antywel
23.05.08, 20:16
Kryteria są rzeczywiście dziwne.
Jednym z kryteriów powinno być też bliskość zamieszkania a także bliskość
miejsca pracy któregoś z rodziców. To skandal, że do przedszkola przyjmowane
są dzieci z całych Kielc, a brakuje miejsc dla dzieci z okolicy. To należy
zmienić.