mariusz_d1
18.12.03, 12:37
Witam wszystkich.
Chciałbym sie dowiedziec czy ktoś spotkał sie z sytuacja jak poniżej:
- Do prywatnego mieszkania przychodzi kilku panów, przedstawiaja sie jako
ankieterzy jacyś tam,
- w czasie rozmowy pada pytanie "Czy ma Pan/Pani komputer?"
- wyciagaja legitymacje i wołaja "Policja gospodarcza"
- i zaczyna się przeszukiwanie mieszkania i komputera w poszukiwaniu
nielegalnego oprogramowania.
Czy ktoś juz spotkał sie z czymś takim?
Czy panowie mają nakaz przeszukania podpisany przez prokuratora?