Kielce tona.

10.09.06, 05:03
Tona i to nie tylko w glupocie ale i w brudzie. Turysta zagraniczny. Prosze
sie wybrac np. do Helsinek i przekonac sie na czym polega czystosc, w
Kielcach jest to zadanie niewykonalne od stuleci. Glosujcie na PiS on wam
pomoze posprzatac. Pisdolnik kielecki.
    • Gość: as Re: Kielce tona. IP: 82.139.11.* 10.09.06, 11:52
      pisdolniku, ty kielecki nie jestes tylko "hamerykanski". Zywy przyklad, jak wyjazd za granice moze poprzestawiac pod deklem.
    • Gość: as Re: Kielce tona. IP: 82.139.11.* 10.09.06, 11:55
      Opowiedz nam, jak to pieknie i czysciutko jest u was, w NY.
      • Gość: pisdolek Re: Kielce tona. IP: *.ny325.east.verizon.net 10.09.06, 20:26
        Przejdz sie Piata Aleja to zobaczysz jak jest czysciutko i dla porownania
        przejdz sie chocby Czarnowska.
        Szmaty, miotly i kubla na odpadki wam potrzeba w tej metrapolii pelnej pajacow
        wszelakich.
        • Gość: as Re: Kielce tona. IP: 82.139.11.* 10.09.06, 20:46
          Juz tu nie ma pajacow, przeciez wyjechales.
    • Gość: dar Re: Kielce tona. IP: *.dsl.bbeyond.nl 10.09.06, 20:28
      nie przesadzaj, jestem w Holandii i tez tu na ulicach widze psie g..a,
      papierki , itp.
    • Gość: as Re: Kielce tona. IP: 82.139.11.* 11.09.06, 09:38
      hop pisdolka w gore
Inne wątki na temat:
Pełna wersja