janbacz
24.11.08, 14:26
Parlamentarzyści nie powinni wchodzić do rządu, bo wtedy są za mało krytyczni wobec rządu i mają tendencję do preferowania w prawie interesu rządu nad interesem obywateli. Niech parlamentarzyści się skupią na stanowieniu dobrego prawa, Monteskiusz się kłania.
Dwuwładza to bałagan i marnotrawstwo.
Prezydent powinien być szefem rządu złożonego z nieparlamentarzystów - jak w USA - prosto i tanio.