Gość: Anar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 20:22 PiS zniszczy ten kraj! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andy O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 20:28 Krótko mozna to skomentować skrótem PKP ( i napewno nie chodzi tu o "sukces" peronu we Włoszczowie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 00:16 Panie Kędracki. Niby pisać każdy może - trochę lepiej lub nieco gorzej. Ale po dziennikarzu GW można oczekiwać odrobiny profesjonalizmu. A profesjonalizm to przynajmniej odrobina wiedzy, a nie pogoń za tanią sensacją. PIP nie ma możliwości karania osób działających w imieniu pracodawcy w razie stwierdzenia występowania mobbingu. Nie ma takiego wykroczenia. Takie działania pracodawcy mogą być przestępstwem z art. 218 par. 1 kk. Ale to juz domena prokuratury i potem - niezawisłego sądu. Nullum crimen sine lege. Tego uczą prawników na I roku studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mowa jest srebrem Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 04:57 "Nie ma winy bez przepisu" Gratuluję dyletanctwa bo jedno przeczy drugiemu, albo przedmówca juz sam się pogubił chcąc "dowalić" autorowi artykułu. Trochę to chamskie, że dochodzenie przez kogoś swoich praw przed sądem pan Arek nazywa pogonią za tanią sensacją. No ale zawsze jak się PIP ruszy to nożyce się odzywają.Wracając do sprawy prawników to czy nie są to przypadkiem posty niespełnionego prawnika? Jest przepis 218 par 1kk to jest i wina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespełniony... Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: 195.47.201.* 15.03.07, 08:55 "nie ma przestępstwa bez przepisu" srebrzystousty. "Nie ma winy bez przepisu" to zabawna pomyłka- przypisanie sprawcy winy nie jest związane z przepisem. Pozdrawiam Niespełniony prawnik. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 15.03.07, 13:40 Heh, nullum crimen sine lege znaczy dosłownie "żadna zbrodnia bez prawa" czyli tłumacząc na nasze nie ma przestęstwa jesli czyn nie jest okreśłony jako karalny przez ustawę. Jesli już walisz to celnie, bo ta srebrna mowa trochę zapaćkana patyną się jawi. Wina to culpa, poena to kara... i to byłoby na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:46 juz Rzymianie wiedzieli ze po co ptrawo skoro upadły obyczaje w poczatkowych latach Republiki podstawowe prawa spisano na kilku tablicach - i przez wiele lat- setek lat Rzym kwitł - kiedy juz zapisy prawa maiły objetosc kilku Rzymskich domów własnie upadało Cesarstwo a o wiele wcześniej upadła virtus to jest zły przykład dla państwa ktore w ogołe nie przestrzega Prawa a żada tego od Obywatela- to jest jak PiP - czysta abstrakcja Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.03.07, 00:34 Z tego co się orientuję zasada nullum crimen jest jedną z pierwszych i podstawowych zasad funkcjonujacych od czasu wczesnej republiki. Tradycja głosi że była reakcją na wyroki ferowane przez Tarkwiniusza Pysznego i miała chronić przed samowolą konsuli i dyktatorów. Chyba pierwszym który go złamał był Sulla tworzący swoje listy proskrypcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniecCK O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 06:26 Podziwiam kierowniczkę biura finansowo-księgowego, jej odwagę i racjonalizm. W tej Agencji powinni pracować ludzie kompetentni, ponieważ to są duże unijne pieniądze. Igrzyska polityczne powinny być w innym miejscu rozgrywane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 08:46 powiem Ci... że Pani kierowniczka finansowego też stosowała mobing wobec podległych pracowników, teraz niech nie płacze bidulka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik OR Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 16:13 Jak sie A. Kameleon Biskup użala nad sobą. Tak cię męczyła ta kierowniczka synu klawisza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gringo O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 08:34 Trzymam kciuki za tych ludzi co postanowili walczyc z beznadziejnymi rzadami ARiMR. Co do PiPu - tam powinno sie przeprowadzic dochodzenie dlaczego nie stwierdzili ze w ARiMR sa wykorzystywani pracownicy. Wystarczylo w tamtym okresie sprawdzic logi z komputerów kto i ile siedzial w biurze (kiedy sie zalogowal do komputera i kiedy sie wylogowal), to takie proste bylo, no ale chyba sporo zaplacono aby tego nie sprawdzili. ARiMR to takie dziwne i śmieszne państwo w państwie gdzie pracownik to śmieć który musi fikać koziołki bo tak trzeba. Sprawa delegacji - to jest dopiero ciekawy temat. Wszystkie instytucje w kraju potrafią je rozliczyć tylko nie ARiMR. Przykład: np jedzie sobie pracownik do OR na egzamin lub jakieś szkolenie (samochodu służbowego w BP nie ma bo odział pozabierał), nie wolno jechać swoim samochodem, nie wolno wsiąść do "okazji", nie wolno mieć szczęście że znajomy jedzie i możemy sie z nim zabrać bo nie będzie możliwości się rozliczyć i pokazać biletu. Kończy się owe szkolenie lub egzamin to trzeba czekać grzecznie na busa który albo Cię zabierze albo i nie. No i trzeba pamiętać że nie wolno nam wsiąśc do samochodu znajomego który akurat jedzie w naszym kierunku. Nie ma że boli - trzeba jechać busem i już. Bo inaczej na delegacji gdy się nie ma biletu trzeba pisać że się nie chce tych pieniędzy. Po co? w jakim celu? tego nikt nie wie. Wszędzie, rozlicza się w ten sposób że instytucja płaci jak by się jechało najtańszym środkiem transportu, chociaż tyle pracownik sobie odzyska gdy musi jechać swoim samochodem. Jak narazie ARiMR ma farta że ze wszystkich rozlatujących się busów które miały wypadki drogowe nie jechał pracownik ARiMR. Wszystko do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znam to Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: 195.47.201.* 15.03.07, 08:59 Niektorzy jezdza prywatnymi samochodzmai i maja rozliczenie bodajrze 0,78 zl/km. jednak te pieniazki nie kazdemu sie naleza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gringo Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:05 w ARiMR oddaja 0,78 zł za km? no nieźle nieźle - a czemu nikt o tym nie wie że tak można? To jest dopiero temat do prasy - ROZLICZANIE DELEGACJI w ARiMR Odpowiedz Link Zgłoś
gorgolka Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.04.07, 10:21 ale podatek się z tego odlicza jak od wynagrodzenia, więc ok 50 gr zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:42 Sam byłem zmuszony do zmiany delegacji gdy czas dojazdów wraz z pracą przekroczył magiczną granicę 8 godzin. W BP Kielce potrafią pokonać 100 km wliczając w to przejazdy przez miasto w 60 minut. Nic prostrzego tylko podczas następnej kontroli sprawdzić delegacje tych którzy rozwozili pracowników do gminnych punktów konsultacyjnych a gwarantyję, że będą tam cuda. Oto np. 3 pracowników wyjeżdża zgodnie z delegacją o godz 7:00 rano do 3 różnych gmin (Górno,Piekoszów,Chęciny) pracę w gminach zaczynają o godz 8:00 a jadą jednym samochodem. Pracę kończą o godz 14:00 a w BP Kielce zgodnie z delegacją byli o 14:59. Niby wszystko OK ale proszę policzyć ile kilometrów przejechał kierowca z ul.Magazynowej4 do Piekoszowa potem Chęcin i na koniec do Górna w 59 minut? Taki drobny przykład cudów które działy się z polecenia Kierowniczki BP Kielce Mirosławy K. Takie oszczędności na połowie diety dla pracowników, którzy tak naprawdę wracali do Kielce po 16:00 albo i później, ale jaki był sukces medialny jak przed wyborami w gazetach udzielano informacji o otwieraniu punktów konsultacyjnych IRZ. Zapraszamy inspektorów PIP do BP Kielce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kadrusia Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:02 No ale to właśnie z kadr wychodzą takie naciski aby tak a nie inaczej rozliczać delegacje. Nie umie taka "mała" z kadr czegoś, to najłatwiej wymusić na pracowniku aby delegacja była tak rozpisana aby jej było łatwiutko ją rozliczyć. Stara szkoła z za Adamca. Boginie były i sa w tych kadrach. Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slabozorientowany Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 17:26 Rozliczanie delegacji odbywa sie w biurze finansowo-ksiegowym i kadry nie maja nic do tego. Kadry za to sa od rozliczania nadgodzin i radosnej interpretacji, ze nadpracowanych sobot nie mozna odebrac w ramach wyjsc prywatnych w dni powszednie. I tak przy np. nadpracowanych 40 nadgodzinach wciaz nalezy 'odrobic' 2 godziny wyjscia prywatnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik OR Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:19 To było w Biurze powiatowym a nie w oddziale i nie przez kadry tylko z polecenia kierownika BP, choć w kadrach też jest ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga5 Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 13:24 Szukam ludzi, którzy pracują w ARiMR w Kielcach bo właśnie złożylam tam dokumenty do pracy. Czy da sie tam normalnie pracowac? Czy lepiej jest zatrudnic sie na Magazynowej czy w Biurze Regionalnym na Warszawskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odp Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 17:31 Stanowczo lepiej w Biurze na Warszawskiej bo w Powiatowym rządzi niekompetentna kwoka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga5 Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 19:51 dzięki za odpowiedź, a czy obecne kierownictwo na Warszawskiej to ludzie, z którymi można się dogadać i pracować w normalnej atmosferze? Nie mam teraz pracy ale może lepiej omijać to miejsce? chcialabym się dowiedzieć, bo w poprzedniej pracy miałam szefa psychola,napisz prosze eliz5@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik OR Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 12:25 Upolityczniona firma do granic możliwości a wszystko to potrafili zrobic w przeciągu ostatnich 12 miesięcy. Zapisz się do SamoPiSu a po jakimś czasie masz szanse na etat w ARiMR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.rakow.pl 17.04.07, 18:30 a skad Ty taka pewna jestes ze Cie zatrudnia? no chyba ze sie ktos z rodziny za Toba wstawi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.pl 15.03.07, 09:35 Każdy pracownik w tym mieście wie, iż jedyne do czego sprowadza się ich działalność to udzielanie informacji o prawach pracowniczych, ale nikt nie słyszał by ukarali jakiegoś większego pracodawcę /przynajmniej oficjalnie/, nie mówiąc już o skierowaniu sprawy do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:56 pip to jest jeszcze jeden dinozaur - stworzony w 1919 roku 0statnie 60 lat walczył z prywatną przedsiębiorczościa - i tak dośc jak widać mizernie bo moze dac co najwyzej 500 zł mandatu.Pracownika on nigdy nie obronił, To jest Abstrakcja czysta _ Inspekcja PRACY a kontrolowanie państwowej instytucji przez inna państwową instytucją w Polsce? na to juz słów brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: petent Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:19 PIP - niekompetencja, amatorszczyzna, nieprofesjonalizm, kompromitacja. Byłem tam kilka lat temu w jednej sprawie i zastałem tylko dwie panie pijące kawe i herbatę, które nic nie wiedziały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:04 przed samobójczą smiercią PiP miał informacje o mobbingu w agencji? cos zrobił? jezeli nie - to jest tez odpowiedzialny za ta smierc i za dalszy ciag mobbingu mobbing zawsze towarzyszy brakowi umiejetnosci w zarzadzaniu i niskiej kulturze - to sa bardzo nasze cechy - i nie zastapie je inne tez nasze bogoojczyżniane w stylu IV Rp wymaga ofiar! - tak trzymac Pani J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:38 PiP jak i US - zawsze tłumaczy ze mogł tylko tyle bo takie jest prawo w Polsce w ogóle wszyscy urzędnicy w Polsce tak mówia - i sa w ten sposób poza wszelkim rozumem i prawem i oidpowiedzialnoscią sa grupa ludzi nieodpowiedzialna za nic to sa w rzeczywistoci wnuki - oni i system po dziadkach i ojcach którzy wspólnie z komunistyczna hołota wymordowali prawowitych włascicieli dobr w Polsce a sami - rataje, wozacy, świniopasy stali sie administratorami tych majątków / najczesciej zostawali nimi ekonomi Pana - bo jedynie oni czytali i pisali/ oczywiście nawet wtedy kiedy skończyli juz studia na Akademiach Swietokrzyskich jednego jednak nie da sie nauczyc - odpowiedzialnosci - to mieli prawowici własciciele - wiedzieli ze odpowiadaja wszystkim za swoje błedy dla tej swołoczy administatorów trzeba było stworzyc system który pozwalał im na całkowita nieodpowiedzialnosc- i tym jest Konstytucja PRL - i nasza obecna gdzie Państwo może wszystko Obywatel NIC Podczas gdy tak Państwo jak i pojedynczy j. Kowalski jest takim samym podmiotem dla Prawa w naszej konstytucji Prawa Człowieka sa w stosunku do Prawa Pąństwa w takiem proporcji jak mrówka do słonia a po tem jest schizofreniczna wiara że Silne Państwo moga stworzyc słabi Obywatele - no chyba ze Obywatelem staje sie z chwila gdy zostaje sie Urzednikiem - czyli własciwie potomkiem owych rataji, wozaków, którzy wyrżneli w Polsce prawowitych włascicieli Polska umarła w Katyniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:57 a najlepszym przykładem bedzie sprawa Slichowic - gdzie próba wyciagniecia odpowiedzialnosci od urzednika w systemie prawnym stworzonym pod nieodpowiedzialnosć onych jest niemozliwa urzednik który narazil Państwo na strate wielu milionów zostanie uznany za niewinnego i Patriotę\ gdyby to samo zrobił zwykły Obywatell - ma 10 letni wyrok do odsiedzenia natychmiast to jest spadek po socjaliżmnie i totalitaryżmie - i echo mordów i zbrodni na prawowitych włascicielach i grabiezy ich własności - reszta jest tylko pochodna tych bestialstw na których zyja wnuki tych bandytów Polska umarła w Katyniu Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 00:20 O mój boże, co za pieprzenie. Dobrze że mój pradziad nie może tego przeczytać bo jako dobrze wychowany przedwojenny oficer strzeliby za takie słowa autorowi w łeb. Widać dobrze, że zaginął gdzieś w stepach rosji bo naprawdę przeraziłby się, że walczył o taką polskę. Bo w zasadzie konstytucja to śmieć i tyle. Lepiej bezwarunkowo wykonywać polecenia Panów w bryczesach i nie zastanawiać się nad swymi prawami. Ale już chyba wiem skąd takie poglądy, ten nick znajomy SS... ja mein Herr, ja wolhe. Czytając takie wynurzenia staję się mimowolnym zwolennikiem aborcji, jesli tylko pozwoli wyskrobać taką bezdenną głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 08:42 a jakież to prawa człowieka masz w naszej konstytucji - To jestr konstytucja Państwa - ale nie Człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosad Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 20:34 Raczej "Ja wohl" erudyto od siedmiu boleści.Może i mój nick ci się nie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 21:41 No cóż, nikt nie jest genialny, język panów europy jest mi obcy niestety w formie pisanej ;-) a poza tym tu właściwym słowem jest poliglota nie erudyta, nick jak nick, ale jak zaczniesz pisać takie bzdety jak SS to na pewno gdzieś tam pozwolę sobie na mała wycieczkę ad personam. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 00:50 Gość: ss napisał: "ostanie 60 lat walczył z prywatną przedsiębiorczościa - i tak dośc jak widać mizernie bo moze dac co najwyzej 500 zł mandatu.Pracownika on nigdy nie obronił…" No comments, walka z przedsiębiorczością? chyba ci się urzędy lekko pokopsały. Ale zapewniam, że jeśli tylko parlament uchwali odpowiednią ustawę PIP będzie walczyć jeszcze ze spekulantami, cyklistami, influencą i innymi rzeczami o których nie śniło się filozofom. Mam nadzieję, że z głupotą również wtedy będziesz miał szansę niechybnie spotkać się z PIPem Maksymalny mandat w naszym kraju to 1000 zetów polskich. Mizernie, bo mizernie, ale takie prawo ustanowił Parlament. Prawo w naszym kraju ustala PARLAMENT, skoro zatem Parlament ustalił kwotę maksymalnego mandatu na 1000 zeta, to będzie to 1000 zeta dopóki tego PARLAMENT nie zmieni. Urząd nie może zmieniać prawa, bo tak się dziwnie składa, że prawo w naszym kraju stanowi parlament i jest tak składa, że czyni to od wielu, wielu lat z małymi przerwami na Mościckiego i Radę Państwa. Zanim zaczniesz razić w oczy ignorancją zadaj sobie pytanie, co to jest konstytucja i na grzyba nam taki akt prawny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 08:43 PiP jest niepotrzebną instytucja Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 09:09 Tu się zgodzę, naszemu krajowi nic nie jest potrzebne. Zacznijmy likwidację od konstytucji, sejmu, senatu, wojska, policji, gmin i powiatów, a wtedy takie głupstwa jak urzędy skarbowe PIP czy NIK naprawdę stracą sens istnienia. Proponuję jeszcze wybrać Ojca Ojczyzny, Prawdziwego Polaka, Duchan Narodu i Najwyższego Patriotę. Będzie to ruch zdecydowanie w dobrym kierunku, aż się paszport w kieszeni otwiera z radości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 12:51 Ujadasz broniąc tego DINOZAURA bo sam tam bierzesz kaskę co miesiąc i czekasz każdego dnia przy kawce żeby szczęśliwie minęło 8 godzin i do domku, byle się nie wychylać. Czepiasz się innych i pouczasz wszystkich BO TYŚ JEST PRAWDĄ I WYROCZNIĄ, PRAWEM I SPRAWIEDLIWOŚCIĄ . Pewnie jak odejdziesz z tego PIPU to sam zobaczysz jaka to niewydolna instytucja. Jak zwukle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, więc siedź sobie cicho i skup się na tym by ci herbatka nie wystygła. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 19.03.07, 10:07 Huh, wesoła kafka, herbatka, chciałbym tak pracować, niestety jakoś mi się nie udaje ;-). Za to z rozrzewnieniem wspominam czasy jak zasuwałem na budowach pod Warszawą, wtedy miałem czas nawet na winko z chłopakami. Wszystko było prostsze ;-) i jakoś nikt z nas nie skarżył się do PIPu... bo prawda jest taka, że jak ktoś sobie sam nie pomoże to nikt mu nie będzie w stanie pomóc. Pouczam, owszem, złośliwie, jak najbardziej, bo było już na forum wielokrotnie pisane jak to wygląda z punktu widzenia prawa, a tu masz, kolejni ludzie wypisują bzdety. Nie sprawdzą, nie interesuje ich jak to wygląda w rzeczywistości, tylko wylewają pomyje, jak mój poprzedni szef, który jeździł wózkiem, na który ja musiałbym pracować jakieś 280 lat, a pomstował dokładnie na wszystko, a najbardziej na pracowników, których musiał opłacać ;-) Właśnie, wszystko zależy od punktu widzenia. Pracownik, kóry nie ma roszczenia pisze, że PIP jest bee, bo nie bierze jego strony, zaś pracodawca wypisuje skargi, że dostaje kary i decyzje, za kóre musi płacić, bo gdzieś tam złamał przepisy. Byt kształtuje świadomość, czyż nie o tym pisał wieszcz Karolus Marks ? I za porównanie do prawa i sprawiedliwości czuję się obrażony, to największa potwarz jak mnie spotkała dotychczas, lepiej używaj bardziej normalnych słow na ch.., c.., p... mniej bolą przedstawicieli łżeelity. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 00:28 No to fakt, żaden urząd nie podaje takich informacji, bo podanie wyroku do publicznej wiadomości to kara w rozumieniu kodeksu wykroczeń, którą nakłada w wyroku sąd, kuźwa napiszę to jeszcze raz by dotarło do wszystkowiedzącego forumowicza… SĄD, SĄD, SĄD. Żadne USy, żadne PIPy, NIKi nie mają prawa takich informacji podawać publicznie. Sam mandat to grzwna więc też nie ma możliwości podać tego do informacji publicznej. To wszystko kurna jest napisane w kodeksie wykroczeń jasno i wyraźnie i zaręczam forumowiczowi plum, że nawet ludzie bez matury będą mogli to zrozumieć, bo kodeks wykroczeń napisany w naszym języku jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Todos Santos Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:40 No i przyciśnięci artykułami, drodzy PIPOWCY jednak skierowali sprawę przeciw dyrekcji ARiMR do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziz Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:07 to jest do Pana Grosa przew. samoobrony co pan opowiadałeś w Starachowicach przed wyborami że ARimr przejmuje w całości samoobrona sprzedałeś ją pisowi teraz są skutki niszczenia ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aS arogA Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:16 Wielka Samoobrona już dostała ochłapa z pańskiego stołu bo ma tam jakiegoś zastępcę dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niko O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:17 całe to PIP to wielka kpina, Ci ludzie siedzą w kieszeniach prywaciarzy i nie tylko, ludzie nie składaja skarg bo wiedzą, że nic z tego nie będzie, a o kontrolach wcześniej sa pracodawcy uprzedzani, oprócz płotek, bo przecież czyms trza się wykazać, zreszta szkoda na tę bandę słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:23 zeby to był tylko PiP to mozna by odpuscic ale tu mozna wymienic jeszcze dziesiatki takich słynych XXX - rzadowych instytucji leni za nic nieodpowiedzialnych , zadowolonych z siebie , pouczajcych , niekompententych, które jedyne co robia aktywniej to walcza w budzecie o jak najwieksza kasiore dla swoich poronionych pomyslów w stylu ANKIETA DLA WOJTA w rzeczywistosci cała ta wataha urasta do najwiekszego wroga Polski - osadnika korupcji i złodziejstwa ktora dziala jak zorganizowana grupa przestepcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1967 Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 22:48 W piątek pracę w Oddziale Regionalnym ARiMR dostała A.Olszewska - osoba którą tragicznie zmarły pracownik ostrowca oskarżył właśnie o znęcanie się nad nim i w efekcie doprowadzenie do targnięcia się na życie. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie nad czym zapewne swoje czujen oko trzyma Gosiewski. Po wyborach Olszewska przefarbowała sie z SLD na PiS dzięki czemu aktualnie ma spore plecy, ciepłą posadkę i sporą pensję. Prawo i sprawiedliwość... w piekle sie bedziedzie smażyć. Wszyscy z legitymacjami tej partii. Pomyśleć, że na was głosowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gringo Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 23:03 Czemu te nazwiska piszesz z duzej litery?..takich malutkich ludzi pisze sie z małej i tak: i.jakubowska, a.olszewska oraz gosiewski. No..teraz może to nie wygląda zbytnio gramatycznie..ale za to prawdziwie..na pewno bym dwójki nie dostał z dyktanda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seniorita Stasiu B wstydu oszczędź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 12:58 STASIU B. wypadałoby mieć trochę przyzwoitości! Kończ waść już to dyrektorowanie i wstydu oszczędź. Odpowiedz Link Zgłoś
czasowstrzymywacz2 Re: Stasiu B wstydu oszczędź 18.03.07, 20:40 jeszcze batógowi ta olszewska wyjdzie bokiem. zobaczy jak mu będzie robiła zamieszanie ... zamiast pozbyć się jej gdzieś schować do ciemnej dziury to sobie robi tym posunięciem kuku. inna sprawa to pewnie taka ze mu gosiewski kazał i nie miał nic do gadania ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 01:59 zupełnie niepotrzebna instytucja - byli jak w PRL - u wyzysk był rzecza normalna -teraz kiedy prawa pracownicze sa naruszane wszedzie a hipermarkety to juz jest szczyt - i co robia - na tym forum juz nie raz wytłumaczyli ze oni uczciwie pracuja , ze takie jest prawo i ze nie moga i w ogóle wszystkie te brednie i kłamstwa powtarzane przez urzednicze gnidy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 13:04 Dizś była kolejna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arni Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 20:51 i jak ??? zibi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 21:36 trzeba spytać zainteresowanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 01:19 Sprawa będzie ciągneła się bardzo długo i nie wiadomo z jakim zakończeniem.Tutaj chodzi aby taka osoba jak Jakubowska już nigdy nie kierowała nawet jedną osobą.To jest osoba chora psychicznie.Psychopata,która nadaje się do leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.Po odejściu z Kielc może się maskować przez jakiś okres,udawać inną osobę skrzywdzoną przez układ,szarą sieć jak mówi jej guru kaczor,ale jeżeli dostanie trochę władzy to bardzo możliwe,że dojdzie do nieszczęścia takiego jak u nas.Będzie faworyzować donosicieli, niszczyć niewygodnych pracowników i zachowywać się tak jak w całej swojej karierze zawodowej.Można spytać się o Jakubowską w Z U S w Ostrowcu,ARiMR Warszawa w departamencie płatności,13 OR Kielce.Znienawidzona była wszędzie tam gdzie pracowała.W Kielcach doprowadzała ludzi do skrajnego wyczerpania psychicznego.Ludzie jeżeli słyszeli jej przepity głos na terenie biura to zamykali się pokojach aby nie spotkać jej.Właśnie za jej kadencji zaczęło sie szukanie haków na pracowników w BP w Końskich,BP Ostrowcu,OR Kielce.Od momentu objęcia funkcji dyrektora OR zaczął się dla pracowników ciężki okres pracy.Okazało się,że bardzo wielu pracowników jest dla Jakubowskiej gamoniami,tępakami,głupkami,debilami z którymi ona musi pracować.Zaczęła za to otaczać się donosicielami i wazeliniarzami w stylu Olszewskiej,człowieka który w reportażu telewizyjnym żałował jak Jakubowska mało czasu ma dla niego Polewczyka,pierwszego donosiciela i świnię Ś O R Biskupa, E. Szostek.W tej sprawie będzie maczał palce Edgar Gosiewski,ponieważ Jakubowska to jego protegowana,a kurduple nie umieją się przyznać do swoich błedów.Dlatego myślę,że proces będzie przeciągany aby ludzie zapomnieli o A.Padalcu,atmosferze i niszczeniu pracowników w SOR.Pracownicy czekaja na szybki i sprawiedliwy wyrok,aby Jakubowska nigdy nie kierowala pracownikami.Dla niej potrzebne jest leczanie psychiatryczne,a nie stanowisko w Radiu Kielce czy praca w ARR w Warszawie.Nowy Dyrektor Batog powinien prowadzic oddzial po swojemu bez zapatrywania na wzorce poprzedniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 18:32 Czy Wojtek Mojzesowicz przywróci do łask byłego dyr ARiMR Edzika A.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:21 i znów wczoraj była kolejna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawa Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: 195.47.201.* 05.04.07, 16:07 Tak? A Jakubowska była przesłuchiwana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 00:01 była i kilka innych osób też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enrgetyko-rolnik Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:33 Gdzie można zasięgnąć praktycznych wiadomości na temat uprawy roślin energeycznych, poniewż w moim BP odesłali mnie do ARR, a nstp. do ODR itd, itp.Myślałem napisać do Ministra Rolnictwa, czy te dopłaty to fikcja ???. Osoby pracujące w/w agencjach wyglądają mi na wystraszonych może to następstwo ciągłego mobingu. Z okazji Swiąt życzę pracownikom spokoju i optymizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gul Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 17:59 najlepiej w samoobronie ci sa bardzo energetyczni Odpowiedz Link Zgłoś
1-1-1-1a Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 13.04.07, 10:35 Komu trza dac by sie tam dostac do roboty,co? bo wiadomo,ze tam robote zalatwio ale po aferach to pewnie z sexem juz bardziej ostroznie?Wie ktos jak to tera jezd w Agencyji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryka Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 13.04.07, 11:33 Weźcie się wreszcie do roboty w tej Agencji.Pod pretekstem mobbingu uprawiacie zwykłą polityczkę.Jestem przekonana,że jak wrócą "wasi" z SLD i PSL-u to nie będzie mowy o mobbingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chłop Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 16:54 Jacy "wasi"? A może to "twoi"? Nie zycze ci żebys była doprowadzona do ostateczności i w akcie desperacji popełniła samobójstwo.A może przyjdą ci z PO i zrobią wreszcie porządek ze wszystkimi przejawami patologii w tej firmie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:31 Jak by rządy przejęła samoobrona to już by was tam nie było. nie widzicie co gross zrobił w Kielcach po daniu mu \p.o. Cieszcie się z tego co macie. "Szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:54 Tylko pogratulować Pisowi takich kadr. Dobrze, że ta "formacja" już sie kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pismo wyszlo Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 00:20 A ten donosiciel, o którym tu mowa?? Kto to?? Jakieś inicjały?? Wie ktoś o kogo konkretnie chodzi?? Bo typów jest chyba więcej niż jeden?? Czy to P.an G ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Biskup Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 19:04 Chmm, iniciały powiadasz ? Nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NielubiePiS Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 23:49 Ja mam tylko nadzieję, że Jakubowska wraz z całą jej PiSowską "śmietanką" zostanie ukarana za to co tu nawyprawiała. Mam nadzieję, że Ci którzy zaprzedali im swoją duszę szybko się na tym przejadą. Mam nadzieję, że kara za współpracę z Jakubowską mająca na celu niszczenie uczciwych ludzi, spotka opisywanego w artykule donosiciela Biskupa. Mam nadzieję, że Olszewska odpowie za to do czego z Jakubowską doprowadziły w Ostrowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.sds.uw.edu.pl 16.04.07, 10:10 hholi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka patologie IP: *.sds.uw.edu.pl 16.04.07, 10:17 w tych agencjach w ogole dzieja sie patologie... szefem ostrowieckiego odzialu zostal ziec Wlodarczyka, dzialacza PSL w opatowskiem, ktory zasiada w radzie krajowej Kolek Rolniczych a i chyba w w centrali ARiMR tez dziala w cholere to polikwidowac dosc kolesiostwa i tych kacykow, ktorym sie wydaje, ze jesli w regionie jets duze bezrobocie to moga uwazac ludzi za smieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: patologie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 23:13 polikwidowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alek Kapota Ach te Jakubowskie... IP: 213.158.197.* 16.04.07, 11:34 Co jedna to lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 13:14 Do pracowników ARiMR : NIE CHCE WAM SIE PRACOWAĆ TYLKO NARZEKACIE I WYMYŚLACIE SOBIE JAKIŚ MOBING I CIĄGLE NARZEKACIE. A te wszystkie wypowiedzi to niby może w domu piszecie? co? Co wy robicie w pracy? nakręcacie się nawzajem, może byście się wkońcu zajęli pracą!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Serce Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 14:29 Ja na przykład piszę teraz z pracy bo mi szef pozwala a nie pracuje w ARiMR i chyba się bardzo z tego cieszę. Popieram walkę tych sponiewieranych pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echu Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 17:46 ty oszołomie walnięty..zobacz sobie o której godzinie są posty pisane..no chyba że jesteś z rodu jakubowskich bo wtedy zroumiałe jest że się pracowało do 23.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HWDPis Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 22:14 Opiekun Iwony J. już teraz o nią zadba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.chello.pl 16.04.07, 13:30 Dramat tej kobiety :baby: Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.04.07, 13:49 A z jakiejż to opcji poliycznej, owa dama zwana Jakubowską? Bo chyba nie chodzi o tę sławną z SLD? Obserwując zachowanie tej damy, na kilometr czuję PIS. Raporty, donosy, podsłuchy, to przecież ulubione metody tej zwycięskiej grupki! Albo koalicjant, bo ci maję identyczne predyspozycje. Ktoś napisał: PISDARADĘ. Daje i robi co może! Ale chyba już nie długo! Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.04.07, 14:32 ARIMR to urząd pracujący dobrze sam się o tym mile przekonalem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Pedro Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 21:40 Zanim nastał "miłościwie nam panujący" (jeszcze) PiS ARiMR działał lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 08:10 no i była kawa i cukier a to bardzo ważne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:08 Nie podszywaj się pod Mariana. Prawda, że wodę mogliśmy pić i nikt nie darł mordy jak się szło do kibla bez pozwolenia dyrektorki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:20 Nie podszywaj się pod Mariana. Prawda, że za poprzednich dyrektorów ARiMR wodę mogliśmy pić i nikt nie darł mordy jak się szło do kibla bez pozwolenia. Wolno było wstać albo usiąść bez zgody dyrektora. Wolno było powiedzieć że się ma inne zdanie. Wolno było po 8 godzinach iść do domu. Wolno było się śmiać i czerpać radość z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prokurator Prawdziwy winowajca! IP: *.dyn.optonline.net 18.04.07, 05:16 Prawdziwym winnym jest Gosiewski,ktory obsadza wszystkie stanowiska w Swietokrzyskim.Jego widze na lawie oskarzonych,jak on widzi Jaruzelskiego!!! Amen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed GAR Re: Prawdziwy winowajca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 14:13 No coś ty. Car Gosiu jest dobry, tylko ma złych doradców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Wielebny Atrur B leczy się na KUKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 20:00 Podobno pan Artur B jest chory. Bieduś tak się zamotał tymi donosami, że sam sie pochorował. Artek na Montelupich w Krakowie jest oddział dla chorych. Nie łam się wyleczą cie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GM A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:28 A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GM Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 14:02 no co jest nikt nie miał jeszcze z nią kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MG Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 01:23 jej mąż miał, trochę donosił na swojego kierownika poza tym osiwiał przy żonce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yogi Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 16:46 czy donosił to nie wiem ale wiem że poprzedni kierownik to był straszny żłub i to tyle w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Todos Santos Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:38 jakoś został radnym sejmiku ten poprzedni kierownik Wojciech a ty Yogi tam pracujesz czy z opowiadań takie opinie o "żłobie" rozpowiadasz? Proponuję byś zrobił przegląd obecnych kadr... Odpowiedz Link Zgłoś
bibola3 Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? 27.04.07, 18:52 E, nie miał kontaktu...!A jaka to partia załawiła jej to fuche? Tam - z tego co wszyskie wróble ćwierkają - raczej się płaci żywym towarem! Stąd pewnie chłop osiwiał a przecież starszym panem nie jest! Tylko mu współczuć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeeSkup Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:34 Może dziewucha lubi jeździć do Egiptu z kolegami w wieku jej taty? Może lubi być smarowana oliwką ? Może jej palma w pracy nie odbija jak odbijała Jakubowskiej? Może ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 23:35 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4096413.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 21:26 kolejna sprawa właśnie się odbyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 10:49 Kolejna sprawa właśnie trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alan Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:30 nadchodzą zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 111 Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 23:34 pis go powoli niszczy,ale za to jak skutecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ ARIMR A w Staszowie afera z udziałem dyrekcji ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:58 W papierowej wersji GW jest artykuł z którego wynika, że dyrektorowi Batógowi szykuje się kolejny proces z powództwa zwolnionego pracownika. No tylko pogratulować. Co za czar co za urok w tym człowieku. Bedziemy się przygladać i kibicować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łoczer Re: A w Staszowie afera z udziałem dyrekcji ARiMR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 09:32 Póki co nikt nie "wyleciał" i jak znam życie to pewnie nie "wyleci". Nie takie przekręty "przysychały" no ale co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: A w Staszowie afera z udziałem dyrekcji ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 18:34 Czy Wojtek Mojzesowicz przywróci do łask byłego dyr ARiMR Edzika A.? Odpowiedz Link Zgłoś