Co się dzieje z I LO?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:39
Jak to o co chodzi ??? Pani Małgosiu przycisnęła Pani troszkę dzieciaczki
pięknoduchów i o to chodzi.Chodzenie do Żeroma, kiedyś nobilitowało...fakt,
że stawiano oceny za pochodzenie (Pani wtedy była "zwykłym" pedagogiem), ale
i dzieci z tzw. dołów, jak chciały to tę szkołę kończyły. A w dzisiejszych
czasach, gdy uczeń ma prawa, nie obowiązki..., zaś Żerom był postrzegany jako
szkoła luźniejsza niż inne (lata 80-90), no to ten luz winien być..no właśnie
jaki ??? Inna sprawa, to niestety obecny model dyrektora, jako pana i władcy,
czy aby nie ewoluowała Pani w tym kierunku ??? A olać to i robić swoje,
niestety z większym taktem i wyczuciem
    • Gość: Nauczyciel Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:57
      1. Nie rozumiem dlaczego Pan Skibiński i Pan Sygut nie wybrali się do szkoły,
      aby porozmawiać z nauczycielami? Jeżeli w szkole jest problem, to po
      argumentach "obu dobrze poinformowanych Panów S." rada powinna wystąpić o
      odwołanie dyrektorki. Skoro obaj Panowie jeszcze nie spotkali się z radą, a to
      oznacza, że nie ma żadnych konkretnych zarzutów, tylko pomówienia i anonimy.
      Dlatego ta cała gra na zwłokę, po prostu trzeba czekać, aż coś się kiedyś
      potwierdzi.
      2. Jaka jest podstawa prawna decyzji Pana Syguta o powołaniu dodatkowych klas
      w kilku liceach? Czy konsultował to z radami pedagogicznymi tych szkół? Takie
      kompetencje daje radzie Ustawa o systemie oświaty. Chyba jednak nie
      konsultowano pomysłu Pana Syguta, bo decyzję podjął po zakończeniu roku, czyli
      trudno oczekiwać, żeby ktoś zbierał w tym celu nauczycieli.
      3. Dlaczego w Żeromskim utworzono dodatkową klasę biol-chem. a nie
      matematyczno-fizyczną? Z list przyjętych wynika, że do tego profilu też było
      dużo chętnych...
      4. Dlaczego Pan Burda nie lubi dyrektorki I LO? Niestety widać to Panie
      Redaktorze z poziomu zjadliwości stawianych pytań. Czy mógłby Pan tak samo
      "serdecznie" rozmawiać z Panem Skibińskim i Panem Sygutem?
      • Gość: moze? Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.07.06, 09:35
        Z czestotliwosci ,formy i tresci pisania wynika ,ze chca wykonczyc dyrektorke.
        • atomm Re: Co się dzieje z I LO? 05.07.06, 09:43
          a ja i tak wierze gimnazjalistom, ktorzy _nie_ wybrali I LO
          • Gość: loboga Re: Co się dzieje z I LO? IP: 193.24.201.* 05.07.06, 10:36
    • Gość: loboga Nie szanuję kuratora i wydziału oświaty. IP: 193.24.201.* 05.07.06, 10:36
      Po prostu. Oni nie szanują mnie- ja nie szanuję ich. Miało się odbyć spotaknie,
      na którym mnie pozwolono by powiedzieć, co myślę na temat mojej szkoły, ale
      panowie i panie z kuratorium mnie olali. Tak jak i paru moich kolegów. Spotkanie
      zostało odwołane. A szkoda, bo pare rzeczy by się może nowych dowiedzieli.
      Dlaczego tego nikt nie wyjaśni?
      • demokrata.prl To jest towarzysze robota niejakiego Giertycha! 05.07.06, 10:44
      • Gość: Tomgut Re: Nie szanuję kuratora i wydziału oświaty. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.07.06, 11:31
        To jest przyklad budowania spoleczenstwa obywatelskiego???
      • Gość: Kamil Re: Nie szanuję kuratora i wydziału oświaty. IP: *.4.15.vie.surfer.at 09.07.06, 17:31
        spotkanie sie odbylo. w ostatnim tygodniu szkoly, w srode. 2 dni przed
        rozdaniem swiadectw. nic ciekawego, wizytatator sluchal jak go uspokajalismy,
        po czym z kapelusza wyciagnal pytanie o fale. tym razem uslyszal nasz smiech.
        wlasciwie tyle:).
    • Gość: j Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:11
      ktosik sobie szukuje posadke, szczując obecna dyr. nieładnie, nieładnie
    • Gość: Absolwent95 Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.bbtec.net 05.07.06, 12:39
      Zaskuje mnie tylko cały bałagan informacyjny, jaki panuje wokół tego tematu.
      Sam uczęszczałem do tej szkoły za kadencji (na szczęcie poprzedniego yrektora -
      p. Szczepanka) i czasami mam wrażenie, że ludzie którzy się na temat
      wypowiadają są "opłaceni".
      Czy w szkole był luz - nie sądzę, uczyć się trzeba było, a jak komuś nie szło
      to nie był zbytnio rozpieszczany. Zdarzały się jedynki, powrzania roku itp.
      Natomiast panował w tej szkole klimat sprzyjający rozwijaniu swoich
      zainteresowań. Była tak zwana "atmosfera" sprawiająca, że prawie wszyscy byli
      uczniowie, których znam wspominają tą szkołę bardzo ciepło. Wydaję mi się, że
      tego właśnie brakuje. A za tworzenie klimatu chcąc nie chcąc odpowiedzialny
      jest najbardziej dyrektor. To on/ona zezwala, zachęca, zagaduje, oczywiście
      także każe - tworzy atmosferę poprzez zrozumienie i otwarcie na różne
      koncepcje. A gdy umie tylko stresować nauczycieli, to cały ten stres i
      niezadowolenie jest przenoszone na uczniów. Stara prawda, że ryba psuje się od
      głowy.

      Wypowiedź pani dyrektor, w której cytuje całą gamę różnorakich statystyk,
      oznacza tylko tyle, że nie rozumie ona nic z tego co do niej mówią i nie uczy
      się na błędach, czyli jest jest kiepskim pedagogiem. Są inne zawody gdzie można
      się chwalić liczbami. Tutaj nie o to chodzi. Który uczeń przy zdrowych zmysłach
      pójdzie do szkoły, której dyrekcja chwali się, że uczniowie mają średnią ocen
      4,7. Taka średnia oznacza, że są ludzie, którzy mają średnie oceny 5,5 i
      więcej. To jest żałosne, bo produkuje się "kujonów", którzy są ze wszystkiego
      dobrzy, czyli z niczego. Kiedyś po latach, jak zmądrzeją życiowo, będą żałować
      straconej młodości.

      Padło w wątku zdanie o ocenach za pochodzenie. Absurd. (Sam nie posiadam,
      żadnych szczególnych "korzeni"). Jeszcze trochę pojawi się tutaj zdanie, że
      przeciwko wielce szanownej pani dyrektor jest zawiązany jakiś "układ".

      Jeszcze jeden wątek muszę poruszyć. Nie mogę na to patrzeć co zostało zrobione
      z holem i miejscem pod gablotami w szkole. Czy to były płytki z odrzutu? Jakiś
      hojny darczyńca - sklep lub fabryka - pozbyła się płytek, które im nie
      schodziły? Jest to unikalne - w niewielu szkołach można się od drzwi poczuć jak
      na dworcu kolejowym w niewielkiej miejscowości. Może wartałoby to umieszczać w
      ogłoszeniach, które z powodu niskiego zainteresowania pewnie będą potrzebne?

      Przychylni pani dyrektor zaraz sobie pewnie pomyślą, że niezbyt pilnie się
      uczyłem polskiego i jestem luzakiem, gdyż piszę "pani" i "dyrektor" z małej
      litery, co tylko potwierdzi ich tezę. Otóż robię to celowo, jeżeli pan
      Szczepanek był "Panem Dyrektorem", to pani Jóźwiak jest już tylko "panią
      dyrektor". Nie chcę przez to powiedzieć, że wszystko było idealnie, tak nigdy
      nie ma i Pan Dyrektor humory czasem też miewał:) Ale zwykle kończyły się one z
      uśmiechem.

      Szanowne władze kuratorium, był już jeden wątek i jedna awantura wywołana
      pośrednio przez działania pani dyrektor. Doczekaliście się upadku liceum, do
      którego mogli chodzić moi rodzice, chodziłem ja i do którego moich dzieci
      zachęcać nie będę, jeśli się nic z niezmieni. Nie zachęcę, bo uważam, że od
      niekompetentnych ludzi najlepiej trzymać się z daleka.

      Ile jeszcze szkód zostanie wyrządzonych, zanim podejmiecie jakieś działania?
      • Gość: Luka Re: Co się dzieje z I LO? IP: 81.26.4.* 05.07.06, 13:24
        Hm... Coś jest nie tak. Pół mojej rodziny tą szkołę skończyło. Wszyscy włącznie
        ze mną ciepło ją wspominają. Trzeba się było uczyć, czasem mocno się przłożyć,
        ale atmosfera i duch tej szkoły sprawiały, że człowiekowi się chciało. Całe
        grono na czele z Dyrektorem Szczepankiem i Dyrektor Rudzką w sobie tylko znany
        sposób potrafili mnie lesera i inteligentnego lawiranta zmusić do trzymania
        zadowalającego poziomu mojej wiedzy. Bez gróźb i krzyków!!! Miło tych ludzi
        wspominam.
        Dzisiejsi uczniowie o tej szkole dobrze nie mówią i z całą pewnością nie
        wyniosą wspomnień jakie towarzyszą absolwentom 1995! Dyrektor Rudzka zawsze 1
        września lała łzy radości ciesząc się, że już wróciliśmy z wakacji! Dzisiaj
        ważniejsze jest ilu mamy olimpijczyków, jaką średnią, jaką frekwencję itd...
        Słupki, statystyki, dane, wykresy! A gdzie w tym wszystkim jest ten młody
        człowiek, którego trzeba nauczyć czegoś więcej niż napisano w podręcznikach?
        Gdzie...
        • Gość: Matura-03 Żle się dzieje z I LO ! IP: *.futuro.kielce.msk.pl 05.07.06, 16:49
          Zgadzam się z przedmówcami. Mnie też trafiło się zaczynać Żeroma za Dyr.
          Szczepanka, a kończyć za pani J. i Arkadiusa (wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi
          ;)). I właśnie w 4 klasie, czyli w I roku rządów pani dyrektor już zaczęło się
          psuć. Że choćby wspomnę wycinkę drzew od strony "4"-ki, czy kładzenie boazerii w
          czasie zajęć. Niech człowiek się czegoś nauczy, gdy mu wiertarki buczą za
          drzwiami...

          Kilka tygodni temu przypadkowo wpadłem na Pana Dyrektora Szczepanka. Ukłoniłem
          mu się, sądząc, że się odkłoni i pójdzie dalej. Jakie było moje (pozytywne)
          zdziwienie, gdy podszedł do mnie z wycięgniętą reką, i zaczął rozmowę, zwracając
          się do mnie po imieniu! (a minęło już 3 lata, jak opuściłem progi Żeroma) Mało
          tego, wiedział dokładnie - gdzie i na jakim kierunku - studiuje niemal cała moja
          klasa! A to tylko przykład jeden z wielu, w jaki sposób Pan Szczepanek traktował
          uczniów. Takiego Dyrektora Żerom nie ma i mieć już nie będzie...
          • Gość: kasiulla Re: Żle się dzieje z I LO ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:45
            Popieram przedmówców, choć - chyba na szczęście - moja kariera w Żeromskim
            przypadła wyłącznie na lata obecności dyr. Szczepanka (matura 1998 r.). Nigdy
            nie czuliśmy nacisku na poprawianie statystyk, na zwiększanie liczby
            olimpijczyków, a i tak dla wielu z nas nauczycielie poświęcali godziny poza
            pracą, byśmy mogli przygotować się do olimpiad i jak najlepiej sobie na nich
            radzić. Uczyć się zawsze musieli wszyscy i pod tym względem nikt nie traktował
            ulgowo ani nas, "zwykłych" uczniów, ani dzieci tzw. "prominentów".

            Dyrektor Szczepanek zawsze zwracał się do nas po imieniu, wiedział, jakie
            problemy są w każdej klasie, wiedział nawet, kto chodzi popalać papierosy na
            Wembley ;-))) (ochrzanić za to potrafił, przyznaję), po kilku latach spotkany
            przypadkiem był w stanie chyba więcej powiedzieć o dalszych losach uczniów z
            mojej klasy niż ja sama. Wydaje mi się, że lepszy jest pedagog i dyrektor,
            którego uczniowie darzą autentycznym szacunkiem i respektem niż ktoś, kogo po
            prostu się boją i z kim nie są w stanie nawiązać kontaktu. To był element tej
            słynnej "atmosfery" Żeromskiego - mam nadzieję, że nie zostanie stracony
            bezpowrotnie.
      • Gość: Nieżeromszczak Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:26
        Z całym szacunkiem...obstaję przy dodatkowej punktacji za pochodzenie, co być
        może nie dotyczyło Twojego pokolenia (choć watpię), ale absolwentów 86-88,czyli
        okresu, gdy pewnie w planach nie miałeś zamiaru iść do tej szkoły.
        Pozdrawiam
    • Gość: RODZIC Re: Co się dzieje z I LO? IP: 193.109.212.* 05.07.06, 14:40
      TO CO PISZE ABSOLWENT 95 TO SIĘ ZGADZA.
      BYLI I SĄ NAUCZYCIELE Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA ALE BYŁA I JEST PANI, KTÓRA
      UCZYŁA NAJPIERW MATEMATYKI, ALE BYLI W KLASIE UCZNIOWIE, KTÓRZY LEPIEJ UMIELI
      MATEMATYKĘ OD NIEJ-TERAZ UCZY INNEGO PRZEDMIOTU. MY JAKO RODZICE NIE
      NAGŁAŚNIALIŚMY SPRAWY W MEDIACH, BO CHCIELIŚMY ABY TO NIE ODBIŁO SIĘ NA
      DZIECIACH I NA MATURZE. UCZNIOWIE DUŻO WIEDZĄ. ODDANY NAUCZYCIEL NIE MÓGŁ
      PRACOWAĆ W TEJ SZKOLE, BO MUSIAŁO BYC MIEJSCE DLA TAKICH JAK OPISAŁAM. TO
      WSZYSTKO ZACZĘŁO SIE DZIAĆ OD CZASU KIEDY DYREKTOREM JEST PANI JÓŹWIAK. NIE
      ZNAŁAM JEJ OSOBIŚCIE, BO NIE MUSIAŁAM, ALE ATMOSWERA OD TEGO CZASU ZACZEŁA
      GĘSTNIEĆ.POZDRAWIAM WSZYSTKICH ŻYCZLIWYCH I MĄDRYCH NAUCZYCIELI. KTO JEST
      DOBRY TO ZAWSZE BĘDZIE DOBRY I UCZCIWY.
      • Gość: Kamil, uczen obluda wybiorczej nie zna granic IP: *.4.15.vie.surfer.at 06.07.06, 23:17
        A kto zaczal ta nagonke wspomniana w podtytule?? Kto zrobil artykul opierajac
        sie o jakies anonimowe opinie, ktore rownie dobrze mogli wyssac z palca? Kto
        napisal najpierw o "fatalnej" frekwencji (osiemdziesiat procent w najslabszej
        klasie!!), a potem jakies bzdury o "pruskim drylu"??
        Pomijam GW, jak ktos jej wierzy, jego sprawa. Ale najwiecej szkody tej szkole
        wyrzadzaja tacy absolwenci, ktorzy maja zerowe pojecie o tym, co sie tutaj
        dzieje TERAZ, ale wypisuja, jak to fajnie bylo za dyr. Szczepanka. No jasne,
        jak to fajnie bylo, jak wszyscy bylismy w liceum, nie bylo sesji itd! Mamy
        jeszcze rodzicow, ktorzy dzwonia do kuratorium o byle pie.., a potem
        przysylaja nam stamtad wizytatora, ktory nie ma pojecia, gdzie przyszedl,
        slucha nas mowiacych w kolko przez godzine (bo w koncu: co innego tu mowic?!),
        ze jest w porzadku, ze konflikty to rzecz naturalna, ale nie ma co z tego robic
        tragedii, kiwa glowa, po czym "and now, for something completely different":)
        pyta nas o fale w szkole. To sie nadaje do prasy (jak mowil jeden bohater "40-
        latka"). Fala w Zeromskim, dobre sobie.
        Oczywiscie, latwo krytykowac pania dyrektor, kiedy jest taka okazja. Mozna sie
        smiac, ze jest obwieszona bizuteria jak murzynski raper, ale jesli to jest
        jedyny realny zarzut, to swiadczy tylko o tym, ze atakujacy nie ma nic do
        powiedzenia, a jedynie daje upust osobistej antypatii. Atmosfera to sie dopiero
        pogorszy, jak do szkoly beda chodzic ziomy z 67 pkt. No i ich problem, nie beda
        sie uczyc, to wyleca. Zawsze tu tak bylo.
        Aha, fakt, ze przyjeto ludzi z niskim progiem punktowym wynika stad tylko, ze
        teraz trzeba zalapac sie do klasy, a nie do szkoly. I bylo kilka klas, do
        ktorych bylo po 70-90 chetnych, a byly takie, do ktorych chetnych nie bylo i
        tam musieli przyjac tych, ktorzy wybrali dana klase jako pierwsza. I tak do
        biol-chemu z WOKiem (to jest zagadka!) pojda ci, ktorzy sie nie zalapali do
        medycznej. Czyli tzw. trudnych klas nie bedzie.
        W ciagu ostatnich 3 lat zmienila sie wiekszosc nauczycieli. Wymiana
        pokoleniowa. Ci mlodzi, ktorzy przyszli tu uczyc maja mnostwo sil i sa dobrze
        przygotowani. Legendy odchodza na emeryture. Czasu sie nie zatrzyma. A
        atmosfera- tworza ja ludzie. I dlatego troche mi przykro, ze np. kumple z
        maturalnej juz wybyli z Kielc, no ale na milosc Boska, wolac ze to koniec
        szkoly nie bede:}.


        I na koniec do moich kolegow i kolezanek. Myslcie logicznie i nie dajcie soba
        manipulowac. Chodzimy do tej szkoly razem- trzymajmy sie razem, kiedy uderzaja
        w nas jako calosc. Wykorzystywanie atakow z zewnatrz do odegrania sie na
        dyrekcji czy nauczycielach to strzal w stope. Tu nie chodzi o tego czy tamtego
        dyrektora- tu chodzi o nazwe. Pierwsze liceum. Pierwsze.
        Milego odpoczynku, do zobaczenia we wrzesniu.
        • Gość: Iza Re: obluda wybiorczej nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:20
          Ja zrezygnowałam z Żeromskiego, mimo że miałam tam zagwarantowane przyjęćie -
          161 pkt. Wybrałam Słowackiego i teraz tego nie żałuję, przynajmniej na moje
          liceum nie ma żadnej nagonki i nie muszę się za nie wstydzić. MOgę się tylko
          pochwalić - VI LO!
          • Gość: tharkang Re: obluda wybiorczej nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 09:15
            A to dobre, wstydzić się za to, że w gazecie złe rzeczy na szkołę piszą... sam
            bym tego nie wymyślił. Tylko nie wiadomo czy bardziej za szkołę, czy że się
            czyta gazetę, która takich afer szuka.

            Cały problem spowodowało idiotyczne stworzenie 10-tej klasy - ci, co się nie
            dostali na biol-chem-fiz poszli by na biol-chem-wok. I nie było by ludzi
            których wynik punktowy wygląda tak, jakby nie pisali egzaminu gimnazjalnego.

            9 klas to było moim zdaniem za dużo (3 klas jest teraz 8, 2 jest 9, 1 będzie
            10, najwięcej było, gdy byłem w 1. klasie - (10,8,8). Nie wiem, o której lekcje
            się skończą, ale klas na taką wielkość budynku szkolnego jest stanowczo za
            dużo. Za co możemy podziękować panu kuratorowi, który uległ presji gazet
            (pewnie bał się spadku poparcia). Jednym słowem: demokracja.
            • Gość: M Re: obluda wybiorczej nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 09:54
              Bio-chem-wok wcale nie jestdodatkowa klasa. Zrobiono jedynie drugi bio-chem-fiz,
              zupelnie nie wiem po co. Gdyby tego nie zrobiono to osoby ktore nie dostaly sie
              na "medyczna" poszlyby wlasnie na ta klase z wokiem i problem tak niskich progow
              rozwiazalby sie
    • Gość: absolwent Re: Co się dzieje z I LO? IP: 81.219.214.* 05.07.06, 15:13
      Ja miałem ten zaszczyt zaczynac Żeroma pod rządami p. dyrektora Szczepanka, a
      kończyć za kadencji p. Jóźwiak i moge śmiało stwierdzić, że to co się z tą
      szkołą dzieje jest w dużym stopniu jej "zasługą"...Co ma do rzeczy liczba
      olimpijczyków skoro zdecydowana większość wiedze zdobywa na korepetycjach a nie
      w szkole...Dawniej był luz, ale i szacunek dla nauczycieli, a szkoła była dla
      uczniów.Teraz jest jeden wielki bałagan i wszystko robi sie pod dyrekcję, która
      robi wszystko na pokaz...
    • Gość: nauczyciel gimn Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:18
      Z niepokojem czytam kolejne doniesienia o wynikach naboru w I LO i coraz
      bardziej obawiam się, że tam obrażają się na wszystkich, a najbardziej
      na "słabe" dzieci, które śmiały swoim marnym intelektem zaśmiecać szacowne mury
      najlepszego z najlepszych. Znam kilku uczniów, którzy, ku swojemu zaskoczeniu i
      ogromnej radości, dostali się właśnie do tej szkoły. Mają po 120 - 130 punktów
      i wierzcie mi, że to bardzo dobre, zdolne i pracowite dzieci, ale nie mają
      sukcesów w olimpiadach i test wypadł im tak sobie. W ich edukację trzeba będzie
      włożyć sporo wysiłku, ale z pewnością da on efekty.
      Ten rocznik naboru w Żeromskim będzie najbardziej zróżnicowany, rozrzut punktów
      jest ogromny. To wielkie wyzwanie dla nauczycieli i prawdziwy test ich
      umiejętności zawodowych. Warto sprawdzić za trzy lata, ile z tych dzieci zda
      maturę i na jakim poziomie.
      A tak na marginesie... Dodatkowe klasy utworzono w trzech liceach i nie
      słychać, żeby w Śniadku czy Słowackim ktokolwiek protestował. Problem zrobił
      się tylko w Żeromskim.
      Pani Dyrektor! Czy tamta afera, która zrobiła się właściwie z niczego, nie dała
      Pani do myślenia? Skąd wzięła się wówczas rekordowa ilość postów, głównie Pani
      nieprzychylnych? Czy nie wyciągnęła Pani żadnych wniosków? Czy nadal Pani
      sądzi, że szkoła to Pani prywatny folwark? Winni są wszyscy wokół (kuratorium,
      urzędnicy, prasa), tylko Pani jest wciąż bez skazy?
      Koleżanki i koledzy nauczyciele w innych liceach zacierają ręce, bo przejęli
      znaczną część uczniów z wyższą punktacją. Bo zdają sobie sprawę, że o ucznia
      trzeba powalczyć, że poziom szkoły zależy od poziomu uczniów, którzy do niej
      zechcą uczęszczać. Nie ma się co oszukiwać, Żeromski nie ma nic szczególnego do
      zaoferowania, poza legendą, niestety powoli gasnącą.
      Pani Dyrektor, na pytanie, o co tu chodzi, trzeba zapytać samą siebie.
    • slonik5 Re: Co się dzieje z I LO? 05.07.06, 23:16
      Ja jestem zeszłorocznym absolwentem naszego Żeroma i miałem okazję spotkać się
      ze szkołą już pod rządami pani Jóźwiak. Ale naszym nauczycielem polskiego był
      pan Dyrektor Szczepanek. Atmosfera na jego lekcjach była niesamowita, a i nauka
      stawała się przyjemniejsza, mimo iż byliśmy "na biol-chemie".
      Natomiast razem z rozpoczętymi remontami po odejściu Pana Dyrektora szkoła
      zaczeła tracić swój niepowtarzalny klimat, śmialiśmy się że zrobili nam ze
      szkoły masarnię... Na nasze szczęście spora część nauczycieli którzy z nami
      "pracowali" to ludzie z powołaniem, którzy jeszcze w tej szkole pracują i dla
      których chce się tą szkołe odwiedzać.
      Ale dzięki rządom "pani w złocie" żal człowieka ściska jak patrzy na to co
      dzieje sie w szkole... Życie kulturalne zamiera... Nie ma już kabaretów,
      Szansonada jest na poziomie dzieci z podstawówki...
      Sam teraz mam wielki problem jak moja siostra się pyta które liceum jej polecić,
      bo jeśli za rok nic się nie zmieni to raczej będę jej odradzać Żeromskiego, nie
      ze względu na niski poziom nauczania, tylko na teraźniejszą sztuczność atmosfery
      tej szkoły.
      Miejmy nadzieję że rada pedagogiczna się obudzi, a "pani w złocie" otrzeźwieje
      albo sama odejdzie.
    • Gość: xtrmntr Hie hie... Widze ze Zeromski jest w tym miejscu... IP: *.cable.mindspring.com 06.07.06, 04:47
      ...gdzie Sawicka byla jakies 7-9 lat temu. Szkoda... Ze Zeromski tak ma i ze
      Sawicka tak sie stoczyla. Szkoda...
      • Gość: korka Chora szkoła, powtarzam - CHORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:11
        Witam waszyskich, zarówno zwolenników szkoły, jak i jej przeciwników. Ostatnio
        poznałam kilka osób ze sławnego żeroma. Otóż wszyscy na przerwach, i jak się
        później okazało na lekcjach również, wciągają tony tabaki. Co więcej nauczyciele
        dobrze o tym wiedzą i np. pewna profesor od przedmiotu humanistycznego jeszcze
        "pomaga" uczniom ukryć ich procenty we krwi kupując im gumę. Czy to normalne???
        Podejrzewam, że w żadnej kieleckiej, nawet najgorszej, szkole nie spotkamy się z
        czymś takim. A to przecież wielki żerom!!! Skoro za kadencji p.Jóźwiak tak się
        szkoła posypała i na psy zeszła, to może pora zmienić dyrekcję ??? Pozdrawiam i
        czekam na dalsze opinie
        • Gość: kasiulla Re: Chora szkoła, powtarzam - CHORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 13:17
          Korka, czy chciałaś powiedzieć, że od tabaki ma się "procenty" w organizmie?
          Aha, i czy wiesz, co to jest tabaka?

          Pytam niezłośliwe, tylko żeby doprecyzować informacje.
        • Gość: Kamil, uczen Re: Chora szkoła, powtarzam - CHORA IP: *.4.15.vie.surfer.at 07.07.06, 17:05
          Chore to jest opieranie opinii o osmiuset uczniach i uczennicach na podstawie
          kilku poznanych, ktorzy cos Ci wkrecili, a Ty traktujesz ich opinie jak
          wyrocznie. Swoje "podejrzenia" wypadaloby zweryfikowac, a nie pisac z
          perspektywy uczennicy innej szkoly o tym, co sie u nas dzieje za kulisami. Bo
          kazda Twoja informacja z zalozenia pochodzi z trzeciej reki i nie masz szans
          niczego udowodnic, a tylko tracisz czas rozsiewajac plotki. Tak jak to o
          tabace. Powiem Ci tak w tajemnicy: wszyscy bez wyjatku!! Obu plci. Do ubikacji
          na przerwie nie da sie wejsc, bo sa listy spoleczne. Kazdy na takiej liscie
          jest. Kazdy. Nauczyciele i pracownicy techniczni rzecz jasna tez!

          To, co piszesz jest smutne, przede wszystkim z tego powodu, ze tu w ogole nie
          chodzi o zwolennikow czy przeciwnikow szkoly, bo to jest tak, jakby ktos byl
          np. przeciwko istnieniu Kolumny Zygmunta. Ale Ty masz teraz okazje teraz dac
          upust swojej niecheci do nas, dlatego tylko, ze chodzisz do innej szkoly.
          Nie masz pojecia, co w tej szkole sie zmienilo za kadencji p.dyr.Jozwiak, ale
          Ty juz w swoim zawistnym umysle uknulas, ze szkola zeszla na psy. Po co?? masz
          wakacje, to odpocznij, a nie obrazaj nas swoimi insynuacjami. Albo posun sie
          jeszcze dalej- podrzuce Ci pomysl: tak naprawde to nie tabaka. Wszyscy w
          zeromie kuja dzien i noc, bo jada na amfie. WSZYSCY!
    • Gość: lena Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 16:52
      Korka, weź ty się dziewczyno zastanow co ty piszesz. Tak sie składa że też mam
      znajomych w żeromie i wiem że gdzie jak gdzie ale tam naprawdę panuje ogromna
      dyscyplina. Do żeroma przychodzą ludzie kulturalni i wychowani, więc o żadnej
      tabace nie ma mowy.W Żeromie pilnuje się dyscypliny jak nigdzie.
      I na pewno nie można powiedzieć że z tą dyrektorką szkoła się posypała, bo
      Żerom nadal jest najbardziej renomowanym LO w woj.swiętokrzyskim. Zajmuje
      pierwsze miejsce w woj. i 44 w Polsce!! Żadna inna świętokrzyska szkoła nie ma
      takich wynikow.!!!!! W tym roku poszło do niej też najwięcej
      olimpijczykow.Żerom po raz kolejny pokazał swą klasę. I nie ważne że były
      niskie progi punktowe, bo to nie ma żadnego znaczenia!!! Słabsi i tak odpadną w
      trakcie roku szkolnego, skończą go tylko najlepsi. Już samo to świadczy o
      bardzo wysokim (właściwie najwyższym w wojewodztwie) poziomie tej szkoły.Obecna
      dyrektorka zrobiła coś co nie udało się dyrektorom innych szkłoł, a mianowicie
      przyczyniła się do tego że Żerom ma opinię najleprzej i najbardziej
      prestiżowej szkoły. Co roku potwierdzają to rankingi. Żerom nokałtuje inne
      szkoły swoim poziomem, liczbą olimpijczykow i liczbą osob ktore dostały się na
      studia.
      Nie wiem gdzie chodzisz do szkoły (z twojej wypowiedzi widać że napewno nie do
      I LO) ale od razu widać że po prostu zazdrościsz uczniom Żeroma że mają okazję
      kształcić się w najleprzej szkole w wojewodztwie i dlatego wypisujesz tu takie
      bzdury w ktore raczej nikt ci nie uwierzy bo każdy wie jaki wysoki poziom
      prezentuje Żerom.
      Od moich znajomych w tej szkole dowiedziałam się że naprawdę chodzą tam
      kulturalni ludzie (w dużej części dzieci lekarzy, prawnikow i nauczycieli,
      oczywiście nie tylko).
      I nie oczerniaj tu najleprzego LO w naszym
      wojewodztwie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: tharkang Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 09:32
        "Do żeroma przychodzą ludzie kulturalni i wychowani, więc o żadnej
        tabace nie ma mowy."
        Czy jedno wynika z drugiego? Jeśli tak, to korzystając z prawa kontrapozycji,
        wnioskuję, że znam z tej szkoły dużo osób niekulturalnych, lub niewychowanych.

        "Zajmuje pierwsze miejsce w woj. i 44 w Polsce!!"
        Rok temu, nie wiem, czy teraz będzie lepiej, czy gorzej.

        "Słabsi i tak odpadną w trakcie roku szkolnego, skończą go tylko najlepsi."
        Już widzę skrzeki rozpaczy gazet o wyrzucaniu słabszych uczniów, że tak nie
        wolno, że wyrównywanie szans i sprawiedliwość społeczna....

        "Obecna dyrektorka zrobiła coś co nie udało się dyrektorom innych szkłoł, a
        mianowicie przyczyniła się do tego że Żerom ma opinię najleprzej i najbardziej
        prestiżowej szkoły."
        Szkoda, że za jej zarządów był spadek z 15 do 40-któregoś.

        "najleprzej"
        Proszę, powiedz, że nie chodzisz do Żeroma... bo jak chodzisz, to chyba
        rzeczywiście szkoła zaczyna na psy schodzić...

        W Żeromie, jak na razie, jest chyba najmniej przymusu. Śmieszy mnie, gdy
        słyszę, że w Śniadku i Słowaku przy wychodzeniu ze szkoły w trakcie lekcji
        muszą tłumaczyć jakiemuś cieciowi, w jakim celu, a u nas cała klasa może wyjść
        i nikomu nic do tego.
    • Gość: lena Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 16:57
      Korka zajrzyj tu:
      www.liceum.pl/rankingi/2006-swietokrzyskie.phtml

      i dopiero teraz się wypowiedz zanim zaczniesz bredzić że Żerom zeszedł na psy.
      (z czym oczywiście się nie zgadzam)
      • Gość: Vicky DO Lenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 20:00
        Lenka, żal mi Ciebie. Jeśli naprawdę uważasz że w liceum najważniejsze jest to
        na którym miejscu jest w rankingu to życzę udanego życia! Masz zamiar trzy lata
        spędzić na bezmyślnym ZAKuć-Zdać-Zapomnieć? To idź do Żeroma. Powodzenia. Ja
        poszłam do VI LO bo to szkoła która łączy super poziom z świetną atmosferą. I
        g*** mnie obchodzi która jest w rankingu. Najważniejsi są ludzie i atmosfera, bo
        liceum to najlepsze lata w życiu i nie mam zamiaru spędzić ich na kuciu. Jeśli
        ty masz - zyczę szczęśliwej egzystencji!
        Życie to nie tylko kariera. Liczą się ludzie, i ich uczucia. A pieniądze i
        kariera wobec miłości, przyjaźni są nic nie warte!
    • Gość: SmurfMadrala Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 15:33
      Czy Żeromski ma zapisane w statucie nieprzerwaną ,dobrą passę lub dominację?
      Jak nieslawnej pamięci Związek Sowiecki.
      • Gość: Kamil Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.4.15.vie.surfer.at 09.07.06, 00:17
        to jest najciekawsze, ze wypowiada sie tu wiecej ludzi z zewnatrz niz samych
        zainteresowanych. ale kazdy ma wyrobiona opinie, ktorej bedzie bronic jak
        niepodleglosci. gdyby to nie bylo smutne, byloby zabawne. ciao
        • Gość: Vesemirus Re: Co się dzieje z I LO? IP: 82.139.11.* 11.07.06, 10:05
          Mogę stwierdzić, że znakomita większość osób pisząca na tym forum jest ślepa.
          Pytam się dlaczego tak mało osób poszło do Żeroma? Odpowiedzi jakie słysze nie
          zaskakują mnie "Jest nagonka" "okropna atmosfera" itp. itd. Mam kolejne pytanie?
          Kto tą nagonke sprowokował? Czyzby to był Magistrat i ludzie z nim związani?
          Czyżby to były gazety siedzące w kieszeni wysokich urzędników miejskich? Nie tak
          dawno czytałem w GW, ze pan Tomala szykuje się na stanowisko dyrektora I LO,
          smutne, ten wuefista z kilkuletnim starzem w zawodzie nauczyciela miałby rządzić
          najbardziej renomowaną szkoła w woj. Świętokrzyskim, TRWOGA! To popychadło pana
          prezydenta którego największą ambicją jest spełnianie polecen swojego władcy,
          TRWOGA! Jeśli Pani Dyrektor Jóźwiak odejdzie, to bede pierwszy z transparentem
          "Gosia Wróć".

          P.S. Sformułowanie Pani Dyrektor pisane duzymi literami jest wyrazem mojego
          szacunku dla tego pedagoga:) (nie mówiąc juz o zwykłej kulturze osobistej której
          brakowało niektórym moim przedmówcą:) )

          P.S. Kamil z której jesteś klasy? 3D 2005/07 Cię wspiera:)
          • t-mon Re: Co się dzieje z I LO? 11.07.06, 12:54
            prawdą jest że Żerom to najlepsze LO w naszym regionie ale jak słysze opinie że jest dobre bo chodzą tam dzieciaki adwokatów i lekarzy i dlatego jest taki poziom to jednak przesada - za pieniądze rodziców ogrom dzieciaków śmiga na korki po prostu...
            wielu ludzi po prostu ma jakiś kompleks najwyraźniej bo wywyższa sie że chodziła \chodzi do Żeroma :| przecież uczyć sie można w każdej szkole trzeba tylko chcieć...
            oburzyła mnie opinia że słaby element ( co to woogóle jest bydło?? ) odpanie - naprawde dobra szkoła ze słabego ucznia zrobi dobrego...
          • Gość: tomgut Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.07.06, 19:45
            B.trafna ocena Tomali.Po trupoch do n-la dypolomowanego!Porazajace!!!
    • Gość: Dumny rodzic Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 11.07.06, 20:09
      Trzy pokolenia mojej rodziny kończyły Żeromskiego. Wszyscy skończyli studia -
      dr med., lek. med., inż.elektronik, lek. med., lek.med., architekt krajobrazu.
      Wyłom zrobiła najmlodsza latorośl rodziny, ktora mimo iż rozpoczęła naukę w
      Żeromskim, dziś odebrała świadectwo maturalne w renomowanym liceum krakowskim w
      wynikami z matury z najwyższej pólki ocen. Warto bylo zdradzić rodzinną szkołę.
      • Gość: a Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:37
        Widac nic sie nie dzieje- wszyscy zdali mature. Ja tam sie nie noje tej calej
        naonki i wybralem Zeroma a jak tam jest to sie okaze we wrzesniu
      • Gość: mama Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.futuro.kielce.msk.pl 11.07.06, 21:51
        Nie miałam ambicji żeby dziecko uczyło się koniecznie w Żeromskim lecz po
        rozmowie ze swoją nauczycielką z podstawówki zdecydowała, że tam będzie się
        uczyć. Bywało chwilami ciężko, nauczyciele niektórzy dawali wycisk, że hej, a
        ja proponowałam aby się przeniosła. Uczyła się wytrwale i za nic nie chciała
        korepetycji a nawet krótkich konsultacji. Dziś owocuje to na studiach
        (wykładowcy pytają z ciekawości gdzie chodziła do liceum), dostaje stypendium
        naukowe, a egzaminy zalicza w terminie.Jestem z NIEJ DUMNA! Trud owocuje i
        procentuje, trzeba być tylko świadomym i odpowiedzialnym. Trzeba myśleć.
    • Gość: tata Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:28
      Teraz ci co twierdzili że Żerom się stacza mogą się schować!!!!Matury najlepiej
      pokazały że Żerom to gwarancja wysokiego poziomu nauczania i świetnego
      przygotowania do matury.Na pytanie co się dzieje z I LO można śmiało
      odpowiedzieć: z roku na rok Żerom podnosi swoją klasę!!!!!!!!!!
      • Gość: serw Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 11:48
        Wszyscy zdali bo chodzili na korki, wiem co mówie bo moja znajoma mi
        powiedziała że jej wyniki to zasługa korepetycji. To tyle :)
    • Gość: kobra Re: Co się dzieje z I LO? IP: 193.109.212.* 12.07.06, 13:32
      zdała,bo była dobra i korepetycje jeszcze bardziej jej w tym pomogły,
      a znam też osobę, która też chodziła na korki i nie zdała, a ty nie wypowiadaj
      się za kogoś bo różnica między jednym mózgiem a drugim jest kolosalna jak ktoś
      nie myśli to korki też mu nie pomogą
      • Gość: serw Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 16:00
        znam dosyć dobrze te osobę i sama mi mówiła że korki bardziej pomogły
        • Gość: uczen klasy 2 Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:45
          dla mnie to wszystko jest śmieszne... cała ta sytuacja... Zeromski, jest bardzo
          dobra szkoła. Skonczylem klase pierwsza ze swiadectwem z wyroznieniem... w
          ciagu roku szkolnego nie bralem zadnych korepetycji... to wszystko to zasluga
          nauczycieli, ktorzy umieja zachecic do nauki... wiekszosc z nich to bardzo mili
          i sympatyczni ludzie, ktorzy poza tym ze wspaniale ucza tworza na swoich
          lekcjach wspaniala atmosfere. jesli chodzi o rzekoma, zla atmosfere tworzy ja
          czesc uczniow i ch rodzicow. przychodza z gimn z samymi szostkami a gdy
          sytuacja sie zmienia, winia caly swiat tylko nie siebie. gdy dziecku nie chce
          sie uczyc rodzice obwiniaja nauczycieli, ze zle ucza.
          Opinia szkoly jest coraz gorsza, gdyz uczniowie lubiacy ta szkole nie chca sie
          wypowiadac i spierac z kims kto porozmawial z jakims zawiedzionym uczniem,
          ktorego srednia nagle spadla i mysli ze o szkole wie wszystko.
          gdy czytalismy z kolega z klasy wszytskie te posty na forum poprostu nie
          moglismy uwierzyc co sie dzieje w naszej szkole, tzn rzekomo dzieje. jakies
          wyssane z palca zarzuty, jakies glupoty przedstawiane jako niewiadomo jaki
          problem, to wszystko jest smieszne a czasem wrecz irytujace. ludzie przemyslcie
          co piszecie.
          jak juz wspomniano o niskim progu punktowym. cala nasza klasa stwierdzila, ze
          te osoby sobie nie poradza. osoby konczace gimn z wysoka srednia i dobrym
          wynikiem egzaminu (i jedno i drugie przewyzsza prog 67p) maja problemy w tej
          szkole, wiec osoby z bio chem wok poprostu za duze mieli ambicje i nie nadaja
          sie do tej szkoly i to trzeba powiedziec wprost juz teraz.
    • Gość: 2006 Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.07.06, 15:19
      jak na prymusa to piszesz fatalnie,myśle,ze ktoś podszywa sie pod ucznia i
      pisze "koszmarki',zdalem mature w tym roku,zasluga szkoly minimalna.
      • Gość: Gość Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:23
        Czepiasz się innych jak piszą, a sam nie "stworzyłeś" rewelacyjnego posta. Po
        maturze każdy tak mówi, że to jego zasługa a nie szkoły. A Żeromski jeszcze
        długo pozostanie bardzo dobrą szkołą.
    • Gość: olcia Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:59
      Żeromski to naprawdę świetna szkoła. Tegoroczne matury pokazały że szkoła
      naprawdę potrafi przygotować do matury.Jest to w szczególności zasługa
      wspaniałych nauczycieli , którym zależy żeby uczniowie kończąc Żeroma naprawdę
      dużo umieli i dostali się na wymarzone studia.Ich praca naprawdę przynosi
      efekty bo 95% procent uczniów Żeromskiego dostaje się na wymarzone studia.
      W tej szkole atmosfera jest naprawdę świetna. Nikt kto tam nie chodził nie wie
      jak tam jest naprawdę. I nie wiem co wami kieruje (może zazdrość??)że
      wypisujecie takie rzeczy o Żeromie nigdy tam nie chodząc.Jak narazie Żerom jest
      najlepszą szkołą w naszym województwie, więc wypistwanie tu o nim takich głupot
      mija się z celem.
      To że w tym roku był niski próg punktowy do kilku klas nie oznacza że z Żeromem
      dzjeje się źle. W zeszłym roku progi punktowe były wysokie, w tym niskie a w
      następnym może znów będą wysokie, jak gimnazjaliści dowiedzą się że w
      Żeromskim , jako jedynej szkole w naszym województwie wszyscy zdali maturę
      napewno będą chcieli się tu uczyć.Oprucz tych kiluku niezbyt mocnych klas są
      klasy bardzo mocne w których jest po kilku a nawet kilkunastu olimpijczyków w
      klasie i próg punktowy był wysoki. np.medyczna, prawnicza czy mat-fiz.
      Myśle że każdy chciałby się uczyć w takiej szkole. Zgadzam sie że jeszcze długo
      Żerom będzie najlepszą szkołą. Kilka słabych klas nie jest w stanie zniszczyć
      tego na co Żerom pracował przez kilkadziesiąt ( a może nawet kilkaset)
      lat:poziomu nauczania, renomy, prestiżu. To że w tym roku było tak a nie
      inaczej nie oznacza że za rok to się nie zmieni.
    • Gość: lizka Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:36
      Słabi uczniowie i tak odpadną. I nie jest tak jak niektórzy mówią że ich
      wyrzucają. Oni sami odchodzą. W tej szkole zawsze tak było. Zostają Ci którzy
      naprawdę chcą się uczyć.
    • Gość: mikuś Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 13:57
      Żerom the best!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: 06/07 uczennica Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 01:24
        Na forum weszłam z czystej ciekawości. Pochodzę z małego miasteczka i cieszę
        się będę uczęszczała do Żeromskiego i wreszcie będę mogła się sprawdzić. O
        szkole jak narazie nie wiem zbyt dużo. Co do tematu, którym się tu zajmujemy.
        Uważam, że to jak jest naprawdę mogą nam powiedzieć tylko Ci, którzy do niej
        uczęszczają a od nich wiem, że atmosfera jest sprzyjajaca choć wymagania
        duże.Plotki z trzeciej ręki to nic dobre i często nie maja potwierdzenia w
        rzeczywistości.
        Jak jest naprawde? Z pewnością w ciągu kilku miesięcy sie dowiem. Dlaczego
        osoby z tak niskim bagażem punktów się dostały? Cóż,mówię tutaj jako jedna z
        kandydatek, wiele moich znajomych, (napomnę, że zdolnych choć nie laureatów)
        uważało, że to tzw. "za wysokie progi" i potrzeba szczególnych osiągnięc by się
        dostać. Nawet nie składali podania. W mój przypadek był troche inny( mialam
        pewność)wiec ich nie mogę oskarżać. Niezależnie od wszystkiego miano "najlepsze
        liceum w województwie" przeraża.
        Jak narazie mam bardzo pozytywne odczucia po wizycie w szkole. Nauczyciele
        sprawiają miłe wrażenie. W gimnazjum i w podstawówce miałam szczęśćie poznać
        ludzi z powołanniem, który umieli przekazać swoją wiedze. Jedni wzbudzali
        respekt inni budowali mosty między sobą a młodzieżą. Obu "rodzają" dużo
        zawdzięczam. Mam nadzieję, że w Zeromskim będzie...dobrze.
        P.S. Chętnie wysłucham opinii uczniów na temat tej placówki.
        P.P.S Bardzo przepraszam za błedy ortograficzne, stylistyczne itp. gdyż pisałam
        ten post bardzo późno.
        • Gość: megadeth Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 01:42
          Powodzenia !
          pozdrawiam - żeromszczak
    • Gość: Kate Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 14:39
      Do uczennica:
      Cześś !! Ja też od września zaczynam naukę w Żeromie. Mam tam paru znajomych
      więc już coś o tej szkole mogę powiedzieć. Atmosfera podobno nie jest taka zła
      jak niektórzy zarzucają. Wprost przeciwnie. Ludzie kulturalni i wychowani.
      Nauczyciele i uczniowie bardzo tolerancyjni. Nie przeszkadza im np.długie włosy
      u chłopaków, wyróżniający się ubiór inne poglądy czy przekonania religijne.W
      tej szkole szanuje sie indywidualność. Każdy jest inny ale wszyscy się
      tolerują. Uzniowie przychodzący do tej szkoły muszą dostosować sie do tej
      zasady. Co do nauczycieli to duży nacisk kładą na samodzielną pracę ucznia.
      Oczywiście nie jest tak że siedzą na lekcjach i nic nie robią . Wkładają
      wysiłek u nauczanie ale chcą też żeby uczeń sam pracował. No i przynosi to
      bardzo dobre efekty, bo 100% uczniów zdaje maturę a 99% dostaje się na studia
      dzienne. Szkoła ma więc wysoki poziom nauczania. Nauczyciele są bardzo
      wymagający.Z tego co mi kolezanka mówiła to po kilku miesiącach chodzenia do
      Żeroma każdy przeżywa szok. Martwi sie że nie da sobie rady i nie sprosta
      wymaganiom nauczycieli. Po półroczu szok mija jednak. Czujesz że to jest "twoja
      szkoła" i nie napewno nie chceż jejopóścić (to z relacij mojej kolezanki).
      Trzeba się przygotować na bardzo wysokie wymagania. Dużo osób odchodzi z Żeroma
      bo nie dają sobie rady ale najlepsi którzy zostaną nie muszą się martwić o
      studia i maturę.
      W tym roku były niskie progi punktowe bo było bardzo mało chętnych. Niektórzy
      boją się takiej szkoły.Jest kilka niezbyt mocnych klas ale obok nich są klasy
      bardzo mocne: mat-fiz, prawnicza, medyczna. Tam trzeba było mieć dużo punktów i
      jest po kilku a nawet kilkunastu laureatów w klasie. Laureaci 0limpiad
      najczęściej wybierają Żeroma . W tym roku przyszło tu aż 41 laureatów. Żadna
      szkoła nie ma takich wyników.
      Z tego co mi kolezanka mówiła słabsi uczniowie nie mają szans w Żeromie. Co
      roku odchodzi z niej bardzo dużo osób. Nauczyciele również "przyciskają"
      uczniów bo chcą zatrzymać tylko tych najlepszch. Żerom chce mieć tylko bardzo
      dobrych uczniów, którzy najlepiej zdadzą maturę i przyczynią się do tego by o
      Żeromie jeszcze długo można było mówić "najlepsza szkoła w województwie".
      Dopiero we wrześniu zobaczymy jak jest naprawdę w Żeromie ale myślę że będzie
      dobrze. Musi być dobrze!
      PS. Z której jesteś klasy???? Może już niedługo będziemy koleżankami z klasy :)
      • Gość: 06/07 uczennica Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:47
      • Gość: 06/07 uczennica Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:58
        Do Kate:

        Mam nadzieję,że przeczytasz ten post. Bardzo chętnie z toba pogadam, bo nie
        znam zbyt wielu osób z samego żeromskiego, jak i tegorocznych pierwszaków. Miło
        mi czytać tak pochlebną opinię o szkole, uwierz, lżej mi się na sercu zrobiło.
        A co do klasy to "b". Podaj jakiś kontakt do siebie(e-mail lub gg)
        Podoba mi się perspektywa szkoły ceniącej indywidualność. Przekonamy się
        dopiero we wrześniu!!

        PS Nie mam czasu się rozpisywać, więc tym optymistycznym gestem kończę moje
        wywody i jak zwykle przepraszam za pisownie( oj nigdy ortografii nie lubiłam:(
    • Gość: mikuś Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 18:31
      Żerom the best!!!!
    • Gość: Asena Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.simset.net / *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 13:42
      Żerom nie jest szkołą, która zachęca swoim "prestiżem". Uczniów nie przyciągają
      durne statystyki, rankingi itp. ale możliwośc osiągnięcia prawdziwej wiedzy,
      która przyda się nie tylko podczas rozwiązywania krzyżówek...lecz także w
      dorosłym życiu!! Niestety I LO słynie z "wylęgarni kujonów" (przepraszam za tą
      metaforę, ale jest ona powszechnie używana w społeczności młodzieży) i mało kto
      jest zainteresowany ową szkołą. Taka jest prawda i myślę, że jeśli się to nie
      zmieni sytuacja związana z rekrutacją będzie się pograszała z roku na rok...A
      tak na marginesie: też w tym roku wybierałam liceum i kierując się rozumem
      jestem w ŚNIADKU:)to jest tak naprawde najlepsze liceum w Kielcach!!
    • Gość: mikuś Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 15:26
      Śniadek najlepszy????????????? Nie!! Zaraz nie wytrzymam ze smiechu. Kolejna
      osoba która nie może pogodzić sie z tym że Żerom jest najlepszy. Jak wogóle
      mozna porównywać Żeromskiego do Śniadka. To tak jakby porównywać malucha i
      mercedesa.Mam paru znajomych w Śniadku i jakoś nie są zadowaleni. Koleżanka
      mówiła mi że nauczyła się tam tylko chodzic na wagary. Maturę zdała słabo, na
      studia się nie dostała.W Żeromskim potrafia poprostu nauczyć i zainteresować
      wiedzą swoich uczniów.100% zdało maturę!!! Żeromski jest pierwszą szkołą w
      województwie nie tylko pod względem olimpijczyków ale też zdawalności matur.
      Zajżyj do ststystyk. 99% uczniów Żeromskiego dostaje się na dzienne studia. A w
      Śniadku nawet nie całe 60%. Chyba widać różnice. Każdy wie że w Żeromskim
      trzeba się uczyć więcej niż w innych szkołach ale to nie znaczy że chodzą tam
      same kujony!!!!!!! Są to ludzie którym nauka sprawia przyjemnośc. Skoro poszłaś
      do Śniadka to widac że uczyć za bardzo się nie lubisz. Ale tych co lubia nie
      masz prawa obrazać i nazywać kujonami. Napewno te trzy lata nauki nie pujdą im
      na marne bo na kazde studia się dostaną. O Śniadku tak powiedzieć nie można.
      O poziomie tej szkoły świadczt też to że nie wszyscy którzy się tam dostaną tą
      szkołe skończą. Na miano absolwenta Żeromskiegho trzeba zasłużyć . Kończą ją
      tylko najlepsi. Słabi nie maja szans w tej szkole.A w Śniadku..... sama wiesz

      Ludzie pogodzcie się wreszcie z tym że Żeromski to najlepsza szkoła w woj.
      Najbardziej prestiżowa i renomowana. Jak komuś powiesz ze Śniadek to prestiżowa
      szkoła to Cie wyśmieje, wolałam Cię więc oświecić żebyś się nie skompromitowała.
    • Gość: abs. Re: Co się dzieje z I LO? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.07.06, 15:41
      a co z dyrektorką czy wyzdrowiala?
Pełna wersja