Dodaj do ulubionych

ZUZA to na pewno fryzjerka...

18.08.06, 21:17
jakiś czas temu odgrażałam sie ,że umówie sie "z ciekawości"bo dużo o niej
mówią...no i warto było.lubie wyzwania i nastawiłam sie na ekscentryczną
dziewczyne-bo jak sie o kimś dużo mówi -to widocznie nie bez
przyczyny.Tymczasem Zuza jest NORMALNA ,a przy tym rzeczywiście
spostrzegawcza i zdolna.
Obserwuj wątek
    • mamastasia Zgadzam sie 21.08.06, 21:54
      Zgadzam sie z t obą smile. Zuza była u mnie w lipcu i byłam bardzo zadowolona -
      fryzure zrobiła mi ładną, niezbyt szaloną (bo takich nie lubię) ale modną i - co
      najwazniejsze - łatwą do ułożenia. Włosy ścinałam dopiero po ponad półtora mies
      i nadal nieźle się układąły. Szkoda, że ona była ostatnio (gdy bardzo
      potrzebowałam fryzjera) niedostepna /chyba przez wakacyjny wypadek syna/.
      Pozdrawiam
      Ania
      • gosiab10 A ja nie ! 22.08.06, 19:01
        Do tej pory mam doła w związku z fryzurą zrobioną przez tą "artystkę". Nic sie
        na głowie nie układa, ratują mnie spinki, opaski, itp. Cieniowanie to jej
        zdaniem opitolenie jednej warstwy włosów jak od rondla,zostawienie drugiej
        części już rzadziudkiej bo o połowę mniejszej, wyskubanie włosów specjalnymi
        nożyczkami z ząbkami,i tak powstaje fryzura na "czeskiego piłkarza". Brrrrrrrrrr
        jestem załamana. Nie raz miałam do czynienia z prawdziwą fryzjerką, której przy
        cieniowaniu ręce zwinnie śmigały po całości włosów, z wyczuciem. A tu
        rozwarstwienie mozolne włosów na dwie części, ciachnięcie jednej warstwy dup! i
        prawie gotowe. Załamka.
        • an_ki ... 22.08.06, 22:38
          Tak na prawdę to wszystkie wpisy robią tylko reklamę Zuzi (swoja drogą
          pozdrawiam!), jezeli ktoś jest niezadowolony to już więcej nie pójdzie i po sprawie.
          Jak sie chciało mieć fryzurę życia to trzeba było isć do Anatola na rynek
          wybulić 200zł, a efektu i tak nikt nie gwarantuje, no ale na forum zawsze
          łatwiej ponarzekać bo przecież nikomu sie nic nie mówi w twarz, tylko tak sobie
          pisze...
          Jak jest źle to idź do innego fryzjera niech Ci poprawi i po krzyku.
          Przepraszam za ton wypowiedzi, ale juz mnie drazni enty z kolei wątek o tym kto
          jest fryzjerem, a kto nie.
          Pozdrawiam i te zadowolone i te mniej
          • gosiab10 Re: ... 23.08.06, 11:46
            Masz rację, ale musiałam jakoś odreagować, już tak długo to za mną chodzi.
            Wiadomo, ze nie skorzystam już z umiejętności fryzjerskich Zuzki. Wtedy z małym
            dzieckiem nie miałam sie jak ruszyć z domu do jakiegokolwiek fryzjera, i wcale
            nie chciałam mieć wystrzałowej fryzury, wiec skorzystałam zachwalanej tu na
            forum Zuzki.Niestety.
            • bertafree Re: ...gosiu... 23.08.06, 12:16
              sądząc po tonie już ci ulżyło...to cudnie kochana...mnie zuza chciała namówic
              na krótkie włosy-NIE ZGODZIŁAM sie ...poprostu....
    • justylka dobra fryzjerka 30.08.06, 15:02
      mało tego, że fryzjerka, to jeszcze do tego niedroga i przesympatycznasmile polecam
      • annaagata Re: dobra fryzjerka 30.08.06, 18:48
        a namiar ktoś ma?
        • justylka namiary wyślę na priva 30.08.06, 19:07

          • latouche co z Zuzą? 10.10.06, 23:23
            Podnoszę stary wątek bo nie mogę się do Zuzy już dłuższy czas dodzwonić. Albo
            telefon wyłączpny, albo nie odbiera, nie odpowiedziała też na sms. Zmieniła
            komórkę? Czy ktoś ma do niej aktualny kontakt?

            • fruz3 Re: co z Zuzą? 20.10.06, 12:22
              LATOUCHE!!!tu zuza -nie zapisałam Twojego numeru!!!pasuje ci 18.30 we wtorek???
              • latouche Re: co z Zuzą? 20.10.06, 23:06
                fruz3 napisała:

                > LATOUCHE!!!tu zuza -nie zapisałam Twojego numeru!!!pasuje ci 18.30 we wtorek???
                Tak, Zuziu! smile czekamy na Ciebie oboje z Danielem smile
                ale wysle Ci sms z moim numerem na wszelki wypadek
                pozdrawiam cieplutko
                Agnieszka
                • jezzmam Re: co z Zuzą? 22.10.06, 17:29
                  Zuziu ja czekam na Ciebie jutro tak jak się umawialyśmy smile czyli z rana tak
                  okolo 9-10 tak??

                  Latouche mialam problem z kompem i nie zdążylam Ci odpisać ,że Zuzia się odezwalasmile)
                  • latouche Re: co z Zuzą? 23.10.06, 10:42
                    jezzmam napisała:

                    > Zuziu ja czekam na Ciebie jutro tak jak się umawialyśmy smile czyli z rana tak
                    > okolo 9-10 tak??
                    >
                    > Latouche mialam problem z kompem i nie zdążylam Ci odpisać ,że Zuzia się odezwa
                    > lasmile)
                    nie szkodzi, do mnie też oddzwoniła.
                    W każdym razie cieszę się że się znalazła smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka