anita.anita80 10.12.06, 08:22 czy wiecie emamy gdzie w Warszawie dostane opatek musze miec go troche wczesniej jak zwykle Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anita.anita80 Re: opatek 10.12.06, 09:10 wiem ze w kosciele ale kiedys pamietam chodzily takie anialki w supermarkecie i rozdawaly oplatki , albo jak mieszkalam w innym miescie to mozna bylo kupic w sklepie dewocjonalnym lub przynosil organista do domu , mi jest potrzebny juz w tym tygodniu bo musze wyslac za granice moze ktos wie gdzie w Warsyawie jest taki sklep pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: opatek 10.12.06, 09:22 Anialki roznoszą opatki nie poświęcone. Jeśli potrzebujesz pilnie, to udaj się do kościoła, który jest czynny codziennie, nie tylko w niedzielę i tam zdobądź opatek. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: opatek 10.12.06, 09:23 no to chyba szybciej bedzie do najblizszego kocioła po opatek, niz szukac sklepow dewocjonalnych dzisiaj po mszy beda wszystkie przykocielne punkty sprzedazy opatkow czynne Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: opatek 10.12.06, 09:26 U nas można kupić co łaska w zachrystii. Gdyby akurat ktoś punktu z opatkami nie znalazł Odpowiedz Link Zgłoś
anakardia Re: opatek 12.12.06, 11:49 pyza3d33 napisała: > Poplakalam sie ze smiechu. Ja też ))) zwłaszcza że dziwczyny tak dzielnie wspierają autorkę w szukaniu opatka Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: opatek 10.12.06, 12:39 a co to jest "zachrystia"? wynik nieuctwa, czy literówka popełniona ze śmiechu nad opatkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: opatek 10.12.06, 12:43 No tak, opatek mnie rozluźnił )) Zakrystia oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: opatek 10.12.06, 12:44 a ja jakos jestem pewna, ze opatki to jednak w zachrystii Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: opatek 10.12.06, 12:51 moofka napisała: > a ja jakos jestem pewna, ze opatki to jednak w zachrystii solidarność bdb ale wydaje mi się, że przeceniasz koleżankę Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: opatek 11.12.06, 11:08 Zastosowałam innowację językową. Taka jestem Moofka, dziękuję Ci, koffaniutka i solidarna! ** Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: opatek 11.12.06, 18:38 zona_mi napisała: > Zastosowałam innowację językową. Taka jestem > > Moofka, dziękuję Ci, koffaniutka i solidarna! ** > ** i to duzo bardziej rozpowszechnioną niz forma poprawna a odnosnie opatkow i zachrystii mi sie dowcip z brodą o policjancie przypomniał -Do sklepu wchodzi policjant i mówi: - Poproszę episkopat. - Chyba epidiaskop? - NIe, to ja podejmuję diecezje! - Chyba decyzje? - No tak... Wie pani, w szkole nigdy nie byłem prymasem... ja koniecznie chce wiedziec, gdzie anitka kupila opatki ;D Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: opatek 10.12.06, 13:15 czy myślicie, że obończynie anety k. też dostaną opatek? )) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 co to są analki???? 10.12.06, 13:21 bo to chyba związku z opatkami nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: co to są analki???? 10.12.06, 13:31 dlaczego bez związku? mysle, ze analki tez sa dziecmi bozymi i moga sie opatkiem podzielic Odpowiedz Link Zgłoś
agastrusia Re: opatek 10.12.06, 14:19 A może to Opatek z Analkiem w zakrystii zrobili dziecko pani Anecie? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 agastrusiu 10.12.06, 14:24 Analek miałby problem ze zrobieniem dziecka komukolwiek.tak troche go znam.... np.z prasy))) Odpowiedz Link Zgłoś
agastrusia Re: agastrusiu 10.12.06, 14:25 No tak wszakże nie tędy droga - tak żem sie rozpędziła Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: agastrusiu 10.12.06, 14:28 co innego opatek.to juz moze byc jurny chłop.oczywiscie pod warunkiem ze jest kapucynem Odpowiedz Link Zgłoś
