pomocnaksiegowa
22.07.09, 22:58
Widziałem dzisiaj bójkę. Kilku gości, Ci sami co zwykle, kopali kogoś
leżącego. Byłem sam z dzieckiem, bałem się o nie i nic nie zrobiłem. Nie
miałem telefonu ze sobą, a chętnie bym zadzwonił.
Co za pajace. Strach wyjść na dwór.
Co Wy na to ?