Gość: dynamo/torpedo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.09.06, 21:33
Podczs spowiedzi wyjawiłem księdzu fakt zdrady żony z jej przyjacółką. Ksiądz
wypytywał sie o różne szczegóły dotyczące grzechu i w koncu zapomniałem sie
wyspowiadać z tego, ze jezdżę autem bez zapietych pasów. Czy taka spowiedź
jest w ogóle wazna?