie tak wygladaja (niektore tylko w wieksza ilosc slow owiniete).
Milosnik zdan rozbudowanych, wielokrotnie zlozonych o kwiecistym slownictwie.
Jak chcesz cos robic to sie czyms zainteresowac, nie wiem, bierki wciagaja a
moze rybki...? A od fachowych wypowiedzi to jednak prosze cie: Z DALEKA!
Jeszcze ktos potraktuje cie jak specjaliste.