Poród w ICZMP

03.03.09, 13:05
Dziewczyny,czy któraś z Was rodziła w Matce Polce nie chodząc wcześniej
prywatnie do lekarza tam pracującego (tzw poród z ulicy)? Jakie macie wrażenia
po porodzie? Niestety muszę rodzić w tamtym szpitalu a słyszałam, że jak się
nie ma lekarza z tamtego szpitala to może być problem przy porodzie (olewane
pacjentki, brak pomocy itp). Dzięki za każdy sygnał.
    • binkaa Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 13:45
      nie miałam stamtąd lekarza ani prywatnie ani państwowo
      lekarza miałam, w Rydygierze
      przyszłam "z ulicy"
      • binkaa Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 13:47
        ja trafiłam dobrze, na sali byłam tylko ja, położna była b. miła, lekarz też,
        nawet zrobił "poprawkę" po poprzednim szyciuwink
        jak jest nie wiem, ja widać miałam szczęście
        no ale ja rodziłam króciutko, przyjechałam tuż przed smile nawet chciałam ZZo ale
        było już za późno, powiedziała mi położna że mogą dać ale sens znikomy bo za 10
        min będzie dziecko, i było smile
    • binkaa Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 13:50
      rodziłam na III
      • dareczka1202 Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 14:01
        ja powiem tylko tyle-mam fatalne wspomnienia z tego szpiatala.Poród
        mieliśmy kleszczowy,historia bardzo długa.Na szczeście koniec
        szczesliwy,bo Kubuś zdrowy.
        Gdybym miała dziś wybierać szpital do porodu,na 100000000000 % moge
        powiedzieć,że nie był by to ICZMP!!!!!!
        • binkaa Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 14:05
          no więc to rożnie bywa
          ja wybrałam ICZMP bo pierwszy poród miałam w Rydygierze i nie chciałam tego
          powtarzać (horror)
          z ICZMP jestem bardzo zadowolona (tzn. z porodu)
          bo opieka nad noworodkiem to już pozostawia wiele do życzenia (ja nie miałam
          dziecka przy sobie i tego jedynie żałuję)
          • dareczka1202 Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 14:57
            ja na szczęście miałam Kubusia cały czas przy sobie,ale co do opieki
            mam wiele zastrzeżeń.Do traktowania mam też,niestety.
            A poród koszmarny,nie życzę nikomu.
    • anneczka78 Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 13:56
      Wejdź na forum szpitale, tam jest mnóstwo informacji

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=588
    • madziki Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 14:37
      Ja rodziłam 5 lat temu w ICZMP "z ulicy". Rodziłam miesiąc przed terminem i
      uznałam, że tam w razie czego najlepiej zajmą się dzieckiem. Lekarza przy
      porodzie trafiłam naprawdę dobrego, położną również. Ogólnie było w porządku.
      Najgorsza tylko była papierologia na izbie przyjęć - przyjechałam koło północy i
      chodzili nieco spowolnieni wszyscy, tak jakby ktoś im zakłócił ciszę nocną.
      • majcikg Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 16:41
        Rodziłam w Matce Polce w styczniu, więc jestem na świeżo. Opieka na
        porodówce super, bardzo mili lekarze i położne, jak młodej zaczęło
        tętno zanikać w momencie było przy mnie 2 lekarzy w tym ordynator.
        Też miałam kleszczowe, jak Dareczka, ale nie mam żadnych pretensji
        do lekarzy, kto wie czy mi dzieciaka kleszczami nie uratowali. Mogę
        z czystym sumieniem polecić ten szpital. Zzo bez problemu dostałam,
        sama położna mi zaproponowała. Jeżeli chodzi o opiekę po porodzie to
        inna para kaloszy, ale dałyśmy radę smile Dla mnie problemem było to,
        że co się zmieniały pielęgniarki od noworopdków na oddziale, to
        miały inną teorię ta temat opieki i trzeba się było przestawiać.
        Dziewczyny, które rodziły drugi raz nie miały tego problemu, bo po
        postu wiedziały co robią. Ja ponieważ to moje pierwsze dziecko byłam
        lekko zagubiona, dopiero w domu doszłam do tego co i jak z opieką,
        wypracowałam swoje nawyki. No ale to tylko 2 dni, idzie przeżyć
    • agatracz1978 Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 17:30
      Dziękuję Wam bardzo. Ja muszę rodzic w Matce Polce więc chcę się jakoś nastawić
      żeby wiedzieć co mnie czeka. Niestety słyszałam dużo złego o tym szpitalu i boję
      się żeby coś złego z Małą się przy porodzie nie stało.
      • majcikg Re: Poród w ICZMP 04.03.09, 17:30
        agatracz1978 napisała:

        Niestety słyszałam dużo złego o tym szpitalu i boj
        > ę
        > się żeby coś złego z Małą się przy porodzie nie stało.

        tego bym się najmniej bała. Matka Polka jest najlepiej wyposarzonym
        szpitalem w Łodzi i ma najlepszych specjalistów. Kobiety narzekają
        na ten szpital, bo niestety jesteś tam kolejnym numerem
        statystycznym, chociaż tak jak mówię na opiekę przy porodzie nie
        narzekam i złego słowa nie powiem.
    • mammajowa Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 20:09
      miałam rodzić w rydygierze ale ze względu na komplikacje u dziecka musiałam w
      iczmp. rodziłam na 2 bloku bez znajomości i wspominam dobrze. w razie pytań nie
      wahaj się pisać na maila gazetowego.
    • andziulindzia Re: Poród w ICZMP 03.03.09, 20:37
      Rodziłam dwa razy w Matce Polce bez znajomości. Pierwszy poród (prawie 5 lat
      temu) z komplikacjami, zakończony kleszczami - ale dzięki temu moje dziecko żyje
      i ma się dobrze. Sam poród wspominam średnio ale opieka przed, w trakcie i po
      modelowa. Drugi raz poród był lekki i szybciutki. Położna bardzo sympatyczna,
      opieka po porodzie zwyczajna, sympatyczna. Jedynie to nie ma co liczyć na pomoc
      położnych w kwestii karmienia piersią, prędzej pomogą doświadczone pacjentki
      Szpital polecam smile
    • haidi0111 Re: Poród w ICZMP 05.03.09, 22:08
      Rodziłam w ICMP w 2004 roku. Położną miałam umówioną, miała akurat
      swój dyżur. Po 4 godzinach porodu odkryli, że dziecko ułożone
      pośladkowo... Nie wiem czy mogli odkryć to wcześniej, czy nie...
      Potem błyskawiczna cesarka - w sumie skończyło się dobrze. Opieka
      nade mną i noworodkiem fatalna. Moja mama przeijała córeczkę, bo ja
      nie byłam w stanie się podnieść po cc i jeszcze dostała ochrzan, że
      nie robi tego w wyznaczonym miejscu tylko na moim łóżku. Kiedy w
      nocy dziecko płakało, a ja nie mogłam wstać i wziąć jej do
      karmienia, bo nawet kiedy usiadłam robiło mi się ciemno przed
      oczami, godzinę(!) dzwoniłam po położną. Miałam gorączkę z nawału
      pokarmu, a oni cały czas twierdzili, że to po cc. Dopiero po
      interwencji u daaalekiej znajomej z innego oddziału siostra raczyła
      zrobić mi masaż piersi i wytłumaczyć, co powinnam zrobić aby
      przeszło. Źle wspominam tamten pobyt w szpitalu.
      • 987ania Re: Poród w ICZMP 05.03.09, 23:15
        Dopiero po
        > interwencji u daaalekiej znajomej z innego oddziału siostra raczyła
        > zrobić mi masaż piersi i wytłumaczyć, co powinnam zrobić aby
        > przeszło. Źle wspominam tamten pobyt w szpitalu.

        I to jest właśnie kompetentny personel. Przy zapaleniu piersi nie robi się
        masaży piersi!! Dziecko do piersi, paracetamol na temp., doradca laktacyjny a w
        razie jak nie przechodzi, to antybiotyk, który można brać przy karmieniu piersią.
      • pitunia2005 Re: Poród w ICZMP 12.03.09, 09:51
        RODZIŁAM W 2007 I PRZYSZŁAM PROSTO Z ULICY.
        PORÓD TRAGEDIA MIMO ŻE MÓJ DRUGI. POŁOŻNE BARDZO NIE MIŁE I LEKARZE TEŻ NIE.
        POLECAM SZPITAL NA sZTERLINGA .
        • agatracz1978 Re: Poród w ICZMP 12.03.09, 11:37
          Dzięki. Ja nie mam wyjścia, bo dla dobra dziecka gin kieruje mnie do ICZMP.
          Właśnie się dowiedziałam,że jak nie mam tam lekarza to jedynie na I lub II muszę
          rodzić. I to mało podobno mam do powiedzenia bo dadzą mnie tam gdzie będzie
          mniej rodzących. Muszę sobie zatem skierowanie załatwić bo z tych dwu klinik
          wolę II.
    • mamulabartula Re: Poród w ICZMP 06.03.09, 13:31
      Zależy, na którą trafisz porodówkę, najlepsza II, ale ciężko tam
      trafić. Nie było jakiś rewelacji, nikt nie poprawiał poduszek, nie
      podawali herbatki i nie masowali stóp ( nie żartuję, niektóre
      szpitale prywatne tak mają ), ale było ok. Położna zachowywała się
      fachowo, lekarka też, jeśli będę rodzić kiedyś jeszcze raz, to tam.
      • mammajowa Re: Poród w ICZMP 06.03.09, 17:28
        naprawde trudna no 2 trafić? u mnie trafiłam z ulicy (ale 1 blok odpadał).
        • jolcia590 Re: Poród w ICZMP 06.03.09, 22:41
          Rodziłam w kwietniu 2006 na 2 oddziale, trafiłam tam bo akurat były łóżka wolne
          smile.Zdecydowanie polecam Ci ten oddział.Położne były opiekuńcze,zarówno przed
          porodem jak i po, nie mogę się doczepić.Lekarze również w porządku.Dodam że
          słyszałam same negatywne opinie o CZMP i wcale nie chciałam tam rodzic.
          Moje dwie koleżanki rodziły na 3 oddziale i nie były zadowolone.
          • ell40 Re: Poród w ICZMP 14.03.09, 08:05
            Rodziłam tam pierwsze dziecko o poród oraz opiekę wspominam fatalnie. pies z
            kulawą nogą się nie interesował.jeszcze marudzili, że akurat niedziela, południe
            a mnie się zachciało rodzic....Za 3 miesiące będę rodzic drugie dziecko i nie
            chcę w Matce Polce.
            Dużo dobrego słyszałam o Szterlingu.
            • agatracz1978 Re: Poród w ICZMP 14.03.09, 15:56
              Ja mam prawdopodobieństwo porodu w Święta Wielkanocne. Już widzę zatem radość w
              ich oczachsmile Mam nadzieję, że jednak urodzę wcześniej. Zobaczymy co powie moja
              gin w poniedziałek. Ale rodzić muszę w MP z uwagi na moją Małą.
    • night_irbis Re: Poród w ICZMP 14.03.09, 16:10
      Rodzilam 1 rok temu. I choc opiekowal sie mna w ciazy lekarz z ICZMP, to nie
      mialo to zadnego znaczenia, bo wody mi odeszly o 1 w nocy i galopem polecialam
      do szpitala, nie zwracajac uwagi, ze moj gin akurat nie ma dyzuru tego dnia wink
      Porod byl blyskawiczny. Opieke podczas porodu wspominam jak najlepiej. Jestem
      drobnej budowy i, obawiajac sie, ze moge sama nie urodzic, tylko moze byc
      potrzebna cesarka - w 5 minut zjawil sie drugi lekarz i anestezjolog. Zaden sie
      nie przydal smile Polozne super mile i fachowe. Naprawde - zero zastrzezen. A
      rodzilam o 2 w nocy - czyli tez wyciagnelam wszystkich z drzemki wink
      Opieka poporodowa tez byla w porzadku. Dziecko (oprocz 1-ej nocy) bylo caly czas
      przy mnie (choc mialam mozliwosc trzymac mloda w oddzielnym pokoiku pod opieka
      poloznych i brac tylko na karmienie). Polozne udzielaly wszelkiej pomocy i rad.
      Na dzien dobry po porodzie zjawila sie doradca laktacyjny.
      Czyli naprawde - nie boj sie. Ja osobiscie bardzo mile wspominam i szpital i
      opieke i sam porod smile
      • dareczka1202 Re: Poród w ICZMP 14.03.09, 19:43
        czytając Twoją wypowiedź,mam wrażenie jakbyśmy w dwóch różnych
        szpitalach rodziły... uncertain
        zupełne przeciwieństwo mojego porodu i opieki po...
        • night_irbis Re: Poród w ICZMP 23.03.09, 21:45
          No widzisz...
          Ja myślę, że są po prostu "ludzie" i "Ludzie" - i tu na kogo trafisz... I
          szpital nie ma tu znaczenia.
    • lilac23 Re: Poród w ICZMP 03.04.09, 22:07
      Ja rodziłam tam w grudniu tuż pzed świętami. Trafiłam na noc, gdzie
      13 porodów jeden za drugim. Dziewczyny później leżały na korytarzu
      chwilowo, oczekując na miejsce na sali ale jedno mogę powiedzieć
      JESTEŚMY BARDZO ZADOWOLENI! Trzeba też czasem samemu wykazać się
      dużą tolerancją i uśmiechać się do ludzi a nie tylko mieć
      oczekiwania ponad miarę.
      Ja porodu bałam się przeraźliwie i samego pobytu w szpitalu też, bo
      już różne rzeczy widziałam ale w CZMP było naprawdę super:
      najważniesze dla mnie to,, że czysto. Z lekarzem jak trzeba było
      pogadać, to można było i z pediatrą też. A, że krótko i rzeczowo to
      co się dziwić - nie było tam czasu na pogaduchy jak kolejne
      dziewczyny rodziły. Mój maluszek dostał żółtaczkę w trzeciej dobie,
      przez co pobyt nasz wydłużył się o jeden dzeń i tak naprawdę to mnie
      podobało się, że cały czas mogę sama go doglądać i pielęgnować, bo
      kto zrobi to lepiej i czulej niż mama. Mógł spać ze mną w łóżku,
      nikt mi go nie zabierał. Można było obserwować pracę położnych w
      pokoju noworodków i uczyć się i pytać. Zawsze odpowiedziały. Nie
      robiono nam problemów, kiedy tatuś chciał zostać nieco dłużej.
      Oczywiście oficjalnie była bura - taki przepis ale po cichu położne
      przymykały oko.
      Czasem zdaż się i pewnie trudny poród ale czy to wina szpitala?
      • agatracz1978 Re: Poród w ICZMP 05.04.09, 08:59
        Fajnie, że pozytywne doświadczenia też maciesmile Ja szykuję się na poród w
        okolicy świąt i mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko i szybko i Malutka
        urodzi się zdrowa. Nie oczekuję jakiejś specjalnej uwagi, ale tyle złego co
        słyszałam o tym szpitalu zwyczajnie mnie przeraziło. A w której klinice
        rodziłaś? Ja planuję na II. Pozdrawiam.
        • nika1310 Re: Poród w ICZMP 05.04.09, 19:39
          rodzilam na oddziale medycyny matczynoz - płodowej w 200
          • nika1310 Re: Poród w ICZMP 05.04.09, 19:42
            rodziłam na oddziale medycyny matczyno - płodowej w 2006 roku i jestem bardzo
            zadowolona. Nikogo tam nie znalam, ale wlasnie ze względu na powikłania w
            poprzednich ciążach lekarz mnie tam skierował. Wcześniejsze 3 ciąże zakończyły
            się niepowodzeniem. Urodzilam przez cc zdrowego chłopca, choc staralam sie
            wczesniej naturalnie ale nic z tego nie wyszło. Jeszcze tego samego dnia doradca
            laktacyjny nauczyl mnie jak przystawiac syna do piersi.Jeszcze potem
            kilkakrotnie korzystalam z jego porad. Mam kilka zastrzezen do CZMP ale o tym
            się nie pamięta kiedy się widzi własne wyczekane zdrowe dziecko
Pełna wersja