Dodaj do ulubionych

KARMIACE MAMY Z KRAKOWA

10.06.04, 15:30
mam pytanie ktore przed urodzeniem dzidzi nawet nie przyszlo mi do glowy.
Gdzie np w okolicach rynku mozna przewinac i nakarmic malutkie dziecko??? Nie
wyobrazam sobie ze moglabym to zrobic na lawce albo w toalecie damskiej.Czy
sa jakies specjalne miejsca albo macie jakies pomysly na wjscie ze smutnej
sytuacji - placzace dzidzi w polowie spaceru - glodne i z kupkasad. Prawde
mowiac nigdzie w miejscach publicznych nie widzialam karmiacych matek a
przeciez nie da sie nakarmic dzidzi tak na zapas.
Obserwuj wątek
    • le_lutki Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 10.06.04, 16:57
      Hej,
      ja juz co prawda nie mieszkam w Krakowie, ale bywam tam nadal. Otoz po pierwsze
      wydaje mi sie, ze dyskretne karmienie dziecka w miejscach publicznych, a
      zwlaszcza latem, nie jest bynajmniej jakimkolwiek problemem. Mysle, ze
      spokojnie mozesz usiasc gdzies w spokojniejszym kacie ogrodka kawiarnianego
      nawet. Co do miejsc do przewijania niemowlat to niestety nic mi na ten temat
      nie wiadomo i obawiam sie, ze Krakow jeszcze TAK dobrze wyposazony nie jest...
      Ja osobiscie (chociaz nie w Krakowie) mam zawsze w torbie z pieluchami
      materacyk podreczny do przewijania, i jesli tylko jest cieplo to przewijam
      dziecko nawet na lawce. Ostatnio nawet z sali odlotow na lotnisku, bo akurat
      nie bylo pod reka toalety z wyposazeniem do pielegnacji niemowlat...
      Pozdrawiam!
      • pyly Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 10.06.04, 17:05
        dziekuje smile trzeba sie bedzie jakos przelamac bo przeciez najwazniejsze jest
        dzidzi, a podreczny materacyk to jest mysl.Pozdrawiam
    • mgosha Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 10.06.04, 18:30
      Witaj!
      Jeśli chodzi o karmienie mojego synka to po prostu szukam jakiejś ustronnej
      ławeczki. Gorzej z przewijaniem w chłodniejsze dni, bo jeśli jest ciepło to
      rzeczywiście można w wózku.
      W Ikei, w damskiej toalecie przy barze jest przewijak. Może w okolicach rynku
      też ktoś wpadł na ten pomysł. Nie sprawdzałam w Pizzy Hut (w Mc.Donaldzie nie
      ma).
      A tak w ogóle, to może ktoś wie gdzie w Krakowie można spokojnie wypić np. kawę
      z małym dzieckiem u boku?
      Ja polecam wspomnianą wcześniej Ikeę. Bar jest dostosowany dla małych dzieci
      (wysokie krzesełka, słoiczki z jedzeniem, mikrofalówka, śliniaczki, kolorowe
      sztućce, pampersy itp.). No i dobra kawa. Płacisz za filiżankę i pijesz do woli.
      Pozdrawiam.
      Gosia
      • jafima Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 10.06.04, 23:19
        A ja kiedyś w grudniu poszłam nakarmić i przewinąć do holu hotelu na ulicy
        Sławkowskiej. Wypadła mi z głowy teraz nazwa> Wcześniej zapytałam grzecznie czy
        mogę.
    • mama007 Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 12.06.04, 10:50
      radzę sprawdzić jeszcze ra zMcDonalda, w każdym z jakim miałam do czynienia do
      tej pory były przewijaki i krzesełka do karmienia. A jak nie ma to trzeba
      zwrócić uwagę raz i drugi, może coś z tym zrobią...
      karmienie w parku, na ławce, pod drzewkiem, na kocyku - słodki widok, zwłaszcza
      maluszka smile)
      pozdrawiam

      ps
      a może kiedyś wspólny spacerek albo wypad do zoo...?? smile
      aga
      • mgosha Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 13.06.04, 23:23
        Witaj!
        O którym McDonaldzie mówisz? Ja sprawdzałam na Szewskiej i nie widziałam
        przewijaków. Może przeoczyłam.
        Spacerek -bardzo chętnie. Może zacząć nowy wątek z propozycją spotkania mam z
        Krakowa i okolic?
        Pozdrawiam.
        Gosia
        • nataszat Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 15.06.04, 19:58
          Co do przewijania, to w ciepłe dni niema problemu, zawsze robiłam to w wózku, zimą trzeba gdzieś zakotwiczyć, albo wybierać się na krótkie spacery - do 1,5 godz. Ale jeśli docelowo wybierasz ise do jakiejś kawiarenki, to chyba nie ma problemu (też w wózku można to zroboiić)
          Jeśli chodzi o karmienie, to też wcześniej wydawało mi się niemożliwe karmienie w miejscahc publicznych, po urodzeniu Zosi mi przeszło. W zimie jest problem, bo na mrozie cyca nie wyciągnieszsmile) ALe latem... Przespaceruj się przez park Jordana, na co drugiej ławce siedzi mama i karmi swoje maleństwosmile SAma tez tak robię. NIe znaczy to, że pokazujesz całą pierś otoczeniu. Przy dostępnych teraz biustonoszch i luźnej bluzeczce można to zrobić naprawdę dyskretniesmile
          • kaja2003 Re: KARMIACE MAMY Z KRAKOWA 16.06.04, 10:38
            parada WOZKOW to blo by ciekawe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka