Dodaj do ulubionych

O mobbingu w ARiMR w sądzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 20:22
PiS zniszczy ten kraj!
Obserwuj wątek
    • Gość: Andy O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 20:28
      Krótko mozna to skomentować skrótem PKP ( i napewno nie chodzi tu o "sukces"
      peronu we Włoszczowie)
    • Gość: Arek O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 00:16
      Panie Kędracki. Niby pisać każdy może - trochę lepiej lub nieco gorzej. Ale po
      dziennikarzu GW można oczekiwać odrobiny profesjonalizmu. A profesjonalizm to
      przynajmniej odrobina wiedzy, a nie pogoń za tanią sensacją. PIP nie ma
      możliwości karania osób działających w imieniu pracodawcy w razie stwierdzenia
      występowania mobbingu. Nie ma takiego wykroczenia. Takie działania pracodawcy
      mogą być przestępstwem z art. 218 par. 1 kk. Ale to juz domena prokuratury i
      potem - niezawisłego sądu. Nullum crimen sine lege. Tego uczą prawników na I
      roku studiów.
      • Gość: Mowa jest srebrem Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 04:57
        "Nie ma winy bez przepisu" Gratuluję dyletanctwa bo jedno przeczy drugiemu,
        albo przedmówca juz sam się pogubił chcąc "dowalić" autorowi artykułu. Trochę
        to chamskie, że dochodzenie przez kogoś swoich praw przed sądem pan Arek nazywa
        pogonią za tanią sensacją. No ale zawsze jak się PIP ruszy to nożyce się
        odzywają.Wracając do sprawy prawników to czy nie są to przypadkiem posty
        niespełnionego prawnika? Jest przepis 218 par 1kk to jest i wina.
        • Gość: niespełniony... Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: 195.47.201.* 15.03.07, 08:55
          "nie ma przestępstwa bez przepisu" srebrzystousty. "Nie ma winy bez przepisu"
          to zabawna pomyłka- przypisanie sprawcy winy nie jest związane z przepisem.
          Pozdrawiam
          Niespełniony prawnik.
        • spirit_horse Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 15.03.07, 13:40
          Heh, nullum crimen sine lege znaczy dosłownie "żadna zbrodnia bez prawa" czyli
          tłumacząc na nasze nie ma przestęstwa jesli czyn nie jest okreśłony jako
          karalny przez ustawę. Jesli już walisz to celnie, bo ta srebrna mowa trochę
          zapaćkana patyną się jawi. Wina to culpa, poena to kara... i to byłoby na tyle.
          • Gość: ss Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:46
            juz Rzymianie wiedzieli ze po co ptrawo skoro upadły obyczaje
            w poczatkowych latach Republiki podstawowe prawa spisano na kilku tablicach - i
            przez wiele lat- setek lat Rzym kwitł - kiedy juz zapisy prawa maiły objetosc
            kilku Rzymskich domów własnie upadało Cesarstwo a o wiele wcześniej upadła virtus

            to jest zły przykład dla państwa ktore w ogołe nie przestrzega Prawa a żada tego
            od Obywatela- to jest jak PiP - czysta abstrakcja
            • spirit_horse Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.03.07, 00:34
              Z tego co się orientuję zasada nullum crimen jest jedną z pierwszych i
              podstawowych zasad funkcjonujacych od czasu wczesnej republiki. Tradycja głosi
              że była reakcją na wyroki ferowane przez Tarkwiniusza Pysznego i miała chronić
              przed samowolą konsuli i dyktatorów. Chyba pierwszym który go złamał był Sulla
              tworzący swoje listy proskrypcyjne.
    • Gość: mieszkaniecCK O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 06:26
      Podziwiam kierowniczkę biura finansowo-księgowego, jej odwagę i racjonalizm. W
      tej Agencji powinni pracować ludzie kompetentni, ponieważ to są duże unijne
      pieniądze. Igrzyska polityczne powinny być w innym miejscu rozgrywane.
      • Gość: inny Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 08:46
        powiem Ci... że Pani kierowniczka finansowego też stosowała mobing wobec
        podległych pracowników, teraz niech nie płacze bidulka
        • Gość: pracownik OR Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 16:13
          Jak sie A. Kameleon Biskup użala nad sobą. Tak cię męczyła ta kierowniczka synu
          klawisza?
    • Gość: gringo O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 08:34
      Trzymam kciuki za tych ludzi co postanowili walczyc z beznadziejnymi rzadami
      ARiMR. Co do PiPu - tam powinno sie przeprowadzic dochodzenie dlaczego nie
      stwierdzili ze w ARiMR sa wykorzystywani pracownicy. Wystarczylo w tamtym
      okresie sprawdzic logi z komputerów kto i ile siedzial w biurze (kiedy sie
      zalogowal do komputera i kiedy sie wylogowal), to takie proste bylo, no ale
      chyba sporo zaplacono aby tego nie sprawdzili. ARiMR to takie dziwne i śmieszne
      państwo w państwie gdzie pracownik to śmieć który musi fikać koziołki bo tak
      trzeba.
      Sprawa delegacji - to jest dopiero ciekawy temat. Wszystkie instytucje w kraju
      potrafią je rozliczyć tylko nie ARiMR. Przykład: np jedzie sobie pracownik do
      OR na egzamin lub jakieś szkolenie (samochodu służbowego w BP nie ma bo odział
      pozabierał), nie wolno jechać swoim samochodem, nie wolno wsiąść do "okazji",
      nie wolno mieć szczęście że znajomy jedzie i możemy sie z nim zabrać bo nie
      będzie możliwości się rozliczyć i pokazać biletu. Kończy się owe szkolenie lub
      egzamin to trzeba czekać grzecznie na busa który albo Cię zabierze albo i nie.
      No i trzeba pamiętać że nie wolno nam wsiąśc do samochodu znajomego który
      akurat jedzie w naszym kierunku. Nie ma że boli - trzeba jechać busem i już. Bo
      inaczej na delegacji gdy się nie ma biletu trzeba pisać że się nie chce tych
      pieniędzy. Po co? w jakim celu? tego nikt nie wie. Wszędzie, rozlicza się w ten
      sposób że instytucja płaci jak by się jechało najtańszym środkiem transportu,
      chociaż tyle pracownik sobie odzyska gdy musi jechać swoim samochodem. Jak
      narazie ARiMR ma farta że ze wszystkich rozlatujących się busów które miały
      wypadki drogowe nie jechał pracownik ARiMR. Wszystko do czasu.
      • Gość: znam to Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: 195.47.201.* 15.03.07, 08:59
        Niektorzy jezdza prywatnymi samochodzmai i maja rozliczenie bodajrze 0,78
        zl/km. jednak te pieniazki nie kazdemu sie naleza.
        • Gość: gringo Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:05
          w ARiMR oddaja 0,78 zł za km? no nieźle nieźle - a czemu nikt o tym nie wie że
          tak można? To jest dopiero temat do prasy - ROZLICZANIE DELEGACJI w ARiMR
          • gorgolka Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.04.07, 10:21
            ale podatek się z tego odlicza jak od wynagrodzenia, więc ok 50 gr zostaje
      • Gość: pracownik O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:42
        Sam byłem zmuszony do zmiany delegacji gdy czas dojazdów wraz z pracą
        przekroczył magiczną granicę 8 godzin. W BP Kielce potrafią pokonać 100 km
        wliczając w to przejazdy przez miasto w 60 minut. Nic prostrzego tylko podczas
        następnej kontroli sprawdzić delegacje tych którzy rozwozili pracowników do
        gminnych punktów konsultacyjnych a gwarantyję, że będą tam cuda. Oto np. 3
        pracowników wyjeżdża zgodnie z delegacją o godz 7:00 rano do 3 różnych gmin
        (Górno,Piekoszów,Chęciny) pracę w gminach zaczynają o godz 8:00 a jadą jednym
        samochodem. Pracę kończą o godz 14:00 a w BP Kielce zgodnie z delegacją byli o
        14:59. Niby wszystko OK ale proszę policzyć ile kilometrów przejechał kierowca
        z ul.Magazynowej4 do Piekoszowa potem Chęcin i na koniec do Górna w 59 minut?
        Taki drobny przykład cudów które działy się z polecenia Kierowniczki BP Kielce
        Mirosławy K. Takie oszczędności na połowie diety dla pracowników, którzy tak
        naprawdę wracali do Kielce po 16:00 albo i później, ale jaki był sukces
        medialny jak przed wyborami w gazetach udzielano informacji o otwieraniu
        punktów konsultacyjnych IRZ. Zapraszamy inspektorów PIP do BP Kielce.
        • Gość: kadrusia Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:02
          No ale to właśnie z kadr wychodzą takie naciski aby tak a nie inaczej rozliczać
          delegacje. Nie umie taka "mała" z kadr czegoś, to najłatwiej wymusić na
          pracowniku aby delegacja była tak rozpisana aby jej było łatwiutko ją
          rozliczyć. Stara szkoła z za Adamca. Boginie były i sa w tych kadrach. Szkoda
          słów.
          • Gość: slabozorientowany Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 17:26
            Rozliczanie delegacji odbywa sie w biurze finansowo-ksiegowym i kadry nie maja
            nic do tego. Kadry za to sa od rozliczania nadgodzin i radosnej interpretacji,
            ze nadpracowanych sobot nie mozna odebrac w ramach wyjsc prywatnych w dni
            powszednie. I tak przy np. nadpracowanych 40 nadgodzinach wciaz
            nalezy 'odrobic' 2 godziny wyjscia prywatnego.
            • Gość: Pracownik OR Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:19
              To było w Biurze powiatowym a nie w oddziale i nie przez kadry tylko z
              polecenia kierownika BP, choć w kadrach też jest ciekawie.
              • Gość: aga5 Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 13:24
                Szukam ludzi, którzy pracują w ARiMR w Kielcach bo właśnie złożylam tam
                dokumenty do pracy. Czy da sie tam normalnie pracowac? Czy lepiej jest
                zatrudnic sie na Magazynowej czy w Biurze Regionalnym na Warszawskiej?
                • Gość: odp Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 17:31
                  Stanowczo lepiej w Biurze na Warszawskiej bo w Powiatowym rządzi niekompetentna
                  kwoka
                  • Gość: aga5 Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 19:51
                    dzięki za odpowiedź, a czy obecne kierownictwo na Warszawskiej to ludzie, z
                    którymi można się dogadać i pracować w normalnej atmosferze? Nie mam teraz
                    pracy ale może lepiej omijać to miejsce? chcialabym się dowiedzieć, bo w
                    poprzedniej pracy miałam szefa psychola,napisz prosze eliz5@poczta.onet.pl
                    • Gość: Pracownik OR Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 12:25
                      Upolityczniona firma do granic możliwości a wszystko to potrafili zrobic w
                      przeciągu ostatnich 12 miesięcy. Zapisz się do SamoPiSu a po jakimś czasie masz
                      szanse na etat w ARiMR.
                • Gość: kim Re: O mobbingu w ARiMR IP: *.rakow.pl 17.04.07, 18:30
                  a skad Ty taka pewna jestes ze Cie zatrudnia? no chyba ze sie ktos z rodziny za
                  Toba wstawi...
    • Gość: plum Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.pl 15.03.07, 09:35
      Każdy pracownik w tym mieście wie, iż jedyne do czego sprowadza się ich
      działalność to udzielanie informacji o prawach pracowniczych, ale nikt nie
      słyszał by ukarali jakiegoś większego pracodawcę /przynajmniej oficjalnie/, nie
      mówiąc już o skierowaniu sprawy do sądu.
      • Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 12:56
        pip to jest jeszcze jeden dinozaur - stworzony w 1919 roku 0statnie 60 lat
        walczył z prywatną przedsiębiorczościa - i tak dośc jak widać mizernie bo moze
        dac co najwyzej 500 zł mandatu.Pracownika on nigdy nie obronił, To jest
        Abstrakcja czysta _ Inspekcja PRACY

        a kontrolowanie państwowej instytucji przez inna państwową instytucją w Polsce?
        na to juz słów brakuje
        • Gość: petent Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 13:19
          PIP - niekompetencja, amatorszczyzna, nieprofesjonalizm, kompromitacja. Byłem
          tam kilka lat temu w jednej sprawie i zastałem tylko dwie panie pijące kawe i
          herbatę, które nic nie wiedziały.
          • Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:04
            przed samobójczą smiercią PiP miał informacje o mobbingu w agencji?
            cos zrobił?
            jezeli nie - to jest tez odpowiedzialny za ta smierc
            i za dalszy ciag mobbingu

            mobbing zawsze towarzyszy brakowi umiejetnosci w zarzadzaniu i niskiej kulturze
            - to sa bardzo nasze cechy - i nie zastapie je inne tez nasze bogoojczyżniane w
            stylu IV Rp wymaga ofiar! - tak trzymac Pani J.
            • Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:38
              PiP jak i US - zawsze tłumaczy ze mogł tylko tyle bo takie jest prawo w Polsce
              w ogóle wszyscy urzędnicy w Polsce tak mówia - i sa w ten sposób poza wszelkim
              rozumem i prawem i oidpowiedzialnoscią
              sa grupa ludzi nieodpowiedzialna za nic
              to sa w rzeczywistoci wnuki - oni i system po dziadkach i ojcach którzy wspólnie
              z komunistyczna hołota wymordowali prawowitych włascicieli dobr w Polsce a sami
              - rataje, wozacy, świniopasy stali sie administratorami tych majątków /
              najczesciej zostawali nimi ekonomi Pana - bo jedynie oni czytali i pisali/
              oczywiście nawet wtedy kiedy skończyli juz studia na Akademiach Swietokrzyskich
              jednego jednak nie da sie nauczyc - odpowiedzialnosci - to mieli prawowici
              własciciele - wiedzieli ze odpowiadaja wszystkim za swoje błedy
              dla tej swołoczy administatorów trzeba było stworzyc system który pozwalał im na
              całkowita nieodpowiedzialnosc- i tym jest Konstytucja PRL - i nasza obecna
              gdzie Państwo może wszystko Obywatel NIC
              Podczas gdy tak Państwo jak i pojedynczy j. Kowalski jest takim samym podmiotem
              dla Prawa w naszej konstytucji Prawa Człowieka sa w stosunku do Prawa Pąństwa w
              takiem proporcji jak mrówka do słonia
              a po tem jest schizofreniczna wiara że Silne Państwo moga stworzyc słabi
              Obywatele - no chyba ze Obywatelem staje sie z chwila gdy zostaje sie
              Urzednikiem - czyli własciwie potomkiem owych rataji, wozaków, którzy wyrżneli w
              Polsce prawowitych włascicieli
              Polska umarła w Katyniu
              • Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:57
                a najlepszym przykładem bedzie sprawa Slichowic - gdzie próba wyciagniecia
                odpowiedzialnosci od urzednika w systemie prawnym stworzonym pod
                nieodpowiedzialnosć onych jest niemozliwa
                urzednik który narazil Państwo na strate wielu milionów zostanie uznany za
                niewinnego i Patriotę\
                gdyby to samo zrobił zwykły Obywatell - ma 10 letni wyrok do odsiedzenia natychmiast

                to jest spadek po socjaliżmnie i totalitaryżmie - i echo mordów i zbrodni na
                prawowitych włascicielach i grabiezy ich własności - reszta jest tylko pochodna
                tych bestialstw na których zyja wnuki tych bandytów
                Polska umarła w Katyniu
              • spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 00:20
                O mój boże, co za pieprzenie. Dobrze że mój pradziad nie może tego przeczytać
                bo jako dobrze wychowany przedwojenny oficer strzeliby za takie słowa autorowi
                w łeb. Widać dobrze, że zaginął gdzieś w stepach rosji bo naprawdę przeraziłby
                się, że walczył o taką polskę. Bo w zasadzie konstytucja to śmieć i tyle.
                Lepiej bezwarunkowo wykonywać polecenia Panów w bryczesach i nie zastanawiać
                się nad swymi prawami. Ale już chyba wiem skąd takie poglądy, ten nick znajomy
                SS... ja mein Herr, ja wolhe.
                Czytając takie wynurzenia staję się mimowolnym zwolennikiem aborcji, jesli
                tylko pozwoli wyskrobać taką bezdenną głupotę.
                • Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 08:42
                  a jakież to prawa człowieka masz w naszej konstytucji - To jestr konstytucja
                  Państwa - ale nie Człowieka
                • Gość: Mosad Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 20:34
                  Raczej "Ja wohl" erudyto od siedmiu boleści.Może i mój nick ci się nie podoba?
                  • spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 21:41
                    No cóż, nikt nie jest genialny, język panów europy jest mi obcy niestety w
                    formie pisanej ;-)
                    a poza tym tu właściwym słowem jest poliglota nie erudyta,

                    nick jak nick, ale jak zaczniesz pisać takie bzdety jak SS to na pewno gdzieś
                    tam pozwolę sobie na mała wycieczkę ad personam.
        • spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 00:50
          Gość: ss napisał:
          "ostanie 60 lat walczył z prywatną przedsiębiorczościa - i tak dośc jak widać
          mizernie bo moze dac co najwyzej 500 zł mandatu.Pracownika on nigdy nie
          obronił…"

          No comments, walka z przedsiębiorczością? chyba ci się urzędy lekko pokopsały.
          Ale zapewniam, że jeśli tylko parlament uchwali odpowiednią ustawę PIP będzie
          walczyć jeszcze ze spekulantami, cyklistami, influencą i innymi rzeczami o
          których nie śniło się filozofom. Mam nadzieję, że z głupotą również wtedy
          będziesz miał szansę niechybnie spotkać się z PIPem
          Maksymalny mandat w naszym kraju to 1000 zetów polskich. Mizernie, bo mizernie,
          ale takie prawo ustanowił Parlament. Prawo w naszym kraju ustala PARLAMENT,
          skoro zatem Parlament ustalił kwotę maksymalnego mandatu na 1000 zeta, to
          będzie to 1000 zeta dopóki tego PARLAMENT nie zmieni. Urząd nie może zmieniać
          prawa, bo tak się dziwnie składa, że prawo w naszym kraju stanowi parlament i
          jest tak składa, że czyni to od wielu, wielu lat z małymi przerwami na
          Mościckiego i Radę Państwa. Zanim zaczniesz razić w oczy ignorancją zadaj sobie
          pytanie, co to jest konstytucja i na grzyba nam taki akt prawny.
          • Gość: ss Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 08:43
            PiP jest niepotrzebną instytucja
            • spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 09:09
              Tu się zgodzę, naszemu krajowi nic nie jest potrzebne. Zacznijmy likwidację od
              konstytucji, sejmu, senatu, wojska, policji, gmin i powiatów, a wtedy takie
              głupstwa jak urzędy skarbowe PIP czy NIK naprawdę stracą sens istnienia.
              Proponuję jeszcze wybrać Ojca Ojczyzny, Prawdziwego Polaka, Duchan Narodu i
              Najwyższego Patriotę. Będzie to ruch zdecydowanie w dobrym kierunku, aż się
              paszport w kieszeni otwiera z radości.
              • Gość: pracownik Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 12:51
                Ujadasz broniąc tego DINOZAURA bo sam tam bierzesz kaskę co miesiąc i czekasz
                każdego dnia przy kawce żeby szczęśliwie minęło 8 godzin i do domku, byle się
                nie wychylać. Czepiasz się innych i pouczasz wszystkich BO TYŚ JEST PRAWDĄ I
                WYROCZNIĄ, PRAWEM I SPRAWIEDLIWOŚCIĄ . Pewnie jak odejdziesz z tego PIPU to sam
                zobaczysz jaka to niewydolna instytucja. Jak zwukle punkt widzenia zależy od
                punktu siedzenia, więc siedź sobie cicho i skup się na tym by ci herbatka nie
                wystygła.
                • spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 19.03.07, 10:07
                  Huh, wesoła kafka, herbatka, chciałbym tak pracować, niestety jakoś mi się nie
                  udaje ;-). Za to z rozrzewnieniem wspominam czasy jak zasuwałem na budowach pod
                  Warszawą, wtedy miałem czas nawet na winko z chłopakami. Wszystko było
                  prostsze ;-) i jakoś nikt z nas nie skarżył się do PIPu... bo prawda jest taka,
                  że jak ktoś sobie sam nie pomoże to nikt mu nie będzie w stanie pomóc.

                  Pouczam, owszem, złośliwie, jak najbardziej, bo było już na forum wielokrotnie
                  pisane jak to wygląda z punktu widzenia prawa, a tu masz, kolejni ludzie
                  wypisują bzdety. Nie sprawdzą, nie interesuje ich jak to wygląda w
                  rzeczywistości, tylko wylewają pomyje, jak mój poprzedni szef, który jeździł
                  wózkiem, na który ja musiałbym pracować jakieś 280 lat, a pomstował dokładnie
                  na wszystko, a najbardziej na pracowników, których musiał opłacać ;-)

                  Właśnie, wszystko zależy od punktu widzenia. Pracownik, kóry nie ma roszczenia
                  pisze, że PIP jest bee, bo nie bierze jego strony, zaś pracodawca wypisuje
                  skargi, że dostaje kary i decyzje, za kóre musi płacić, bo gdzieś tam złamał
                  przepisy. Byt kształtuje świadomość, czyż nie o tym pisał wieszcz Karolus
                  Marks ?

                  I za porównanie do prawa i sprawiedliwości czuję się obrażony, to największa
                  potwarz jak mnie spotkała dotychczas, lepiej używaj bardziej normalnych słow na
                  ch.., c.., p... mniej bolą przedstawicieli łżeelity.
      • spirit_horse Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... 16.03.07, 00:28
        No to fakt, żaden urząd nie podaje takich informacji, bo podanie wyroku do
        publicznej wiadomości to kara w rozumieniu kodeksu wykroczeń, którą nakłada w
        wyroku sąd, kuźwa napiszę to jeszcze raz by dotarło do wszystkowiedzącego
        forumowicza… SĄD, SĄD, SĄD. Żadne USy, żadne PIPy, NIKi nie mają prawa takich
        informacji podawać publicznie. Sam mandat to grzwna więc też nie ma możliwości
        podać tego do informacji publicznej. To wszystko kurna jest napisane w kodeksie
        wykroczeń jasno i wyraźnie i zaręczam forumowiczowi plum, że nawet ludzie bez
        matury będą mogli to zrozumieć, bo kodeks wykroczeń napisany w naszym języku
        jest.
        • Gość: Todos Santos Re: Kieleckie PIP to wielka Pip.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:40
          No i przyciśnięci artykułami, drodzy PIPOWCY jednak skierowali sprawę przeciw
          dyrekcji ARiMR do sądu.
    • Gość: ziz Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:07
      to jest do Pana Grosa przew. samoobrony co pan opowiadałeś w Starachowicach
      przed wyborami że ARimr przejmuje w całości samoobrona sprzedałeś ją pisowi
      teraz są skutki niszczenia ludzi.
      • Gość: aS arogA Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 21:16
        Wielka Samoobrona już dostała ochłapa z pańskiego stołu bo ma tam jakiegoś
        zastępcę dyrektora.
    • Gość: niko O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:17
      całe to PIP to wielka kpina, Ci ludzie siedzą w kieszeniach prywaciarzy i nie
      tylko, ludzie nie składaja skarg bo wiedzą, że nic z tego nie będzie, a o
      kontrolach wcześniej sa pracodawcy uprzedzani, oprócz płotek, bo przecież czyms
      trza się wykazać, zreszta szkoda na tę bandę słów...
      • Gość: ss Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:23
        zeby to był tylko PiP to mozna by odpuscic ale tu mozna wymienic jeszcze
        dziesiatki takich słynych XXX - rzadowych instytucji leni za nic
        nieodpowiedzialnych , zadowolonych z siebie , pouczajcych , niekompententych,
        które jedyne co robia aktywniej to walcza w budzecie o jak najwieksza kasiore
        dla swoich poronionych pomyslów w stylu ANKIETA DLA WOJTA
        w rzeczywistosci cała ta wataha urasta do najwiekszego wroga Polski - osadnika
        korupcji i złodziejstwa ktora dziala jak zorganizowana grupa przestepcza
        • Gość: 1967 Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 22:48
          W piątek pracę w Oddziale Regionalnym ARiMR dostała A.Olszewska - osoba którą
          tragicznie zmarły pracownik ostrowca oskarżył właśnie o znęcanie się nad nim i w
          efekcie doprowadzenie do targnięcia się na życie. Prokuratura prowadzi
          postępowanie w tej sprawie nad czym zapewne swoje czujen oko trzyma Gosiewski.

          Po wyborach Olszewska przefarbowała sie z SLD na PiS dzięki czemu aktualnie ma
          spore plecy, ciepłą posadkę i sporą pensję.

          Prawo i sprawiedliwość... w piekle sie bedziedzie smażyć. Wszyscy z
          legitymacjami tej partii. Pomyśleć, że na was głosowałem.
          • Gość: gringo Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 23:03
            Czemu te nazwiska piszesz z duzej litery?..takich malutkich ludzi pisze sie z
            małej i tak: i.jakubowska, a.olszewska oraz gosiewski.
            No..teraz może to nie wygląda zbytnio gramatycznie..ale za to prawdziwie..na
            pewno bym dwójki nie dostał z dyktanda :)
            • Gość: seniorita Stasiu B wstydu oszczędź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 12:58
              STASIU B. wypadałoby mieć trochę przyzwoitości! Kończ waść już to
              dyrektorowanie i wstydu oszczędź.
              • czasowstrzymywacz2 Re: Stasiu B wstydu oszczędź 18.03.07, 20:40
                jeszcze batógowi ta olszewska wyjdzie bokiem. zobaczy jak mu będzie robiła
                zamieszanie ... zamiast pozbyć się jej gdzieś schować do ciemnej dziury to sobie
                robi tym posunięciem kuku. inna sprawa to pewnie taka ze mu gosiewski kazał i
                nie miał nic do gadania ...
      • Gość: ss Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 01:59
        zupełnie niepotrzebna instytucja - byli jak w PRL - u wyzysk był rzecza normalna
        -teraz kiedy prawa pracownicze sa naruszane wszedzie a hipermarkety to juz jest
        szczyt - i co robia - na tym forum juz nie raz wytłumaczyli ze oni uczciwie
        pracuja , ze takie jest prawo i ze nie moga i w ogóle wszystkie te brednie i
        kłamstwa powtarzane przez urzednicze gnidy
    • Gość: zibi Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 13:04
      Dizś była kolejna sprawa
      • Gość: arni Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 20:51
        i jak ??? zibi
        • Gość: zibi Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 21:36
          trzeba spytać zainteresowanych
          • Gość: obserwator Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 01:19
            Sprawa będzie ciągneła się bardzo długo i nie wiadomo z jakim
            zakończeniem.Tutaj chodzi aby taka osoba jak Jakubowska już nigdy nie kierowała
            nawet jedną osobą.To jest osoba chora psychicznie.Psychopata,która nadaje się
            do leczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.Po odejściu z Kielc może się
            maskować przez jakiś okres,udawać inną osobę skrzywdzoną przez układ,szarą sieć
            jak mówi jej guru kaczor,ale jeżeli dostanie trochę władzy to bardzo możliwe,że
            dojdzie do nieszczęścia takiego jak u nas.Będzie faworyzować donosicieli,
            niszczyć niewygodnych pracowników i zachowywać się tak jak w całej swojej
            karierze zawodowej.Można spytać się o Jakubowską w Z U S w Ostrowcu,ARiMR
            Warszawa w departamencie płatności,13 OR Kielce.Znienawidzona była wszędzie tam
            gdzie pracowała.W Kielcach doprowadzała ludzi do skrajnego wyczerpania
            psychicznego.Ludzie jeżeli słyszeli jej przepity głos na terenie biura to
            zamykali się pokojach aby nie spotkać jej.Właśnie za jej kadencji zaczęło sie
            szukanie haków na pracowników w BP w Końskich,BP Ostrowcu,OR Kielce.Od momentu
            objęcia funkcji dyrektora OR zaczął się dla pracowników ciężki okres
            pracy.Okazało się,że bardzo wielu pracowników jest dla Jakubowskiej
            gamoniami,tępakami,głupkami,debilami z którymi ona musi pracować.Zaczęła za to
            otaczać się donosicielami i wazeliniarzami w stylu Olszewskiej,człowieka który
            w reportażu telewizyjnym żałował jak Jakubowska mało czasu ma dla niego
            Polewczyka,pierwszego donosiciela i świnię Ś O R Biskupa, E. Szostek.W tej
            sprawie będzie maczał palce Edgar Gosiewski,ponieważ Jakubowska to jego
            protegowana,a kurduple nie umieją się przyznać do swoich błedów.Dlatego
            myślę,że proces będzie przeciągany aby ludzie zapomnieli o A.Padalcu,atmosferze
            i niszczeniu pracowników w SOR.Pracownicy czekaja na szybki i sprawiedliwy
            wyrok,aby Jakubowska nigdy nie kierowala pracownikami.Dla niej potrzebne jest
            leczanie psychiatryczne,a nie stanowisko w Radiu Kielce czy praca w ARR w
            Warszawie.Nowy Dyrektor Batog powinien prowadzic oddzial po swojemu bez
            zapatrywania na wzorce poprzedniczki.
            • Gość: ciekawa Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 18:32
              Czy Wojtek Mojzesowicz przywróci do łask byłego dyr ARiMR Edzika A.?
    • Gość: pracownik Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:21
      i znów wczoraj była kolejna sprawa
      • Gość: sprawa Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: 195.47.201.* 05.04.07, 16:07
        Tak? A Jakubowska była przesłuchiwana?
        • Gość: pracownik Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 00:01
          była i kilka innych osób też
          • Gość: enrgetyko-rolnik Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:33
            Gdzie można zasięgnąć praktycznych wiadomości na temat uprawy roślin
            energeycznych, poniewż w moim BP odesłali mnie do ARR, a nstp. do ODR itd,
            itp.Myślałem napisać do Ministra Rolnictwa, czy te dopłaty to fikcja ???. Osoby
            pracujące w/w agencjach wyglądają mi na wystraszonych może to następstwo
            ciągłego mobingu. Z okazji Swiąt życzę pracownikom spokoju i optymizmu.
            • Gość: gul Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 17:59
              najlepiej w samoobronie ci sa bardzo energetyczni
    • 1-1-1-1a Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 13.04.07, 10:35
      Komu trza dac by sie tam dostac do roboty,co? bo wiadomo,ze tam robote zalatwio
      ale po aferach to pewnie z sexem juz bardziej ostroznie?Wie ktos jak to tera
      jezd w Agencyji?
    • Gość: eryka Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 13.04.07, 11:33
      Weźcie się wreszcie do roboty w tej Agencji.Pod pretekstem mobbingu uprawiacie
      zwykłą polityczkę.Jestem przekonana,że jak wrócą "wasi" z SLD i PSL-u to nie
      będzie mowy o mobbingu.
      • Gość: Chłop Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 16:54
        Jacy "wasi"? A może to "twoi"? Nie zycze ci żebys była doprowadzona do
        ostateczności i w akcie desperacji popełniła samobójstwo.A może przyjdą ci z PO
        i zrobią wreszcie porządek ze wszystkimi przejawami patologii w tej firmie?
        • Gość: xx Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:31
          Jak by rządy przejęła samoobrona to już by was tam nie było. nie widzicie co
          gross zrobił w Kielcach po daniu mu \p.o. Cieszcie się z tego co macie. "Szanuj
          szefa swego bo możesz mieć gorszego"
    • Gość: gargamel O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:54
      Tylko pogratulować Pisowi takich kadr. Dobrze, że ta "formacja" już sie kończy.
    • Gość: pismo wyszlo Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 00:20
      A ten donosiciel, o którym tu mowa?? Kto to?? Jakieś inicjały?? Wie ktoś o kogo
      konkretnie chodzi?? Bo typów jest chyba więcej niż jeden?? Czy to P.an G ??
      • Gość: Artur Biskup Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 19:04
        Chmm, iniciały powiadasz ? Nie znam.
        • Gość: NielubiePiS Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 23:49
          Ja mam tylko nadzieję, że Jakubowska wraz z całą jej PiSowską "śmietanką"
          zostanie ukarana za to co tu nawyprawiała. Mam nadzieję, że Ci którzy zaprzedali
          im swoją duszę szybko się na tym przejadą. Mam nadzieję, że kara za współpracę z
          Jakubowską mająca na celu niszczenie uczciwych ludzi, spotka opisywanego w
          artykule donosiciela Biskupa. Mam nadzieję, że Olszewska odpowie za to do czego
          z Jakubowską doprowadziły w Ostrowcu.
    • Gość: hi Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.sds.uw.edu.pl 16.04.07, 10:10
      hholi
    • Gość: julka patologie IP: *.sds.uw.edu.pl 16.04.07, 10:17
      w tych agencjach w ogole dzieja sie patologie... szefem ostrowieckiego odzialu
      zostal ziec Wlodarczyka, dzialacza PSL w opatowskiem, ktory zasiada w radzie
      krajowej Kolek Rolniczych a i chyba w w centrali ARiMR tez dziala
      w cholere to polikwidowac dosc kolesiostwa i tych kacykow, ktorym sie wydaje,
      ze jesli w regionie jets duze bezrobocie to moga uwazac ludzi za smieci
      • Gość: Jagoda Re: patologie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 23:13
        polikwidowac
    • Gość: Alek Kapota Ach te Jakubowskie... IP: 213.158.197.* 16.04.07, 11:34
      Co jedna to lepsza.
      • Gość: obserwator Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 13:14
        Do pracowników ARiMR : NIE CHCE WAM SIE PRACOWAĆ TYLKO NARZEKACIE I WYMYŚLACIE
        SOBIE JAKIŚ MOBING I CIĄGLE NARZEKACIE. A te wszystkie wypowiedzi to niby może
        w domu piszecie? co? Co wy robicie w pracy? nakręcacie się nawzajem, może
        byście się wkońcu zajęli pracą!!
        • Gość: Jan Serce Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 14:29
          Ja na przykład piszę teraz z pracy bo mi szef pozwala a nie pracuje w ARiMR i
          chyba się bardzo z tego cieszę. Popieram walkę tych sponiewieranych
          pracowników.
        • Gość: echu Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 17:46
          ty oszołomie walnięty..zobacz sobie o której godzinie są posty pisane..no chyba
          że jesteś z rodu jakubowskich bo wtedy zroumiałe jest że się pracowało do 23.00
          • Gość: HWDPis Re: Ach te Jakubowskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 22:14
            Opiekun Iwony J. już teraz o nią zadba.
    • Gość: janosik O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.chello.pl 16.04.07, 13:30
      Dramat tej kobiety :baby:
    • michalparadowski O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.04.07, 13:49
      A z jakiejż to opcji poliycznej, owa dama zwana Jakubowską?
      Bo chyba nie chodzi o tę sławną z SLD?
      Obserwując zachowanie tej damy, na kilometr czuję PIS.
      Raporty, donosy, podsłuchy, to przecież ulubione metody tej zwycięskiej grupki!
      Albo koalicjant, bo ci maję identyczne predyspozycje.
      Ktoś napisał: PISDARADĘ.
      Daje i robi co może! Ale chyba już nie długo!
    • poglodzio Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie 16.04.07, 14:32
      ARIMR to urząd pracujący dobrze sam się o tym mile przekonalem
      • Gość: Don Pedro Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 21:40
        Zanim nastał "miłościwie nam panujący" (jeszcze) PiS ARiMR działał lepiej
        • Gość: marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 08:10
          no i była kawa i cukier a to bardzo ważne
          • Gość: Marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:08
            Nie podszywaj się pod Mariana.
            Prawda, że wodę mogliśmy pić i nikt nie darł mordy jak się szło do kibla bez
            pozwolenia dyrektorki
            • Gość: Marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 12:20
              Nie podszywaj się pod Mariana.

              Prawda, że za poprzednich dyrektorów ARiMR wodę mogliśmy pić i nikt nie darł
              mordy jak się szło do kibla bez pozwolenia.
              Wolno było wstać albo usiąść bez zgody dyrektora.
              Wolno było powiedzieć że się ma inne zdanie.
              Wolno było po 8 godzinach iść do domu.
              Wolno było się śmiać i czerpać radość z pracy.
    • Gość: Prokurator Prawdziwy winowajca! IP: *.dyn.optonline.net 18.04.07, 05:16
      Prawdziwym winnym jest Gosiewski,ktory obsadza wszystkie stanowiska
      w Swietokrzyskim.Jego widze na lawie oskarzonych,jak on widzi Jaruzelskiego!!!
      Amen!
      • Gość: Ed GAR Re: Prawdziwy winowajca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 14:13
        No coś ty. Car Gosiu jest dobry, tylko ma złych doradców.
        • Gość: marian Wielebny Atrur B leczy się na KUKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 20:00
          Podobno pan Artur B jest chory. Bieduś tak się zamotał tymi donosami, że sam
          sie pochorował. Artek na Montelupich w Krakowie jest oddział dla chorych. Nie
          łam się wyleczą cie.
          • Gość: GM A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:28
            A co sądzicie o nowej Pani dyrektor????
            • Gość: GM Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 14:02
              no co jest nikt nie miał jeszcze z nią kontaktu.
              • Gość: MG Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 01:23
                jej mąż miał, trochę donosił na swojego kierownika poza tym osiwiał przy żonce
                • Gość: yogi Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 16:46
                  czy donosił to nie wiem ale wiem że poprzedni kierownik to był straszny żłub i
                  to tyle w tym temacie
                  • Gość: Todos Santos Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:38
                    jakoś został radnym sejmiku ten poprzedni kierownik Wojciech a ty Yogi tam
                    pracujesz czy z opowiadań takie opinie o "żłobie" rozpowiadasz? Proponuję byś
                    zrobił przegląd obecnych kadr...
              • bibola3 Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? 27.04.07, 18:52
                E, nie miał kontaktu...!A jaka to partia załawiła jej to fuche? Tam - z tego co
                wszyskie wróble ćwierkają - raczej się płaci żywym towarem! Stąd pewnie chłop
                osiwiał a przecież starszym panem nie jest! Tylko mu współczuć!
                • Gość: BeeSkup Re: A co sądzicie o nowej Pani dyrektor???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:34
                  Może dziewucha lubi jeździć do Egiptu z kolegami w wieku jej taty? Może lubi
                  być smarowana oliwką ? Może jej palma w pracy nie odbija jak odbijała
                  Jakubowskiej? Może ?
    • Gość: marian Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 23:35
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4096413.html
      • Gość: . Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 21:26
        kolejna sprawa właśnie się odbyła.
        • Gość: gość Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 10:49
          Kolejna sprawa właśnie trwa.
          • Gość: Alan Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:30
            nadchodzą zmiany
    • Gość: 111 Re: O mobbingu w ARiMR w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 23:34
      pis go powoli niszczy,ale za to jak skutecznie
    • Gość: ZZ ARIMR A w Staszowie afera z udziałem dyrekcji ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:58
      W papierowej wersji GW jest artykuł z którego wynika, że dyrektorowi Batógowi
      szykuje się kolejny proces z powództwa zwolnionego pracownika.
      No tylko pogratulować.
      Co za czar co za urok w tym człowieku. Bedziemy się przygladać i kibicować.
      • Gość: łoczer Re: A w Staszowie afera z udziałem dyrekcji ARiMR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 09:32
        Póki co nikt nie "wyleciał" i jak znam życie to pewnie nie "wyleci". Nie takie
        przekręty "przysychały" no ale co robić.
        • Gość: ciekawa Re: A w Staszowie afera z udziałem dyrekcji ARiMR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 18:34
          Czy Wojtek Mojzesowicz przywróci do łask byłego dyr ARiMR Edzika A.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka