Gość: dar
IP: *.dsl.bbeyond.nl
30.09.06, 23:07
Warszawiak, Poznaniak i Kaszub na wakacjach w Egipcie płynąc łódką
wyłowili z wody gliniany dzban z dziwną pieczęcią. Złamali pieczęć,
no i oczywiście z dzbana wyleciał dżinn.
- Dobra, uwolniliście mnie, to macie wasze trzy życzenia. Po jednym
na każdego starczy.
Kaszub: - Ja tak kocham Kaszuby... Niech zawsze woda w jeziorach
będzie czysta, ryb pod dostatkiem, a turyści porządni i bogaci.
Dżinn: - Nudnawe życzenie, ale jak chcesz. Zrobione.
Warszawiak: - Wybuduj dookoła Warszawy ogromny mur, żeby odgrodzić
moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i żeby żadni wsiowi mi TU
nieprzyjeżdżali.
Dżinn: - OK. Zrobione.
Poznaniak: - Tak z ciekawości - jaki jest ten mur?.
Dżinn: - No, otacza całe miasto, jest betonowy, wysoki na kilometr I
szeroki na trzy metry u podstawy. Mysz się nie prześliźnie.
Poznaniak: - To nalej wody do pełna...