Dodaj do ulubionych

Właściciele piesków

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 10:05
W zimę ciągnę sanki z malutkim dzieckiem, nagle wyskakuje na nas pies, za którym
idzie jego właściciel. Pies obszczekuje dziecko, dziecko przerazone płacze, pysk
psa na wysokości głowy dziecka, wołam do faceta, zeby natychmiast zabrał psa.
Pan na to; "Niech sie dziecko przyzwyczaja". Bez komentarza.
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: Właściciele piesków IP: 82.139.11.* 05.07.06, 10:16
      I zamiast zareagowac od razu, wzywajac policje lub chocby straz miejska czekasz do lata, by upuscic tu nieco nabrzmialego przez ten czas zalu. Bez komentarza.

      P.S. Szlem laka, kwiaty pachly a wiater wial...
      • Gość: p Re: Właściciele piesków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 10:34
        No to lato:
        "Niech to dziecko tu nie biega bo sie pies denerwuje" - pani na alejkach
        • Gość: as Re: Właściciele piesków IP: 82.139.11.* 05.07.06, 12:35
          A ty znow stales jak ta pi... z boku, za to teraz na forum sobie przypominasz.
    • peryhelium Milutka historia.... 05.07.06, 12:26
      Sam dość często spaceruje z bullterrierem, ale NIGDY pies nie jest spuszcony w
      miejscach publicznych, mimo tego, że przeszedł szkolenie, uwielbia dzieci itp.
      Po prostu wiem, że niektorzy boją się tych rzadkich psiaków. Sam reaguje bardzo
      stanowczo, gdy idę z dzieciakiem, a znienacka pojawia się jakiś psiur bez
      kagańca i smyczy. Gó.. mnie to obchodzi czy jest on milutkim pupilem, czy psem
      mordercą, nie mam zamiaru ryzykować pomyłki w tej ocenie, jeśli chodzi o
      bepieczeństwo dziecka, a idiotyczne tłumaczenia tępych emocjonalnie
      właścicieli, że Bobik jest niegroźny tylko pogarsza kuriozalność tej sytuacji.
      Jakiś czas temu na idącego karnie, na smyczy mojego psa napadł puszczony luzem
      wyleniały i tłusty pikun. Oczywiście to kochane psisko grubego babola było
      puszczone luzem, bo to przeciez słodka psina. Po kilku minutach bezowocnych
      prób nakłonienia kobity, żeby zapieła to agresywne bydle oznajmiłem, że w takim
      razie spuszczam ze smyczy swego psiaka, dotkliwie już pokąsanego, nie mogącego
      z racji kagańca i wydanych komend się bronić. Na to tępa baba zaczęła
      wrzeszczeć, że jestem bandytą, mam psa mordercę i ona zadzwoni po Policję, choć
      faktycznie ruszyła swe tłuste dupsko aby schwytać ujadającego wszarza. I wtedy
      jej ukochany, spokojny i kochający dzieci psiurek dotkliwie pogryzł jej
      troskliwe dłonie aż do krwi i bynajmniej nie wykazywał ochoty wrócic w niewolę
      obroży. Dopiero solidny kop, którym zmuszony zostałem go uraczyć ostudził jego
      zapał, lecz z kolei skłonił krwawiącą miłośniczkę pikuna do przeciągłych i
      wstrząsających dla odbiorców wrzasków, że oto bandyta z pitbulem jej pieska
      ukochanego mordują. Drodzy forumowicze, prawo wszystkich powinno traktować tak
      samo. Uważam, że kary dla bezmyślnych właścicieli psów powinny być egzekwowane
      z całą stanowczością, niezależnie od rasy posiadanego psa, czy jego rozmiarów.
      Przestrzegam jednocześnie, przed bezkrytyczną histerią jaka podgrzewana w
      mediach ogarnia społeczeństwo gdy mówi się o tzw. psach groźnych. W polsce
      lista tych psiaków obejmuje 9 ras, w większości rzadkich. Jeśli psiak jest
      agresywny to winę ponosi WŁAŚCICIEL, nie pies. W rękach bandyty-idioty nawet
      szczotka do zębów wygląda złowieszczo. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: gabagibabazu I tak chamstwo górą IP: 81.219.132.* 05.07.06, 15:21
      Nie wszyscy "właściciele piesków" są debilami, nie uogólniaj, "p".
      To samo z tatusiami - nie wszyscy powinni: płodzić, mieć, posiadać, wychowywać dzieci- nie nadają się do tego i tyle.

      Zresztą psa też się przede wszystkim: wychowuje, układa, uczy,a nie tresuje jak maszynę do cyrku; raczej, pokazuje co wolno, a czego nie, bardzo podobnie jak s z dzieckiem.
      Kretyn "ulepi" kretyna na swoje podobieństwo.

      Inna sprawa, że w tym mieście posiadanie psa to już coś nienormalnego, bo dla większości "rodowitych" mieszkańców Kielc pies = łańcuch i micha z kartoflami.
      Co gorsza chamów bez psów jest zdecydowanie więcej, aniżeli abs-ów podpierających się pieskami z listy ras tzw."niebezpiecznych", czy paniuś z zaburzeniami dla których Pikuś jest ważniejszy od całego świata.To prawdziwy dramat, zaraza i problem - powiększająca się armia kretynów i CHAMSTWA.

      Dla mądrych i odpowiedzialnych ludzi posiadanie psa (jakiegokolwiek zwierzaka) to zawsze pasja, radość i cholerny obowiązek. A samo posiadanie psa nie jest kwestią mody, czy próbą dowartościowania się przy pomocy 100 kg bydlaczka - to coś zupełnie innego, ale to trudno niektórym zrozumieć i pojąć, w zasadzie to absolutnie niemożliwe.

      A teraz kończę, pozdrawiam i wychodzę na spacer z kobietą i psami, bo to spora przyjemność i czuję się zdrowszy.







      • Gość: r Re: I tak chamstwo górą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:37
        > Nie wszyscy "właściciele piesków" są debilami

        WSZYSCY !
        TO DEBILE I ZBOCZKI
    • Gość: R Re: Właściciele piesków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 15:37
      a ulubiony tekst właścicieli psów to "on nie gryzie"
      • Gość: hau Re: Właściciele piesków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:30
        oto paniska wsiowe sie odezwały. U ich dziadków na wsi to psy na łańcuchu przy budzie.
        Chołota
        • Gość: ! Re: Właściciele piesków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:39
          bo miejsce psa jest w budzie, na łańcuchu !
          ewentualnie w zoo
          • Gość: Kronikarz AŚ Re: Właściciele piesków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:46
            ZOO ? Już aktualny senator Massalski a były rektor AŚ proponował stworzyć ZOO w Kielcach. Popieram wniosek. Pierwszym w ZOO powinien być senator Massalski bo to jego inicjatywa!!!!!!!!!!!
    • peryhelium Stosunek do zwierząt miarą cywilizacji społeczeńst 06.07.06, 10:38
      Cóż, stosunek ludzi do zwierząt jest również miarą cywilizacji i rozwoju
      emocjonalnego społeczeństwa. Pies od pradziejów jest przyjacielem i pomocnikiem
      człowieka, w bardzo szerokim znaczeniu tego słowa (choćby profilaktyka zawałów,
      czy terapi dzieci z porażeniem mózgowym). Wybór psiurka jest przywilejem
      indywidualnym. Jeden będzie czerpał radość z czesania morelowego pudla
      (brrrrr..), kto inny z radością będzie głaskał nastroszony grzbiet Rodesiana
      Ridgebacka. A właściciele....cóż to po postu ludzie. Jedni są kulturalni,
      przewidujący i mądrzy, a inni nie sięgają wyżej niż śliskie ścianki ich
      brodzika intelektualnego, tak jak w każdym ludzkim zbiorowisku. Pozdrawiam
      serdecznie wszystkich miłośników psiaków i jednocześnie proszę o "świadome
      właścicielstwo" uwzględniające również fakt, że nie wszyscy podzielają ich
      zamiłowanie.
      • Gość: hau Re: Stosunek do zwierząt miarą cywilizacji społec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:56
        Hau, dołączam sie do apelu. Proszę też urzedników UM w Kielcach, którzy maja pieski by dali pierwsi przykład i gdy wyprowadzaja swoje psiaki na trawniki mieli na szyjach zawieszone szpadelki i woreczki oraz rękawice. To ONI muszą dać przykład. Bo w magistracie cos innego się mówi a w domu cosik innego sie robi.Oto te scianki brodzika intelektualnego, o którym wspomina "peryhelium". Hau
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka