Gość: kielczanin
IP: *.satbit.pl / 10.10.3.*
05.08.03, 22:35
Jak większość spraw w Kielcach i ta się rozmyje. Bo co,
pociągnąć do odpowiedzielności tow. Kopycińskiego lub
inne "ważne" persony? A ci, co chcieli to mieszkania mają i nikt
ich stamtąd nie wyrzuci. A co porabia pan prezes Drogosz, czy
jest już na jakimś ważnym w Kielcach stanowisku?