blokersi?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:44
Co to sie teraz porobiło że z kazdego młodego nastolatka ktory stoi pod
klatką z dwoma trzema kolegami,ktorzy nic nie robią,ewentualnie głosno
rozmawiają jak to młodzi robi sie bandyte,ktory tylko czycha jak by tu okrasc
pobic, zamordowac.A gdzie ci młodzi chłopcy mają sie spotykac?Na boisku nie
bo takiegoz nie ma,na podworku zaraz spisuje lub przegania policja,na klatce
wiadomo przeszkadzają a już ludzie starsi nie mogą ich wprost zniesc a
mieszkanka w blokach na ogoł malutkie na takie spotkania-wiec co oni mają
zrobic gdzie są jakies kluby,boiska itd.ciagle ostatnio słysze jacy to ci
młodzi są zli a nic sie nie robi zeby im pomóc.Najpierw zadbajmy o to aby
mieli miejsca do ktorych chetnie pojdą,w ktorych ciekawie spedzą czas a nie
tylko narzekajmi jaka ta młodziez teraz zdemoralizowana i okrutna.No chyba ze
ktos uwaza ze powinni siedziec w domu przed komputerem bo tak nikomu nie
wejdą w droge i bedzie spokoj.
    • Gość: wolontariuszka mamo!! -sa organizacje i można jednego z drugim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 20:38
      wyrostka gdzieś umiejscowić!!ale jest jeden warunek-trzeba
      zapłacic!!!!!!!!!!! bo nikt rozsądniemyślący nie bedzie sie zajmował obcym
      bahorem za friko!!!
      • Gość: 71 Re: mamo!! -sa organizacje i można jednego z drug IP: *.icm.edu.pl 05.01.07, 21:43
        Klatka jest za friko i młodzi sami się sobą zajmują. Państwo może zapłacić za
        zajęcia pozalekcyjne. Lepiej zapłacić nauczycielowi niż płacić za leczenie
        napadniętych osób, inne szkody i oczywiście utrzymywać jegomościa w więzieniu.
        Najczęściej rodzice tej młodzieży nie są skłonni wybulić kasy lub też byliby
        skłonni gdyby ją posiadali.
    • Gość: ehh jest metoda w porzadku wobez wszystkich zaintereso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:09
      ... wystarczy aby owi np. trzej "stacze" (ok nie pisze "blokersi"), ktorzy przychodza do czwartego "stacza" zamieszkalego w danym bloku/klatce stali sobie, albo nawet siedzieli u NIEGO W DOMU ... w tedy jest elegancko, nikomu sie nie przeszkadza ... a ci mlodzi chlopcy, porozmawiaja sobie w cieple o interesujacych ich sprawach ... ja wiem o sztuce, co kolwiek
      a tak stojac pod blokiem moga wywolywac agresje u ZLYCH STARYCH ludzi albo poprostu ZLYCH - agresje niewywolywana przeciez ich zachowaniem
      ..
      zycze Ci aby twoj syn nie stal jednak pod blokiem
      ehh
      • Gość: artus Re: jest metoda w porzadku wobez wszystkich zaint IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 12:54
        jesli sa tak nieszkodliwi i maja czyste sumienia to czemu spotykaja sie pod
        klatkami czy stoja na polpietrach zamaist spotykac sie u siebie w
        mieszkaniach..???? moze rodzice juz poznali sie na kolegach swoich pociech i do
        domu ich nie wpuszcaja a moze mlodzi nie chca spotykac sie w domu bo w domu sie
        piwka nie wypije i trawki nie zajara..a na kaltce prosze bardzo..zawsze cos sie
        wydarzy a to sie kurw..zuci a to sie staruszkowi nie da pzrejsc a to szybke
        stlucze..luzik nie?
        • Gość: matki Re: jest metoda w porzadku wobez wszystkich zaint IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 13:14
          Gdzie w mieszkaniach w tych klitkach? tysiące młodych nie mają sie gdzie
          podziac,a was obchodzi tylko aby siedzieli w domach i bedziecie miec
          spokoj co z tego ze rosnie nam zakompleksione zasiedziałe przed telewizorem
          społeczenstwo.Ogolnie moze by tak wysłac tą młodziez do zamknietych zakładów a
          my bedziemy miec cisze i spokoj i nikt szyby nie stłucze.Budowa boisk o ktorych
          mowił pan Lubawski byłaby jakims rozwiązaniem,chociaz czesciowym.I napewno
          znalazły by sie jakies srodki np z uni na dofinansowanie takich klubow trzeba
          tylko chciec a nie wciaz narzekac na młodziez.Jesli chjodzi o stanie pod klatką
          nie mowie ze to dobre ale mowie zeby cos zrobic zeby młodzimieli gdzie spedzac
          czas.
          • Gość: logosik Re: jest metoda w porzadku wobez wszystkich zaint IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 21:51
            Droga matki...a wiec wyobraz sobie ze jednak cos sie robi dla mlodziezy np
            kluby takie jak na os swietokrzyskim czy na kolataja..mlodziez faktycznie
            przychodzi problem w tym ze moze 20% z nich uczestniczy w zajeciach reszta
            przychodzi robic "wioche" na ostatnim spotkaniu pzredswiatecznym skonczylo sie
            tym ze nie mial kto sprzatac, bo tak sie towarzysto dobrze bawilo...i co
            powiesz ze wina wychowawcow? braku pieniedzy? nic nie poradzisz nawet najlepsze
            szczere checi nie pomoga jesli rodzice wychowaja sobie malego skur...ktory
            wchodzi im potem na glowe lub chodzi i teroryzuje innych .Niestety obawiam sie
            ze juz niebawem tylko dosc konkretne rozwiazania beda tylko skuteczne by
            wytlomaczyc mlodziezy gdzie jest ich miejsce...temat naprawde obszerny, ale
            szkoda gadac ..poczekajmy jeszcze 2-3 lata zobaczycie co w tedy bedzie
            gowniarstwo wyprawiac..i zadne boiska nie pomoga..
            • Gość: matki Re: jest metoda w porzadku wobez wszystkich zaint IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:37
              Dokładnie sie orietuje gdzie takie kluby sa tylko zastanawia mnie dlaczego nie
              chce młodziez tam chodzic cos w tym musi byc .Moze nie ciekawe zajecia.Mówisz
              poczekajmy co gowniarstwo za 2-3 lata zrobi,Masz dzieci? wnuki?Czy o swoim
              dziecku kiedys powiesz gowniarstwo,chyba ze trafi ci sie dzieciak ktory bedzie
              wyjątkowo grzeczny i stojący na bacznosc oj z takim to nie bedzie problemu.
    • Gość: Ojciec Re: blokersi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 16:59
      Moj syn chodzi do klubu Wolna Strefa.
      Jest tych klubów chyba 5 albo 6, w roznych miejscach. Przyjuja tez blokersow :)
      Jest bardzo zadowolony, oferta bardzo bogata i wszystko za darmo.
      Troche sie niepokoilem tym co to takiego, ale poszedlem, pogadalem z kadra tam
      zatrudnioną i jestem spokojny. Polecam!

      www.wolnastrefa.pl
      • Gość: plisak Re: blokersi? IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 08.01.07, 19:05
        Ależ Ojciec, takim jak matki, chodzi tylko o wypowiadanie pretensji do
        wszystkich i całego świata. O nic wiecej.Ttaka ich mentalność i ich dzieci bedą
        takie same. Z pretensjami o wszystko; dawajcie bo mi się nalezy, dawajcie
        szybko,za darmo i w najlepszm gatunku. > UNIKAJ GŁOŚNYCH I NATARCZYWYCH, SĄ
        UDRĘKĄ DUCHA < to najlepszy na nich sposób. Także w necie. Pozdrawiam.
        • Gość: matki Re: blokersi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 08:29
          O czym ty mowisz ja nic od ciebie nie chce,jesli chcesz wiedziec to doskonale
          daje sobie rade bez niczyjej pomocy a moje dzieci mają zapewnmioną z mojej
          strony opieke jak i rowniez chodzą do klubu sportowego.Moj dom jest na tyle
          przestronny ze kolegow synowie moi tez zapraszają do siebie.Ale ja mysle o
          innych a nie tylko O CZUBKU WŁASNEGO NOSA jak w twoim wypadku.Rozglądam sie
          dookoła i widze co sie dzieje.Mam trzech synow kazdy z nich ma po kilu
          kolegow,porozmawiaj z nimi to sie dowiesz dokładnie czego młodziez potrzebuje
          czego oczekuje i co moze w zamian dac.Nie mowie ze jest z nimi lekko ale zawsze
          wtedy sobie przypominam ze ja tez kiedys byłam nastolatką i przynajmniej
          probuje ich zrozumiec.W tym wypadku to ty masz pretensje oto ze ktos probuje
          cos zrobic,przynajmniej podyskutowac na temat młodych-[dawajcie bo mi sie
          nalezy to raczej dotyczy tych ktorzy stoją pod budką z piwem a na to piwo
          dostają z mopsu]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja