Gość: Oko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.10.07, 16:31
Kiedy czytam uzasdnienie pani Danuty Huebner odmowy dotacji Unii na
lotnisko w Kielcach: "programy operacyjne województw nie mogą być
przypadkową listą projektów,tylko musi w tym być jakaś myśl
strategiczna, gwarantująca długotrwaly rozwój.."(Kielce planu
strategicznego nie przedstawiły! ), przypomina mi się,jak to po
reorganizacji Urzędu Miejskiego w ramach przystosoania do
współczesnych potrzeb,Wydział Gospodarki Komunalnej otrzymał nazwę:
WYDZIAŁU STRATEGII DLA MIASTA.
Dyrektorem Wydziału - już nie swojsko brzmącym naczelnikiem,został
nijaki Gruszewski,dzisiejszy wiceprezydent.
Już wówczas zapytany (zaszachowany),czy rozumie czym ma się zajmować
jego Wydział,a o czym ani on ,ani jego pracownicy wydają się nie
mieć pojęcia (rozmowa dotyczyła wówczas transportu miejskiego, dróg
i terenów pod zabudowę mieszkalną),odrzekł z rozbrajającą a
bezwstydną szczerością że :"to tylko taką nową nazwę wprowadzono,ale
jest to nadal dawny Wydział Gospodarki Komunalnej".
Nie dodał tylko,że głownie pensje i apanaże im się zmieniły.
Myślę - widzę to po owocach decyzji Gruszewskiego, że do dzisiaj
pojęcie STRATEGII jest mu obce.Czy się mylę?...
Nazwę wprowadzono za Stępnia, Lubawski tylko kontynuuje...