Dodaj do ulubionych

Zgineli bo byli Polakami?

IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 02:24
Na stronie internetowej:

www.geocities.com/jedwabne/index.htm

znajduje sie ponizszy artykul. Trzeba kliknac : Zbrodnia w Koniuchach, a
nastepnie : "Zgineli bo byli Polakami?"

IPN wszczął śledztwo w sprawie mordu w Koniuchach

Zginęli, bo byli Polakami?

Kongres Polonii Kanadyjskiej wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej o
wszczęcie śledztwa w sprawie wymordowania przez żydowski oddział partyzancki
podporządkowany Centralnemu Sztabowi Partyzanckiemu w Moskwie mieszkańców
wioski Koniuchy na Nowogródczyźnie. Tragedia miała miejsce prawdopodobnie w
kwietniu (historycy nie są zgodni co do dokładnej daty wydarzenia) 1944 r.
Większość ofiar stanowiły kobiety i dzieci. Wśród ludności polskiej
zamieszkałej na tych terenach pamięć o tragedii przetrwała do dziś.

- Moja matka pamięta tę tragedię, także inne starsze kobiety nie zapomniały
tego straszliwego mordu - mówi Teresa Mielko z parafii Bieniakonie, do
której należą także Koniuchy (obecnie na Białorusi). Ona sama urodziła się
już po wojnie. Pamięta także mogiły pomordowanych w Koniuchach na miejscowym
cmentarzu. Dziś są one bardzo zaniedbane, "bo wiadomo, rodzin już nie ma".
Do tej pory nikt nie interesował się tragedią. Władza sowiecka ze
zrozumiałych względów wolała ukryć tę sprawę. Zupełnie inaczej potraktowali
mord w Koniuchach jego sprawcy mieszkający po wojnie w USA i Izraelu. Chaim
Lazar w książce "Destruction and Resistance", wydanej w Nowym Jorku w 1985
r., pisał: "Sztab brygady zdecydował zrównać Koniuchy z ziemią, aby dać
przykład innym. Pewnego wieczoru 120 najlepszych partyzantów ze wszystkich
obozów, uzbrojonych w najlepszą broń, wyruszyło w stronę tej wsi. Między
nimi było około 50 Żydów, którymi dowodził Jaakow (Jakub) Prenner. O północy
dotarli w okolicę wioski i zajęli pozycje wyjściowe. Mieli rozkaz, aby nie
darować nikomu życia. Nawet bydło i nierogacizna miały być wybite. (...)
Sygnał dano tuż przed wschodem słońca. W ciągu kilku minut okrążono wieś z
trzech stron. Z czwartej strony była rzeka, a jedyny most był w rękach
partyzantów. Przygotowanymi zawczasu pochodniami partyzanci palili domy,
stajnie, magazyny, gęsto ostrzeliwując siedliska ludzkie. (...) Słychać było
huk eksplozji z wielu domów. (...) Półnadzy chłopi wyskakiwali przez okna i
usiłowali uciekać. Ale zewsząd czekały ich śmiertelne pociski. Wielu z nich
wskoczyło do rzeki, aby przepłynąć na drugą stronę, ale tam też spotkał ich
taki sam los. Zadanie wykonano w krótkim czasie. Sześćdziesiąt gospodarstw
chłopskich, w których mieszkało około 300 osób, zniszczono. Nie uratował się
nikt". Oto jego relacja opublikowana w książce "Memorial to a Jewish
Community in Poland", wydanej w Tel Awiwie w 1962 r.: "Jednakże na
zdobywanie aprowizacji składało się więcej niż tylko przekonanie niechętnych
chłopów. Stoi mi wyjątkowo jasno przed oczyma jedna taka akcja. Oddział w
sile kompanii pod dowództwem Szlomo Branda wyruszył o zmroku tego zimowego
dnia, aby zaopatrzyć się w aprowizację w "bogatej" wiosce niedaleko
miasteczka Ejszyszki. Do celu dotarliśmy około północy. Wystawiliśmy czujki
po obu stronach wioski, a ja wraz ze swymi ludźmi wszedłem do pierwszego
gospodarstwa. (...) Pracowaliśmy jak w gorączce przez całą noc, zbierając
jedzenie i byliśmy gotowi do odwrotu, gdy zaświtał ranek. Szlomo i 20 jego
ludzi zostało z tyłu, aby osłaniać nasz odwrót. My odjechaliśmy na saniach.
(...) W żadnym wypadku nie był to jakiś wyjątek. (...) Udało nam się wymusić
duże ilości broni i amunicji od wiosek, które kolaborowały z Niemcami i były
przez nich uzbrojone. Przedsięwzięto karne kroki wobec kolaborantów, a jedna
z wiosek, która była notoryczna w swej wrogości do Żydów, została całkowicie
spalona".

O przeprowadzenie śledztwa w sprawie mordu w Koniuchach wniósł do IPN
Kongres Polonii Kanadyjskiej w liście do IPN z 12 lutego br. Sprawę do
łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu skierował, jako wiarygodną, prof. Witold
Kulesza, szef pionu śledczego IPN.

W depeszy na ten temat przekazanej przez Polską Agencję Prasową sugerowano,
że list wystosowany przez Kongres Polonii Kanadyjskiej ma na celu odwrócenie
uwagi od zbrodni dokonanej w Jedwabnem. Warto jednak przypomnieć, że o
zbrodni w Koniuchach pisano już wcześniej (m.in. na łamach "Naszej Polski")
w kwietniu ub.r., a więc jeszcze przed publikacją książki Jana Tomasza
Grossa o Jedwabnem.

Kongres przywołał m.in. opublikowane relacje i wspomnienia sprawców zbrodni
z wiosny 1944 r. na mieszkańcach wsi Koniuchy w dawnym woj. nowogródzkim
(gmina Bieniakonie, powiat Lida). Relacje o zbrodni znalazły się m.in. w
wyżej cytowanych książkach, a także innej cytowanej w liście relacji
pochodzącej z książki Richa Cohena "The Avengers" ("Mściciele"), wydanej w
Nowym Jorku w 2000 r.: "Koniuchy były wioską o zakurzonych drogach i
osiadłych w ziemi, nie pomalowanych domach. (...) Partyzanci Rosjanie,
Litwini i Żydzi zaatakowali Koniuchy od strony pól, a słońce świeciło im w
plecy. Odezwał się ogień z wież strażniczych. Partyzanci odpowiedzieli
ogniem. Chłopi uciekli do swych domów. Partyzanci wrzucili granaty na dachy,
a w domach wystrzeliły płomienie. Chłopi wybiegali drzwiami i biegli drogą.
Partyzanci ich gonili, strzelając do mężczyzn, kobiet i dzieci. Większość
chłopów biegło w stronę niemieckiego garnizonu, a więc przez cmentarz na
skraju miasta. Komandir partyzantów przewidział to i dlatego nakazał kilku
swoim ludziom schować się przy grobach. Gdy ci partyzanci otworzyli ogień,
chłopi zawrócili i wpadli w ręce żołnierzy, którzy ścigali ich z drugiej
strony. Setki chłopów zginęło złapanych w ogień krzyżowy". Według autorów
listu, potwierdzenie mordu w Koniuchach można znaleźć także w dzienniku
partyzantów żydowskich pt. "Operations Diary of a Jewish Partisan Unit in
Rudniki Forest". Podano tam, że napad miał miejsce w styczniu 1944 r. i
wzięli w nim udział partyzanci z oddziałów Jacoba Prennera ("Śmierć
faszystom") i Shmuela Kaplinsky'ego ("Ku zwycięstwu") tzw. Litewskiej
Brygady. Autorzy listu cytują też książkę Kazimierza Krajewskiego "Na Ziemi
Nowogródzkiej. "Nów" Nowogródzki Okręg Armii Krajowej", wydaną w Warszawie w
1997 r.: "Jedyną "winą" mieszkańców Koniuch było to, że mieli już dosyć
codziennych rabunków oraz gwałtów i chcieli zorganizować samoobronę.
Bolszewicy z Puszczy Rudnickiej postanowili zrównać wieś z ziemią, tak by
zastraszyć ludność innych wiosek. (...) Wymordowanie mieszkańców wsi
Koniuchy (wraz z kobietami i dziećmi) opisane zostało przez Chaima Lazara
jako wybitna "operacja bojowa", z której jest on autentycznie dumny.
Opis "ufortyfikowania" wsi jest kompletną bzdurą. Była to normalna wioska, w
której część mężczyzn zorganizowała samoobronę. Ich uzbrojenie stanowiło
kilka zardzewiałych karabinów".

Monika Rotulska
Obserwuj wątek
    • Gość: eh Re: Zgineli bo byli Polakami? IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 22:08
      Dlaczego Episkopat w Polsce POLSKE ZDRADZIL



      www.kielce.pl


      W odpowiedzi na liczne pytania, podajemy narodowosc arcybiskupów metropolitów i
      biskupów ordynariuszy, stanowiacych 1/3 czesc episkopatu jako jego
      kierownictwa.

      Niniejszy wstrzasajacy dla Polaków material jest prawdziwy.

      Narodowosc wymienionych tu osób jest udokumentowana danymi z tajnej kartoteki
      ludnosci Polski, za której udostepnienie dziekujemy odwaznym Polakom.

      Dziekujemy takze ksiezom - Polakom potwierdzajacym te dane.

      Scislosc danych kartoteki o osobach narodowosci zydowskiej wynika z faktu, iz
      od 1945 roku po dzien dzisiejszy Zydzi w Polsce, z mocy ustalen jaltanskich,
      stali sie uprzywilejowana warstwa rzadzaca, majaca prawo do wladzy i
      nadzwyczajnych swiadczen materialnych z tytulu strat poniesionych w czasie
      okupacji niemieckiej.

      Dlatego Zydzi sa zainteresowani ujawnieniem swej narodowosci, oczywiscie w
      wiekszosci przypadków poufnie, aby udawac Polaków i miec prawo do rzadzenia
      Polakami.


      Poznajmy zatem narodowosc czlonków kierowniczej czesci Episkopatu,

      a co za tym idzie, dowiedzmy sie, jaki naród w rzeczywistosci reprezentuja:


      Arcybiskup Metropolita Warszawski, Prymas Polski Kardynal Józef Glemp -
      narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Pomocniczy Warszawski, Sekretarz Generalny Episkopatu Polski -
      Bronislaw Dabrowski - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Krakowski - Kardynal Franciszek Macharski - narodowosc
      zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Wroclawski - Kardynal Henryk Gulbinowicz - narodowosc
      zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Gnieznienski - Henryk Muszynski - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Gdanski - Tadeusz Goclawski - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Katowicki - Damian Zimon - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Bialostocki - Edward Kisiel - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Lubelski - Boleslaw Pylak - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Lódzki - Wladyslaw Ziólek - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Poznanski - Jerzy Stroba - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Szczecinski - Marian Przykucki - narodowosc zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Warminski (Olsztynski) - Edmund Piszcz - narodowosc
      zydowska.
      Arcybiskup Metropolita Przemyski - Ignacy Tokarczuk - narodowosc ukrainska.
      Arcybiskup Nuncjusz Apostolski w Polsce - Józef Kowalczyk - narodowosc
      zydowska.
      Biskup Polowy Wojska Polskiego General - Slawon Leszek Glódz - narodowosc
      zydowska.
      Biskup Ordynariusz Drohiczynski - Wladyslaw Jedruszów - narodowosc ukrainska.
      Biskup Ordynariusz Lomzynski - Juliusz Paetz - narodowosc zydowska.
      Biskup Metropolita Czestochowski - Stanislaw Nowak - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Radomski - Edward Materski - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Sosnowiecki - Adam Smigielski - narodowosc polska.
      Biskup Pomocniczy Sosnowiecki, Zastepca Sekretarza Generalnego Episkopatu
      Polski - Tadeusz Pieronek - narodowosc polska.
      Biskup Ordynariusz Pelplinski - Jan Szlaga - narodowosc niemiecka.
      Biskup Ordynariusz Torunski - Andrzej Suski - narodowosc zydowska.
      Biskup Pomocniczy Gnieznienski, Delegat Prymasa Polski ds. Duszpasterstwa
      Poloni - Szczepan Wesoly - narodowosc zydowska
      Biskup Ordynariusz Wloclawski - Bronislaw Debowski - narodowosc zydowska.
      Biskup Pomocniczy Wloclawski, Kierownik Duszpasterstwa Rolników - Roman
      Andrzejewski - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Gliwicki - Jan Wieczorek - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Opolski - Alfons Nossol - narodowosc niemiecka.
      Biskup Ordynariusz Bielko-Zywiecki - Tadeusz Rakoczy - narodowosc zydowka.
      Biskup Ordynariusz Kielecki - Stanislaw Szymecki - narodowosc polska.
      Biskup Ordynariusz Tarnowski - Józef Zycinski - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Sandomierski - Waclaw Swierzawski - narodowosc polska.
      Biskup Ordynariusz Siedlecki - Jan Mazur - narodowosc polska.
      Biskup Ordynariusz Kaliski - Stanislaw Napierala - narodowosc polska.
      Biskup Ordynariusz Rzeszowski - Kazimierz Górny - narodowosc ukrainska.
      Biskup Ordynariusz Lubaczowski - Jan Srutwa - narodowosc ukrainska.
      Biskup Ordynariusz Koszalinsko-Kolobrzeski - Czeslaw Domin - narodowosc
      zydowska.
      Biskup Ordynariusz Zielonogórski - Józef Michalik - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Elblaski - Andrzej Sliwinski - narodowosc zydowska
      Biskup Ordynariusz Elcki - Wojciech Zieba - narodowosc zydowska.
      Biskup Pomocniczy Elcki - Edward Samsel - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Warszawsko-Praski - Kazimierz Romaniuk - narodowosc
      zydowska.
      Biskup Ordynariusz Lowicki - Alojzy Orszulik - narodowosc zydowska.
      Biskup Ordynariusz Plocki - Zygmunt Kaminski - narodowosc polska.
      Biskup Ordynariusz Legnicki - Tadeusz Rybak - narodowosc zydowska.
      Ksiadz Kapelan i Spowiednik w Kancelarii Prezydenta - Franciszek Cybula -
      narodowosc zydowska.
      Ksiadz byly Spowiednik Prezydenta - Henryk Jankowski - narodowosc niemiecka.




    • Gość: Elzbieta Re: Zgineli bo byli Polakami? IP: *.sympatico.ca 11.02.03, 01:34
      Witam wszystkich!

      ---------------------------------
      63. rocznica pierwszej masowej deportacji Polaków na Syberiê
      ---------------------------------
      www.upr.org.pl/mazowsze/10449199004463.shtml
      10 lutego minê³a 63. rocznica pierwszej masowej wywózki Polaków na
      Syberiê dokonana przez okupuj±ce
      czê¶æ terytorium II Rzeczypospolitej socjalistyczne w³adze radzieckie.
      Olbrzymia czê¶æ naszych rodaków nie prze¿y³a tego eksodusu, gin±c w
      czasie drogi do miejsc zes³ania,
      na terenie obozów zag³ady w ZSRR i miejsc osiedlenia, gdzie warunki
      ¿ycia by³y tragicznie ciê¿kie.

      By³y to niewinne ofiary ekspansji zbrodniczej ideologii socjalizmu w
      wydaniu sowieckim.

      Cze¶æ Ich pamiêci!

      Podajemy odno¶niki do kilku witryn sieciowych po¶wiêconych tej tragedii
      narodu polskiego. (...)

      ---------------------------------
      Historyczny sojusz "Chamów" i "¯ydów" - cz. I
      ---------------------------------
      www.upr.org.pl/mazowsze/10449183817316.shtml
      Rok obecny, AD 2003 bêdzie zapewne do¶æ istotny w dziejach historii
      politycznej Rzeczypospolitej III,
      jak kamufluj± socjolodzy i politolodzy czas trwania PRL-bis po tzw.
      okr±g³ym stole, czyli ustaleniach
      zawartych miedzy koncesjonowan± w PRL opozycj± socjalistyczn± w
      postaciach przedstawicieli KOR a
      poststalinowskimi komunistami skupionymi w Polskiej Zjednoczonej Partii
      Robotniczej, która
      przechodz±c mutacje w czasie ostatniej dekady XX wieku przybra³a nazwê
      Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
      W obecnym roku trwaj±cego w du¿ym rozwiniêciu kolejnego kryzysu
      gospodarczego (po kryzysie ostatnich
      lat PRL w latach 80. ub. wieku) dojdzie najprawdopodobniej do kolejnej
      przemiany-przepoczwarzenia siê
      towarzyszy post(?)komunistów w ramach nowej formacji, maj±cej za zadanie
      zdobycie nastêpnego progu
      legitymizacji dawnych zarz±dców z woli Kremla w Polsce - tym razem w
      postaci "¶wiat³ej,
      cywilizowanej, zeuropeizowanej" centro-lewicy pañstwa
      ¶rodkowoeuropejskiego, tym razem
      podporz±dkowuj±cych siê zarz±dcom urzêduj±cym w brukselskiej centrali
      miêdzynarodówki
      socjalistycznej.

      Wa¿n± rolê w tym procesie ma zapewne odegraæ kilka postaci z by³ej
      PRL-owskiej koncesjonowanej
      opozycji socjalistycznej, bêd±cych niegdy¶ cz³onkami lub sympatykami
      PZPR, a w wyniku walk
      frakcyjnych w ³onie okupacyjnej partii komunistycznej odsuniêtych w
      drugiej po³owie XX wieku od
      ¶cis³ego kierownictwa partyjnego, co doprowadzi³o je do szeregów
      polskiej opozycji. Skrótowo zosta³o
      to opisane w ha¶le walki "¯ydów" z "Chamami" w wielu pozycjach
      literatury dokumentuj±cej przebieg
      ¿ycia politycznego komunistów w PRL. Inaczej pisz±c: oczekiwany jest
      tzw. historyczny sojusz "Chamów"
      z "¯ydami" po kilkudziesiêcioletnim wewnêtrznym rozbiciu narzuconej
      kremlowsk± przemoc± opcji
      socjalistycznej/komunistycznej na terenie Rzeczypospolitej.

      W celu pe³niejszego zrozumienia tego procesu zaczynamy publikacjê
      wspomnieñ Antoniego Zambrowskiego -
      syna Romana Zambrowskiego, by³ego prominentnego dzia³acza PZPR w latach
      50. ub. wieku - którego
      zapiski nt. osnowy tego konfliktu z ca³± pewno¶ci± przebli¿a Pañstwu
      wiele jego aspektów i przyczyn
      oraz pozwol± wyja¶niæ postawy osób przewijaj±cych siê po lewej czê¶ci
      sceny politycznej obecnej
      PRL-bis. (... )

      ---------------------------------
      "Kontrakt Stulecia" rozstrzygniêty - analiza Micha³a Fiszera
      ---------------------------------
      www.upr.org.pl/mazowsze/104490714261164.shtml
      Rozs±dny wybór socjalistycznego rz±du RP

      Jako by³y pilot, instruktor, a pó¼niej analityk w Oddziale Rozpoznawczym
      Dowództwa Wojsk Lotniczych i
      Obrony Powietrznej, czyli cz³owiek zwi±zany z lotnictwem wojskowym
      bezpo¶rednio i zawodowo, z
      rado¶ci± przyj±³em wybór F-16 na przysz³y my¶liwiec dla naszego
      lotnictwa wojskowego. Wybór ten ma
      dwie zasadnicze p³aszczyzny - wa¿niejsz± - polityczn± i p³aszczyznê
      taktyczno-techniczn±, tak¿e nie
      bez znaczenia. Rozpatruj±c decyzjê z obu punktów widzenia jest ona dla
      RP korzystna. Z politycznego
      punktu widzenia wybór F-16 wskazuje na naszego najwa¿niejszego
      sojusznika - Stany Zjednoczone i
      wpisuje nas do klubu lotnictw pañstw NATO, gdzie F-16 wystêpuje do¶æ
      powszechnie (Belgia, Dania,
      Grecja, Holandia, Norwegia, Portugalia, Turcja, W³ochy i oczywi¶cie
      USA). Z taktycznego punktu
      widzenia - jest to po prostu najlepszy samolot, z równorzêdnym Mirage
      2000-5 Mk.2 i odstaj±cym
      Gripenem. (...)


