Gość: mały
IP: 80.50.23.*
23.08.03, 08:41
Echo Dnia: "Padliśmy ofiarami błedów prawnych. Nie chodzi mi o pracę, lecz
sprawiedliwość - dodaje Kopyciński"
Biedactwo, padł ofiarą "systemu". Współczuję panu, panie Kopyciński i życzę
powodzenia w sądzie.
Gazeta Wyborcza: "Kopyciński uznał, że opinię publiczną bardziej
drażni "niespójne prawo" i postanowił udowodnić, że jest ono złe. Dlatego
chce, aby wręczono mu jak najszybciej zwolnienie z NFZ. Wtedy będzie się mógł
odwołać do sądu pracy. - Ale jak wygram, i tak już nie wrócę do Narodowego
Funduszu Zdrowia - zastrzegł."
To na prawdę wielka strata dla NFZ i dla nas wszystkich - ubezpieczonych, że
taki wybitny specjalista od sprzętu ortopedycznego nie będzie już
wykorzystywał swojej głębokiej wiedzy i doświadczenia dla naszego dobra.