Dodaj do ulubionych

Bitwa o zajezdnie

IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 29.08.07, 22:37
Dość tej farsy, jeśli kierowcy nie chcą pracować za 2 tys. to niech
odejdą. To ostatni moment na zrobienie pożądku z kieleckim MPK.
Popieramy Pana Panie Prezydencie.
Obserwuj wątek
    • Gość: PO/SLD Bitwa o zajezdnie IP: 66.90.73.* 30.08.07, 01:55
      To jest marnotrawienie pieniędzy z kasy miejskiej, po co była ta akcja na
      pakoszu?? w jakim celu?? co lubawski osiągnął tym działaniem?? wydał ponad
      100tys.pln na prywatne ZOMO, po co to komu?? jaki efekt dało wydanie tych 100tys
      na agencje ochroniarską VIS??

      GDZIE JEST PROKURATOR I NIETYKALNOŚĆ OSOBISTA PRACOWNIKÓW MPK??!!
      • Gość: Bart Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 02:18
        Czlowieku ten strajk kosztuje juz w tej chwili miasto (czyli NAS mieszkancow)
        juz 6 mln zl !!!! Niech ci nielegalnie okupujacy miejski tereny strajkujacy (w
        dodatku tez nielegalnie!) oddadza teraz nam te stracone 6 mln !!!
        • Gość: zzz Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 02:20
          Teraz powinni pracowac za darmo zeby odpracowac te straty!
          • Gość: Michał Re: Bitwa o zajezdnie IP: 66.90.73.* 30.08.07, 02:39
            głupszego komentarza dawno na forum gazeta.pl nie czytałem...
            może ty dziecko idź zobacz czy książki wszystkie masz bo już się wakacje kończą ;)
            • atomm No niestety zyjemy wciaz w socjalizmie... 30.08.07, 08:14
              No niestety, niektorym sie wydaja ze im sie wszystko nalezy...
              i tak grupa takich 100 zwiazkowcow zatruwa zycie 200.000 mieszkancom
              Kielc...
              • Gość: kaz Re: No niestety zyjemy wciaz w socjalizmie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 08:43
                jako pasażer tej firmy momo tak dużych trudności popieram
                pracowników.
                • Gość: pwz Re: No niestety zyjemy wciaz w socjalizmie... IP: 193.24.202.* 30.08.07, 11:05
                  Jako pasażer tej firmy żądam prywatyzacji i ucywilizowania komunikacji miejskiej
                  w tym mieście.
              • Gość: --- Re: No niestety zyjemy wciaz w socjalizmie... IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:18
                Walczą o swoje - i mają do tego prawo!!!
        • Gość: tarara Re: Bitwa o zajezdnie IP: 66.90.73.* 30.08.07, 02:38
          "Szanowni Państwo!!
          Proszę nie pisać bzdur, że pacyfikacja przeprowadzona przez firmę VIS z sosnowca
          była legalna, ponieważ policja złożyła doniesienie do prokuratury o popełnieniu
          przestępstwa.

          "Okupowanie" zajezdni przez pracowników MPK jest całkowicie legalne, ponieważ
          GWARANTUJE TO USTAWA O ZWIĄZKACH ZAWODOWYCH!! Pracownicy mają obowiązek
          przebywać na terenie zakładu, w czasie proporcjonalnym do zatrudnienia etatowego."

          coś jeszcze??;]

          noo, nie dziwie się że są takie straty skoro lubawski sobie wynajął firme
          ochroniarską za 100tys pln którą mpk i tak pokonało...
          żenada...;]
          • Gość: kacperek Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 10:39
            A czy pracownik ma prawo w tym czasie zajmować mienie zakładu?
            • Gość: ewa Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:16
              Podczas strajku pracownik ma prawo przebywać na terenie zakładu. A
              właściwie powinien tam być.
        • Gość: kaz Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 08:41
          człowieku! Jeżli strajk był nielegalny to jest droga sądowa do
          udowodnienia tego i ukarania winnych. A od likwidacji
          nielegalnych "imprez" jest policja. A wynajęcie bandy za publiczne
          pieniadze to skandal. Dlatego tez w pierwszy rzędzi powinien za to
          zapłacić ten który podjął taka bezprawna decyzję. I to z osobistego
          majatku.
        • Gość: GoSC Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.08.07, 09:58
          SŁuchaj tępy baranie , strajk jest LEGALNY i jeden z warunków legalności to
          pracownicy nie moga opuścic miejsca pracy
        • Gość: ZZZ Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:15
          Mówisz że strajk kosztuje dotychczas 6 mln zł - racja. Ale gdy
          prezydent rozmawiał ze związkami i doszliby do porozumienia to do
          takiej sytuacji by nie doszło. A poza tym co powiesz na 100 zł za
          akcję nocną??? - To jest słuszne wydawanie pieniędzy - NASZYCH!!!
      • Gość: bucek Też tak sądzę, niech ochroniarze oddają kapuchę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 08:45
        Co to k..a za ochroniarze, że dali się przepędzić bandzie nierobów.
        Powinni teraz zwrócić kapuchę i nauczyć się porządnie pałować.
    • Gość: feluś Bitwa o zajezdnie IP: *.centertel.pl 30.08.07, 01:57
      Nie wierzę w żadne porozumienie pomiędzy prezydentem Kielc, a
      związkowcami z MZK Kielce. Uważam, że cała wina za obecną sytuację
      bedącą enewementem w skali kraju - spoczywa na władzach miasta
      Kielce, które popełniły ewidentne błędy przy zarządzaniu w/w firmą.
      Prezydent Kielc próbując kreować się na człowieka silnej ręki (
      swoją fizjonomią stara się przypominać Dziadka Piłsudskiego ) -
      skompromitował się swym postępowaniem w tej sprawie. Osobiście
      popieram w żądaniach pracowników MZK Kielce, gdyż są one życiowo
      słuszne. Mam nadzieję, że związki zawodowe SOLIDARNOSC nie okażą się
      pieskiem burżujów i nie opuszczą swych członków w potrzebie.
    • Gość: LECH POZNAŃ Bitwa o zajezdnie << popieram kierowców IP: 66.90.73.* 30.08.07, 01:59
      Dlaczego skoro było zagrożenie wybuchem nie było na miejscu straży pożarnej??
      Dlaczego jako siły porządkowe nie zadziałała policja tylko jakaś pseudo ochrona??
      W jakim celu i jakie efekty przyniosło wydanie 100tys. pln z kasy miejskiej?? co
      to dało?? przyniosło jedynie zaostrzenie strajku w MPK
      Po co ta cała maskarada z Latosińskim, skoro rozmowy się odbywają, a Lubawski
      robi swoje??

      • Gość: kaz Re: Bitwa o zajezdnie << popieram kierowc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 08:45
        podobne pytania i wiele innych zadawane jest juz od wczoraj, ale
        jakoś nie słychac odpowiedzi od tych którzy musza na te pytania
        odpowiedzieć. Im szybciej tym lepiej dla nich.
    • Gość: Marian informacja dla Kielczan IP: 66.90.73.* 30.08.07, 02:04
      Szanowni Państwo!!
      Proszę nie pisać bzdur, że pacyfikacja przeprowadzona przez firmę VIS z sosnowca
      była legalna, ponieważ policja złożyła doniesienie do prokuratury o popełnieniu
      przestępstwa.

      "Okupowanie" zajezdni przez pracowników MPK jest całkowicie legalne, ponieważ
      GWARANTUJE TO USTAWA O ZWIĄZKACH ZAWODOWYCH!! Pracownicy mają obowiązek
      przebywać na terenie zakładu, w czasie proporcjonalnym do zatrudnienia etatowego.
      • Gość: kacperek Re: informacja dla Kielczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 10:41
        Ale pracownik nie ma prawa nie wpuszczać na teren zakładu władz firmy oraz
        zajmować mienia firmy.
    • Gość: RAfał Re: Bitwa o zajezdnie IP: 66.90.73.* 30.08.07, 02:07
      TO OSTATNI MOMENT NA ZROBIENIE PORZĄDKU Z LUBAWSKIM!!
      Widziałeś "paski" z rozliczeniem pensji kierowców MPK??
      niewiem gdzie są te dwa tysiące..
      • Gość: . Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 02:26
        Racja! Pomylilem sie! Oni przeciez zarabiaja srednio po 2400zl !!!
        • Gość: ERA GSM Re: Bitwa o zajezdnie IP: 66.90.73.* 30.08.07, 02:35
          chcesz się dowiedzieć ile zarabiają kierowcy z mpk?? jeśli cię to bardzo
          interesuje to przespaceruj się pod firmę w godzinach około 12 poproś żeby
          kierowcy pokazali ci pasek z płacami... byłem widziałem z 20 pasków...
          niestety...najwyższa pensja jaką zobaczyłem to było 1700coś złotych... średnio
          po 1500pln...