anita.anita80 Analek = aniołek - dla słabo kojarzących 10.12.06, 14:28 CZY ZAWSZE MUSICIE ROBIĆ SOBIE JAJA !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Analek = aniołek - dla słabo kojarzących 10.12.06, 14:29 o nie kochana analek to zupełnie nie jest to samo co aniołek.i zapewniam cie ze aniołki raczej sie z analkami nie znaja.a raczej na analkach sie nie znaja))) Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: Analek = aniołek - dla słabo kojarzących 10.12.06, 14:32 anita.anita80 napisała: > CZY ZAWSZE MUSICIE ROBIĆ SOBIE JAJA !!!!!!!!!!!!!!! Jaja nie. One raczej wszystko do d*y sprowadziły. Analek, popłakałam się I jego brat oralek Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: nie oralek tylko OPATek:-) 10.12.06, 14:48 Może pójdźmy na kompromis? Analek i oralek, de domo opatek, primo voto kocielny? Boski wątek, boski Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: nie oralek tylko OPATek:-) 10.12.06, 15:45 joanna266 napisała: > a gdzie zakrystia? No jak to gdzie? W kotle, sorry - kociele Odpowiedz Link Zgłoś
madlam Re: Analek = aniołek - dla słabo kojarzących 10.12.06, 14:35 Hmmmm??? Jezeli dotąd nie zauważyłaś to jaja od samego początku wątku są robione W tytule i w tresci użyłaś słowa "opatek" - wniosek: albo kłopoty z klawiaturą albo nie znasz słowa. Pozdrawiam MadLam Odpowiedz Link Zgłoś
agastrusia Re: Analek = aniołek - dla słabo kojarzących 10.12.06, 14:40 Jaja dopiero będą na Wielkanoc także o tej porze roku zdecydowanie nikt sobie jaj nie robi Odpowiedz Link Zgłoś
anita.anita80 Analek= aniołek - dla słabo kojarzących 10.12.06, 14:32 CZY ZAWSZE MUSICIE ROBIĆ SOBIE JAJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (chyba forum jest po to , aby sobie pomagać ) dla wszystkich , które mi pomogły z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Analek= aniołek - dla słabo kojarzących 10.12.06, 14:34 No chyba z "dołu"? Jeśli już Ci ktoś pomógł, to wystarczy dziękuję, bo "z góry" to mogłabyś podziękować tym wszystkim, które jeszcze się nie wpisały)))) Nie masz dzisiaj dobrego dnia))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pyza3d33 Anita 10.12.06, 14:39 Gdyby nie twoj opatek i poczucie humoru paru dziewczyn to by mnie ominelo dzis duuuzo smiechu.A to by byla wielka szkoda.Ten opatek bedzie mnie przesladowal jeszcze bardzo dlugo.Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
anita.anita80 do pyzy3d33 10.12.06, 14:47 dlaczego ? co w tym takiego śmiesznego że chciałam wczesniej dostać opłatek czy o tych anialkach? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 anitko duzo sie jeszcze musisz nauczyc 10.12.06, 14:49 ale wszystko przed tobą.i aniolki maja sporo uroku i analki.tylko jakby ci to powiedziec jest to z deczka cos innego.ale za to jakie fajowe. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Analki a aniołki... 11.12.06, 11:54 > i aniolki maja sporo uroku i analki.tylko jakby ci to > powiedziec jest to z deczka cos innego. o nie nie nie Joanno. Tego być pewna nie możesz. W niebku nie byłaś, aniołka nie widziałaś. Jeżeli analki znasz, to ok, ale nie wiesz, czy bardzo się od aniołków różnią... Przy okazji, znałam pewnego Alana, ktorego dzieci z przedszkola zdrabniały i wołały Analku... Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: do pyzy3d33 10.12.06, 14:50 Wierzymy w to, że nie było Twoim zamiarem rozbawiać towarzystwa, ale tak się stało...nie przejmuj się tak bardzo))) Odpowiedz Link Zgłoś
pyza3d33 Anita 10.12.06, 14:51 W tym akurat nie ma nic smiesznego.Tylko ty "zgubilas" jedna litere i dziewczyny to podchwycily a nastepnie pociagnely dalej.Wyszedl zarcik i bardzo dobrze.Za kazdym razem gdy to czytam to sie smieje. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 u mnie to jest tak 10.12.06, 14:54 najpierw zakupujemy opłatek ale nie u opata tylko u księdza.potem wieszamy na choince aniołki a na końcu jak nas najdzie chec to zapraszamy analka.ot taka swiąteczna atmosferka)) Odpowiedz Link Zgłoś
pyza3d33 Nie dla dzieci 10.12.06, 14:59 Syn stoi mi za plecami i pyta z czego tak sie smieje.Co mam mu odpowiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Nie dla dzieci 10.12.06, 15:01 powiedz ze to za czego sie smiejesz to tzw.literówki.no chyba ze syn ma 18 lat? wtedy wersja powinna byc z deczka inna))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Nie dla dzieci 10.12.06, 15:05 literowki sa wtedy gdy chcemy napisac słow "dzis" a wychodzi nam "mis". i okazuje sie ze dzisiaj musimy zakupic misia))) Odpowiedz Link Zgłoś
pyza3d33 Re: Nie dla dzieci 10.12.06, 15:08 On mowi,ze to nic smiesznego.Popatrzyl na mnie dziwnie i poszedl... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: Nie dla dzieci 10.12.06, 15:10 nic dziwnego.dzieci niekiedy smiesza inne rzeczy niz dorosłycha w jakim wieku jest twoj syn??? Odpowiedz Link Zgłoś
pyza3d33 Do Moni 10.12.06, 15:13 Nastapila pomylka.To nie ja rozbawilam towarzystwo,tylko autorka watku.A raczej te dziewczyny,ktore to podchwycily.Ja bym tak nie potrafila,niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Do Moni 10.12.06, 15:48 Ja to wiem, dlatego podpisałam się pod postem założycielki wątku Odpowiedz Link Zgłoś
anakardia Re: Anita 12.12.06, 12:00 Pyza3d33 ma rację, że z niewinnego błędu powstał wątek, który nawet z wisielczego humoru człowieka wyciągnie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: opatek 10.12.06, 16:44 Anito Anito może Ty już nie szukaj tego opatka ani analków, tylko odwiedź najbliższy kiosk "Ruch"-u (bez skojarzeń proszę i kup kartkę świąteczną z opatkiem w śodku i narysowanym analkiem na wierzchu. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 iwles no teraz to pojechałas:-0)))) 10.12.06, 16:48 namawiasz dzieczyne do kupowania prasy pornograficznej?wstydz sie .ona przeciez chciała tytlko opłatek od aniołków kupić)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: opatek 10.12.06, 20:52 Dziewczyny, przestańcie, bo ja już z przerażeniem myślę o wieczerzy wigilijnej - jak ja się podzielę z rodziną tym opatkiem rycząc ze śmiechu? A jeszcze jak na analka na choince spojrzę, to umarł w butach Odpowiedz Link Zgłoś
intrygantka1 Re: opatek 10.12.06, 21:42 dawno się tak nie uśmiałam . Ło jesoo, aż mnie brzuch boli Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: opatek 11.12.06, 10:36 patrza na mnie w pracy jak na wariata, tylko patrzec jak przyjada z bialym kitlem po mnie a co widza: siedzi kobieta przed ekranem, patrzy w niego i smieje sie Az tak fascynujaca prace ma?? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: opatek 11.12.06, 10:44 > a co widza: > siedzi kobieta przed ekranem, patrzy w niego i smieje sie a co takiego śmiesznego masz na ekranie ? Przykleiłas już sobie świąteznego analka ? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: opatek 11.12.06, 23:06 nareszcie udało mi się wejśc do słynnego "opatka" i poplułam monitor, głosno smiac się nie moge bo dzieci spią no to wesołą wieczerzę będziemy miały-juz to widzę oczyma wyobrazniDDD Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: opatek 12.12.06, 08:30 > no to wesołą wieczerzę będziemy miały-juz to widzę oczyma wyobrazniDDD tez sie o to boje ;P jak sobie w najbardziej wzruszającym momencie wyobraze analka niosącego opatek w oczywistym dla analka miejscu ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: opatek 12.12.06, 11:18 nie mówi się: co łaska, tylko: Co, laska ? ---------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂççĂç To jeż. Może cię puknąć! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: opatek 12.12.06, 11:20 ewa2233 napisała: > nie mówi się: co łaska, > tylko: > Co, laska ? laska czy analek, bo sie pogubilam ;P Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: opatek 12.12.06, 11:47 > laska czy analek, bo sie pogubilam ;P a nie może być laska analka ? Odpowiedz Link Zgłoś
aarian Re: opatek, w sensie 12.12.06, 11:47 taki ksiadz - opat, tak? opatek, niski ksiadz czyli? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: opatek, w sensie 12.12.06, 11:57 jak opat to znaczy ze impotent albo ze juz po bara bara)) Odpowiedz Link Zgłoś