      Ca³o¶æ dostêpna na witrynie Antysocjalistycznego Mazowsza:
      www.upr.org.pl/mazowsze/
      Zapraszamy

      Uk³ony
    • Gość: Pal Re: Zgineli bo byli Polakami? IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 11.02.03, 14:33
      W antypolskiej nagonce wysuwa się na pierwszy plan i nagłaśnia „pogrom
      kielecki", który, jak się można przekonać był perfidną wspólną prowokacją
      Sowietów i syjonistów, którzy w taki właśnie brutalny sposób chcieli zmusić
      ocalałych z Holocaustu hitlerowsko-banderowskiego Żydów do osiedlenia się w
      Palestynie. W tej propagandzie nie dostrzeżono, że w tych właśnie latach Polską
      rządzili głównie syjoniści — i to zarówno w centralnych organach partyjnych,
      organach sądowych i rządzie. Nawet okrutną i dziś powszechnie uznaną za
      zbrodniczą policją polityczną czyli UB, kierował Jakub Berman - będący
      jednocześnie szefem masonerii światowej nad Wisłą. Berman miał tysiące
      żydowskich pomocników, którzy przybyli z ZSRR albo zostali przez Polaków
      uratowani. Ci nie pomni na to, Polakom przecież szkodzili aż do 1956 roku,
      później, najczęściej bez większych przeszkód wyjechali za granicę. Przypominam
      tylko niektórych: Anatol Fejgin, Luna Bristigerowa, Józef Światło, Stefan
      Michnik, Helena Wolińska, Salomon Morel, Różański i cała plejada innych w
      powiatowych komitetach partyjnych, w urzędach bezpieczeństwa, na dyrektorskich
      stanowiskach w gospodarce. Ostatnie badania nad „pogromem kieleckim" dowiodły,
      że była to nie tylko wielka prowokacja (autorzy mówią o inscenizacji) ale i
      mistyfikacja. Oto co na ten temat ma do powiedzenia Jan Kuraś prezes Sekcji
      Holocaustu przy Polish Historicul Society w USA:

      „Na dużym na ćwierć strony zdjęciu w "Nowym Dzienniku" widzimy rząd trumien z
      zabitymi wiekami. Na przednim planie są dwie dziecięce trumienki, rzekomo z
      żydowskimi ofiarami pogromu. Jednakże przewód sądowy z roku 1946 w Kielcach,
      który odbył się dwa dni po »pogromie« ustalił, że zginęło tylko jedno dziecko
      żydowskie — i to daleko poza Kielcami". Trzeba więc zapytać, kogo—lub raczej co—
      pochowano w tych dziecinnych trumienkach. Dwóch Żydów-karzełków? Kiedy
      zapytałem prof. Kersten, ile dzieci zginęło w Kielcach, profesor
      odpowiedziała: »Nikt nie wie czy i ile żydowskich dzieci zginęło w tym
      pogromie, bo i naprawdę nikt tego nie wypunktował«. Na pytanie, jak może
      wyjaśnić obecność dwu pochowanych trumienek na kieleckim kirkucie, pani
      profesor talmudycznie odpowiedziała na inny temat: »Jest mi znana wasza teza
      (że pogrom był inscenizacją i że w Kielcach pochowano trumny wypełnione
      cegłami), ale wy jej nigdy nie udowodnicie«. Na procesie trzech biegłych
      zeznało, iż (rzekomo) zbadało zwłoki ofiar pogromu i że dzieci między nimi nie
      było (protokół kieleckiego procesu w CA MSW, syg. SN (46, t. 2, k. 257-277,
      mps.). Dwie dziecinne trumienki, stojące na podwórzu szpitala św. Aleksandra w
      Kielcach, zamieszczone w "Nowym Dzienniku", jak również w licznych innych
      polskich gazetach, nie stoją tam przypadkowo lub w oczekiwaniu na zwłoki nie
      żydowskich pacjentów. Oficjalna »Kronika Filmowa« z lipca 1946 roku pokazuje,
      że te same trumienki są wnoszone na cmentarz na czele żałobnego orszaku po to,
      by jako pierwsze złożyć je we wspólnym żydowskim grobie... Poprzez umiejętną
      propagandę z 1946 roku — ubolewa dalej badacz — na Kielce i całą Polskę
      nałożono piętno »pogrobowców brunatnej zarazy«. Pięćdziesiąt lat później, ta
      sama propaganda, przy pomocy pióra Krystyny Kersten, utrwaliła w umysłach
      kielczan i wielu innych Polaków piętno i mit o »brutalnej ręce Polaka«. Mit ten
      jest tak silnie zakorzeniony u dzisiejszych kielczan, że nawet rzeczowe dowody
      (między innymi zdjęcia z kroniki filmowej), iż do grobu chowano puste lub
      cegłami wypełnione dziecięce trumienki, nic trafiają do przekonania. A dla
      chłodno i logicznie myślących Polaków pozostaje do rozwikłania zagadka: jeśli
      dla dekoracji pochowano na żydowskim kirkucie dwie dziecięce trumienki
      wypełnione cegłami, to ile dorosłych trumien nie zawierało
      nieboszczyków? ...Jesteśmy przekonani, że dalszy bieg rozprawy rehabilitacyjnej
      w Sądzie Najwyższym w Warszawie wyjaśni powyższe kieleckie tajemnice i zdejmie
      piętno barbarzyństwa z kielczan i wszystkich Polaków" („Teraz Polska", nr 1
      (98), 1998).

      Dr Tadeusz Skowron, także pracownik naukowy istniejącego od 1988 roku PIH w
      USA, który problem „pogromu kieleckiego" zbadał, pisze co następuje:

      „Szokiem było odkrycie, że korespondent londyńskiego „Timesa" powątpiewał w
      wiarygodność ofiar kieleckiej »ruchawki« (riots). W związku z tym, redaktorzy
      tego prożydowskiego pisma zamieścili krótki donos o kieleckich wypadkach na
      samym dole stronicy sportowej. Dziś na podstawie odnalezionych zdjęć »ofiar« w
      USA i raportów zachodnich korespondentów —którym pokazano »ofiary« w kostnicy i
      w szpitalu—twierdzimy, że pogrom nie był prowokacją ani masakrą, a inscenizacją
      i maskaradą... Wiele osób w kraju wzdryga się przed naszą hipotezą. Jednakże
      nawet bez naszych danych można powątpiewać o morderczym przebiegu pogromu.
      Wiadomo, że w lipcu 1946 roku rządom ZSSR-RP potrzebny był pogrom Żydów w
      Polsce. W dniu pogromu weszła na wokandę sądową sprawa Katynia. Po drugie, rząd
      ZSSR koniecznie chciał »wcisnąć« do Palestyny via Polska około 100 000 Żydów
      wychowanych w komunizmie w ZSSR. Palestyna miała być bazą ZSSR, wygodnie
      kontrolującą Morze Śródziemne i arabskie pola naftowe. Rząd Wielkiej Brytanii w
      żadnym wypadku nie chciał pozwolić na legalną imigrację Żydów, by nie zrażać
      sobie Arabów. ZSSR postanowił więc »wyemigrować« swoich agentów martyrologiczną
      metodą".

      Jest to bardzo śmiała „hipoteza", która już dziś stała się „pewnikiem".
      Posłuchajmy dalej dr. Skowrona:

      „W związku z tym aparat terroru w Polsce Ludowej sprowokował wiosną pogromy w
      Rzeszowie i Krakowie. Wyniki tych prowokacji były nadzwyczaj mizerne. W
      Rzeszowie pogrom się nie udał, w Krakowie pobito zaledwie jednego Żyda. W końcu
      czerwca UB sfałszował wyniki referendum. W Norymberdze Katyń miał być omawiany
      począwszy od czwartego lipca. Władze komunistyczne nie mogły ryzykować, że
      pogrom 4.07.1946 r. w Kielcach się nie uda. W Kielcach musiało być
      zagwarantowanym, że jak nie poleje się krew żydowska, to musi się polać krew
      bydlęca. I tak się stało—szczególnie na podwórku na ulicy Planty użyto nadmiaru
      krwi bydlęcej, dla użytku zachodnich korespondentów. Stała ona tam kałużami
      jeszcze następnego dnia po pogromie (zamiast być wdeptana przez tłum w ziemię).
      Dla zwiększenia realizmu kieleckiej maskarady (nie masakry!), po pokazowym
      procesie — na który dopuszczono tylko żydowskich korespondentów z Zachodu —
      rozstrzelano dziewięciu niewinnych Polaków, których 4.07.1946 r. wciągnięto w
      zakazane dla postronnych pole inscenizacji. Ci, którzy dali się sprowokować, by
      wejść na podwórze otoczone agentami, natychmiast zostali naznaczeni do
      późniejszego lub natychmiastowego aresztu" („Teraz Polska", jak wyżej).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka