08bak
03.12.08, 14:18
Milosnik Lubawskiego zadał premierowi Tuskowi pytanie (na spotkaniu na UJ w
Krakowie) , czy premier czuje niechęć do b.wice E.P. Gosiewskiego, który
popierał budowę lotniska w Obicach, czy będzie pan wspierał tę inicjatywę
obywatelską w regionie świętokrzyskim.
Młody człowiek dostał krótka ale jakże pouczającą odpowiedź :
Lotniska w Polsce będą tam, gdzie ludzie będą chcieli latać oraz samoloty
będą lądować !
Państwo czyli rząd nie będzie budować lotnisk, aby później do nich przez
lata dopłacać !! To sa inwestycje komercyjne, czyli biznesowe, więc lotnisko
ma rację bytu, jeśli jego budowa i eksploatacja będzie opłacalna.
Lotniska będą tam, gdzie przedsiębiorcy i finansiści stwierdzą,że warto
zainwestować w taki obiekt. Bo sie opłaci.
Na koniec premier podał przykład Słupska i Radzikowa, gdzie mieszkańcy i
samorządowcy tłumacztyli mu,ze brak lotniska uniemożliwia gościom dotarcie do
tego regionu. Zapytał ich, skąd nie mogą dojechać i ilu ich jest. Odpowiedzi
nie było, premier powiedział,że są pewnie inne przyczyny, które nie zachęcają
gości do odwiedzania tego regionu...
Macie więc dworzanie Lubawskiego i podobnie podwładni na dworze Jarubasa
nauczkę - uczta sie od innych ...Zostaw ta w spokoju młoda minister ...
A w sprawie E.P.G, powiedział,ze bardziej czuje strach przed teściową, która
pochodzi z kieleckiego, niż ma niechęć do ludzi z PiS-u...
Brawo Panie Premierze !!!