Dodaj do ulubionych

czy tylko w Kielcach tak jeździ sie po rondach?

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 22:43
wymuszanie pierwszeństwa na jadących zewnętrznym pasem to w Kielcach normalka,
część ludzi po prostu zatrzymuje się na wewnętrznym pasie, aż łaskawie wszyscy
sobie pojadą! Czy Was też tak denerwują jeżdzący prawym pasem na wprost na IX
wieków Kielc (w stronę Czarnowskiej) i lewym pasem na Skrzetlach (w stronę
zalewu)?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bzik Re: czy tylko w Kielcach tak jeździ sie po rondach? IP: 192.168.2.* 07.11.01, 08:31
      Gość portalu: kwak napisał(a):

      > wymuszanie pierwszeństwa na jadących zewnętrznym pasem
      to w Kielcach normalka,
      > część ludzi po prostu zatrzymuje się na wewnętrznym
      pasie, aż łaskawie wszyscy
      > sobie pojadą! Czy Was też tak denerwują jeżdzący prawym
      pasem na wprost na IX
      > wieków Kielc (w stronę Czarnowskiej) i lewym pasem na
      Skrzetlach (w stronę
      > zalewu)?

      Nie bardzo rozumiem o co wreszcie ci chodzi.
      O wymuszanie pierwszenstwa na jadacych zewnetrznym czy
      wewnetrznym pasem?
      Bo jesli to drugie do jestem zwyklym IGNORANTEM,
      a jesli w dodatku myslisz, ze jadac wewnetrznym pasem
      masz pierwszenstwo, to jestes zwyklym bandziorem drogowym
      (albo dresem, bo oni tak jezdza - ale to jest prawie
      rownoznaczne).
      Doprowadza mnie do szalu jak jakis palant z wewnetrznego
      pasa wpycha mi sie nagle prosto pod kola.
      Ludzie!! Nauczcie sie przepisow!
      Inna sprawa, ze prawy pas powinien sluzyc do skretu w co
      najwyzej droge wylotowa, a sa dresy ktore jezdza nim
      sobie w kolko, zupelnie jakby chcialy pochwalic sie
      kradzionymi rupieciami.
      P.S. Jak kiedys znajde troche czasu do wyciagne z garazu
      Syrenke, ubezpiecze ja na 10 tys. zl i wyjade na rondo w
      godzinach szczytu. Mysle, ze w ciagu 5 minut ktos mnie
      stuknie (nie z mojej winy), a ja troche zarobie na
      ubezpieczeniu.
      • Gość: awa Re: czy tylko w Kielcach tak jeździ sie po rondach? IP: *.kielce.multinet.pl 07.11.01, 10:08
        Mam pierwsze pytanie do Was kierowcy !!!
        Czy to co nazwaliście jest rondem czy tylko marną imitacją "ronda'?
        Dlaczego wydano pieniądze na bzdurną modernizację i oświetlenie trawnika na
        środku tej wyspy ?Co to dało ?Czyż nie lepiej było generalnie przebudować ?
        Jest to tylko zastępcz dyskusja na temat dróg w mieście i okolicy.
        Służby "drogowe" nie mają zadnych koncepcji rozwiązań w tym temacie !
        -co z przebiciem ul.Żelaznej
        -co dalej z kulawym wylotem na Łódź /dwa przewężenia /rano i popołudniu
        makabra
        -ciekawe rozwiązanie z wjazdem na Świetokrzyskie
        -brak wyjazdu z Świętokrzyskiego na Dąbrowę
        -wylot na Cedzynę i dalej to legenda
        -wyjazd na Tarnów to druga legenda
        i tak mozna pisać wiele .
        P.S.
        Kto wreszczie zrobi porzadek z busami i autobusami linii "zagranicznych"
        przed dworcem PKP .Dworzec PKS stoi pusty a plac przed dworcem blokowany
        przez pojazdy żegnających/witających a inni klienci PKP nie mogą się dostać.
        Policja w tm czsie jest schowana -każda sobota !!!!!!!!!
        awa
        • Gość: Ziootek Re: czy tylko w Kielcach tak jeździ sie po rondach? IP: 192.168.2.* 13.11.01, 08:28
          Proponuje zlozyc sie i kupic co wazniejszym urzednikom
          domy w tych newralgicznych miejscach.
          Gwarantuje, ze za pol roku bedzie po klopocie.
        • Gość: ben Skret w lewo na skrzyzowaniach IP: 100.0.0.* 16.11.01, 12:34
          Nie wiem , co za kompletni debile utrzymuja skret w lewo na skrzyzowaniach bez
          odpowiednich swiatel ( strzalka w lewo ).Kieleccy tzw. drogowcy powinni co
          najwyzej zamiatac ulice, na tyle sa inteligentni.
      • Gość: kwak drogi Bziku IP: *.chok.kielce.pl 12.11.01, 07:46
        nie jestem bandziorem drogowym, a zatrzymywanie się na wewnętrznym pasie ronda celem
        przepuszczenia tych z zewnętrznego pasa nie jest zachowaniem prawidłowym, bo hamuje ruch na
        wewnętrznym pasie (kierowca takiego pojazdu zgodnie z przepisami powinien objechać rondo i
        ponownie spróbować je opuścić). Pomysł z Syrenką jest już dość wyeksploatowany - jeśli na forum
        są PT Pracownicy likwidacji szkód komunikacyjnych to pewnie mogliby napisać o tym książkę, ale
        zapewne tego nie zrobią, żeby nie instruować tych, którzy często i specjalnie mają kolizje nie ze swojej
        winy. Myślę, że każdy jeżdżący dużo kierowca mógłby produkować "dzwony" (nie ze swojej winy)
        przynajmniej raz w tygodniu, gdyby tylko chciał.
        • Gość: Bzik Re: drogi Bziku IP: 192.168.2.* 12.11.01, 07:57
          A nie nauczyla cie mama, ze jadacy prawym pasem maja
          pierwszenstwo, takze na skrzyzowaniu, a rondo jest
          rodzajem skrzyzowania?
          Mnie tez sie to nie podoba, ale tak jest.
          Przynajmniej teraz to jest jasno powiedziane, bo
          dawniej nawet policjanci nie bardzo wiedzieli kto ma
          pierwszenstwo.
          Moj kumpel musial sie w sadzie wyklucac, ale wygral.
    • Gość: krek Re: czy tylko w Kielcach tak jeździ sie po rondach? IP: 212.244.139.* 07.11.01, 12:05
      W Kielcach nie ma rond. Są tylko skrzyżowania z ruchem okrężnym. Wbrew pozorom
      to nie to samo
      • Gość: melina Re: czy tylko w Kielcach tak jeździ sie po rondach? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 18:14
        Gość portalu: krek napisał(a):

        > W Kielcach nie ma rond. Są tylko skrzyżowania z ruchem okrężnym. Wbrew pozorom
        > to nie to samo

        jeszcze gorsze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka