rococo-pl
24.10.08, 15:45
Pod mlotkiem pneumatycznym polegla kielecka sikawka, juz ona wody
nawet podswietlanej nie poleje. Bedzie za to mozna slizgac sie dowoli
i w tym celu nie trzeba sie bedzie udawac ani do parku ani nad
zalew. Bedzie to mozna robic caly rok na Rynku wylozonym plytami
granirowymi. Zadna przekupka juz takiej slizgawki nie wytrzyma i
problem przekupek wyslizga sie z rynku na zawsze. Wszystkim bedzie
bardzo wesolo a szczegolnie kieleckim tramwajarzom bo tam pod
pregiezem zabytkowym bedzie centralna kielecka stacja przesiadkowa.