          SKORO ZA DUŻO ZARABIAJĄ to dlaczego przedstawiciel ITS Michalczewski z Radomia
          podczas spotkania z pracownikami powiedział że stawki są dość nisikie i że on
          sam przy przejęciu mógłby zaoferować dużo lepsze warunki??

          DLACZEGO LUBAWSKI NIE OGŁOSI PRZETARGU NA SPRZEDAŻ MPK, tylko wybrał sobie
          ukochaną Veolię i z nikim więcej nie rozmawia??

          żenada...
          • Gość: xxx Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.42.249.* 30.08.07, 08:15
            zaraz, zaraz, przecież przetarg odbył się. mógł przystąpić kto
            chciał więc o co chodzi, że prezydent wybrał sobie veolię.
            a propos pensji. pensja netto 1500, 1700. a zajrzałeś wyżej ile
            odliczeń z tytułu pożyczek i innych?????????
            a wiesz ile osób w kielcach nawet tego nie zarabia???????
            • Gość: XXX Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:11
              Dyskutujecie na temat zarobków w MPK a czy ktokolwiek z Was tak
              naprawdę wie ile wynoszą ich płace? Posługujecie się kwotami które
              gdzieś tam ktoś powiedział, drugi usłyszał!
    • Gość: st-ce Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 03:02
      A pogonic to barachło wodą i kijem.Jak oni moga walczyc z tymi
      ochroniarzami i policją przecież oni już tam nie pracuja wiec gonic
      dziadostwo i hamstwo.
      • maka777 Re: Bitwa o zajezdnie 30.08.07, 07:29
        PO/SLD, Michał, tarara, LECH POZNAŃ, Marian, RAfał, ERA GSM - niezły
        monolog.
        Jak to jest gadać samemu do siebie? Na szczęście jest to chyba
        wyleczalne.
        Jak to jest widzieć paski kierowców MPK Kielce nie mieszkając nawet
        w tym regionie. Przesyłali je do Ciebie?
        • Gość: Bezrobotny Re:Bezrobotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 07:41
          Dlaczego Solidarność,z p.Bartoszem,nie upomniała się o zwalnianych
          pracowników ZOZ-u?
      • Gość: czytelnik Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.tczew.net.pl 30.08.07, 09:40
        chyba jesteś pupilkiem wodza KIELC który ma prywatne oddziały
        ochroniarzy za państwowe forse osmarkany dupku i liżuśie
      • Gość: xxx Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:09
        Strajk jest strajkiem. I polega na tym że się nie wykonuje swojej
        pracy. A nasłanie na nich ochroniarzy było zagraniem poniżej pasa.
        Nie zlecił tego polocji bo doskonale wiedział że polocja nie
        zareaguje bez nakazu sądowego!A ochroniarze? - a jakie oni prawo
        mają by zachowywać się tak jak wczoraj????
    • Gość: Jaś twarz prawicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 08:28
      Tak wygladaja rzady prawicy w Kielcach. W rocznicę wydarzeń
      sierpniowych ,ci którzy walczyli z komunistami o wolność i prawa
      człowieka ,wysyłaja pały na ludzi.To obraz polskiej prawicy powinno
      to dać do myslenia przed wyborami.
    • Gość: ziom_kielce Bitwa o zajezdnie - 1500 netto to malo? IP: *.kielce.net.pl 30.08.07, 08:37
      Niewiem w jakich realiach placowych sie obracaja przedmowcy, ale 1500 netto to
      jest sporo ponad 2000 brutto, tyle ludzie po studiach technicznych w zyciu
      kielcach nie dostana, chyba ze po przepracowaniu x lat. Niewiem czy to tak zle
      jak na kierowce. Slyszalem z dobrego zrodla o tym ze kierowcy maja calkiem
      niezle samochody jak na taka pensje, w sumie nie trudno to sprawdzic poniewaz
      czesc stoi w zajezdni MPK. A co do tych gornikow - maja przyjechac zrobic
      rozwalke, jak zwykle, no i wymusza w koncu co chca. Siłą. A pielegniarki np?
      Postoja pod sejmem, ratuszem, zdepcza najwyzej trawnik i sie zagrabi, to wszyscy
      czekaja az sobie pojda. Czy wszystko trzeba sila wymuszac w Polsce? Ja nie licze
      nawet na emeryture od panstwa bo ZUS splajtuje pewnie zanim doczekam tego wieku.
      Trzeba wziasc sprawy w swoje rece a nie czekac az panstwo nakarmi i ubierze.
      • Gość: kaz Re: Bitwa o zajezdnie - 1500 netto to malo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 08:56
        niektórym "uczonym" wydaje się,że jak ukończyli studia, to juz z
        tego tytułu należy im się iles tam tysięcy złotych. Teraz podobno
        liczy się to jaką pracę wykonuje pracownik,jakie posiada
        umiejętności oraz co najwazniejsze doświadczenie. Biorąc pod uwagę
        poziom kształecenia i ilość "wyzszych uczelni", ich walkę o klienta
        nie dziwię się,że tak wielu absolwentów nie znajduje pracy w
        wyuczonym zawodzie. Zreszta można iść do pracy jako kierowca za te
        1500-1700 netto a dyplom schowac w szafie jak nikt nie chce dać
        wiecej za jego posiadanie.Czyż nie proste?
        No chyba,że sie ma kogoś w jakimś urzedzie kto pomoże znależć pracę.
        Wtedy jest ok.
        • Gość: kacperek Re: Bitwa o zajezdnie - 1500 netto to malo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 10:43
          Za to niektórym po zawodówkach wydaje się, że osoba po studiach to gorsza i
          powinna pracować za grosze.
      • Gość: czytelnik Re: Bitwa o zajezdnie - 1500 netto to malo? IP: *.tczew.net.pl 30.08.07, 09:49
        a oprócz pisania co naprawde potrawisz
    • Gość: lukaszf Nie wiem czy ktoś w Polsce miałby takie przywileje IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.08.07, 09:56
      ...jakich chcą strajkujący. 20% podwyżek, 5 LAT GWARANCJI ZATRUDNIENIA, 5 LETNIE
      WYPOWIEDZENIA. Przecież to paranoja. Z Polską mentalnością, oznaczać to może
      jedynie pogorszenie nie tylko jakości oferowanych usług ( swoją drogą jeszcze
      przed strajkiem niskiej ), ale całkowicie pogrążenie firmy, która już przynosi
      straty.

      Przecież żyjemy w wolnym kraju. Nie ma już przymusu pracy. Jeśli się płace i
      warunki nie podobają, proszę bardzo zwalniam się, znajduje nową prace, otwieram
      własną firmę. Ale po co skoro za pracę na pół gwizdka można dostać swoje. U
      prywatnego przewoźnika trzeba się narobić i uśmiechać. Na swoim trzeba pracować
      za trzech.

      Strajk jest może i legalny, ale na pewno postulaty strajkujących są śmieszne.
      Żonę i dzieci ma większość, a gwarancji pracy przez 5 lat nie ma raczej nikt.
      Tak samo jakość tego strajku, chamstwo i ta polska nie ustępliwość. Albo
      wszystko albo nic.

      Mam nadzieję, że miasto znajdzie w końcu sposób na tą bandę 100 związkowców.
      Usunie ich w legalny sposób. Postawi do odpowiedzialności za straty. A po
      sprywatyzowaniu MPK (na jak najlepszych dla pracowników warunkach), zweryfikuje
      przydatność kierowców i tym którzy się nadają po prostu zaoferuje podpisanie
      normalnej umowy. Tych, którzy już wiele lat temu powinni być zwolnieni, po
      prostu odprawi z kwitkiem.

      Pozdrawiam



      • Gość: VVV Re: Nie wiem czy ktoś w Polsce miałby takie przyw IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:13
        Banda związkowców? Ciekawe czy byłbyś takiego zdania gdyby chodziło
        o Ciebie lub Twoją rodzinę!
        • Gość: lukaszf Re: Nie wiem czy ktoś w Polsce miałby takie przyw IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.08.07, 11:32
          Przy takich postulatach, które w dzisiejszych czasach są nie realne, właśnie dla
          rodziny, nie brał bym udziału w strajku.

          Jak już napisałem, przecież jeśli walczę o dobro rodziny, mogę robić to w inny
          sposób. Dobrowolnie przyjmuje warunki stawiane mi przez pracodawcę, jeśli mi się
          nie podobają, szukam innej pracy, a w konsekwencji odchodzę z pierwszej firmy w
          momencie gdy dostaje zatrudnienie w drugiej.

          Nie żyjemy w czasach sprzed 20 lat, gdzie narzucona była nam praca w danym
          miejscu, czy sie to podobało czy nie. No a niestety po wydarzeniach z ostatnich
          dwóch tygodni, widać, że niektórzy z tamtych czasów jeszcze nie wyrośli.

          A no i jeszcze jedno. Pracownikom MPK życzę jak najlepiej, ale walka o to lepiej
          nie powinna odbywać się w taki sposób. Przecież dobrzy kierowcy nie straciliby
          pracy. Stracili by ją Ci, którzy się do niej nie nadają ( bo przecież są tacy i
          w każdej firmie taka osoba z miejsca zostaje wyrzucona ). I to jest naturalne w
          dzisiejszych czasach.

          • Gość: XXX Re: Nie wiem czy ktoś w Polsce miałby takie przyw IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:48
            Masz rację to nie dzieje sprzed 20 lat! Ale zwróć uwagę że to są
            ludzie którzy przepracowali tam połowę swojego życia i właściwie
            tylko to robili w życiu. Niewiele brakuje im do emerytur. Więc to
            nie takie proste znaleść pracę w wieku 50-ciu kilku lat. Walczą o to
            co im obiecał Lubawski - nic ponad to.
            • jurek_inw Re: Nie wiem czy ktoś w Polsce miałby takie przyw 30.08.07, 11:52
              Nie, oni nie walcza o pakiet socjalny, walcza o to, by nie dopuscic
              do prywatyzacji firmy, do tego by nowy wlasciciel nie zrobil
              porzadku w tym calym rozgardiaszu.

              Przeczytaj prosze dokumenty:
              fragment umowy z Veolia i Uchwale RM dot. sprzedazy. Tam jest czarno
              na bialym napisane co i jak.
    • Gość: adam Bitwa o zajezdnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 10:12
      To skandal ze za nasze pieniadze robie sie takie akcje!!! 100
      tys zł !!!1 Panie Lubawski a nielepiej wydac to na biedne
      dzieci???? Powinni pana odwołac!!!! a jesli ma pan odrobinka
      przyzwoitości niech pan podda sie do dymnisji!!! mam 27 lat i
      niechce zyc w miescie Pana lubawskiego!!! miescie agresji i
      przemocy!!!! to sie niegodzi ww wolnej polsce tak tarktowac
      ludzi !! we wszystkich instytucjach kierowanych przez pana pracuja
      pana ludzie ktorzy sa niejednokrotnie gorsi od pana!!!
      • Gość: lukaszf Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.08.07, 10:30
        Dziwi mnie jeszcze jedno. Wieszacie psy na Lubawskim. Ok popełnił błąd. Zresztą
        już na samym początku, dopuszczając do strajku, zamiast rozmową doprowadzić do
        porozumienia. Jeden ogromy błąd. Od razu są głosy, że powinien odejść, że nie
        podoba się Wam życie pod jego rządami.

        Nikt nie widzi ile ten człowiek zrobił dobrego dla miasta? Że Kielce z wielkiej
        dziury robią się wreszcie miastem, które zaczyna na siebie zarabiać? Jest
        bezpartyjny, więc miasto zaczęło się odradzać, zamiast klepać stołki dla
        prawicy, bądź lewicy.

        Jasne, że nie wszystko przez te lata było cacy, ale czy kiedyś było? Sądzę więc,
        że nie należy tak szybko odwracać się od kogoś kto naprawdę umiejętnie rządził
        do tej pory.
        • Gość: XXX Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 10:55
          Ok - zgadza się,co zrobił dla miasta to fakt. Ale naezy zwrócić
          uwagę na to - że sam sobie przeczy. Przed wyborami doskonale
          wiedział jak i gdzie zdobyć poparcie społeczeństwa. Twardo
          podkreślał że murem stanie za MPK i nigdy nie dopuści do
          prywatyzacji spółki. I jest to zawarte w Uchwale Rady Miasta pod
          którą się podpisał tak jak pod pakietem socjalnym o który walczą
          związkowcy. To jedno. Kolejna sprawa - na jakiej podstawie
          likwidacja zakładu bądż jego upadłość skoro zakład przynosi zyski???
          I jeszcze jedno - gdzie byli prezesi ZTM, urzędnicy, pan Lubawski
          gdy ogłosili strajk??? Od dawna wiedzieli co się szykuje a nie
          zrobili nic by sprawę rozwiązać!!!!
          • Gość: lukaszf Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.08.07, 11:17
            Zgadzam się z tobą, z tym że to cały czas ta sama sprawa. Powinien właśnie na
            początku być, rozmawiać, zrobić tak by wszyscy byli zadowoleni. Lubawski
            popełnił ogromny błąd. Ale to nie powinno aż w taki sposób przekreślić jego
            poprzednich dokonań i rządów.

            Oby się wszystko pomyślnie i szybko rozwiązało.
            • Gość: ZZZ Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 11:52
              Nie twierdzę że Lubawski nie zrobił nic dla Kielc. Ale niestety od
              samego początku dążył do likwidacji MPK. Taka jest prawda. I póki co
              wygląda na to że cel osiągnie.
              • jurek_inw Re: Bitwa o zajezdnie 30.08.07, 11:57
                I ja mu pogratuluje. Firma ta swiadczyla uslugi na skandalicznie
                niskim poziomie, a wszystki zmiany, ktore wprowadzali kolejni
                prezesi byly blokowane przez ZZ, glownie p. Latosinskiego.
                • Gość: XXX Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 12:02
                  Wzbacy ale dla mnie prezes firmz ktory daje soba zadzic zwiazkowcowi
                  to dupa nie prezes. Zwiazki maja duzo do powiedzenia ale to prezes
                  ma ostatnie zdanie.
                  • jurek_inw Re: Bitwa o zajezdnie 30.08.07, 12:10
                    Moze bym sie z Toba zgodzil, ale wiem jak bylo, niestety nie bylo
                    dotychczas prezydenta, ktory pozwolilby sobie na przeciwstawienie
                    sie ZZ, przez co calkiem niezli prezesi musieli odejsc. Taka prawda,
                    a kielczanie musza znosic do dzis ten syf, ktory serwuje MPK.
                    • Gość: ZZZ Re: Bitwa o zajezdnie IP: 195.116.245.* 30.08.07, 12:16
                      Nie piszę tego wszystkiego ot tak sobie. Piszę bo wiem ja było w
                      MPK. I krew się gotuje gdy czytam posty pisane przez osoby które nie
                      mają o tym pojęcia. W większości to zapewne prowokacja - ale
                      obojętnie się nie podchodzi. Apropo prezesa - Pan Chrabąszcz jest
                      człowiekiem przysłanym z Urzędu - więc akurat stosunki z Lubawskim
                      miał super. Wybacz ale dla mnie ktoś kto jest szefem jakiejkolwiek
                      firmy powinien działać tak by dochodzić do porozumienia ze
                      związkami. Jasna sprawa że obie strony muszą rozmawiać i chcieć
                      dojść do porozumienia. Ale gdy Prezes działa na niekorzyść firmy,
                      grozi karami itd. to nie jest wporządku.
                      • jurek_inw Re: Bitwa o zajezdnie 30.08.07, 12:26
                        Rzeklbym: nie bylo wyjscia, ktos musial rozparcelowac zrodlo tej
                        miernoty (czyt. Latosinski i ZZ), mam nadzieje, ze sie udalo i firma
                        (nawet w likwidacji) wprowadzi standardy i bedzie zorientowana na
                        klienta, a nie interes ZZ.
          • Gość: prawda Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 30.08.07, 11:28
            To jest proste. BO ktoś chce kupić.A prezio chce zgromadzić środki
            na swoje science fiction...
          • Gość: Q Re: Bitwa o zajezdnie IP: 88.156.66.* 30.08.07, 12:57
            6 mln zł straty to dla Ciebie zysk?!
    • dobiczek kaczmarek kornatowski niebawem lubawski 30.08.07, 10:24
      lubawski szasta spolecznymi pieniedzmi, dokonuje podejrzanej
      prywatyzacji , nasyla bandytow na zwiaskiwcow a wine przypisuje
      talibom.
      jesli jego argumety za likwidacja MZK sa tak samo zasadne jak
      urzycie prywatnego zoma za panstwowe pieniadze to czas na prokuratora
      CZY LECI Z NAMI PROKURATOR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jurek_inw Bitwa o zajezdnie 30.08.07, 11:19
      Monologi sa fajne, szczegolnosci pisane ze swiadomoscia, ze nikt
      tego nie zauwazy :))

      ! "DLACZEGO LUBAWSKI NIE OGŁOSI PRZETARGU NA SPRZEDAŻ MPK, tylko
      wybrał sobie ukochaną Veolię i z nikim więcej nie rozmawia??"

      Nie toleruje ludzi, ktorzy wypowiadaja sie na tematy, o ktorych nie
      maja pojecia. Przetarg odbyl sie wiosna. O-D-B-Y-Ł się już. Wygrala
      Veolia.

      "najwyższa pensja jaką zobaczyłem to było 1700coś złotych... średnio
      po 1500pln..."
      A ja widziałem większa. Do tych 1500 dodaj sobie jeszcze splacane
      przez kierowcow pozyczki i wyjdzie Ci duzo wiecej.

      Czemu Lubawski jest winien? Temu, ze ZTM zgodnie z umowa zawarta
      MPK, ktore ja zlamala, zerwal umowe i firma nie ma komu swiadczyc
      uslug? Temu jest winien, ze 600 ludzi odmowilo pracy? Umowa jest
      umowa i trzeba ja realizowac inaczej sie ginie albo szuka sie nowego
      miejsaca na rynku.

      Swoja droga pamietajcie, ze kierowcy protestuja, bo prezydent nie
      zadbal o pakiet socjalny, szkoda ze co innego mowia dokumenty:

      www.um.kielce.pl/mpk
      Znajdzcie mi prywatna firme, ktora zapewnia 5 lat bez wypowiedzenia
      i podwyzki w takim wymiarze, jak te zapisane w dokumentach.
      • Gość: trzeżwy Re: Bitwa o zajezdnie IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 30.08.07, 11:36
        Uchwała o likwidacji MPK ma być głosowana 7.09 a już był przetarg na
        kupno bazy MPK ??? Urzędnicy podzielili skórę na niedzwiedziu ???
        Przecież przetarg na wykonywanie usługi wygrala spółka miasta MPK !!
        Czy KTOS moze rozjaśnić ten temat ?
        • jurek_inw Re: Bitwa o zajezdnie 30.08.07, 11:47
          Jesli MPK bedzie w likwidacji, dalej moze swiadczyc uslugi
          przewozowe. Jest to jedyny ratunek dla dej firmy. Jesli radni nie
          podejma takiej decyzji firma upada i dopiero wtedy zacznie sie
          sprzedaz masy upadlosciowej.
    • jurek_inw Bitwa o zajezdnie 30.08.07, 11:59
      aaa i nie sadze, by jego celem byla likwidacja MPK, bo na pewno nikt
      nie przypuszczal, ze sprawy przybiora taka forma. Wrecz powiem, ze
      nieoptrzebnie chcial ratowac MPK przez ogloszenie przetargu na dla
      jednego przewoznika i utrzymanie monopolu MPK.
    • Gość: pasażer Bitwa o zajezdnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 14:03
      Całkowicie zgadzam się z opiniodawcą.
      Wszyscy wyjdźmy strajkować - legalnie oczywiście. Ciekawe co powiedzieliby Ci
      "popierający strajk" jakby przez dwa tygodnie nie jedli chleba. Piekarze też
      marnie zarabiają - na pewno nie 2000 złotych brutto.
      Paranoja całkowita. A rodzina kierowców nawet bileciki ma za darmo, dlatego
      nasze bilety MPK niewiele tańsze niż w Warszawie.... Popierający strajk
      widocznie nie korzystają z "uroków" kulturalnej i punktualnej komunikacji
      miejskiej w Kielcach .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka