Dodaj do ulubionych

jestem przerazona

06.11.04, 20:33
nie wiem gdzie napisac a musze wiec wklejam tutaj.....Kuba chory,temp od
wczoraj od 10 rano w granicach 38,5-39,5 wiec bardzo wysoka.Nasz pan doktor
jest niedostepny,wezwalam pogotowie,nie przyjechali ,bo mam zablisko i moge
dojsc.pojechalam,zostalam okrzyczana,ze konsultuje si ze swoim lekarzem
telefonicznie a po pomoc na pogotowiesad.Temp spada na godzine do trzech <to
jeden rekord>.teraz kuba spi a ja boje sie znowu wezwac pogotowie,siedze w
domu sama i nie wiem co robic.majatek wydalam juz na
taxowki ....Dziewczyny,moze jakis lekarz prywatnie?wiem,ze bylo setkiw
atkow,zaraz poszukam ale jesli mozecie to wpiszcie takiego,ktory nie bedzie
sie darl i przyjedzie do nas nawet teraz,blagam...
iza
Obserwuj wątek
    • zizia21 Re: jestem przerazona 06.11.04, 21:05
      a probowalas dodzwonic sie do ktorejs z prywatnych przychodni ,dzialajacych
      24h? przyjezdzaja stamtad lekarze na wizyty domowe, juz w parenascie minut po
      wezwaniu . neisetty nie wiadomo na kogo trafisz, ale do wypisania recepty nie
      jest potrzebny geniusz.
      iza
      • iberka Re: jestem przerazona 06.11.04, 21:16
        czesc,
        narazie kUbus spi ale temp niestety nie spadasad.poczytalam opinie o lekarzach
        i widze,ze wiekszosc jednak w gabinetach przyjmuje.Wlasciwie to jestem
        przerazona,bo kubus,ktory byl okazem zdrowia nagle choruje i to tak bardzo.rano
        pojedziemy zawiesc mocz do badania chyba,ze do tego czasu wyladujemy gdzies w
        szpiatalu....wiem,ze teraz to tylko prokocim zostal a pamietajac co sie dzialo
        kiedy Kubus tam lezal majac niespelna 2 mce- bardzo sie boje tej wizyty.Podalam
        mu nurofen ale nie pomogl,nie wiem co robic?nie wiem....czekac do rana czy
        budzic go do prokocimia.
        Iza,a masz jakies namiary na te prywatne gabinety?Ja mam tylko do falck'a ale
        tam przyjazd kosztuje az 100 zl ,to dla mnie za duzo
        iza
        • zizia21 Re: jestem przerazona 06.11.04, 21:39
          dr. Marta Czubaj-Kowal 604-43-34-28, kolezanka kiedys wzywala ja do domu, pare
          miesiecy temu . placila 70zl . ale nie wiem czy to jej aktualny numer tel. taki
          przynajmnije dostałam . sprobuj. a ja ide szukac jakigos "dziennika" bo stamtad
          brałam numer , na chybil trafil , do "lekarzy na tel" . i tez placilam 70 zl
    • cheerio Re: jestem przerazona 06.11.04, 22:12
      iberka,
      spokojnie, dzieci mają zazwyczaj bardzo wysoką temp - wrcz poniżej 38,5 w ogóle
      się jej nie zbija.
      Może masz trochę za słaby ten nurofen? - spytaj przy okazji lekarza - ja miałam
      taką sytuację, że okazało się, że moja Mała po prostu wyrosła już w takiej
      dawki, jaką miałam w domu.
      Ale do rzeczy - jeśli nie wezwałaś jeszcze lekarza, to dorzucę namiary - nie
      wiem, jaka cena

      "Medicina" - całodobowe wizyty 411-13-78, 412-12-79

      zyczę zdrówka
      cheerio
      • iberka Re: jestem przerazona 06.11.04, 22:37
        dziekuje dziewczyny....boje sie czekaz do rana ale zaryzykuje,bo niestety
        medicina wizyty ma po 100 zlsad to za duzo jak dla nas.a rano zabiore go do
        prokocimia...niestety ale ja juz wyjscia nie widze sadiza
    • olimama Re: jestem przerazona 06.11.04, 22:15
      Wizyty domowe lekarzy pediatrów znalazłam w książce telefonicznej:
      Firek Lucyna, os. Dywizjonu 648 78 41
      Zając Ewa, al. Beliny-Prażmowskiego 411 97 40
      Sekwa-Wasilewska E., ul. Sobieskiego 634 02 61
      i w "Wyborczej":
      padiatra wizyty 636 74 93, 0501 330 770
      Mam też wycinek z "Dziennika" sprzed 1,5 roku, więc nie wiem czy aktualne:
      Lekarz 657 00 77
      Medicus 641 91 57, 643 59 42
      Acha i Medicina ul. Rogozińskiego 411 13 78,412 12 79, 412 68 20, 412 02 59
      Trzymam kciuki mocno, Aśka
    • cocosek1 Re: jestem przerazona 06.11.04, 22:43
      tak sie składa że ja też jestem w podobnej sytuacji. Mój KubuS (też)wczoraj w
      nocy dostal takiej samej gorączki, całą noc nie spaliśmy bo płakał.
      Postanowiłąm nie wzywać pogotowia dopóki mu nie zacznie gorączka rosnąć. Rano
      pojechałam do Scanmedu ma al. pokoju 4 (calodobowa). nie trzeba dzwonić tylko
      jechać, nie wiem czy przyjeżdzają do domu. Lekarka myślała początkowo że to
      trzydniówka ale okazało się że ma chore gardło, dała syropy, witaminy i
      antybiotyk gdyby się pogorszyło. Cały dzień był osowiały, gorączka nie spadła
      ale nie wzrosła, dostał syropy, witaminy, paracetamol i przed snem viburcol.
      Spi już kilka godzin więc mam nadzieję że to mu pomogło, jest ciepły ale chyba
      nie ma wysokiej gorączki. Jestem dobrej myśli i tobie też tego życzę...
      • iberka Re: jestem przerazona 06.11.04, 22:46
        wlasnie scnamed zaliczylam dzis w poludnie i tam zostalam oktzyczana,coprawda
        to na niepodleglosci a nie na al.pokoju ale jakos tak zle mi z tym,ze lakrka na
        mnie drze sie a dziecko placze jeszcze bardziej,bo sie jej boisad
        iza
        • cocosek1 Re: jestem przerazona 06.11.04, 22:52
          to ja tak nie lubie scanmedu na galla bo lekarka sprawia tam wrażenie jakby
          była zła że musi mieć kontakt z dziećmi. Ale ta na al. pokoju była ok. zanim go
          zbadała to się z nim chcwile pobawila, probowala go rozbawic i dal jej sie
          zbadac bez problemu (nawet do uszu zaglądnąć). Mił kobieta ale nie wiem jak się
          nazywa
          • iberka Re: jestem przerazona 06.11.04, 23:07
            ta na niepodleglosci nie sprawdzila kubie uszu a patyk wlozyla tak gleboko ,ze
            troszke zwymiotowal sad
            iza
    • akve Re: jestem przerazona 06.11.04, 23:37
      Iza,
      ja tylko tyle ,zeby Cie pokrzepić psychicznie.
      Dzieci faktycznie często b. wysoko gorączkują i to dobry objaw -organizm sie
      broni.Gdyby tem.była b. wysoka- zbija sie dostępnymi srodkami farmakologicznymi,
      a oprócz tego : chłodna kąpiel( nie zimna! czyli ok.36,0-37,0 st.C),
      rozgrzewanie stópek( znasz ten objaw zimych stóp przy temp.?dorosli tez go mają,
      rozgrzewanie pomaga), czy choćby okłady na głowkę.
      I myślę,ze nie bój sie wezwać po raz kolejny pomocy medycznej ( tej całodobowej)
      Powiedz,że jestes sama i nie masz czym dojechać z b. chorym dzieckiem.
      Do nas tak kiedys przyjechali z Galla bez problemu.
      A wogóle to bedzie dobrze smile
      Pozdrawiam i życze siły
      Ewa
    • aronka1 Re: jestem przerazona 07.11.04, 08:11
      Dopiero teraz trafiłam na tego posta. sad
      Mam nadzieję, że z Kubusiem już lepiej. Jeśli nie, to poszukaj na forum
      namiarów do dr Strózika, przyjedzie na pewno! A Kubuś od razu go polubi. smile
      Koszt wizyty 70 zł. Nie mogę podać nr telefonu, bo wszystko mam w domu, a
      właśnie jestem w pracy.
      Natalia niedawno też była chora, miała ponad (!) 40 stopni! Myślałam, że
      oszaleję. Oprócz gorączki miała biegunkę. Trwało to noc i dzień, biegunka
      troszkę dłużej. Jak wychodziłam wtedy rano do pracy, to gorączka jej spadła; po
      paru godzinach telefon od męża, że znowu 40 stopni... Wezwał Strózika, mnie
      udało się wyrwać wcześniej do domu. Oprócz podania Nurofenu robiłam Natalii
      okłady - na czoło i nóżki. Nie była zachwycona, ale trudno. Musiałam zrobić
      okład również ukochanemu króliczkowi, żeby było raźniej. wink Na drugi dzień
      dziecko było prawie zdrowe. Najważniejsze, że gorączki nie miała już w ogóle.
      To był horror. Wiem, co przeżywasz...
      Daj znać, czy coś się poprawiło.
      Pozdrawiam. smile
      • iberka Re: jestem przerazona 07.11.04, 10:08
        czesc
        Kubus niestety nadal goraczkujesad ale za to spal spokojnie i obudzil sie przed
        kilkomia minutami dopiero.
        Co do dr Strózika to ja też jestem zachwycona ,bo to lekarz Kubusia właśnie i
        sama wielokrotnie polecałam go an forum.Jednak ten weekend chyba nie ma go w
        Krakowie dlatego nie może do nas dojechaćsad(((((((( i stąd cały kłopot
        iza
    • zizia21 Re: jestem przerazona 07.11.04, 08:57
      i jak dzis sie czuje Kubuś? jak mineła noc?
      pozdrawiam
      iza
      • iberka Re: jestem przerazona 07.11.04, 10:10
        obudził sie po 4 rano i juz wyspany ale zaczął sobie czytać i zasnął po 10
        minutachsmile,obudzil sie przed chwilka.ja juz rano spakowalam sobie plecak zeby
        jechac do Prokocimia ale autobus był dopiero o 6 a do tego czasu Kubus
        zasnal.Niemniej jednak rozważam ten prokocim chociaż boję sie tam zabrac Kube
        no ale jesli mu pomoga ....Bede jeszcze dzwonic do naszego pana dr czy do
        Prokocimia nie trzeba skierowania ,bo jak jechalismy te 3 lata temu to ze
        skierowaniem właśnie
        iza
        • marzek2 Re: jestem przerazona 07.11.04, 11:32
          Iberko, jeśli nadal coś jest nie tak, to wiem na pewno, że zawsze można
          podjechać też na Strzelecką do szpitala dziecięcego, nie wiem, gdzie masz
          bliżej. Tam na pewno można bez skierowania. Jeśli nadal chcesz namiary na dobrą
          panią doktor, która przyjedzie prywatnie, daj znać, mogę Ci taką polecić. NIe
          jest tania, ale wyrozumiała, jeśli daje się mniej, bo trudno z forsą, poza tym
          pracuje na Strzeleckiej i jej telefon dużo tam znaczy, wiem, bo moja siostra
          była tam z synkiem z zapaleniem płuc i ona bardzo dużo im pomogła. To taki nasz
          lekarz rodzinny tyle że niestety prywatny.
    • zizia21 Re: jestem przerazona 07.11.04, 12:26
      iza, oczywiscie propozycja pomocy jest jak najbardziej aktualna, gdybys jechala
      do prokocimia. bo malemu nie jest wksnazane zasuwac teraz na przystanek , jak w
      nocy mial goraczke!!!
      pozdrawiam
      iza
      • iberka niedziela 07.11.04, 16:36
        temp spada i sie podnosi ale juz jutro pans dr dotrze do nas wiec jeszcze tylko
        1 noc.Mam juz analize moczu a Wam wszystkim dziekuje za kazde dobre slowo i
        opanowanie.To dla mnie najwazniejsze ,bo nie mam na kogo liczyc i zawsze z
        kazdym problemem zostaje sama.....wiec slowa otuchy znacza dla mnie bardzo
        duzo.czuje,ze nie jestem taka sama w tej chorobie Kubusia.
        Dziekuje
        Iza
        • tea_tree Re: niedziela 07.11.04, 21:45
          ja dzisiaj rano byłam u Strózika, był na miejscu.
          pisze to tylko informacyjnie, zebys wiedziala smile

          Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia Kubusia smile
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka