Gość: Fix
IP: *.klc.vectranet.pl
20.11.07, 19:09
W ostatnim czasie policja i żandarmeria stosuje brutalne sposoby
zatrzymywania podejrzanych osób. "Wizyta" we wczesnych godz.
rannych, rzucanie na ziemię w obecności rodzin, skuwanie kajdankami
przez zamaskowanych antyterrorystów. Takich metod nie stosowała
nawet ubecja. Pamiętam zatrzymanie mojego kuzyna, oficera AK.
Przyszło dwóch panów, pokazali legitymacje, cos tam poszeptali i
wyszli razem. Matce powiedziałem, że wujek wyszedl z kolegami,
dopiero później powiedziano mi, że został areztowany. W większości
wypadków przy zatrzymaniach te cyrki z antyterrorystami są
zbyteczne, jak i zakładanie kajdanek. To powinno się stosowac w
wypadku podejrzenia stawiania czynnego oporu, próby ucieczki itp.
Czasem wystarczyłoby wezwanie do prokuratury, lub zatrzymanie przez
dzielnicowego.