Dodaj do ulubionych

Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach

13.12.07, 19:11
Jaaaaasne, heeheh.
Obserwuj wątek
    • Gość: Video-man Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: 193.24.201.* 13.12.07, 21:27
      "co sie dzieje w kraju"? przeciez sa strony w necie, gdzie sa spisy wszytskich
      konkursów;)..jakas minuta roboty hehe:) byłem na wystawie - mówiąc krótko -
      jestem rozzcarowany wyborem Jury..były o wiele lepsze prace - ot moje zdanie:)
      Pozostaje nam tylko wierzyć w słowa Panów Borysów:)
      • Gość: ala Wygrana szefowej IP: *.kielce.vectranet.pl 20.07.10, 11:32
        Kolejny konkurs plastyczny w CK. I za Echem dnia:

        Jury obradujące pod przewodnictwem prof. Jerzego Fobera nie miało
        jednak wątpliwości, że główną nagrodę należy przyznać autorce zestawu
        pięciu fotografii zatytułowanemu Wenus, Stanisławie Zacharko, która
        jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, szefuje galerią
        Biura Wystaw Artystycznych, które konkurs organizuje.
    • Gość: Kielczanka Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 13.12.07, 21:34
      przestałam brać udział w konkursach kieleckich (kieleckie inaczej,
      kielce zimą, świętokrzyskie w obiektywie) odkąd zauważyłam, że raz
      członek ZPAF jest w komisji, a za rok wygrywa, a wybiera go ktoś z
      komisji, kto wygrał innym razem... żenada i wstyd, i jeszcze
      artykuły na wici z nagłówkami: ZPAF znowu zajęło podium;
      a co do tego artykułu to cieszę się, że wreszcie ktoś podjął
      problem, osobiście czuję się zniesmaczona, kiedy odwiedzam wystawy
      pokonkursowe i nawet przestałam na nie chodzić, a swoje prace
      wysyłam poza region i zawsze ktoś potrafi je docenić, na Kielce już
      nie liczę;
      dla mnie to nie problem posiedzieć pół godziny na internecie, żeby
      sie dowiedzieć gdzie organizowane są imprezy kulturalne, w którym
      można wziąć udział i nie boje się pokazać swych prac, więc argument
      syna prezesa ZPAF-u nie przekonuje mnie zupełnie, wręcz śmieszy...
      • Gość: ubaw po pachy Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 23:18
        "Jury nie zna też nazwisk autorów, a jedynie przyporządkowane do
        prac numery. "

        Jest to kłamstwo [nie jedyne] Panie Borys. W tej edycji [2007] nie
        były fotografie podpisane godłem tylko IMIENIEM I NAZWISKIEM, oto
        fragment regulaminu który Pan napisał i teraz Pan twierdzi, że tam
        pisze coś innego:

        "7. Na odwrocie każdej pracy należy podać:
        - imię i nazwisko autora,
        - dokładny adres,
        - tytuł pracy,
        - w przypadku zestawu: kolejność i układ.

        www.wici.info/News,swietokrzyskie_w_obiektywie,9803.html
        "

        Marcin Borys otrzymuje !tylko i wyłącznie! regularnie wysokie
        nagrody finansowe z pieniędzy podatnikow [to nie jest sponsor
        prywatny tylko Prezydent] w konkursach gdzie szefem jury jest PAN
        TATA.


        Chciałam zaznaczyć, że pieniądze na nagrody z pieniędzy podatników -
        kilkadziesiąt tysiecy złotych - przeznaczył Prezydent Lubawski czy
        Sygut [kolejne hobby Prezydenta, tu sto tysięcy na ochroniarzy z
        Sosnowca, tu kilka...dziesiąt na fotografików].
        • Gość: Kolega Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: 81.219.133.* 14.12.07, 07:01
          YY tak być nie może. Skoro ma powiązania nie powinien brać udziału w zawodach
          świętokrzyskich. W Polsce jest pełno różnorakich konkursów a wymówka że tu
          dobrze zna i łatwo... (skoro zna to zna i oni go znają ^^) to tylko wymówka.
          Kolega pokazał mi kiedyś wyniki kolejnych konkursów i szczerze powiedziawszy
          prace z podium (nie wszystkie of course) troche odstawały od reszty. A może ja
          się nie znam.
    • Gość: Zdzich Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 07:05
      Żadnej tajności danych w tym konkursie nie ma. Wszyscy jurorzy
      wiedzą czyje prace oceniają. Panowie bawią się za nie swoje
      pieniądze. To już trzecia edycja, gdzie dzielą je po swojemu, między
      swoich.
      Wyjaśnienia panów Borysów są żenujące. Tegoroczne prace Juniora są
      słabiutkie! Te panoramki są o niczym. Ani treść ani forma. Wstyd.
      Dzięki, że Wyborcza poruszyła ten problem. Mogłaby jeszcze podać
      jakie honoraria wzięli jurorzy. Byłby komplet rodzinnych dochodów.
      • oryganion1 Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach 14.12.07, 08:48
        prace młodego Borysa sa dobre, niektóre nawet bardzo dobre
        problemem jest obecność ojca w jury
        to bardziej przeszkadza synowi niz pomaga
        ale jakby nawet w jury go nie było - tez bedą oskarzenia i podejrzenia
        najlepiej jakby rzeczywiście startował w konkursach poza województwem
    • Gość: 98675487954 Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 08:56
      Znajomości to podstawa :)
      • Gość: podatnik Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 09:12
        Bardzo proszę aby Gazeta Wyborcza podała czy z pieniędzy podatników
        Prezydent Lubawski przeznaczył 50000 złotych na w/w konkurs czy to
        plotka ? ile kosztowała miasto ta zabawa ? To są pieniądze publiczne
        UM, nie może tego ukrywać.
    • Gość: xxx Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.klc.vectranet.pl 14.12.07, 12:00
      Jedna sprawa to rozgoryczenie i zawiść osób których zdjęć nie wybrano a druga to
      ze prezes Borys zawsze zaczyna oglądanie zdjęć od tyłu szukając znajomych
      nazwisk... budżet konkursu świętokrzyskie w obiektywie jest zawrotny i na pewno
      warto się temu przyjzeć... to samo na większą skale konkurs życie jest piękne...
      duże nagrody dla kolegów... wymiar promocyjny dla miasta wątpliwy
      • Gość: knock Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 00:24
        akurat "zycie jest piekne" to jeden z fajniejszych pomyslow promocyjnych - jesli
        sie nie spieprzy sprawy to za kilka lat moze to byc jeden z najbardziej
        liczacych sie konkursow w kraju. tylko trzeba trzymac z daleka takich
        zapyzialych wsiowych krytykantow jak tutaj obecni, ktorzy we wszystkim wietrza
        podstep i kolesiostwo. spotkalem nawet takich, ktorzy sa swiecie przekonani ze
        szostki w lotto tez trafiaja wylacznie znajomi (przede wszystkim rodzina) prezesa.
        • Gość: Jarek Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.chello.pl 18.12.07, 17:02
          "Świętokrzyskie w obiektywie" wygrało to samo zdjęcie co jedno z 20-
          stu kilku narodzonych zdjęć w konkursie "Życie jest piękne" (takie
          fajerwerki nad miastem). Regulamin nakazywał dawanie na konkurs
          zdjęć niepublikowanych wcześniej. I co? Może niech ten gość da tą
          samą pracę na trzeci, czwarty i piąty konkurs?
          • Gość: złamany regulamin Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 19:47
            Po prostu autor w/w zdjęcia dostał niezły zastrzyk finansowy od
            Jurorów, ile ? 3000 + 5000 złotych ? I tak jak zauważyłeś trafnie
            Jarku w samym regulaminie ZPAFowcy napisali, że wielokrotnie jednego
            zdjęcia nie wolno nagradzać, a potem sami je [z tego co wiemy jak na
            razie] dwukrotnie nagrodzili. :)))

            WARUNKI UDZIAŁU W KONKURSIE

            1. Konkurs ma charakter otwarty.
            2. W konkursie przyjmowane są wyłącznie fotografie nowe, nigdy
            wcześniej nie publikowane.

            Nagrody

            Nagroda Główna - 3000 PLN oraz Medal OŚ ZPAF

            www.fotopolis.pl/index.php?n=6199
          • Gość: obok Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 19.12.07, 18:16
            Jak wysylal zdjecie na konkursy to nie bylo ono wczesniej nigdzie publikowane. "zycie jest piekne" - termin przyjmowania prac do 30.09.2007 roku, "swietokrzyskie w obiektywie" - termin przyjmowania prac do 15.10.2007 roku. mial koles farta i tyle :) .
            • Gość: negator Pan Andrzej i reszta wiedzą co nagradzają :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 18:33
              Zaraz pozwolę sobie zanegować Twoją teorię.


              Superfotografik Laureat wysłał fotomontaż 30 września na konkurs
              pierwszy - fotografię zobaczył wspaniały juror Andrzej Borys i
              nagrodził pięcioma tysiącami złotych, potem przyszedł konkurs
              kolejny 15 listopada i znowu ten sam juror zobaczył to samo zdjęcie
              i ponieważ nie wolno wg. regulaminu [który sam stworzył] nagradzać
              dwa razy tego samego nagrodził go powtórnie tym razem trzema
              tysiącami. Więc zakładając, że Pan Szanowny autor zdjęcia jest nawet
              członkiem związku głuchoniemych i NIE ZNA regulaminu to Pan Juror
              Andrzej powinien skojarzyć najlepsze zdjęcie roku, które sam
              nagradza co kilkanaście dni wielokrotnie. Wszystkich innych Jurorów
              kieleckich TUZÓW fotografii światowej to dotyczy.

              Czarno na białym to samo zdjęcie jest nagrodzone niezgodnie z
              regulaminem. Tysiące pieniędzy podatników :)
              • Gość: yhym Re: Pan Andrzej i reszta wiedzą co nagradzają :) IP: 193.24.201.* 19.12.07, 20:52
                Oczywiście masz racje...nawet nie chodzi o sam regulamin, ale o samą ludzką
                przyzwoitość...Pan B. na pewno doskonale kojarzył to zdjęcie a mimo to nagrodził
                je ponownie:D..może dostał za to z tysiaka do kieszeni
                heheh:D:D...zartuje:D...heh nic dziwnego że wiele osob omija te kieleckie
                szemrane konkursy z daleka, one zywia po prostu "artystow" z ZPAF.
    • Gość: knock Syn prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 17:24
      no i co? zawistne zadupie wrzeszczy i tyle. a najglosniej pewnie ci, ktorzy w
      ogole nie robia zdjec, a juz na pewno nie zglaszaja ich do konkursow. dlaczego
      syn prezesa mialby byc dyskryminowany. to troche tak jakby ebiemu smolarkowi
      zakazac grac aw pilke nozna. podejrzewac, ze prezes zwiazku polakomil sie na
      500, czy 1000, czy 1500 zlotych to zenujaca przesada. myslicie, ze chlop robilby
      cala szopke, zeby zrobicdoroczny konkurs po to , zeby podstawic synka i zgarnac
      piec stow minus podatek? no bez przesady. ja widzialem te zdjecia i nie moge
      powiedziec o nich nic zlego. ale zrozumiale jest to, ze moze pojawic sie
      delikatny niesmak. moze gdyby mlody pan borys przekazal pieniezna czesc nagrody
      na jakis szczytny cel to wszystko byloby ok?
    • Gość: plastyk Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.07, 19:58
      też uważam że to chora sytuacja, nie zabraniam temu chłopakowi startować w
      konkursach ale niech startuje tam gdzie tata nie jest w jury, tłumaczenie że
      prezes nie ma wpływu na resztę członków też jest śmieszne. W ogóle to proponuję
      aby jakiś organ kontrolujący związki fotografików to sprawdził. Bo to jest
      bardzo mocne przegięcie. Tłumaczenie się tym że nie ma czasu na śledzenie
      konkursów w Polsce też jest dziwne bo to są dwa kliknięcia w internecie. Sądzę
      że synek boi się konfrontacji tam gdzie tata go nie wybierze. Czemu akurat ten
      konkurs sobie upodobał, bardzo dziwne to jest. Naprawdę nie mam nic przeciwko
      temu chłopakowi i nie jestem zazdrosny czy coś. Sam wiele razy startowałem, w
      całej Polsce i raz się udawało raz nie. I nie wiem jak on chce zostać członkiem
      ZPAFu wygrywając tylko kieleckie konkursy. Jeśli zostanie w ten sposób to też to
      będzie żenujące. Brak jest w ogóle określenia dla całej tej chorej sytuacji.
      Mówi się że ryba psuje się od głowy, tę rybę już dawno powinno się wyrzucić bo
      cuchnie.
      • Gość: ja1 Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: 193.24.201.* 14.12.07, 20:06
        Zgadzam się z plastykiem. Dosyć dziwne jest to ze Pan Marcin bierze udział w
        konkursach tylko u swojego Taty...skoro jest tyle organizowanych w całej
        Polsce...Artysta broni się swoimi pracami, jesli jest taki dobry jak sugeruja to
        wyniki Św. w Obiektywie to zostanie zauważony także poza granicami kielc.
        Nieprawdaż? ZPAF powinno równiez wprowadzic punkt do regulaminu konkursu mówiący
        o niemoznosci brania udziału najblizszej rodziny Jury lub organizatorów -
        troszke brutalne - ale jest wiele innych konkursów w Polsce, a tak gdy beda
        wybierac tylko "swoich" zawsze pozostanie niesmak. uwazam również ze dobrym
        posunięciem byłoby wprowadzenie dwóch kategorii konkursu: amatorzy i
        profesjonaliści. Ale to juz pozostawiam do przemyślenia władzom ZPAF. Pozdrawiam
        • Gość: miki Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 22:19
          Co by kto nie napisał , Panu Borysowi udowodniono tutaj kłamstwo,
          prace podpisywane były imieniem i nazwiskiem a nie godłem.
          Jeśli się kłamie, to musza być po temu powody.
          Tłumaczenie młodego, że nie ma czasu szukać konkursów poza
          kieleckimi jest idiotyczne.
          Uczestnictwo syna jurora w konkursie to kompletny brak
          przyzwoitości, zarówno ze stony jednego jak i drugiego.
          W momencie kiedy nagrody pochodzą z pieniędzy podatników i funduje
          je prezydent miasta, to jest już coś więcej niż brak przyzwoitości.
          Dlatego mam nadzieję, że Gazeta będzie kontunuować temat, i zapyta
          Pana Borysa , czemu w sprawie identyfikacji prac kłamał.
    • wlodekbar Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach 14.12.07, 23:12
      Oj, dzieci, dzieci..
    • Gość: knock ktos musi wygrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 00:18
      no ale co w tym zlego, ze koles dostaje nagrody w jakims lokalnym konkursie?
      a gdyby to nie byl syn prezesa, to tez by bylo podejrzane?
      a jaki jest problem podstawic znajomka o innym nazwisku?
      a gdyby tak wystartowal i wygral konkurs w innym miescie to byloby wtedy super?
      no o co wam chodzi? o kilkaset zlotych nagrody?

      a moze gazeta powinna wszczac dziennikarskie sledztwo i przeswietlic dokladnie
      wszystkich uczestnikow konkursu - na pewno znajda sie tam jakies szemrane
      powiazania.

      a moze powolamy w tej sprawie sejmowa speckomisje?

      no zenujaca jest ta cala historia.
      • Gość: Mariolka C. Re: ktos musi wygrac IP: *.chello.pl 18.12.07, 14:49
        Knock dzieciaku pokrętny, czy ty czasem Borys się nie nazywasz?
        Dlaczego Prezes Borys kłamie mówiąc, że jury nie zna podczas oceny
        nazwisk tylko godła skoro w regulaminie konkursu jest nakaz
        podpisania imieniem, nazwiskiem i adresem każdej pracy? Wszystkie
        prace musiały być więc podpisane, a Panowie Borys oszukują, broniąc
        bardzo przeciętnych lub wręcz słabych "dzieł" młodszego Borysa i
        tłumaczą się jak dzieci w piaskownicy.
    • Gość: koleś Kieleckie kolesiostwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.07, 17:49
      Sam fotografuję od lat i nawet dawniej zgłaszałem prace do lokalnych
      konkursów, miałem jakieś wyróżnienia, ale główne nagrody zdobywali
      albo sami organizatorzy, albo ich kumotrzy. W konkursach poza
      Kielcami wielokrotnie moje prace były nagradzane i nie zauważyłem
      takiego kumoterstwa jak w Kielcach.
      Kolesiostwo w tym światku w naszym mieście to norma. Aż się
      odechciewa w ogóle fotografować.
      Tak było na przykład w konkursie Kieleckie Zimą czy Inaczej gdzie
      zdobył nagrodę finansową Rafał Nowak z Wici, wiceprezes organizacji
      która przecież organizowała ten konkurs CO JEST WYDARZENIEM BEZ
      PRECEDENSU w świecie kultury.
      Podobnie jest w Swietokrzyskie w obiektywie, gdzie bezczelnie od lat
      kasę zgarnia syn Prezesa lub jego koledzy.
      A swoją drogą Borys już dawno by przestał być prezesem, gdyby nie
      załatwiał kasy z Urzędu Miasta na tego typu konkursy. Jest to prosty
      układ - sam zarobię (poprzez syna) i wam dam zarobić (nagrody dla
      kolegów). Dla picu damy po jednej góra dwie nagrody dla kogoś spoza
      kieleckiego grajdołka i wszystko OK. WUEL się ucieszy, że jest
      (pseudo)mecenasem fotografii i szafa gra. Reszta się nie liczy. Z
      roku na rok nikt nie zgłaszał uwag, wszyscy siedzieli cicho, więc
      proceder bezkarnie trwa z roku na rok. Nawet nie trzeba już
      zachowywać pozorów, skoro nikomu to nie przeszkadza.
      Teraz, gdy w końcu ktoś zwrócił na to uwagę Borys się miota, synek
      ironizuje, obaj panowie jak widać nie mają za grosz etyki i
      honoru,co powinno być właściwe artystom.
      Dają tym samym przykład innym jak to się robi i dlatego taki Nowak z
      Wici, zgarnia sobie nagrody finansowe - nota bene też z miejskiej
      kasy - w organizowanych przez siebie konkursach. Wystarczy zapytać
      ludzi spoza Kielc co o tym sądzą, na przykład z Ostrowca czy Buska,
      nie mówiąc już o tych spoza regionu.
      Generalnie kielecka fotografia dzisiaj się w ogóle nie liczy w
      kraju, właśnie przez brak konfrontacji artystycznej z artystami z
      innych ośrodków, przez kumoterstwo i prymitywizm tematyczny
      konkursów (Kielce zimą, Kielce latem, Kielce z lotu ptaka, Kielce
      inaczej, Świętokrzyskie w obiektywie etc., może niedługo Kielce
      nocą, Kielce w południe i Kieleckie latem :)
      Tego typu konkursiki są dzisiaj organizowane w każdej gminie przez
      wiejskie domy kultury, dlatego tak mało krajowych fotografików
      bierze w nich udzial. To nie jest ŻADNA PROMOCJA DLA KIELC TYLKO
      ANTYREKLAMA.

      Pamiętam bodajże dwa konkursy foto organizowane w Kielcach na
      normalnych zasadach - "Sacrum i profanum" (wystawa była potem
      prezentowana w całym regionie i poza nim) oraz "Człowiek i jego
      sztuka"- oba nie były o ile pamiętam organizowane przez ZPAF. Na
      nie nikt wtedy nie dał z miejskiej kasy ani grosza, a nagrody
      zdobyli fotograficy nie z lokalnej kasty, tylko z całej Polski, bo
      konkursy miały właśnie ogólnopolski charakter. W jury także były
      autorytety fotograficzne znane w całym kraju, a nie etatowi lokalni
      krytycy i przedstawiciele organizatorów, tylko takie postaci jak
      Andrzej Świetlik z grupy Łódź Kaliska, Wideryński z Zarządu Głównego
      ZPAF czy Jaroszyński z Łódzkiej filmówki. Nasi wypadali blado na tle
      fotografików z kraju, chyba tylko Gepner zdobył jakąś nagrodę -
      wtedy nie będąc jeszcze w ZPAF.

      Jak te sprawy opisywał kiedyś Bartek Bugucki z CKF w necie to był
      wrogiem numer 1 w regionie. Może też dlatego dał sobie spokój i
      wyjechał na Wyspy, daleko od kieleckiego fotograficznego grajdołka.
      Jeżeli sytuacja w tym środowisku sie nie zmieni to inni pójdą jego
      śladem, a reszta będzie grzązła dalej w tym pseudoartystycznym g...e
      Generalnie rzecz biorąc szkoda mi w tym wszystkim najbardziej Pana
      Pawła Pierścińskiego, który często firmuje te konkursiki swoim
      nazwiskiem i ze względu na trudną sytuację finansową przystaje na te
      po cichu ustalone zasady. Cóż pecunia non olet. Ale mimo wszystko
      szkoda wycierać swój autorytet na stare lata.... To niestety tylko
      potwierdza kielecką beznadzieję.
      A swoją drogą wystarczy wziąć pierwszy lepszy krajowy magazyn o
      fotografii i zobaczyć jak się teraz fotografuje. W większości z nich
      nie ma informacji o naszych "dokonaniach", kieleccy fotograficy są
      na marginesie, a fotografowanie pagórków pod Pierścińskiego od ponad
      30 lat jest już tylko prahistorią fotografii. Uczcie się kmiotki od
      lepszych od siebie, a nie od Panów Borysów i Nowaków, ich synalków i
      koleżków. Sie ma.
      • Gość: bauer Re: Kieleckie kolesiostwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 19:48
        No co ty gadasz, jakie blado? Sacrum i profanum wygrał gość z Kielc i wszyscy
        sie cieszyli, że to kielczanin i jakos wtedy nie bylo glosow, ze cos nie teges.
        To goscie z Kielc nie moga wygrywać u siebie? Co do reszty masz sporo racji.
        • Gość: profanacja Re: Kieleckie kolesiostwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 21:28
          "Sacrum i profanum" przysłano 365 zdjęć z 58[!] miejscowości i
          kielczanie tez byli najlepsi - "bo my jesteśmy najlepsi jak są nasi
          koledzy w jury" - pierwsze miejsce Gepner, trzecie Bednarski z
          aktami na taki konkurs [???] - wyróżnienie Kaleta. Tak więc połowa
          nagród dla swoich kielczan pomimo, że kielce były tylko jedną z 58
          [!] miejscowości z których nadesłano zdjęcia. Podejrzewam, że tylko
          trzech kielczan wzięło udział i wszyscy zgarneli nagrody. Nie było
          godeł tylko prace były podpisane nazwiskami.
          • Gość: Baśka spod Kielc Re: Kieleckie kolesiostwo IP: *.chello.pl 18.12.07, 15:07
            Kaleta jest z Buska naciągaczu.
      • Gość: neron ot i kolejny kwiatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 20:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=70800469&v=2&s=0
        forum.echodnia.eu/?dzial=11&watek=15511
        www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071018/POWIAT0104/71018116

        ze zdjęć przesłanych na konkurs miało być jedno a było osiem w tym przypadku i
        nagroda (za ilość chyba)
        • Gość: romaniemi Re: ot i kolejny kwiatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 21:07
          www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/gallery?Site=ED&Date=20071018&Category=GALERIA11&ArtNo=1018004&Ref=PH&Params=Itemnr=4#foto_up
          i za to ta nagroda ???
          • Gość: press photo jacy sa Ci kieleccy fotoreporterzy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 21:39
            Tutaj Echo Dna pokazało swoją "klasę" oczywiście powiatową mutację
            jakąś.... Łukasz Zawadzki robi bardzo dobre zdjęcia - nie da się
            zaprzeczyć aczkolwiek ja bym miał tylko jedną radę dla niego: "Bierz
            chłopie udział w konkursach dla profesjonalistów takich jak "Konkurs
            Polskiej fotografii Prasowej" czy "World Press Photo" a nie pchaj
            się do konkursów dla amatorów początkujących !!! więcej ambicji bo
            zdjęcia robisz dobre !!! Czy widzieliście kieleckiego fotoreportera
            w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej ? jacy są Ci nasi
            fotoreporterzy prasowi ? konkurują z amatorami z klubu osiedlowego ?

            www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071018/POWIAT0104/71018116

            Mam pytanie jak jest konstruowany artykuł ? przez dziennikarza ? 30
            osób brało uział a tutaj o jednej osobie tylko napisane. Bardziej
            wybiórcze od Gazety Wybiórczej.
            • Gość: Echo Dna nie liczymy sie w polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 21:49
              Łuksz zajął pierwsze miejsce a drugie "Drugą nagrodę zdobyło koło
              fotograficzne z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Nowinach"
              Gratulujemy wygrania fotoreporterowi Echa z dziećmi ze szkoły
              podstawowej!

              To jest "Konkurs Polskiej Fotografii Prasowej" dla foroeporterów
              zawodowych - tutaj nigdy żadnego kielczanina nie było i nie będzie,
              nie liczymy sie w Polsce:
              fototapeta.art.pl/2003/pfp.php
              www.fotopolis.pl/index.php?n=1068


            • Gość: ręka i oko Re: jacy sa Ci kieleccy fotoreporterzy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 20:54
              Gość portalu: press photo napisał(a):

              > Tutaj Echo Dna pokazało swoją "klasę" oczywiście powiatową mutację
              > jakąś.... Łukasz Zawadzki robi bardzo dobre zdjęcia - nie da się
              > zaprzeczyć aczkolwiek ja bym miał tylko jedną radę dla niego: "Bierz
              > chłopie udział w konkursach dla profesjonalistów takich jak "Konkurs
              > Polskiej fotografii Prasowej" czy "World Press Photo" a nie pchaj
              > się do konkursów dla amatorów początkujących !!! więcej ambicji bo
              > zdjęcia robisz dobre !!! Czy widzieliście kieleckiego fotoreportera
              > w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej ? jacy są Ci nasi
              > fotoreporterzy prasowi ? konkurują z amatorami z klubu osiedlowego ?

              korekta -> Łukasz Zarzycki nie zawadzki
      • Gość: o tak! Re: Kieleckie kolesiostwo IP: 193.24.201.* 15.12.07, 22:19
        Nic dodać nic ująć! Chętnie bym uścisnął Twoją dłoń:D
      • Gość: o tak! Re: Kieleckie kolesiostwo IP: 193.24.201.* 15.12.07, 22:45
        Na Wici też niezłe wałki:D Tak jak wspomniał "koleś" Pan Rafał Nowak organizuje
        konkurs, dostaje kase od prezydenta i sam ją sobie wręcza:) LOL! jak odwiedziłem
        wystawe Kielce Zimą i zobaczylem zdjecia ngrodzone za 1 miejsce to myslalem że
        sie pośladkami zasmieje:) Pan Nowak wyszedł chyba na balkon swojego domu , cykał
        co bądż:), dodał jakies badziewne rozmycie, wydrukował i zgarnął tysiaka:) I
        prosze nie mowcie nic o innym guście czy o zawiści:) To jest po prostu Ż E N A
        D A! ktoś kto przeczyta najprostszy poradnik o fotografowaniu wie że takich
        zdjęc sie po prostu nie robi:) Brawo dla Gazety Wyborczej że wrescie ktoś sie
        tym wszytskim zajął! Niech Pan Prezydent zacznie kontrolować tych darmozjadów!
    • zbima1 Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach 16.12.07, 05:53
      Ufff, przeczytalem calosc.
      Smutne to jest.
    • Gość: forum-fotografia Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 23:51
      Na forum ogólnopolskim informacja została przyklejona na pierwszym
      miejscu:

      fotoforum.gazeta.pl/71,1,127.html
      Ludzie piszą:

      "Czyżby miał przegrywać mając talent? :) Tyle, że nawet jeżeli
      chłopak jest dobry w te klocki to i tak udział tatusia w jury
      dyskwalifikuje obu od strony etyki."

      "Nawet najszarsiejszy pracownik Coca-Coli wie, że nie wolno mu brać
      udziału w konkursach i promocjach organizowanych i sponsorowanych
      przez firmę. No to ja przepraszam, nagradzanie zdjeć syna przez
      ojca, to tak jakby trzymanie sekretarki tylko dla tego, że dobrze
      loda robi. Chciał syn wziąć udział w konkursie, tata powinien
      wycofać się z jury, tak postępuja cywilizowani, średnio inteligentni
      i choć trochę uczciwi ludzie. A tak, tatus zrobił kuku synusiowi,
      bo, żeby te zdjęcia najlepsze były i tak będzie się za nimi ciągną
      ogon nepotyzmu. A foty faktycznie co najwyżej przecietne."
      • Gość: Ja Tu syn a tam córka IP: 80.48.137.* 17.12.07, 06:58
        A tak w ogóle protekcjonalne traktowanie swych dzieci wychodzi
        bokiem nie tylko w tym przypadku. Zobaczcie co robi Lichacz ze
        Sparksami, których najsłanszym ogniwem jest jego córka. Wczorajszy
        koncert Drupiego poprzedzil ich występ, żenada i jeszcze ten
        Stachurski wymuszajacy oklaski, który mówi ze sceny | w gazecie
        pisało" a ponoć pisze teksty dzieciecych piosenek.
        • Gość: meloman Re: Tu syn a tam córka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 12:00
          >>>>>>>A tak w ogóle protekcjonalne traktowanie swych dzieci wychodzi
          >>>>>>bokiem nie tylko w tym przypadku. Zobaczcie co robi Lichacz ze
          >>>>>Sparksami, których najsłanszym ogniwem jest jego córka. Wczorajszy
          >>>>koncert Drupiego poprzedzil ich występ, żenada i jeszcze ten
          >>>Stachurski wymuszajacy oklaski, który mówi ze sceny | w gazecie
          >>pisało" a ponoć pisze teksty dzieciecych piosenek.

          Lubię Sparksów.
      • Gość: ory Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 10:49
        dlaczego jakis suk...syn sie podszywa pod nie istniejący juz nick oryganion 1
        pisząc oryganioni ?
        małe kieleckie gnojki nie mają co robic
      • Gość: ory Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 11:19
        ten sam gnojek majstruje potem na fotoforum i wycina zdjecia- wiemy kim jesteś -
        ślady zostały. jesteś zwykły gnojek
        • Gość: roy-gnojek Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 13:35
          pocałuj mnie w posadzkę w moim bloku bo w tyłek to bys miał za dobrze
          • Gość: gienek Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 21:42
            Gość portalu: roy-gnojek napisał(a):
            > pocałuj mnie w posadzkę w moim bloku bo w tyłek to bys miał za dobrze

            Nie bądź wulgarny.
      • Gość: ory Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.07, 11:38
        włamanie sie do serwera fotoforum i złamanie nie tylko regulaminu ale i kilku
        innych rzeczy podlega pod paragrafy -i wkrótce je zobaczysz i usłyszysz
    • Gość: Zdzich Re: Syna prezesa ZPAF-u co wygrywa w konkursach.. IP: *.chello.pl 18.12.07, 15:55
      To jakieś forum dla początkujących? Takie też są fajne i potrzebne,
      choć poziom 3/4 zdjęć to pstrykactwo.
      np. to, szeroko komentowane i chwalone (pewnie przez kolesiostwo lub
      autora :-)
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,719,53701695,67925683.html
    • Gość: góra Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 06:39
      • Gość: Górnik góra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 11:28
        • Gość: górnik Re: góra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 00:11
    • Gość: x Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 04:09
      w tym roku tez jest ten konkurs ?
      • Gość: przyjaciel rodziny Co słychać u syna Prezesa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 20:48
        Co słychać u syna Prezesa ?
        • Gość: Up! Re: Co słychać u syna Prezesa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 19:31
    • sygitoyo Re: Syn prezesa ZPAF-u wygrywa w konkursach 28.07.10, 19:28
      Przecież to takie zdolne dziecko ...
      • Gość: warszawiak Co slychac w kieleckiej fotografii ? IP: *.startvps.com 13.10.10, 23:57
        Co slychac w kieleckiej fotografii ?
        • zbima1 Re: Co slychac w kieleckiej fotografii ? 17.10.10, 03:47
          Zrobili jedną dużą ciemnię,... zabili sklejkami drzwi i okna, teraz szukają jakiejś chemii;)
          • Gość: wiktor Re: Co slychac w kieleckiej fotografii ? IP: *.dailytechreview.com 30.10.10, 19:59
            chemia to jest jak jest chłopak i dziewczyna to pomiędzy nimi
            • Gość: Banaś Co slychać w kieleckiej fotografii ? coś nowego ? IP: 173.224.223.* 07.12.10, 09:00
              Co slychać w kieleckiej fotografii ? coś nowego ?
              • Gość: yyy Re: Co slychać w kieleckiej fotografii ? coś nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 10:16
                i tak ZPAF nie przeskoczy konkursów na głowy w ZAR, tam jest ciekawiej :-)
                • Gość: enigmatyczny Re: Co slychać w kieleckiej fotografii ? coś nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 10:50
                  konkursów na głowy w ZAR

                  co to na litośc boską jest 'zar' ? naucz sie pisac zrozumiale człowieku !
                  • Gość: bos Re: Co slychać w kieleckiej fotografii ? coś nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 15:56
                    enigmatyczny spokojnie :Związek Artystów Rzeźbiarzy Kielcach.. Wystarczy zapytać(mama nie nauczyła?)
                • Gość: plastyk Re: Co slychać w kieleckiej fotografii ? coś nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 18:48
                  głowy ? na skwerze szarych szeregów ? ile za jedną dostaje się kasy ? i o co chodzi z tym konkursem ?
                  • Gość: Foto Re: Co slychać w kieleckiej fotografii ? coś nowe IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.10, 23:05
                    A może zgłoście to do CBA ? Niech się trochę spocą.W końcu to pieniądze podatnika.
                    • Gość: pokrzywdzony cebea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 09:10
                      głowy zgłosić do CBA ? ale ja niewiem co z tymi głowami chodzi ?
                      • Gość: edek od kredek o co chodzi z tymi głowami ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 23:32
                        o co chodzi z tymi głowami ?
                        • Gość: smurfmadrala Re: wygrane konkursy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 08:12
                          Czy młody fotografik wygrywa wyłacznie na swoim podwórku,
                          jak układa sie jego kariera w "wielkim świecie?
                          Jesli ktoś wie, niiech poda fakty, posądzonemu ws należy sie także obrona.
                          Adwokatów zapraszamy.
                          • Gość: michał Re: wygrane konkursy IP: 67.159.5.* 22.05.11, 21:42
                            Gość portalu: smurfmadrala napisał(a):
                            > Czy młody fotografik wygrywa wyłacznie na swoim podwórku,
                            > jak układa sie jego kariera w "wielkim świecie?
                            > Jesli ktoś wie, niiech poda fakty, posądzonemu ws należy sie także obrona.
                            > Adwokatów zapraszamy.

                            Chyba dwa razy tata nagrodził, prawda ?
    • Gość: obiektywizm akceptacja, pobłażanie, aprobata nieprawidłowości IP: 66.90.104.* 25.05.11, 10:23
      Jeżeli jest w społeczeństwie/środowisku stuprocentowe pobłażanie i akceptacja, aprobata takich nieprawidłowych działań to mają i mieć będą takie sytuacje miejsce.

      --

      W Szczecinie był konkurs na logo wyższej uczelni artystycznej i spośród trzystu projektów ze świata wygrał ... JUROR z tejże uczelni.
      • Gość: przyzwolenie przyzwolenie społeczne IP: *.VZ1.RAMHOST.US 25.05.11, 10:38
        przyzwolenie społeczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka