conkret
03.09.06, 17:33
"przyjaciele" z opozycji (co niektórzy) Jacka Kuronia, pociągani za sznurki
niedawno rozpoczęli bój na kilku frontach. Jednym jest "Lustracja". Cała
wojna sprowadza się jednak do jednego - "nie oddać tego co nasze"
Główne skrzypce grają w niej wszyscy w jakiś sposób powiązani z PO UW UD ...
------------
Na iskrach ukazał sie kiedyś taki artykuł "Dlaczego Delegat i dlaczego teraz?"
mądry, mówiacy że tych "delegatów" będzie więcej i naprawdę było, nie będę
wymieniał po kolei bo po co. Tym razem jest to Jacek Kuroń. Głównym celem
jednak jest nadal i wciąż niedopuszczenie do lustracji, pokazanie jak głupi
to pomysł. A pomysł nie jest głupi jeżeli chcemy niedopuścić do rozgrabienia
naszej Ojczyzny