Gość: herbiak
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.12.07, 09:06
Bardzo brakuje takiego klubu na Herbach. Tu młodzi ludzie wałęsają
się bez celu, to enklawa biedy. Nie mają co robić, więc piją i
rozrabiają. Dziwne, że do tej pory władze miejskie nic nie zrobili
by eliminować lub chociażby minimalizować taką sytuację.
Panie Piotrze robi Pan dobrą robotę. Niech Pan pomyśli o Herbach.
Może w budynku ze świetlicą środowiskową,przy ul. Sowiej, to byłoby
możliwe. Klub to młodzieży coś więcej niż świetlica dla dzieciaków.
Klub tworzy więzi, można poczuć się lepszym, a im tego potrzeba.