Obiad Czwartkowy

24.01.09, 09:14
Jak wygląda promocja Województwa Świętokrzyskiego?
To myśl przewodnia najbliższego, XII już Kieleckiego Obiadu Czwartkowego.

Kolejnym Gościem Specjalnym Grupy „Obiady czwartkowe” będzie prezes
Regionalnej Organizacji Turystycznej, Dyrektor Departamentu Promocji,
Edukacji, Kultury Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa
Świętokrzyskiego, absolwent Politologii dawnej Wyższej Szkoły Pedagogicznej
Pan Jacek Kowalczyk.

Wspólnie z nim Gościem Specjalnym będzie wspierający go w realizacji nowego
projektu promocji województwa, pan Łukasz Wilczyński.
To nie tylko jeden z dyrektorów firmy Planet PR, ale także założyciel grupy
"Kielce" na GoldenLine.
Jego hobby to astronautyka. Jest autorem książki "Amerykańskie załogowe
programy kosmiczne w latach 1953 - 2002"

Spotkanie dotyczyć będzie przede wszystkim najnowszej kampanii Promocji wraz z
Regionalnym Systemem Informacji Turystycznej dla Województwa Świętokrzyskiego,
na której realizację ROT otrzymał 7 milionów złotych z UE.

Promocja województwa to jeden z najczęściej powtarzających się tematów i pytań
wśród działaczy grupy. Stąd spotkanie zapowiada się tym bardziej ciekawie dla
obu stron. Prezes ROT będzie miał okazję przedstawić swoje koncepcje dotyczące
marketingu naszego regionu i jak sam mówi - Chciałbym, by mój region był w
przyszłości liderem we wszystkim co innowacyjne, nowoczesne i piękne.
Z kolei Obiadowicze opowiedzą o swoich pomysłach na zwiększenie
rozpoznawalności województwa w kraju i na świecie.

Serdecznie zapraszamy na spotkanie Grupy ”Obiady czwartkowe” w niedzielę 25.01
na godzinę 17:00 do Klubu Odjazzd mieszczącego się przy ulicy Bodzentyńskiej
9. Gość Specjalny zaszczyci nas swoją obecnością o godzinie 18:00.

Więcej informacji na www.czwartkowe.pl
    • Gość: karol Re: Obiad Czwartkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 09:28
      witaj Aksonie! a co tam W.L ustalił na spotkaniu? Czy coś ruszy w
      administracji.Czy my jako mieszkańcy doczekamy się jakiejś jawności działań
      władz decyzyjnych.
      • Gość: Kosiński ROT otrzymał 7 milionów złotych z UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 09:39
        "ROT otrzymał 7 milionów złotych z UE"

        mamy jedne z najgorszych informacji turystycznych i infrastrukture
        turystyczną w województwie. co oni zrobia z tymi milionami ? stworza
        kolejny nieciekawy portal internetowy za 7 milionów ?
        • kielce-niskiepodatki "Don't give up you're in Kielce" 24.01.09, 12:54
          Obawiam się, że te 7 milionów złotych zostanie zmarnowane. Dlaczego
          zakładam to zawczasu? Bo nawet mniejsze pieniądze, które wydawaliśmy
          na promocję miasta, czy województwa rozpływały się w próżni. Czy
          Kielce mają coś z dotychczasowej promocji? Czy nagle zjechali się
          prywatni inwestorzy, od których władze nie mogą się odpędzić?

          Ja nie przypominam sobie takich rzeczy. Gwarancją niepowodzenia jest
          to, że inwestuje urząd, a urząd nie ma specjalistów, bo i skąd? Nie
          są to bynajmniej samouki, które mogły coś, gdzieć liznąć. Bo dotej
          pory nie liznęli. A firma prywatna, która zamierza "pomagać" ma
          chyba za zadanie "ogrzać się" przy tych pieniądzach.

          Myślę, że władze województwa, które dostały te pieniądze (a włądze
          miasta kielce powinny je do tego namawiać) powinny dla dobra
          mieszkańców podzielić tę kwotę na kilka części. Do każdej z nich
          wynająć specjalistyczne prywatne firmy od PR, marketingu, reklamy,
          socjologa, etc. i przygotować całościową kampanię, która dotarłaby
          do zainteresowanych. Każda z firm biłaby się o pokazanie jak
          najlepszych efektów swojejpracy, bo zależałoby jej na kolejnych
          kontraktach.

          A tak, to tylko usłyszymy w Kielcach o strategiach, innowacjach,
          dobrych chęciach, etc. A ci, do których te strategie mają dotszeć,
          czyli Warszawiacy, Krakusy, Wrocławianie przejdą obojętnie. "Don't
          give up you're in Kielce"
    • Gość: jan Pseudo fachowcy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 10:49
      To paranoja,że o sprawach turystyki ( której tak naprawdę w regionie nie ma
      !!)mówili i decydowali l;udzie, którzy się na tym nie znają . Wiecej, oni nie
      wiedza czym region dysponuje, jakimi atrakcjami, które mogłyby przyciągnąć ludzi
      do województwa, ich myślenie jest staroświeckie, archaiczne,byłe tylko wydać
      forsę !!
      Te wojewódzkie rady, centra psu na budę, żadnych efektów, tak jak i z wyjazdów
      na targi turystyczne !! Stale to samo, co sprzed pół wieku !!
      Urząd z Jarubasem to stajnia udawania pracy, programy, plany, idiotyczne
      "Świętokrzyskie wrota", departament turystyki, telewizja marszałkowska ! Tragedia !
      • kielce-niskiepodatki Re: Pseudo fachowcy !! 25.01.09, 12:26
        Ale czego się Pan spodziewa po urzędnikach? Przecież oni nie mają
        żadnego doświadczenia w promocji czegokolwiek. Wystarczyłoby wziąć
        pierwszego lepszego studenta, który współpracuje z agencją PR w
        większym mieście, dać mu budżet w wysokości 500 tysięcy złotych (to
        nawet mniej, niż 10% tego, co ma do wydania urząd) i pokazałby
        państwu z IX Wieków "jak się to robi".

        Miarą skutecznego działania nie są powstałe programy, strategie,
        centa, wrota Świętokrzyskie i inne cuda na kiju. Miarą sukcesu są
        goście z Warszawy, Krakowa, Trójmiasta, itd.

        Te 7 milionów złotych musi zostać zmarnowane. Czy urzędnicy w
        jakikolwiek sposób odpowiadają za wydane pieniądze? Oczywiście są
        organa kontrolne - od RIO, przez prokuraturę po sądy - ale jeszcze
        nie słyszłałem, żeby jakiś polityk został ukarany za wyrzucenie w
        błoto pieniędzy podatników.

        Myślę, że dobrze byłoby, żeby urzędnicy poszli wreszcie po rozum do
        głowy i wynajęli kilka prywatnych firm - każdą z innej działki - od
        PR, marketingu turystycznego, reklamy, od badań ewaluacyjnych, etc.
        Tylko to gwarantuje zyski z tej kampanii dla województwa. Tylko, że
        urzędnicy nawet tego nie wiedzą.
        • Gość: kielczanin Re: Pseudo fachowcy !! IP: 77.223.220.* 25.01.09, 15:41
          Skoro w dzisiejszych czasach można kupić super,extra fachowe opinie,
          strategie,opracowania dot.promocji etc.- to po co nam podatnikom utrzymywać
          armię dyletantów oraz finansować wszelkie koszty rzeczowe ? Zamiast włodarzy
          wybierzmy Pełnomocników Lokalnej Społeczności, którzy w naszym imieniu będą
          zlecać wszelkie zadania. PO co nam niekompetentne organy, które w dodatku muszą
          być wyposażone w drogi sprzęt elektroniczny i siedzieć w MARMURACH ? Może
          wówczas przyjemniej będzie chodzić do NASZEGO RATUSZA, w którym zasiądzie
          Pełnomocnik -Zleceniodawca i kilkuosobowa obsługa.W tej chwili trudno pójść lub
          zadzwonić w jakiejkolwiek sprawie, bo zaraz usłyszy tekst, "proszę wystąpić do
          Prezydenta o udostępnienie informacji publicznej !!!" tak jakby człowiek był z
          innej planety albo z AL-Kaidy ! Z pewnością będzie taniej, GODNIEJ a może i
          nadzieja na dobrobyt się pojawi ?
      • Gość: wsiowy Re: Pseudo fachowcy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 22:19
        O, bardzo przepraszam. Specjalista od turystyki jest senatoro Massalski eks rektor AŚ o imieniu Adam.
        Zobaczcie baza "Ludzie nauki".
    • akson1 Po to sa Obiady... 25.01.09, 15:40
      zeby przestac wreszcie krytykowac na forach, ale w sposob konstruktywny (i
      kulturalny - co podkreslam stanowczo) rozmawiac o tym, co mozna zrobic dla
      miasta i regionu.
      Drodzy panstwo!
      (nie dotyczy "Niskich Podakow", bo akurat on zawsze poddaje jakies konkretne
      rozwiazania)
      Sztuka debaty polega na tym, zeby miec rozne zdania, ale tez nie na zasadzie "a
      bo wszystko jest zle", tylko "uwazam, ze sposob obrany przez pana nie jest
      najlepszym. W zamian proponuje..."
      Czy ktos z Was - glosno krzyczacych, ze to marnosc nad marnosciami i wszystko
      marnosc wie, jak wyglada zaproponowana kampania?
      Sytuacja naszego miasta, naszego kraju, naszej Polski nie poprawi sie od tego,
      ze my powrzucamy wladzom na forum.
      Nie.
      Ona sie zmieni kiedy my, obywatele i mieszkancy zaczniemy proponowac (i probowac
      wdrazac) lepsze rozwiazania.

      Ktos tu pisze, ze urzednicy nic dobrego nie zrobia. Moze ma racje, moze nie ma
      racji.
      Ale tez niech pan zaproponuje cos w zamian. Jakas alternatywe.
      Narzekac - to nawet male dziecko potrafi, kiedy placze, ze jesc mu sie chce.
      My jestesmy dorosli. My jestesmy obywatelami i mieszkancami - tego miasta, tego
      regionu, tego kraju.
      My nie mozemy tylko narzekac - my musimy dzialac.
      Po to sa te spotkania - zeby zebrac w jednym miejscu tych, ktorym zalezy na
      Kielcach. Zebysmy tam proponowali takie rozwiazania, ktore uwazamy, ze wspomoga
      ich rozwoj.

      Narzekania - i tylko narzekania, sa dla ludzi na poziomie intelektualnym
      6-miesiecznego dziecka.
      Be i be. I nic wiecej.

      Pzdr
      A.
      • Gość: obywatel Re: Po to sa Obiady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 16:58
        wedłóg mie należy zdefiniowac pojęcie urzędnik

        urzędnik niższego szczebla ma za zadanie wykonac jasne polecenie
        urzędnik wyższego szczebla prawidłowo sprecyzoac polecenie

        maszyna nie dyskutuje z konstruktorem może się psuc
        dobry konstruktor nie obraża się na maszynę tylko ją ulepsza

        wizjoner stoi ponad wszystkim i dlatego jest wizjonerem
        projektant obrabia wizję do możliwości i zapotrzebowania
        wykonawca realizuje zgodnie ze sztuką w danej dziedzinie

        jeśli tak postejemy idziemy do przodu
        jeśli zmieszamy to wszystko mamy permamentny bałagan

        tam gdzie to rozumieją jest im łatwiej
        my mamy co mamy swóje kieleckie piekiełko
        komuś zależy żeby tak było w mętnej wodzie łatwiej się pływa
        a i o senekury łatwiej
        dokończę potem jak będzie merytoryczna dyskusja
        pozdrawiam
      • Gość: james Stuknij sie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 17:58
        Akson1 - wszyscy urzędasy otrzymują forsę za to, by robili w naszym podatników
        interesie, a jesli nie potrafią, nie powinni być zatrudniani.My powinniśmy być -
        zapamiętnijta sobie "akson1" raz na zawsze - przez nich o opinie i zdanie i
        propozycje,ale przed podjęciem decyzji !!
        Czy oni kogoś pytają ? NIE ! Oni uważają,że posiedli wszelkie zmysły i sami
        wymyślają pierdoły i wydaja zaplanowane pieniądze !! Nie tylko urzędasy, ale i
        radni sejmiku !! Ci wcale nie myślą, dbają o swoje gminy i diety, więc glosują
        za tym , co powie szef dworu, czyli marszałek!
        Przykłady - popieranie Obic nie znając za jotę szczegółów inwestycja, olewanie
        lotniska w Masłowie,którego właścicielem jest marszałek !!, finasnsowanie
        bzdurnego europejskiego pałacu koziołka w Pacanowie, pseudo europejskiej
        filharmonii w wersji bizancjum!, chęć budowania siedziby urzędu, utrzymywanie
        WDK w obecnej wersji, organizacji turystycznej, wyłożenie milionów na telewizje
        marszłkowską, jaja zamiast promocji regionu,Wystarczy ?
        Obiady - to jeszcze jedna okazja, by urzędasy zaistnieli, pogadali trochę
        pierdół i tyle.Tak jak niedzielne pogadanki w radiu przy radiowej...
        • kielce-niskiepodatki Obiady są OK, ale... 25.01.09, 19:00
          Już wcześniej pisałem, że forma spotkań jest bardzo ciekawa i
          interesująca. Chcą Państwo rozmawiać o zmianach w strategii
          działania Kielc, wytyczać nowe horyzony, nie krytykować, a tworzyć.

          Problem w tym, że na "obiady" zapraszane są osoby,któe do tej pory
          wszystko to w/w psuły, łącznie z prezydentem Wojciechem Lubawskim.
          Przepraszam za porównanie, ale to tak, jakby zaprosić do okrągłego
          stołu o przestępczości samych przestępców. "- Jak państwo
          wyobrażacie sobie walkę z przestępczością?..."

          Pomysł dobry, ale rozmówcy słabi. Myślę, że trzeba poszukać wśród
          Kielczan tych, którzy do tej pory już coś osiągnęli. Może są jeszcze
          nieznani, ale to państwo ich wypromujecie - mamy specjalistów od
          ekonomii w Warszawie, PR-owców, dziennikarzy, bankierów.

          Zaproście jakiegoś burmistrza gminy, czy prezydenta innego miasta,
          którzy obniżyli podatki i dzięki temu inwestorzy walą do nich
          drzwiami i oknami, żeby oszczędzić na kosztach. Zaproście samych
          inwestorów to powiedzą Wam dlaczego nie zostawiają swoich pieniędzy
          w Kielcach - niech wymienią te powody.

          Może dzięki temu powstanie wreszcie prawdziwe stowarzyszenie, które
          będzie miało na celu rozwój Kielc. A działający w nim ludzie będą
          chcieli zrobić coś dla własnego miasta, nie tylko markować robotę.
          • Gość: bik Re: Obiady są OK, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:27
            Marzyciele, idealiści, błądzący w chmurach ...
            • kielce-niskiepodatki Re: Obiady są OK, ale... 25.01.09, 23:12
              Zaczyna się od marzeń o rozwijających się Kielcach. Potem już tylko
              zbierasz grupę chętnych do wprowadzenia zmian w mieście, wytyczasz
              kierunki rozwoju i działasz. Właśnie taka przyszłość czeka Kielce,
              jeśli chcemy, żeby nasze dzieci nie mieszkały w grajdołku.
              • Gość: heh Re: Obiady są OK, ale... IP: 77.223.220.* 25.01.09, 23:37
                Pod warunkiem,że zatrudnicie dobrych prawników.Takie hasło to niemalże
                przyrzeczenie publiczne,że Kielce gwarantują najniższe podatki w kraju. Jeśli
                ktoś się na nie nabierze, a potem okaże się,że na Podkarpaciu są jeszcze niższe
                podatki -to Gmina/ Miasto Kielce może zbankrutować z powodu procesów cywilnych i
                karnych o wprowadzanie w błąd /dezinformację/ co jest czynem karalnym !
                • kielce-niskiepodatki najniższe podatki, to najniższe podatki 25.01.09, 23:49
                  Przedmówca podejrzewa, że można oszukać inwestorów hasłami bez
                  pokrycia. Otóż, nie. Ponieważ prywatny przedsiębiorca, szczególnie
                  taki, który chce wydać gdzieś swoje pieniądze, musiałby być
                  kompletnym idiotą, żeby nie sprawdzić warunków umowy. Oni w
                  przeciwieństwie do urzędników oglądają każdą złotówkę ze wszystkich
                  stron.

                  Zatem, jeśli chcemy być traktowani poważnie nie możemy pozwolić
                  sobie na oszukiwanie kogokolwiek.

                  Pomysł z obniżeniem podatków w Kielcach do najniższego poziomu w
                  Polsce polega na tym, że ustala się na podstawie obwieszczenia
                  ministra finansów "w sprawie górnych granic stawek kwotowych
                  podatków i opłat lokalnych w 2009 r." i "w sprawie stawek podatku od
                  środków transportowych obowiązujących w 2009 r." najniższe stawki
                  podatków lokalnych. Nawet, jeśli ktoś miałby takie same najniższe
                  stawki (wątpię w to), to i tak nasze również są najniższe.

                  Teraz skutecznie odstraszamy inwestorów wysokimi podatkami (cassus
                  kieleckich autobusów rejestrowanych w Jędrzejowie). Myślę jednak, że
                  taka decyzja polityczna Rady Miasta w Kielcach skutecznie sprzedana
                  w mediach ogólnopolskich i branżowych dla biznesmenów zmieniłaby
                  postrzeganie naszego miasta. Dopiero wtedy moglibyśmy walczyć z
                  innymi o inwestorów.
        • akson1 Re: Stuknij sie ... 27.01.09, 17:45
          James,
          ja zadam wiec pytanie:
          W ilu konsultacjach spolecznych do tej pory uczestniczyles?
          W ilu Obiadach?
          Co zrobiles, zeby w Kielcach zylo, mieszkalo sie lepiej?

          Ja kiedys tez bylem zly na to, co wokol. I tez bluzgalem.
          Tylko, ze ktoregos dnia zobaczylem (za granica, niestety :( ze od narzekania nie
          przybywa. Ze mozna cos, cokolwiek na rzecz swojego miasta, regionu, robic i ze
          to "cos" naprawde moze zmienic swiat dookola.
          Moze w malym, malutkim, naprawde niewielkim fragmencie.
          Ale kazde takie dzialanie naprawde cos zmienia.
          Nie narzekanie. Nie pisanie na forach, ale wlasnie konkretne, wymierne dzialanie.
          Obiady Czwartowe to nie tylko spotkania. To szereg roznych dzialan, inicjatyw,
          pomyslow.
          A to informator o uczelniach kieleckich, a to organizacja festiwalu na
          Sienkiewce, a to wspolny bilet do wszystkich atrakcji na Wzgorzu Zamkowym.
          Tych pomyslow - i to realizowanych jest znacznie wiecej.
          Wpadnij kiedys, to poznasz swietnych, naprawde swietnych ludzi, ktorzy nie tylko
          gadaja.

          Ktos tu napisal - fantasci i marzyciele.
          Ale oczywiscie ze tak. Ten kraj jest za smutny, za powazny, za zbyt serio.
          Kazde dzialanie zaczyna sie od marzen.
          Marzeniem byla kiedys Polska, potem jej niepodleglosc.
          Marzeniem bylo koło i "Mona Lisa".
          A dzis...

          Pzdr
          A.


          • Gość: Kielczanka Re: Stuknij sie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 19:26
            Ilu Kielczanom dzięki obiadom czwartkowym zyje się lepiej, ilu
            bezrobotnych dzięki tym spotkaniom znalazło pracę i poczucie własnej
            godności? Co dobrego dla mnie jako mieszkanki tego miasta z tych
            obiadow wynika?
            • kielce-niskiepodatki to proste 27.01.09, 20:53
              Droga Kielczanko, myślę, że dobór uczestników tych spotkań jest
              kiepski, bo powinno się zapraszać prężnie rozwijających swoje gminy
              burmistrzów i prezydentów, a nie zajętych swoimi interesami
              politykierów (Lubawski, Gosiewski). Ale nie można też mówić, że
              takie spotkania nic nie dają.

              To jest przykład chęci zrobienia czegoś dla Kielc. Powiedzmy, że
              taki gość sprzedaje podczas takiego obiadu super trafne
              spostrzeżnienie, że - powiedzmy - trzeba ściągnąć do miasta większą
              liczbę inwestorów, którzy stworzyliby nowe miejsca pracy. Mówi jak
              tozrobić. I po pół roku, dzięki jego radom, tacy inwestorzy
              pojawiają się. Dzieki nim masz pracę, lub zmieniasz na lepszą, lub
              znajduje ją Twój mąż, chłopak, dziecko, czy kto tam jeszcze.

              Bo Kraków nie od razu zbudowano. Tak samo jest z Kielcami. "Nowe
              Kielce" powstaną, jeśli powstanie więcej tego typu spotkań, obiadów
              i inicjatyw. Ale pod jednym warunkiem - ich goście muszą wiedzieć,
              że inwestorów w 2009 roku będzie można przyciągnąć tylko obniżeniem
              podatków, zatwierdzeniem planów zagospodarowania przestrzennego i
              budową infrastruktury.
            • Gość: akson1 Kielczanko IP: *.klc.vectranet.pl 28.01.09, 00:20
              mi osobiscie, jako Kielczaninowi z wyboru, OC pomagaja w spotkaniu swietnych
              ludzi, ktorzy chca zrobic cos dla tego miasta.
              Rozmowy z nimi, wspolne dzialania pomagaja mi wierzyc, ze warto sie starac.
              Pytasz, co dobrego z nich wynika dla Ciebie?
              Chocby to, ze podnosimy troche wyzej poziom debaty publicznej w naszym miescie.
              Na Obiadach nie pozwalamy sobie (i innym) na przekraczanie pewnej granicy -
              ktora zdarza sie niektorym przekroczyc na tym forum.
              Nie bede Cie oszukiwal, ze wiem, ilu bezrobotnych znalazlo dzieki Obiadom prace...
              Ale wiem, ze to ludzie z OC (wspolnie z tymi z GoldenLine Kielce) zorganizowali
              kampanie na rzecz zwyciestwa Jaskini Raj w konkursie 7cudow Polski. I jesli
              dzieki temu choc o jeden procent, chocby i jedna osobe, zwiekszyla sie liczba
              odwiedzajacych to miejsce - wydajacych w naszym wojewodztwie pieniadze, to warto
              bylo.
              Wiem, ze pieniedze wydane przez tych, ktorzy przychodza na Obiady ida do kasy
              wlasciciela, ktory ma dzieki temu, by zaplacic podatki i pracownikom.
              Wiem, ze przynajmniej te pare osob, ktore pomagaja mi je organizowac - odczuwa
              dume z tego, ze w tym uczestnicza.
              Wiem, ze to dzieki staraniom wlasnie Obiadowiczow - prezydent Lubawski na jednym
              z Obiadow zobowiazal sie uruchomic internetowe forum miejskie podpieta pod
              strone Urzedu Miasta, ktora ma usprawnic komunikacje miedzy wladzami, a
              mieszkancami.
              Moze to nie duzo, i na pewno mozna zrobic wiecej (i probujemy - uwierz mi, na
              bogow Hadesu i Erebu - probujemy), ale to juz cos.
              Cos wiecej niz tylko miotanie inwektywami na forum, narzekanie i...nic nie
              robienie, zeby to zmienic.
              My chociaz probujemy - a choc to niewiele, to i tak wiecej niz 90% pozostalych.
              Zapraszam - naprawde z otwartymi ramionami tych, ktorym sie chce cos robic.
              Bo tam zbieraja sie ludzie, ktorzy wierza, ze - Yes, we can.
              Ze to miasto zalezy tez od nas, nie tylko od tych na gorze.
              To miasto bedzie takie, jak jego mieszkancy.
              Jak 200 tys mieszkancow...

              Pzdr
              A.
    • akson1 XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski 27.01.09, 17:11
      Szanowni Panstwo.

      Serdecznie zapraszam na kolejne, XIII juz spotkanie z Obiadami Czwartkowymi i
      ich Gosciem Specjalnym.
      Tym razem w tej roli wystapi pan
      Przemysław Gosiewski, poseł PIS z naszego regionu.

      Przemysław Gosiewski, ur. 12 maja 1964 w Słupsku. Pan Przemysław W latach
      1983-1989 studiował na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. W
      1989 uzyskał absolutorium; tytuł magistra otrzymał w 1997. W czasie studiów
      rozpoczął działalność opozycyjną, w 1984 związał się z Niezależnym Zrzeszeniem
      Studentów Uniwersytetu Gdańskiego, brał udział w strajku studenckim w 1988. Na
      studiach po raz pierwszy zetknął się z Lechem Kaczyńskim (który wykładał tam
      prawo pracy), zaś w 1989 rozpoczął współpracę z jego bratem Jarosławem. W latach
      1998-2001 zasiadał w sejmiku mazowieckim z ramienia AWS. W latach 2000-2001 był
      doradcą Lecha Kaczyńskiego, pełniącego wówczas funkcję ministra sprawiedliwości.
      Od 2001 jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Organizował struktury tego
      ugrupowania w województwie świętokrzyskim. Funkcję posła w Sejmie IV kadencji
      (2001-2005) sprawował po raz pierwszy. Zasiadał wówczas w komisji obrony
      narodowej, komisji sprawiedliwości i praw człowieka oraz komisji śledczej ds.
      prywatyzacji PZU. 13 listopada 2007 został ponownie przewodniczącym klubu. W
      wyborach parlamentarnych w 2005 ponownie uzyskał mandat poselski w okręgu
      kieleckim. W wyborach parlamentarnych w 2007 uzyskał w okręgu kieleckim
      najlepszy indywidualny wynik w tymże okręgu (138 405 głosów).

      Miejsce:
      Odjazzd jazz club & cigar bar
      ul. Bodzentyńska 9
      Kielce
      08.02.09. g.17:00
      (Gosc Specjalny godz.18)


      Zapraszam takze na nasza strone:
      www.czwartkowe.pl
      • Gość: Jakub Re: XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski IP: 83.1.92.* 27.01.09, 18:24
        Włoszczyzna w zupie też będzie? Dowiezo ekspresem na peron?

        A ten Gosiewski już wie, gdzie się urodził?
        • paawel.ck Re: XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski 27.01.09, 22:23
          Czy dyrekcja Szpitala Psychiatrycznego w Morawicy wie że pacjenci korzystają z
          internetu???
          • Gość: ciekawa Re: XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 22:44
            Czy któryś z poslow PO, SLD bądź ZSL zrobił dla Kielecczyzny tyle
            ile zrobił P. poseł P. Gosiewski? Czapki z głów Panie pośle.
        • Gość: Jakub Re: XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski IP: 83.1.92.* 27.01.09, 23:07
          Czy Gosiewski umie zachować się przy stole? Czy wie do czego służą nóż i
          widelec? "Szlachta" w Gosiach jadła tylko łyżkami, o ile zdążyła se wystrugać z
          drewna przed czwartkiem.

          Jak tam miejsce urodzenia? Przypomniało się już panu posłowi, gdzie się urodził?
          A co na to cała pańska rodzina? Acha, straciła pamięć. Tylko pan pamięta dokładnie?
          • akson1 Re: XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski 27.01.09, 23:28
            Gość portalu: Jakub napisał(a):

            > Czy Gosiewski umie zachować się przy stole? Czy wie do czego służą nóż i
            > widelec? "Szlachta" w Gosiach jadła tylko łyżkami, o ile zdążyła se wystrugać z
            > drewna przed czwartkiem.
            >
            > Jak tam miejsce urodzenia? Przypomniało się już panu posłowi, gdzie się urodził
            > ?
            > A co na to cała pańska rodzina? Acha, straciła pamięć. Tylko pan pamięta dokład
            > nie?

            Drogi Jakubie!
            Sadze, ze nasz Gosc zachowuje znacznie wieksza klase przy jedzeniu, niz Ty przy
            pisaniu.
            • Gość: browar Re: XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 00:15
              takiego miec goscia przy obiedzie?, wstydz sie panie akson! wszystkich na forum wzielo na wymioty...

              zreszta te "obiadki" to chyba jakies stowarzyszenie promocji politycznej. do polityki wam sie chce!
              • akson1 Browarze, 29.01.09, 08:34
                jesli my wstyd, to za Ciebie - nierozumiejacego czym jest wolnosc slowa i
                demokracja.
                Co do wymiotow - sluze tabletkami.

                Co do osoby naszego Goscia Specjalnego i polityki - idac dalej tym tropem: kiedy
                zapraszony byl prezes Korony, pewnie chcialem zostac pilkarzem. Kiedy prezes
                Targow Kieleckich, pewnie wystawca, a wykladowca UJK - nauczycielem?
                Fiu, fiu.
                A co napiszesz, kiedy zaprosze dyrektora muzeum albo przedstawiciela kurii?
                • kielce-niskiepodatki daj spokój! 29.01.09, 19:43
                  Szanowny Aksonie1, masz swoją demokrację. Każdy ma prawo obrzucić
                  Cię swoimi wymiocinami. I jak widzę na Twoim i swoim przykładzie,
                  niektórzy z tego korzystają.

                  Ale nie przejmuj się. Ci, którzy to robią nie rozumieją nawet połowy
                  tego, co piszesz. To nas od nich odróżnia.
            • Gość: Jakub Re: XIII Obiad Czwartkowy - Przemyslaw Gosiewski IP: 83.1.92.* 29.01.09, 20:32
              No jak tam idą przygotowania do darmowego nażarcia się za pieniądze podatników,
              w dodatku w śmierdzącym towarzystwie, znanym z idiotycznych pomysłów? Czy
              Gosiewski wybuduje wam bocznicę kolejową z Włoszczowej do rodzinnego domu,
              oczywiście tylko dla pociągów ekspresowych? Włoszczowa bardzo została ożywiona
              tym peronem, może i wasze urzędnicze mózgi ożywią się i przestaną się rozglądać
              za darmowym żarciem?

              Czy wygłodzony Gosiewski powiedział już wam, czy jego rodzina pogodziła się z
              jego nowym miejscem urodzenia?

              Wytłumaczcie, dlaczego marnotrawicie podatki kielczan na te wasze socjalistyczne
              chucpy?
              • akson1 Jakubie 29.01.09, 21:17
                Gość portalu: Jakub napisał(a):

                > No jak tam idą przygotowania do darmowego nażarcia się za pieniądze podatników,
                > w dodatku w śmierdzącym towarzystwie, znanym z idiotycznych pomysłów? Czy
                > Gosiewski wybuduje wam bocznicę kolejową z Włoszczowej do rodzinnego domu,
                > oczywiście tylko dla pociągów ekspresowych? Włoszczowa bardzo została ożywiona
                > tym peronem, może i wasze urzędnicze mózgi ożywią się i przestaną się rozglądać
                > za darmowym żarciem?
                >
                > Czy wygłodzony Gosiewski powiedział już wam, czy jego rodzina pogodziła się z
                > jego nowym miejscem urodzenia?
                >
                > Wytłumaczcie, dlaczego marnotrawicie podatki kielczan na te wasze socjalistyczn
                > e
                > chucpy?

                Jakubie, drogi Jakubie!
                Nie jest sztuka po prostu mowic. Sztuka jest mowic, kiedy sie ma cos do
                powiedzenia. I wie o czym sie mowi.
                Wyimaginuj sobie tedy wacpan, ze Obiady sa inicjatywa obywatelska. Ze nie stoi
                za nimi zadna partia, urzednik czy instytucja.
                Ze wszystko co robimy - robimy za darmo. Nie bierzemy od nikogo nawet grosika.
                Nikt nas nie sponsoruje ani nie utrzymuje - zaden urzad, zadne dofinansowanie,
                zadna dotacja.
                Popatrz, nigdy nie byles na Obiedzie, prawda?
                Bo gdybys byl, to bys wiedzial, ze Gosc Specjalny dostaje od nas jedynie
                symboliczna filizanke herbaty.
                Bo Obiady Czwartkowe polegaja na dyskusji, a nie na jedzeniu.
                I wszystkie dzialania, ktore podejmujemy - sa spoleczne.
                Znasz znaczenie slów - dzialac spolecznie? Pro publico bono? Dla dobra kraju?
                Ojczyzny? Wspolobywateli?
                Obawiam sie, ze niestety nie.
                Acha, i zanim zaczniesz snuc kolejne, wydumane teoryjki pozwol, ze oswiece Cie w
                jeszcze jednej kwestii (o ktorej, znow, gdybys byl na jakimkolwiek Obiedzie, to
                dawno bys wiedzial) - OC sa aopolityczne.
                Tlumacze specjalnie dla Ciebie - to oznacza, ze Obiady Czwartkowe (ani zaden z
                ich czlonkow) nie zaangazuja sie nigdy w polityke.
                To celowy zabieg - by przyciagac nie karierowiczow, a prawdziwych, lokalnych
                patriotow chcacych po prostu dzialac na rzecz miasta i Polski.
                Ale chetnie poczytam jeszcze kilku Twoich wywodow.
                Bo tak sie dziwnie sklada, ze weekend idzie.
                A ja lubie sie posmiac w niedzielny poranek czytaj co zabawniejsze wypowiedzi na
                forum :)

                • paawel.ck Re: Jakubie 30.01.09, 13:39
                  akson1 napisał:

                  > Ale chetnie poczytam jeszcze kilku Twoich wywodow.
                  > Bo tak sie dziwnie sklada, ze weekend idzie.
                  > A ja lubie sie posmiac w niedzielny poranek czytaj co zabawniejsze wypowiedzi n
                  > a
                  > forum :)

                  nie tylko Ty lubisz się pośmiać z wywodów osób pokroju Jakuba;-)

                  zresztą na tym forum jest więcej takich przypadków ludzi którzy nie mają
                  zielonego pojęcia o danym temacie a zabierają głos w dyskusji
    • Gość: ? Re: Obiad Czwartkowy IP: *.klc.vectranet.pl 29.01.09, 00:24
      Czy gość od amerykanskich odlotów to jest ten sam co pluł na internecie na swego
      pracodawcę ze służbowego komputera. Podobno potwierdziły to sl€żby od
      sprawdzanie tych co plują.
      • Gość: browar Re: Obiad Czwartkowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 00:15
        a to sobie robcie te tzw. obiadki i tak nic z nich nie wynika, zwyczajna zabawa.
        jesli ktos lubi z gosiewskim, to czemu nie! mnie chodzi o to ze on robil balona z kielczan,(co prawda załatwil PET, ale na tyle obiecanek cos musialo wypalic) a przez niektorych jest podnoszony do rangi swietego kieleckiego.Podobnie jak tzw.WEL

        aby cos w kielcach sie zmienilo potrzebne jest profesjonalne podejscie do wielu rzeczy, niekoniecznie w kwestii niskich podatkow, bo to teoretycznie najprosciej zrobic, tylko jakos przykladow z polski nie widac.
        • kielce-niskiepodatki nie myli się ten, kto nic nie robi 30.01.09, 00:42
          Szanowny Browarze, Obiady czwartkowe, które osobiście
          udoskonaliłbym, oczym pisałem wcześniej, to dobre miejsce na
          dyskusję. Sam pan Gosiewski, jako wicepremier rzeczywiście mógł
          zrobić znacznie więcej dla Kielc i województwa. Choć w porównaniu do
          towarzyszy Stępnia, Wiatra, czy innych aparatczyków z pzpr, lewicy,
          PO, PIS, czy PSL, zrobił dużo.

          Ale nie pan Przemysław jest tutaj kwestią najważniejszą. Raczej
          chodzi o to, że w autobusie, na ulicy, w kolejce, w pośredniaku, czy
          gdzie tam jeszcze psioczymy na wszystko nie wiedząc, że najlepszym
          rozwiązaniem tego jest zabranie się samemu do roboty.

          Kolega, który organizuje Obiady miał pomysł. Realizuje go i mam
          nadzieję, że będzie go realizował dalej, choć w nieco bardziej
          przemyślany sposób.

          Piszesz, że potrzebne jest profesjonalne podejście. Cóż to znaczy?
          To przecież pojęcie względne. Pan prezydent Wojciech Lubawski na
          przykład jest bardzo profesjonalny. Oczywiście tylko dla siebie. Czy
          takiego profesjonalizmu oczekujesz?

          Faktycznie obniżyć podatki jest najprościej, bo można to zrobić w
          jeden dzień. Ale problem w tym, że pan Lubawski, jego urzędnicy i
          radni tego nie rozumieją. Nie wiedzą po co obniżyć te podatki, co
          się później stanie, tłumaczą się brakiem takich rozwiązań w Polsce,
          etc.

          Myślę, że właśnie o to chodzi, żeby radykalnie dać szanse firmom
          zainwestować w Kielcach. Pokazać, że nasze miasto może być chlubnym
          wyjątkiem w kraju. Za nami pójdą inni, bo nam się uda. Oczywiście
          nie za obecnej włądzy, ale to już niedługo. Jeszcze niecałe 2 lata.
          • Gość: browar Re: nie myli się ten, kto nic nie robi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 00:54
            napisales

            Myślę, że właśnie o to chodzi, żeby radykalnie dać szanse firmom
            zainwestować w Kielcach. Pokazać, że nasze miasto może być chlubnym
            wyjątkiem w kraju. Za nami pójdą inni, bo nam się uda. Oczywiście
            nie za obecnej włądzy, ale to już niedługo. Jeszcze niecałe 2 lata.
            --
            chodzi o to ze nikt radykalnie nie obnizy podatkow bo miasta by bankrutowaly lub nie mialy na podstawowe koszty o inwestycjach nie wspominajac tak ze forsowany przez ciebie pomysl jest raczej chybiony.
            pewne preferencje podatkowe ktore zapewnia panstwo (zwolnienie z podatku dochodowego i inne lokalne podatki) sa realizowane w SSE, jakos w kielcach nie widac aby tu wprowadzono strefe a mowi sie o lotnisku i obcinaniu podatkow.
            Najlepsza strefa jest Katowicka SSE, i kielcom trudno z nia konkurowac nawet jakby bylo lotnisko.
            • kielce-niskiepodatki firmy tylko czekają, żeby zapłacić nam te podatki 30.01.09, 01:04
              Masz rację, że teraz nikt nie obniży radykalnie podatków w Kielcach,
              bo obecna władza nie manawet pojęcia o tym, jakie byłyby tego
              konsekwencje. Wiesz dlaczego tak wiele firm zakłąda się na Cyprze?
              Bo są niskie podatki. 4,5 procent. Oczywiście dany biznesmen nigdy
              Cypru na oczy nie widział, ale płaci mu podatki. Bezkosztowo.

              Dlaczego, może na inną skalę, nie zrobić tego w Kielcach? Kojarzysz
              obniżkę akcyzy na alkohole? Budżet nie stracił, przeciwnie - niższe
              podatki przyniosły większe wpływy.

              Dlatego ja się nie boję proponować (w zasadzie alarmować o tym, jako
              jedynym wyjściu; jakieś inne działania pomogły?) obniżania podatków,
              bo wiem, że Kielce mogą na tym tylko zyskać. A firmy na to tylko
              czekają. One chcą płacić, tylko nikt nie chce brać tych pieniędzy.
              • Gość: browar Re: firmy tylko czekają? żeby zapłacić nam te po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 01:13
                nie zrobisz z kielc cypru bo musialbys zmienic ordynacje podatkowa, nie przeskoczysz przepisow podatkowych obowiazujacych w kraju ktore wymuszaja podatki na obecnym poziomie.
                Jedynie SSE sa miejscami gdzie sie specjalnie traktuje inwestorow,dlaczego nie forsujesz utworzenia w kielcach takiej strefy?
                tak jak juz napisalem jak w kielcach niepotrafia to mozna skorzystac z uslug strefy spoza wojewodztwa.
                • kielce-niskiepodatki obniżyć podatki lokalne! 30.01.09, 20:10
                  Panie Browar! Chciałbym, żeby władze Kielc wreszcie przejrzały na oczy i
                  obniżyły do minimum podatki lokalne. Nigdy nie twierdziłem, że w ich
                  kompetencjach jest obniżenie podatków PIT, CIT, VAT, akcyzy, czy czegokolwiek
                  jeszcze.

                  Ale chociażby podatek drogowy. Samo to, że miejska spółka rejestruje swoje
                  autobusy (abstrahując od siedziby leasingodawcy) w Jędrzejowie to znak, że nawet
                  urzędnicy wiedzą, że mamy zbyt wysokie podatki, przypominam, lokalne.

                  Trzeba wypromować to, że Kielce są miastem przyjaznym dla przedsiębiorców, żeby
                  przekonać ich do przeprowadzki do naszego miasta. A oni sami mówią, że niskie
                  podatki to podstawa. Nie ma co wywarzać drzwi, które już są otwarte.
                  • Gość: browar Re: obniżyć podatki lokalne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:50
                    bzdury

                    w firmie w ktorej pracuje, jest ok 150 samochodow i wszystkie sa zarejestrowane na siedzibe firmy,
                    nie wierze ze wybrano pewne miasto na siedzibe, tylko przez to aby najtaniej zarejestrowac samochody, głowna przesłanka była oferta SSE

                    MPK w kielcach szczypie sie z kazdym groszem i dlatego poszukali oszczednosci na 12tys.
                    ale mogliby tez to wziac pod uwage w kielcach, suma sumarum wszystko sie liczy
                    Jednakze jesli miasto nie utworzy strefy lub jej tu nie zaprosi, to o inwestorach mozna w kielcach zapomniec.
    • Gość: Jakub Jakiej narodowości jest Obiad Czwartkowy IP: 83.1.92.* 31.01.09, 13:29
      Ciekawe, czy ustalono już, jakiej narodowości jest pan Gosiewski?
      • akson1 Jakubku... 31.01.09, 15:07
        Na tak zadane pytanie, moze byc tylko jedna odpowiedz: takiej jak Ty.
        Znaczy - albo dziadek z Wermachtu, albo dziadek z Izraela.
        Innej mozliwosci byc nie moze :)
        I dziekuje za dostarczenie (jednak) rozrywki na weekend.
        • Gość: Havi Do aksona IP: *.opera-mini.net 01.02.09, 00:13
          Kiedys pisales Akson ze jestes w kielcach od pol roku, wiec dlaczego nie zajmujesz sie sprawami swojej miejscowosci?
          • Gość: akson1 Od Aksona :) IP: *.klc.vectranet.pl 01.02.09, 01:50
            W ktorej? Bo mieszkalem w kilkudziesieciu :)
            Jesli chodzi o ostatnia czyli Dublin:
            przez dwa lata organizowalem tam Obiady Czwartkowe, zakladalem organizacje
            polonijne, organizowalem pierwszy zjazd tamtejszej polonii, pisalem do
            tamtejszych gazet,
            zakladalem fundacje, kupowalem komputery dla polonijnych szkol, promowalem
            Polske poza granicami w akcji "Is Poland sexi?", tworzylem Forum Polskiego
            Biznesu, wspolnie z Tourism Ireland opracowywalem plany wycieczek dla Polakow w
            Irlandii, wspoltworzylem siec polskojezycznych doradcow dla naszych w
            irlandzkich instytucjach spolecznych...
            Dlugo moge wymieniac :)

            Dlaczego wiec zajmuje sie Kielcami?
            Nie obraz sie, ale dlatego, ze w Kielcach jest bardzo niski stopien aktywnosci
            spolecznej.
            Tak z danych GUSu jak i NGO.pl wynika, ze Kielczanie bardzo slabo angazuja sie w
            tworzenie spoleczenstwa obywatelskiego.
            W przeliczeniu na 1000 mieszkancow liczba osob dzialajacych w jakichkolwiek
            organizacjach jestesmy na szarym koncu Polski.
            Tego samego kraju, ktory jest na samym koncu UE (gwoli scislosci)
            I wszyscy mi mowili, ze jestem wariat, jak powiedzialem, ze chce udowodnic, ze
            to nieprawda. Ze w Polsce nie brakuje ludzi chcacych dzialac, tylko osob, ktore
            chcialyby cos zaczac.
            I popatrz jakie fajne efekty...Tu Obiady, tam Wzgorze Zamkowe, jeszcze gdzie
            indziej Metropolia Akademicka Kielce...
            To miasto az kipi od ludzi chcacych cos robic.
            Wskazac im cel, pokazac ze mozna - a swiat zawojuja.

            Mamy nad Wisla olbrzymia szanse dogonic wreszcie Zachod - od ktorego tak
            brutalnie odcieto nas w 1945 roku.
            Ale fundusze UE, to jedno.
            Drugie, nie wiem nawet czy nie wazniejsze, to tworzenie spoleczenstwa
            obywatelskiego.
            Swiadomego swoich praw, ale i obowiazkow.
            Mamy prawo byc dobrze traktowani w urzedach, wymagac od naszych samorzadowcow,
            by nie byli kpina z idealu jakim jest demokracja, ale mamy tez obowiazki.
            Ten kraj nie zbuduje sie sam.
            Trzeba go ciagnac - cegla po cegle, do gory.
            Tu jakies stowarzyszenie, tam jakas fundacja, tu trzech ludzi dzialajacych na
            rzecz innych, tam moze pieciu.
            I tak, razem, wspolnie - kiedys to miejsce nie bedzie takim, z ktorego nie tak
            dawno wyjechal milion czy dwa mlodych ludzi, ktorzy nie widzieli dla siebie w
            nim szansy na lepsza przyszlosc.
            Uwierz mi - spora czesc z nich nie wroci.
            Moze nawet polowa bedzie budowac obce kraje.
            I dlatego - teraz trzeba tu, na miejscu pracowac w dwojnasob - by nie musialo
            wyjezdzac kolejne pokolenie.

            Widzisz, ja w Irlandii zobaczylem, co mozna zrobic w 20 lat.
            Rozmawialem z wieloma wspanialymi ludzmi, wieloma wspanialymi Irlandczykami,
            ktorzy opowiadali mi, jak ich kraj wygladal przed wejsciem do Unii.
            Uwierzysz, ze bezrobocie w latach 70tych siegalo tam 30%?
            Ze emigracja dotyczyla nie 3, nie 5% populacji - jak teraz w Polsce, ale 20%?
            Dzis to jeden z najbogatszych krajow swiata.
            Owszem, ma teraz problemy. Ale nie zmienia to faktu, ze stawka minimalna za
            godzine wynosi tam 8.65E.
            I oni doszli do tego w niecale 30 lat.

            Ja chce dolozyc swoja cegielke do tego, bo moje dzieci - za te 20 lat w Polsce
            tez zarabialy takie pieniadze.
            By trawniki byly rowno przyciete, by ludzie na siebie nie warczeli, a na dzwiek
            hymnu przystawali i kladli z duma reke na piersi.
            Nazwij mnie jak chcesz - fantasta, fanatykiem, marzycielem.
            Ale ja wierze w ten kraj. I wierze w tych ludzi.

            Pzdr
            A.
          • Gość: Jakub I wszystko jasne, co jasne było od początku IP: 83.1.92.* 01.02.09, 16:00
            Kolejny parchaty żydek, żyjący z tego, co ukradnie.
            • Gość: Pstryku Serdecznie Modliłem się za Ciebie siostro dzisiaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 18:46
              Modliłem się za Ciebie siostro dzisiaj.

              www.outlawadultporn.com/fhg/sister-caught-riley-smoking/large/tasha-riley-05.jpg
            • Gość: ciekawy Re: I wszystko jasne, co jasne było od początku IP: 77.223.220.* 01.02.09, 19:25
              Niektórzy ludzie to genetyczni "marketingowcy", tylko czemu, zamiast handlować,
              urządzają nam życie ?
              • Gość: akson1 Ciekawy IP: *.klc.vectranet.pl 01.02.09, 20:19
                A opowiesz mi, w czym wpłynąłem na Twoje?
                Bardzo jestem ciekawy...
                • Gość: ciekawy Re: Ciekawy IP: 77.223.220.* 01.02.09, 21:00
                  Niestety, nie "działam " w obszarze zastrzeżonym dla elit i nie "uprawiam " tego
                  gatunku literackiego - opowiadanie .
                  • Gość: yyyyyyyyyyyy Re: Ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:28
                    Ciekawy-W tym opowiadaniu liczy się ilość stron a nie sens i wartość
                    literacka.Zgadzam się z Tobą
                    Bunt należy do artystów i do młodych, ponieważ miewa szczere idee. Ale jeżeli
                    bunt służy manipulacji to moim zdaniem jest to zwykłe cwaniactwo, pozdrawiam
                    • akson1 yyyyyyyyyyy 01.02.09, 21:48
                      Popatrz - gdyby kazdy z tych, dla ktorych jedynym dzialaniem sa wypowiedzi na
                      necie usilujace wszedzie dopatrzec sie spiskow, podstepow, przekretow i skokow
                      na kase, poswiecil choc jedna godzine w tygodniu, by zrobic cos spolecznie i za
                      darmo dla innnych lub miasta - nie musialbys teraz pisac, tego co piszesz - bo
                      nie byloby potrzeby zadnych dzialan obywatelskich.
                      Niestety - prawda jest inna, moj przyjacielu.
                      Wiesz czemu nad Wisla tak trudno o sukces?
                      Czemu tak malo ludzi boi sie wychylic z czymkolwiek ponad innych?
                      Czemu tak malo ludzi dziala spolecznie, dla innych, dla idei?
                      Wlasnie przez takie wypowiedzi jak Twoje.

                      Ja zrozumialem kiedys jedno - jesli chcesz dzialac, musisz miec bardzo twarda dupe.
                      Baaardzo twarda.
                      Bo zawsze znajdzie sie ktos, ktos kto bedzie chcial ja kopnac. Dla samej
                      przyjemnosci kopniecia.
                      Ale tez - nie ukrywam - uwielbiam czytac o rozne ciekawe teksty o swoim
                      pochodzeniu, majatku, intencjach, zajeciach.
                      No uwielbiam podziwiac geniusz tworczy ludzkiego rozumu :)

                      Na cale szczescie - takze dla Ciebie i Tobie podobnych (a moze przede wszystkim
                      dla takich jak Ty - wszedzie weszacych spiski), oprocz Was sa tez tacy, ktorzy
                      dzialaja w ramach Obiadow, Metropolii Akademickiej czy ktorym sie chce zajmowac
                      Malym Watykanem.
                      Gdyby wszyscy podchodzili do tego swiata i ludzi z taka doza sceptycyzmu jak Ty
                      - uwierz mi, ze na pewno nie mielibysmy w Polsce demokracji i wolnosci.
                      Pzdr
                      A.
                      • Gość: yyyyyyyyyyyy akson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 22:07
                        wnioskuje,że bardzo lubisz czytać o sobie. czytać i doszukiwać się mitomańskich
                        bezeceństw. Twoja sprawa rozumiem , ze do sukcesu najważniejsze jest dobre
                        samopoczucie. A co do kraju nad Wisłą to wydaje mi się, że licząc z PZPR
                        mieliśmy 200 latek okupacji. ludzie w tym czasie samo zachowawczo nauczyli się
                        wielu niedobrych przyzwyczajeń. I tyle,kwita... dzieci nam zostaje dobrze
                        wychowywać.
                        • Gość: akson1 yyyyyyyyyyy IP: *.klc.vectranet.pl 01.02.09, 23:00
                          Co do samouwielbienia:
                          Pewnie wynika to z moich kompleksow - maly penis, nieszczesliwe dziecinstwo,
                          pobyt na wygnaniu :)
                          Co do historii:
                          Swietnie. Ja to wiem i Ty to wiesz. Tylko ile jeszcze lat bedziemy tym
                          usprawiedliwiac nic-nie-robienie i narzekanie?
                          Co do dzieci:
                          To jest wlasnie klucz. Tylko co jest lepszym wzorcem - aktywne dzialanie (jak
                          wlasnie OC) czy krytykanctwo na forum?

                          Elity, nie-elity. Niewazne. Wazne, zeby cos robic.
                          Robic, a nie tylko narzekac.
                          Wskaz mi alternatywe - cos, co mozna robic. Ba, przyjdz ze swoim pomyslem na
                          rozwoj Kielc na Obiady, a na pewno Ci pomozemy w jego realizacji.
                          Ale jesli nie masz zadnego - a jedyne, co chcesz robic, to krytykowac - to
                          zastanow sie przez chwile, czy nie lepiej pozwolic dzialac innym?

                          W czym Ci przeszkadzaja Obiady?
                          Wydaje Twoje pieniadze? Nie.
                          Robie cos na Twoim podworku? Nie.
                          Zmuszam Cie do kiwniecia chocby palcem? Nie.
                          Wiec o co chodzi?

                          Zapraszam serdecznie na kolejne spotkanie OC. Uwierz mi - miej tylko jakis
                          pomysl na to miasto, a na pewno bedzie tam ktos, kto Ci pomoze go realizowac.
                          Wiesz jaka to frajda, jak dzieki Twoim dzialaniom cos sie udaje?
                          Wiesz jak sie cieszylismy, kiedy dzieki naszej kampanii udalo sie doprowadzic do
                          zwyciestwa Jaskini Raj w rankingu na jeden z 7 cudow Polski?
                          Kurcze, jesli choc jeden turysta wiecej wydal tam dzieki temu pieniadze dajac
                          prace ludziom z naszego wojewodztwa - to juz bylo warto.
                          Sprobuj, chlopie. To naprawde nic nie kosztuje.

                          Pzdr
                          A.
                          • Gość: yyyyyyyyy akson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 07:47
                            opluwasz a zaraz opowiadasz ,że deszcz pada - żenada, ostatnie pięćdziesiąt lat
                            zabawiali się nami domorośli znawcy ludzkiej psyche na państwowym etacie. Dziś
                            cieszy mnie, że można o takiej patologii lekko żartować i mamić się, że jest już
                            fajniej. Ale fajny to jest internet, który niesie wolność wypowiedzi; takiej czy
                            owakiej, ale przynajmniej równej nieodpowiedzialności. Zachwycają mnie tacy
                            pomazańcy co przez swoje umęczone bezsennymi nocami idee są kochani i natchnieni.
                            Wystarczyło delikatnie cie akson zaczepić i zachowujesz się jak zacietrzewiony
                            fundamentalista, który przydusiłby rączkami z lubością każdego
                            nieodpowiedzialnego,nieoświeconego reakcjonistę na słuszne tobie idee. Może i
                            należne do ciemnoty,miernoty i czegoś tam najgorszego jeszcze ...
                            • akson1 yyyyyyyyyyy 02.02.09, 08:53
                              Ja Ci proponuje wspolne dzialanie. Ty wolisz ograniczac sie do narzekania na
                              forum, ze wszystko nie tak.
                              Ja powtorze - od wolnosci pisarskiej w internecie zdecydowanie wole natchnione
                              realne dzialania :)
                              Ale- przyznaje, ze kiepsko znosze krytyke za ktora nie ida alternatywne ,
                              konkretne propozycje.
                              Bo ok, moge zrozumiec - ze uznajesz pomysly OC na rozwoj miasta za kiepskie.
                              Tylko zaproponuj mi to to cos w zamian.
                              Inaczej, rzeczywiscie zacietrzewie sie, fundamentalnie zlapie raczkami, by z
                              luboscia przydusic jako reakcjoniste :)
                              Bo ja za ciemnote, miernote i cos tam najgorsze uwazam takich, ktorzy tylko (?)
                              krytykuja dzialania innnych.
                              Na bogow Erebu - zacznijmy cos robic, a nie narzekac, ze to za zimne, tamto za
                              gorace, a to jeszcze za letnie...
                              Pzdr
                              A.
    • Gość: ???? Re: Obiad Czwartkowy IP: 77.223.220.* 02.02.09, 21:34
      Ciekawe,czy na ten obiadek będą mogli przyjść ludzie,którzy zostali sprzedani
      obcym inwestorom,ściąganym w euforii :))po doprowadzeniu przedsiębiorstw do
      bankructwa-a którym teraz bezrobocie zagląda w oczy ?
    • Gość: Jakub No, jak tam antypolski debilku? IP: 83.1.92.* 02.02.09, 22:02
      Kto finansuje te żydowskie, wymierzone w naród polski, imprezki? A wy, polaczki
      :) ze swoich podatków, które potem są rozkradane przez agenturę na takie właśnie
      "działania lub projekty" i na takie właśnie "przedsięwzięcia obywatelskie"
      (obywateli narodowości żydowskiej, a ściślej komuno-stalinowskiej).
      Ile jest w Polsce tysięcy "instytucji pozarządowych", finansowanych z pieniedzy
      wychodzących z budżetu państwa?
    • Gość: akson1 Forum Interwencji Miejskich IP: *.klc.vectranet.pl 02.02.09, 23:06
      W imieniu Grupy Obywatelskiej "Obiady Czwartkowe" składam na ręce pana
      prezydenta serdeczne podziękowania za spełnienie naszego postulatu utworzenia
      Forum Miejskiego.
      Ze swej strony obiecujemy dbanie o wysoki poziom merytoryczny dyskusji oraz
      pomoc w administrowaniu.
      Równocześnie liczymy na to, że narodzi się tu mnóstwo ciekawych inicjatyw, a
      przyśpieszeniu ulegnie rozwiązanie wielu problemów naszego miasta.

      www.forum.kielce.eu

      Mam nadzieję, ze w jakims stopniu jest to odpowiedz na to, czy warto angazowac
      sie w roznego rodzaju akcje spoleczne.

      Pzdr
      A.
      • kielce-niskiepodatki Re: Forum Interwencji Miejskich 03.02.09, 00:00
        Miejmy nadzieję, że dzięki temu forum - www.forum.kielce.eu - oraz gazetowemu
        władze miasta poznają opinie mieszkańców i dowiedzą się czym powinni się zająć,
        żeby ściągnąć nam inwestorów, którzy otworzą nowe miejsca pracy.
        • akson1 Re: Forum Interwencji Miejskich 03.02.09, 00:54
          Miejmy tez nadzieje, ze nie wszystkie Kubusie sie tam przeniosa ;)
          Pzdr
          A
          • gainek Re: Forum Interwencji Miejskich 03.02.09, 13:49
            ale czy ktoś to weżmie sobie do serca i wyciągnie wnioski
    • akson1 XIV ObiadCzwartkowy-z marszałkiem Adamem Jarubasem 19.02.09, 09:59
      Szanowni Panstwo.

      Serdecznie zapraszam na kolejne, XIV juz spotkanie z Obiadami Czwartkowymi i ich
      Gosciem Specjalnym.
      Tym razem w tej roli wystapi pan
      Adam Jarubas – marszałek województwa świętokrzyskiego, polityk, samorządowiec

      Pochodzi z Błotnowoli, wsi w gminie Nowy Korczyn. Jest absolwentem Liceum
      Ogólnokształcącego w Busku-Zdroju, następnie ukończył studia z zakresu historii
      na Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach. Ukończył studia podyplomowe „Zarządzanie
      w warunkach Unii Europejskiej” w Wyższej Szkole Ekonomii i Administracji w
      Kielcach oraz „Zarządzanie administracją i rozwojem lokalnym” w Wyższej Szkole
      Handlowej. W latach 2002-2004 pracował jako wicedyrektor oddziału regionalnego
      Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W 2002 został radnym powiatu
      buskiego. Od 2004 do 2006 był wicedyrektorem Powiatowego Centrum Usług
      Medycznych w Kielcach.

      W 2006 został wybrany radnym sejmiku świętokrzyskiego, następnie powołany na
      marszałka województwa. Należy do Polskiego Stronnictwa Ludowego, przewodniczy
      wojewódzkim strukturom tego ugrupowania.

      Miejsce:
      Odjazzd jazz club & cigar bar
      ul. Bodzentyńska 9
      Kielce
      22.02.09. g.17:00
      (Gosc Specjalny godz.18)
      • Gość: dietetyk Żeby nie nabawił sie niestrawności .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 18:57
        Czwartkowo - niedzielny obiad , odgrzewane sprawy, mogą zaszkodzić Adasiowi,
        dlatego uważajcie , będzie po obiedzie rodzinnym po rosole wiejskim, a w pubie
        będą mu podrzucać ochłapy organizacyjne, lub odgrzewane historyjki, jego
        dworzan i zarządu, w tym "chwasta". Może wraz z wice przylecą małymi
        odrzutowcami z ... Masłowa ?
        • Gość: Prometeusz Re: Żeby nie nabawił sie niestrawności .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 12:40
          a ja chciałem zapytać czy wczoraj 21 lutego odbył się obiad czwartkowy z panią
          Iwona Goraj w knajpie o kulturalnych aspiracjach-"Odjazd"? Pytam nieśmiało bom
          ze szwagrem na zmianę z piwkiem wódeczkę popijał i moja percepcja mogła mnie
          zawodzić.
          • Gość: szybownik Re: Żeby nie nabawił sie niestrawności .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 12:54
            Czy lotnisko jest przygotowane na Rynku czy na placu przy kościele Wojciecha ? O
            której będą lądować Adaś i Zdziś ?
    • akson1 XV ObiadCzwartkowy: Edyta Herbuś i Robert Kotowski 04.03.09, 12:20
      Serdecznie zapraszam na XV spotkanie z Obiadami Czwartkowymi i ich Gościem
      Specjalnym.
      (Właściwie dwoma)
      Tym razem bowiem w tej roli wystąpi po raz pierwszy kobieta:
      Edyta Herbuś - tancerka, prezenterka, modelka.
      Godnie towarzyszyć Jej będzie pan:
      Robert Kotowski - dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach.

      Ale to nie jedyne zmiany - bo zamiast o 18ej jak zwykle, Goście Specjalni
      zawitają już o 16ej.

      Edyta Herbuś (ur. 26 lutego 1981 w Kielcach) – polska tancerka
      Ukończyła studium charakteryzacji i wizażu teatralno-filmowego. Uczęszczała do
      szkoły tańca Step by Step w Kielcach. W tańcach latynoamerykańskich ma najwyższą
      międzynarodową klasę S. Jest trzykrotną Mistrzynią Polski Formacji Tanecznych,
      dwukrotnie zdobyła Puchar Polski Formacji Tanecznych, posiada tytuł mistrzowski
      wywalczony w turnieju Hradec Kralove Open, finalistka turnieju Copenhagen Open,
      zdobyła wice-mistrzostwo Polski w tańcach latynoamerykańskich; w tańcu
      nowoczesnym jest finalistką Mistrzostw Polski, Europy i Świata. W podwarszawskim
      Otwocku ze swoim partnerem Tomkiem Barańskim prowadzi szkołę tańca.
      Wystąpiła w drugiej i czwartej edycji programu rozrywkowego emitowanego przez
      TVN – Taniec z gwiazdami. W 2007 roku wzięła udział w programie rozrywkowym Jak
      Oni śpiewają. Wygrała Konkurs Tańca Eurowizji 2008.
      Jest prezenterką stacji telewizyjnej MTV, gdzie prowadzi program rozrywkowy pt.:
      W rytmie MTV. Zdobyła tytuły miss, m.in. I wicemiss w polskiej edycji Miss
      Hawaiian Tropic 2004. Występowała również w reklamach.

      Robert Kotowski - pochodzi z Sandomierza. Dyrektorem Muzeum Narodowego w
      Kielcach został po pełnym zwrotów akcji konkursie na to stanowisko.
      W swoich planach zamierza przede wszystkim kłaść nacisk na zwiększenie liczby
      odwiedzających oraz unowocześnienie placówki.

      Miejsce:
      Odjazzd jazz club & cigar bar
      ul. Bodzentyńska 9
      Kielce
      08.03.09. g.16:00
      (Goście Specjalni godz.16)
    • Gość: Jakub Obiad Czwartkowy, to jest przed szabasem IP: 83.1.92.* 04.03.09, 15:25
      Psziszedszim-bym, ale bywam głodny już o godzinie trzynastej. Proszone obiady
      urządza się najpóźniej o godzinie piętnastej. Później już nie wypada, bo
      powstaje domysł, że zapraszający celowo narusza obyczaj, aby goście najedli się
      u siebie w domu, albo wstąpili po drodze do restauracji, a do niego przybyli z
      już dobrze wypchanymi brzuchami i po zamorskiej kawie.
      Takie podejrzenie powstaje zwłaszcza wtedy, gdy w zaproszeniu przeczytamy, że
      specjalnie dla drogich(uff!) gości tańczyć będzie "słynna na cały świat"
      tancerka. Panowie zaczynają się wtedy zastanawiać, czy upływ czasu, podczas
      pobytu tancerki na całym świecie, nie za bardzo posunął ją w leciech, a szanowne
      panie - ich małżonki rozmawiają między sobą, czy aby będzie odpowiednia rura.

      Ominę ten obiad ... czwartkowy, a taki jakiś szabaśny, z daleka. Pójdę natomiast
      o trzynastej do restauracji Pana Prezydenta Lubawskiego na "kotlet mielony z
      porcją kartofli". Odpracuję w piątek. Przed szabasem.
      • Gość: ciekawy Re: Obiad Czwartkowy, to jest przed szabasem IP: 77.223.220.* 23.03.09, 16:24
        ROT otrzymał 7 milionów a co będą mieć za tę furę pieniędzy Scyzoryki ?
    • Gość: schabowyzkapusto Re: Obiad Czwartkowy IP: *.kielce.vectranet.pl 24.03.09, 20:55
      I co czwartkowe miśki. Co na obiadek w Wielkim Poście? Może walnąć kogoś w łep.
      Będzie dobry uczynek.
    • Gość: akson1 XVII Obiad Czwartkowy: Elzbieta Śreniawska IP: *.kielce.vectranet.pl 05.04.09, 15:27
      Serdecznie zapraszam na kolejne spotkanie Obiadów Czwartkowych z ich Gościem
      Specjalnym.
      W tej roli pani Elżbieta Śreniawska, prezes MPK Kielce z o.o.

      Data
      05.04.2009
      Godz. 17-00
      (Spotkanie z Gościem od godziny 18-00)

      Gość Specjalny
      Elżbieta Śreniawska, prezes MPK Kielce z o.o.

      Miejsce
      Odjazzd jazz club & cigar bar, ul. Bodzentyńska 9, Kielce

      Elżbieta Śreniawska ma 50 lat i jest ekonomistką, która ukończyła m.in. Akademię
      Ekonomiczną w Krakowie i była na studiach doktoranckich na Uniwersytecie
      Warszawskim. Tytułu doktora jednak nie ma. W kieleckim ZUS w latach 2000-2002
      była zastępcą i naczelnikiem wydziału. Potem pracowała m.in. w kieleckim ZOZ i
      była pełnomocnikiem likwidatora szpitala miejskiego. - Zajmowałam się obsługą
      zadłużenia i negocjacją z wierzycielami - opowiada Śreniawska. Ostatnio była
      wykładowcą w Wyższej Szkole Handlowej oraz pracowała w spółce skarbu państwa "PPT".

      W wyborach 2006 roku startowała do kieleckiej rady miejskiej z listy PiS.
      Przez niecałe trzy miesiące z rekomendacji tej partii była dyrektorką
      kieleckiego ZUS-u. Została odwołana ze stanowiska pod koniec listopada 2007 r.
      razem z niemal wszystkimi szefami oddziałów regionalnych ZUS-u.

      Źródło notki biograficznej - Gazeta Wyborcza
      • Gość: hmmm Re: XVII Obiad Czwartkowy: Elzbieta Śreniawska IP: 77.223.220.* 27.06.09, 08:55
        Jak to jest możliwe, że ludzie są tak wszechstronni w Kielcach a jest tak zle ?
        Czy można być znawcą zagadnień związanych z ubezpieczeniem społecznym i zarazem
        profesjonalistą w dziedzinie transportu zbiorowego ? No bo gdzie Krym a gdzie
        RZYM ? Chyba już wiem, dlaczego w Kielcach "organizacja pracy pozostawia wiele
        do życzenia "- komentarz pracownika Centrali ZUS w Warszawie o pracy ZUS Oddział
        Kielce...
    • akson1 19.04.09 - Rektor UJK - Regina Renz 15.04.09, 14:55
      19.04.2009 - XVIII Spotkanie z Cyklu "Kieleckie Obiady Czwartkowe"

      Prof. Regina Renz - Rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach

      Miejsce: Odjazzd jazz club & cigar bar, ul. Bodzentyńska 9, Kielce ,
      godz. 17:00

      Na hasło "Obiady" każdy uczestnik spotkań organizowanych przez nas otrzymuje
      zniżkę na napoje i jedzenie.

      Prof. Regina Renz ma 61 lat, jest historykiem gospodarczym XX w. Rektorem
      Akademii Świętokrzyskiej została w 2005 roku, a wcześniej m.in. dziekanem i
      prodziekanem Wydziału Humanistycznego AŚ. Została pierwszym rektorem powstałego
      Uniwersytetu.

      Zwyciężyła duża większością głosów. Za jej kandydaturą opowiedziało się 148
      elektorów. Jej konkurent w wyścigu do fotela rektorskiego, profesor Wiesław
      Kaca, uzyskał poparcie jedynie 15 elektorów.

      Jest autorką wielu publikacji naukowych m.in. takich jak: "Zycie Codzienne W
      Miasteczkach Województwa Kieleckiego, 1918-1939","Miasteczko Polskie W XIX-XX
      Wieku Jako Zjawisko Kulturowo-Obyczajowe".
      Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na spotkanie, w dyskusji
      porozmawiamy m.in o środkach unijnych, które to otrzyma UJK wraz z Politechniką,
      a jest to duża suma 25 mln euro. Z tych pieniędzy UJK zamierza zmodernizować 15
      laboratoriów na wydziale matematyczno-przyrodniczym.Zapytamy także jak wyglądają
      najbliższe plany w kierunku przekształcenia sie uczelni w uniwersytet klasyczny.
      • Gość: kielce-niskipajac Re: 19.04.09 - Rektor UJK - Regina Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 14:59
        Będzie co za darmo?
        • Gość: sławne.pooblikacje Re: 19.04.09 - Rektor UJK - Regina Renz IP: 83.1.92.* 15.04.09, 21:15
          Może Renia ci da za darmo?
          • Gość: ? Re: 19.04.09 - Rektor UJK - Regina Renz IP: 81.219.210.* 28.05.09, 22:46
            A może znakomity akson odpowie na proste pytanie: co dały
            dotychczasowe tak zwane obiady ćwiartkowe?
            • akson1 Re: 19.04.09 - Rektor UJK - Regina Renz 29.05.09, 12:40
              Gość portalu: ? napisał(a):

              > A może znakomity akson odpowie na proste pytanie: co dały
              > dotychczasowe tak zwane obiady ćwiartkowe?

              Znakomity Akson odpowiada szanownemu panu ?

              Jest mi niezwykle miło poinformować, że dzięki działaniom OC udało sie zebrac
              niezwykla, niesamowita wrecz grupe ludzi, ktorzy kochaja to miasto i zachecic
              ich do wspolnego dzialania.
              Dzieki ich wytezonym wysilkom udalo sie m.in:
              - doprowadzić do uznania Jaskini Raj za jeden z 7 cudów Polski
              - powstania Forum Miejskiego na stronie Urzedu Miasta
              - przeprowadzic i zorganizowac konkurs na prace promujace Kielce z nagrodami w
              wysokosci 2000zł
              - wstrzymac budowe witaczy (paskudnych)
              - wspolnie z portalem Kieleckie Inwestycje bylismy jednym z inicjatorow i
              organizatorow akcji zbierania podpisow pod obrona drogi nr 73, ktora to akcja
              okazala sie najwiekszym ruchem spolecznym w wojewodztwie od czasu walki o
              wojewodztwo
              - doprowadzic do kilkudziesieciu spotkan z naprawde ciekawymi i waznymi osobami,
              gdzie kazdy mogl zadac kazde pytanie
              - przeprowadzic najwieksze w Polsce badania dotyczace oceny potencjalu
              akademickiego Kielc wsrod uczniow szkol ponadgimnazjalnych
              (posluza one do wprowadzenia nowych kierunkow na tutejszych uczelniach)
              - pozyskac najwieksza w Polsce liczbe firm (niemal 150) do wspolpracy z uczelniami
              - pozyskac niemal 200 punktow uslugowo-handlowych do oferowania znizek studentom
              - utworzenia stowarzyszenie MAK - Metropolia Akademicka Kielce, które jednoczy
              ludzi dzialajacych na rzecz wzmocnienia potencjalu edukacyjnego miasta
              - w tej chwili trwaja rozmowy na temat powolania pierwszego w Polsce Wschodniej
              klastra edukacyjnego, podmiotu laczacego szkoly, uczelnie i firmy w dzialaniach
              na rzecz rozwoju edukacji w wojewodztwie swietokrzyskim.

              Te i inne dzialania - w ciagu niecalego roku. Tak naprawde - w ciagu ostatnich
              kilku miesiecy.
              Ze wszystkich jestem piekielnie dumny.
              Ale najbardziej jestem dumny z tego, ze moglem poznac i wspolpracowac z grupa
              jednych z najlepszych ludzi, jakich ma to miasto.
              Ze udalo mi sie - wspolnie z nimi, ramie w ramie, robic cos dla tego miasta.
              To tacy jak oni sa najwiekszym skarbem Kielc.
              I jesli pytasz - co jest najwazniejsze z tego, co daly dotychczasowe Obiady: to
              wlasnie zebranie tych ludzi w jednym miejscu. I zachecenie ich do dzialan na
              rzecz miasta.

              I...nie zlosliwie, ale jednak pozwole sobie zadac pytanie: a co w tym czasie Ty
              zrobiles dla naszego miasta?

              Pzdr
              A.
    • akson1 Spotkanie sympatykow OC 26.06.09, 23:37
      W najblizsza srode, tj 1 lipca o godzinie 19ej odbedzie sie w klubie Odjazzd
      spotkanie osob zainteresowanych rozwojem Obiadow Czwartkowych i rozpoczeciem
      nowej edycji spotkan z Goscmi Specjalnymi.
      Poniewaz dawno sie nie widzielismy, nie bylo okazji pogadac i napic sie piwa -
      bardzo goraco zapraszam wszystkich starych i nowych sympatykow OC.
      Chcialbym omowic strategie dzialania OC na najblisze miesiace oraz zastanowic
      sie nad jak najlepszymi pomyslami na nasze dzialania.

      Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych
      Z wyrazami szacunku
      A.
      • Gość: Jakub Spotkanie sympatykow dotacji IP: 83.1.88.* 27.06.09, 14:42
        Dotacje się kończą? :)
    • Gość: Kleryków Re: Obiad Czwartkowy IP: *.kielce.vectranet.pl 27.06.09, 00:56
      Laski, Baby Jagi w reklamie są OK. Gratulacje Panie Jacku.
    • Gość: kosmita Re: Obiad Czwartkowy IP: *.kielce.vectranet.pl 27.06.09, 01:06
      Loty kosmiczne, lotami. A co z lotami na Św. Krzyż ? A co z tarczą ? A może na
      tarczy, Panie Łukaszu. Co tam u byłego wojewody ? Zdrowy, aby ?
      • Gość: JagaK Re: Obiad Czwartkowy IP: 213.77.117.* 27.06.09, 09:23
        Tak, dla wiadomości: W pierwszym kwartale br. spośród wszystkich dzienników
        ogólnopolskich tylko "Gazeta Prawna" poprawiła sprzedaż w porównaniu z tym
        okresem ub.r. W samym marcu nie udało się to żadnemu dziennikowi.
        Liderem pozostaje ”Fakt” (Axel Springer Polska) – z wynikiem 490 898 egz.
        (spadek o 7,7 proc. w porównaniu z marcem ub.r.), druga jest ”Gazeta Wyborcza”
        (Agora SA) – 397 919 egz. (spadek o 6,4 proc.), a trzeci ”Super Express”
        (Murator SA) – 198 804 egz. (spadek o 4,7 proc.). A dalej: ”Dziennik” (Axel
        Springer Polska) – 150 584 egz. (spadek o 3,7 proc.), ”Rzeczpospolita”
        (Presspublica) – 147 056 egz. (spadek o 8,3 proc.), ”Gazeta Prawna” (Infor Pl
        SA) – 71 619 egz. (spadek o 2,4 proc.), ”Przegląd Sportowy” (Axel Springer
        Polska) – 58 521 egz. (spadek o 11,9 proc.), ”Puls Biznesu” (Bonnier Business
        Polska) – 19 093 egz. (spadek o 28,1 proc.), ” Parkiet Gazeta Giełdy”
        (Presspublica) – 10 132 (spadek o 20,6 proc.).
        • Gość: JagaK Re:cd rankingu IP: 213.77.117.* 27.06.09, 09:28
          Wyniki sprzedaży wszystkich dzienników regionalnych w pierwszym kwartale 2009 roku

          Wśród dzienników regionalnych w pierwszym kwartale 2009 roku najbardziej wzrosła
          sprzedaż "Super Nowości" (Super Nowości), "Polski Metropolii Warszawskiej"
          (Polskapresse) i "Dziennika Wschodniego" (Media Regionalne). Największą stratę
          (w porównaniu z pierwszym kwartałem 2008) poniosło "Życie Warszawy" (Presspublica).
          Oto dane Związku Kontroli Dystrybucji Prasy o średnim rozpowszechnianianiu
          płatnym razem:

          Nazwa: Wyniki sprzedaży wszystkich dzienników regionalnych w pierwszym kwartale
          2009 roku
          Polska Dziennik Zachodni [83284] 83284
          [82851] 82851 (-0.52%)
          Gazeta Pomorska [84297] 84297
          [81035] 81035 (-3.87%)
          Express Ilustrowany [53902] 53902
          [53038] 53038 (-1.6%)
          Polska Głos Wielkopolski [52022] 52022
          [51309] 51309 (-1.37%)
          Polska Dziennik Bałtycki [49800] 49800
          [48130] 48130 (-3.35%)
          Gazeta Lubuska [46133] 46133
          [46004] 46004 (-0.28%)
          Polska Dziennik Łódzki [48371] 48371
          [45830] 45830 (-5.25%)
          Głos - Dziennik Pomorza [40303] 40303
          [45825] 45825 (+13.7%)
          Dziennik Polski [43685] 43685
          [43297] 43297 (-0.89%)
          Echo Dnia [36650] 36650
          [36376] 36376 (-0.75%)
          Polska Gazeta Wrocławska [33859] 33859
          [32256] 32256 (-4.73%)
          Gazeta Codzienna Nowiny [30091] 30091
          [30875] 30875 (+2.61%)
          Polska Gazeta Krakowska [30713] 30713
          [30107] 30107 (-1.97%)
          Nowa Trybuna Opolska [30294] 30294
          [29714] 29714 (-1.91%)
          Gazeta Olsztyńska/Dziennik Elbląski [31243] 31243
          [29243] 29243 (-6.4%)
          Kurier Szczeciński [25580] 25580
          [24532] 24532 (-4.1%)
          Super Nowości [16275] 16275
          [22456] 22456 (+37.98%)
          Express Bydgoski [21850] 21850
          [20802] 20802 (-4.8%)
          Dziennik Wschodni [14664] 14664
          [17073] 17073 (+16.43%)
          Gazeta Współczesna [16069] 16069
          [16323] 16323 (+1.58%)
          Polska Metropolia Warszawska [13058] 13058
          [15267] 15267 (+16.92%)
          Kurier Poranny [17900] 17900
          [14856] 14856 (-17.01%)
          Polska Kurier Lubelski [11845] 11845
          [9386] 9386 (-20.76%)
          Sport [9816] 9816
          [9246] 9246 (-5.81%)
          Życie Warszawy [10448] 10448
          [4635] 4635 (-55.64%)

          [egz.]

          I kwartał 2009
          • Gość: E.J. Re:cd rankingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 01:22
            A co mają te wyniki sprzedaży gazet do obiadów czwartkowych???
            • Gość: Jakub Re:cd rankingu IP: 83.1.88.* 28.06.09, 10:24
              A czym się podcieracie? :)
              • Gość: hmm Re:cd rankingu IP: 77.223.220.* 28.06.09, 15:27
                Istotnie jest to niepodważalny dowód na prężne działanie OC.>
    • Gość: akson1 Pomysly na dzialanosc OC IP: *.kielce.vectranet.pl 29.06.09, 22:38
      Przygotowujac sie do srodowego spotkania OC zaczalem sie zastanawiac, czym
      moglibysmy sie zajac w przyszlosci.
      No i oprocz spraw organizacyjnych mam propozycje, by kazdy przyszedl z
      przynajmniej jednym pomyslem, ktory chcialby zrealizowac w naszym miescie.
      Zeby bylo fajniejsze, ciekawsze do zycia, bardziej kolorowe i wesole...
      By naprawde zasluzylo na miano miasta w koronie :)

      Moje propozycje, tego czego wprowadzeniem w Kielcach moglyby sie zajac OC:
      - boisko do siatkowki plazowej na placu Wolnosci
      (Jest tam mnostwo wolnego miejsca. Gdyby tak pojsc droga Lodzi i Manufaktury
      zagospodarowujac to miejsce wlasnie jako boisko do siatkowki plazowej?
      Wysypac taka fuuuuure piachu i dac dzieciakom i mlodziezy miejsce do zabawy?
      Zwlaszcza ze pod bokiem Muzeum Zabawek i Zabawy?)
      www.manufaktura.com/PL/cms.asp?ids=165&back=true
      - wystawy sztuki na Sienkiewce
      Mieszkajac z Dublinie bylem zawsze zafascynowany niezwykla galeria sztuki na
      Merrion Square. Park, a na otaczajacym go ogrodzeniu setki obrazow. W kazdy weekend.
      My moglibysmy sprobowac zrobic cos takiego w Kielcach.
      Wyobrazcie sobie takich artystow na calej dlugosci Sienkiewki...
      Albo chociaz na Placu Artystow...
      Reklamujmy nasze miasto jako "Najdluzsza galerie artystyczna w Europie" :)
      www.merrionart.com/
      - riksze na Sienkiewce
      Marzy mi sie zapelnienie tej slicznej ulicy rikszami. Nie za duzo, ale
      kilkanascie spokojnie mogloby tam istniec dajac takze prace.
      Oczywiscie, nalezaloby bardzo dbac o to, by te riksze trzymaly poziom - zeby nie
      byly obdrapane, niechlujne, ale to wszystko mozna zrobic.
      Mozna wprowadzic odpowiednie przepisy nakladajace na ich wlascicieli wymogi
      dbania o nie i takie ich przygotowanie, by nawizaywaly do tradycji regionu i
      byly jego wizytowka, a nie zakala.
      A tu rozne modele do wyboru...
      riksza.com/pl/galeria/
      Ciekawy jestem Waszych opinii i pomyslow :)
      A.
      • Gość: żywy jeszcze Re: Pomysly na dzialanosc OC IP: 77.223.220.* 30.06.09, 10:28
        Na całej długości Sienkiewki chiński mur, paradujące gejsze, oczywiście riksze w
        ramach robót publicznych zmniejszą poziom bezrobocia w grodzie.W miejscu zabitej
        sadzawki w Rynku - stały pod kopułą cyrk ale bez wolnej i swawolnej pumy.
        Wielbłąda też należy oszczędzać, czy ON jeszcze żyje ? A jeśli nie cyrk to może
        jakieś Centrum PIPIDU, na wzór Centrum POMPIDOU w Paryżu. Myślę, że i urzędnicy
        byliby zachwyceni...
      • Gość: Jakub Pomysly na dotację IP: 83.1.88.* 30.06.09, 11:03
        mam pomysł, by kazdy przyszedl z przynajmniej jednym pomyslem

        Mieszkajac w Dęblinie bylem zawsze zafascynowany samolotami, a samaloty same nie
        letajut'.
    • akson1 XIXObiadCzwartkowy- BożentynaPałka-Koruba,wojewoda 10.07.09, 10:08
      Jest mi niezmiernie miło - po równo trzymiesięcznej przerwie, zaprosić Państwa
      do udziału w kolejnym, 19 już Obiedzie Czwartkowym.
      Tym razem naszym znamienitym Gościem Specjalnym będzie Pani Bożentyna
      Pałka-Koruba, wojewoda świętokrzyski.
      Jedna z niewielu kobiet w polityczno-administracyjnym świecie naszego regionu
      opowie o swojej pracy, planach dla województwa oraz odpowie na pytania nas
      wszystkich.

      Jestem przekonany, że jak zwykle - i Gość Specjalny i Obiadowicze wyjdą bardzo
      zadowoleni :)

      19.07.2009 - XIX Spotkanie z Cyklu "Kieleckie Obiady Czwartkowe"

      Bożentyna Pałka-Koruba - Wojewoda świętokrzyski

      Miejsce: Odjazzd jazz club & cigar bar, ul. Bodzentyńska 9, Kielce ,
      godz. 17:00
      Gość Specjalny - godz.18

      Na hasło "Obiady" każdy uczestnik spotkań organizowanych przez nas otrzymuje
      zniżkę na napoje i jedzenie.

      Bożentyna Pałka-Koruba (ur. 25 sierpnia 1953 w Chmielniku) – polska
      urzędniczka samorządowa, socjolog, od 2007 wojewoda świętokrzyski.

      Absolwentka Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Busku-Zdroju,
      ukończyła studia z zakresu socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

      W latach 1977-1978 była asystentem na UJ. Od 1978 pozostaje zawodowo związana z
      Buskiem-Zdrojem. Pracowała jako wychowawczyni w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla
      Niepełnosprawnych Ruchowo (1978-1979), nauczyciel w Liceum Ekonomicznym
      (1979-1990), wizytator w kuratorium oświaty (1990-1994), kierownik Urzędu Stanu
      Cywilnego (1994-1999). Od 1999 do 2007 pełniła funkcję dyrektora Miejsko
      Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, z dwuletnią przerwą w latach 2004-2006, gdy
      zajmowała stanowisko zastępcy burmistrza miasta i gminy Busko-Zdrój.

      W latach 2006-2007 zasiadała także w radzie powiatu buskiego z ramienia
      lokalnego komitetu "Ziemia Buska".

      29 listopada 2007 została powołana na stanowisko wojewody świętokrzyskiego.
      • Gość: Jogi Bu Bu Re: XIXObiadCzwartkowy- BożentynaPałka-Koruba,woj IP: *.kielce.vectranet.pl 11.07.09, 21:18
        Czy jest szansa żeby obiady czwartkowe były koszerne ? Albo przynajmniej
        wegetariańskie.
        • Gość: kielczanin Re: XIXObiadCzwartkowy- BożentynaPałka-Koruba,woj IP: 77.223.220.* 11.07.09, 22:37
          Wystarczy, że są obfite w rewelacyjne niuski z prężnie rozwijającego się regionu.
      • Gość: akson1 Re: XIXObiadCzwartkowy- BożentynaPałka-Koruba,woj IP: *.ujk.edu.pl 16.07.09, 15:25
        Zachęcam Was bardzo gorąco do udziału w tym Obiedzie,
        Ma być sporo mediów - prasa, TV, radio.
        Warto więc jak najbardziej nagłośnić to spotkanie.
        O to Was proszę i zachęcam do udziału Was i Waszych znajomych.

        Pzdr
        A.
        • Gość: kielczanin Re: XIXObiadCzwartkowy- BożentynaPałka-Koruba,woj IP: 77.223.220.* 16.07.09, 17:07
          Z wielką przyjemnością zaszczycimy WAS naszą obecnością,jeśli będziemy mieli
          wewnętrzną potrzebę wyrażenia naszej wdzięczności dla WAS za trud i wysiłek
          włożony w budowanie Raju dla Wszystkich, a nie tylko dla Wybrańców :(
          • akson1 Kielczaninie... 17.07.09, 14:00
            Kiedy wreszcie dotrze do osób takich jak Ty, że to także z Twojej winy jest tak źle?
            Widzisz, organizuję Obiady Czwartkowe zazwyczaj z dość wysoko postawionymi
            osobami. Był prezydent, był marszałek, paru posłów - od PIS do PO.
            I teraz - masz szansę zadać im pytanie co jest nie tak. Zapytać ich o to, co Cię
            wkurza, czego wg Ciebie brakuje, co jest nie tak.
            Pomyśl - skąd taki gość u góry ma wiedzieć co Ciebie osobiście wkurza i drażni w
            tym mieście? Który chodnik jest krzywy, który urzędnik jest zły, a który bierze
            łapówki?
            On przecież nie jest żadnym super-hero: Lubawski tak jak Ty czy ja ma pewnie
            czasem zatwardzenie, Gosiewskiemu pewnie coś gubi, a Bożentynę boli pewnie
            czasem głowa, kiedy nie ma ochoty na to co ja wiem, a Ty rozumiesz ;)
            I takie spotkania z nimi są szansą na to, żeby im powiedzieć, co my, zwykli
            ludzie o tym wszystkim myślimy...
            A Ty ograniczasz się tylko do krytykowania na forum.
            Skąd Oni mają wiedzieć, że coś jest nie tak, jeśli My im tego nie powiemy?
            No skąd?
            Skąd mają wiedzieć, że wielu uważa ich za Wybranych (jak to ująłeś), skoro nie
            chcesz im tego powiedzieć?
            Nie widzisz tego?
            Naprawdę nie rozumiesz o co chodzi w tych spotkaniach?

            I wkurzasz mnie, kiedy piszesz o mnie czy o Obiadowiczach Oni.
            My jesteśmy właśnie takimi samymi wkurzonymi na to, że Kielce są tak do tyłu w
            stosunku do innych miast, jak Ty.
            Może nawet bardziej nawet nas to wścieka.
            Ale my, Obiadowicze, uważamy, że nie wystarczy tylko narzekać, żeby coś się
            zmieniło. My wiemy, że tylko jak coś zaczniemy robić, to jest szansa, żeby coś
            się zmieniło.
            Wsród Obiadowiczów są mechanicy samochodowi, ale i wykładowcy akademiccy, ludzie
            z organizacji pozarządowych, ale i prowadzący własną działalność, są studenci,
            ale wpadają też emeryci...
            Wpadają Ci, którym zależy.
            Którzy rozumieją, że tylko od narzekania nic sie nie zmieni.
            Wpadnij, powiedz co Ci leży na wątrobie, a nie tylko pisz na forum.
            Na Obiadach masz naprawdę realną szansę wymusić jakieś działania na władzach.
            Tym, którzy przychodzą już parę rzeczy udało się załatwić dla miasta.
            Kto wiem, może i Tobie się uda.
            Ale...warunek jest taki, że musisz chcieć naprawdę coś zrobić, ruszyć swoje
            cztery litery, a nie tylko siedzieć i pisać, że świat jest do d...

            Pozdrawiam i naprawdę gorąco zapraszam na tę niedzielę do Odjazzdu.
            A.

            Gość portalu: kielczanin napisał(a):

            > Z wielką przyjemnością zaszczycimy WAS naszą obecnością,jeśli będziemy mieli
            > wewnętrzną potrzebę wyrażenia naszej wdzięczności dla WAS za trud i wysiłek
            > włożony w budowanie Raju dla Wszystkich, a nie tylko dla Wybrańców :(
            • Gość: kielczanin Re: Kielczaninie... IP: 77.223.220.* 17.07.09, 16:24
              Może i z mojej winy ? Ale skoro nie jestem klasą przewodnią i nie krzyczałem
              "pomożemy" to nie mam tez i nawyku chodzenia na spektakularne "imprezki",
              ktorych skutecznośc jest widoczna gołym okiem....Niektórzy genetycznie są
              zakodowani na taki typ sprawowania władzy,ale skoro jest popyt to ja nie mam nic
              p-ko temu. Tolerancja to ważna rzecz ale żeby krytykę drogą internetową
              napiętnować to już trąci myszką...a może wszyscy forumowicze, którzy
              przedkładają pracę w internecie, oczywiście publicystyczną są dysydentami, w
              końcu mamy inklinacje na wschód..nieprawdaż? W krajach o rozwiniętej demokracji
              kontakt przez internet to normalność ..a my jesteśmy na etapie obiadków u
              cioci...hehe
              • akson1 Re: Kielczaninie... 17.07.09, 21:11
                Tak powiem szczerze - wiesz na jakim jesteśmy etapie? 13,5% ludzi ufających
                innym. (Dane za Diagnozą Społeczną 2009)
                Prawda jest taka, że 87% polskiego społeczeństwa ma głęboko, ale to bardzo
                głęboko jakiekolwiek działania na rzecz innych.
                Prawda jest taka, że w Polsce mniejszością są ci, którzy pamiętają, że Prawdziwa
                wolność nie leży w swobodzie czynienia co się podoba, a już naprawdę na palcach
                jednej ręki można policzyć takich, którzy wiedzą co to znaczy - Nie pytaj co
                Twój kraj zrobił dla Ciebie, ale co Ty zrobiłeś dla kraju.

                Wiesz, kiedy czytam popłuczyny wielu wypowiedzi na tym forum - jak to jest źle,
                niedobrze, jak nas oszukują, zastanawiam się ilu tych plujących na tych u góry
                jest na tyle bez skazy, żeby samemu rzucić kamieniem.

                Czytam wypowiedzi w tym wątku - założonym po to, by pokazać, że można robić coś
                dla innych tylko dlatego, że kocha się ten kraj, czytam je i nie wierzę własnym
                oczom.
                Obiadowiczów oskarża się o zawłaszczanie publicznych pieniędzy (całą działalność
                OC finansujemy z własnych pieniędzy), o politykierstwo (żaden z Obiadowiczów nie
                działa w żadnej partii, a OC są i będą apolityczne), o bycie Żydami (tu już w
                ogóle brak mi słów na debili, którzy uważają takie słowa za największą obelgę, a
                Żyda widzieli tylko w telewizji) i kilka jeszcze innych kretynizmów.

                Wiesz, czasem myślę, że tu się uwielbia pluć dla samego plucia.
                A już najbardziej na tych, którzy są bezinteresowni.
                I tłumaczę to sobie w ten sposób, że nasze działania mogą być rzeczywiście
                niezrozumiałe dla ludzi, którzy nie ufają innym ludziom.
                Nie mogą, bo to przekracza ich zakres pojmowania.
                Jak on ma zrozumieć działalność pro publico bono, skoro on sąsiadowi z klatki
                schodowej nie ufa...

                Czasem sobie myślę - po cholerę durniu ci to wszystko. Zarobiłeś jakąś tam kasę,
                masz dom, cudowną żonę, wspaniałych przyjaciół. Po co robić z siebie durnia,
                wystawiać się na krzywe opinie.
                Ale...zawsze wtedy przyłącza sie do OC albo MAKu ktoś nowy.
                Ktoś, kto przynosi jakiś nowy pomysł, nową wizję, nowe zadanie do realizacji.
                I przypominam sobie te nacje zza granicy, które w 30 lat z bycia jednymi z
                najbiedniejszych zostały jednymi z najbogatszych.
                M.in dlatego, że ludzie zaufali sobie nawzajem.
                I dzięki tym ludziom - znajduję siłę.

                I...nawet znajduję pewne pocieszenie w tym, że ktoś tam w tym wątku mi coś
                wytknie czy obrazi.
                Bo myślę sobie, że to znaczy, że jednak kogoś to wkurzyło.
                A to znaczy, że nasze działania są potrzebne.
                Nawet jeśli nie dla tych osób, które przychodzą na Obiady czy pomagają w
                działaniach MAKu, to po to, by dać komuś do myślenia.
                Bo odczuwam jakąś perwersyjną radość, kiedy jakiś antyżyd wkurzy się tak, żeby
                zwyzywać tu Obiadowiczów.
                Bo popsuć spokoj ducha jakiemuś bezmózgowi - bezcenne ;)

                Pzdr
                A.
                • Gość: kielczanin Re: Kielczaninie... IP: 77.223.220.* 17.07.09, 23:01
                  Wielu ludziom pomogłem,nawet wtedy gdy zawiedli renomowani fachowcy za duże
                  pieniądze, ot tak po prostu bezinteresownie poświęcając swój czas i zdrowie.
                  Nabyte prawa skutkują do dziś i to daje mnie jako człowiekowi wielką
                  satysfakcję, bo wiem, ze miarą wielkości człowieka nie jest jego bogactwo a to
                  ile dał innym.Nie mówię o tym i nie chwalę się, czasami tylko gdy widzę
                  chałturzenie "profesjonalistów" przypominam o ich naciąganiu nieświadomych
                  klientów. Nie wszyscy jednak,w pewnym sensie obdarowani, byli warci tego co
                  dostali.W niektórych tkwi zwykłe prostactwo albo cwaniactwo. Za każdym jednak
                  razem, gdy czuję, ze ktoś jest pokrzywdzony podaję namiary i oferuję pomoc,tak
                  jak kromkę chleba, nawet nie myśląc w co sam mogę wejść i komu się narazić. Aby
                  czynić dobro niepotrzebne są jupitery. Autokreacja potrzebna jest władzy, ale
                  dlaczego akurat mam JEJ w tym pomagać, skoro dużo jest pokrzywdzonych przez
                  niekompetentnych i bezdusznych,ze skłonnością do matactwa,krętactwa a nawet
                  oszustwa - urzędników, wspomaganych przez profesjonalne siły z prestiżowych firm
                  ? Czy w tej sytuacji chodzenie i mówienie o potrzebnych chodnikach jest sprawą
                  pierwszorzędną ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja