Gość: lea
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.02.07, 22:23
Jakiś czas temu miałam "szczęście" zamieszkać w tej dzielnicy i swierdzam, że
jest to najbardziej zapyziała część Kielc. Nie robi sie tu kompletnie
NIC.Chetnych na podróż w czasie,darmową, zapraszam na spacer rozpaczynajacy
sie od ronda koło ZDZ .Dalej należy sie kierować w kierunku koscioła św.
Krzyża. Juz po przejściu klkudziesieciu metrów od scisłego Centrum miasta
zapewnione wrażenia (nie, jeszcze nie te z teleportacją ),pijane lumpy,
śmieci po kostki, dywan z petów i zero kosza na śmieci.Ale przed nami jeszcze
dwa mosty. Idąc wyszczerbionymi chodnikami mamy mozliwosc obejrzenia domostw
z początku ubiegłego wieku z wychodkami na zewnątrz.Przy opadach
atmosferycznych zapewnione dodatkowe atrakcje (ostrzegam,bardzo prawdopodobny
wydatek na pralnię). Pomimo to polecam !