Dodaj do ulubionych

Czy któraś z Was marzy o labradorze?

21.07.09, 09:16
Marzy któraś z Was o małym labku? Takim biszkoptowym... smile
Jeśli przeszkodą są jedynie finanse, to marzenie może się zrealizować. Kilka
maluchów będzie być może pilnie szukać domów.
Obserwuj wątek
    • bast3 Re: Czy któraś z Was marzy o labradorze? 21.07.09, 10:36
      Hmm, kusząca propozycja. Niedawno straciłam moją ukochaną
      rottweilerkę, i tak smutno jest w domu bez psa. Czy mogłabym prosić
      o jakieś zdjęcia?? Może łatwiej bedzie mi męża namówić. Mój adres to
      bast.3@wp.pl
      • sewerynki Re: Czy któraś z Was marzy o labradorze? 21.07.09, 11:21
        ja też marzę ... przedszkodą są finanse oczywiście. Proszę o info.
        Może marzenia się spełnią.
    • zebra12 Już wyjaśniam 21.07.09, 12:09
      Szczenięta labka zostały odebrane z jednego ze sklepów zoologicznych w Krakowie
      z powodu złych warunków. Psy są osłabione, niektóre mają zapalenie skóry, inne
      są bardzo chude. Jest ich 11. Obecnie są w szpitalu dla psów w jednej z lecznic.
      Czynione są starania o zrzeczenie się przez sklep prawa do ich własności. Lada
      dzień będzie wiadomo, co z nimi dalej. W każdym razie jeśli sklep się ich
      zrzeknie, to trafią do schronu. Mają trzy miesiące. To same chłopaki. Wszystkie
      biszkoptowe. Szkoda, żeby trafiły do klatek z chorymi psami.
      Powoli zaczynamy rozglądać się za domkami dla nich. Jeśli ktoś weźmie malucha
      teraz, to TOZ zapłaci za jego leczenie. Ta pieski potrzebują miłości,
      przytulenia, pogłaskania.
      Fotek nie mam. Moje gg: 10107397
      • bast3 Re: Już wyjaśniam 21.07.09, 17:07
        Biedactwa sad Ludzie to serca nie mają. A w jakim sklepie tak
        je "wymęczyli"? Jeśli można wiedzieć.
      • wszystko_gra i jak? 23.07.09, 11:05
        wyjaśniło się coś? rozdane już wszystkie?
    • sabina1111 Re: Czy któraś z Was marzy o labradorze? 22.07.09, 22:22
      Czy oboje rodzice piesków to labradory ?
      Nie pytam o rodowody tylko chciałabym wiedzieć czy to np. nie są mieszańce.
      Słyszałam, że mieszańce częściej chorują i stąd moje pytanie.
    • wszystko_gra I co? 01.08.09, 00:20
      wzięła któaś z dziewczyn? aktualne jest to jeszcze?
      • ariosso1 Re: I co? 01.08.09, 14:51
        PIESKI -ZAKATOWANE BYŁY ZW SKLEPIE zoonatura-
        NIESTETY -ale KTOZ krakowski nie zrobił nc-a mimo to mowili ze
        zrobili- podobno psy odebrano i trafiły do lecznicy-niestey to
        NIEPRAWDA-Psy nie zostaly wogóle odebrane, nadal tam sa i w coraz
        gorszym stanie.Powiadomiiśmy wielu dziennikarzy,z radia i telewizji-
        wiele poszło informacji do gazet-kilku reporterow sie podjelo i
        wiemy napewno ze KTOZ wcale nie pomagał-wszystko to bylo tylko na
        pozór.

        Względem rasy-
        moja droga nawet najbardziej rasowy pies z najrasowszych rodziców
        moze bardziej chorowac niz kundel z czterech ojcow.Więc rasa i
        czystością rasy nie mozna sie kierować-mozesz jedyne wymagac od
        hodowcy zaswiadczenia ze rodzice psa byli przebadani przeciwko
        dysplazji-teraz to obowiązkowe badanie psów hodowlanych-ale i tak
        nie masz gwarancji.
        Psy te nie posiadaja rodowodów -bo takowych nie wolno sprzedawac w
        sklepah, nie jest znane ich pochodzenie a ich wiek jest o 2-3
        tygodnie niższy niz podaja w ksiązeczce.


        Dziewzyny-jeżeli chcecie pomóc tym psom-piszcie prosze protest do
        KTOZ w sprawie handlu zwierzętami w marketach oraz do inspekcji
        weterynaryjnej.
        My idziemy do prokuratora -jest nas kilkadziesiąt osób -skladamy
        sie na prawnika-mamy za soba kilku reporterow którzy wywlekli na jaw
        kilka absurdalnyh poczynan KTOZU-wiemy tez od naszego prawnika ,że
        sklepy Zoonatura powoli sie likwidują-wiec trzeba zdążyc aby ich
        ukarać.Mam nadzieje ze zdązymy chociaz złozyć wniosek do
        prokuratury.A tym samym pokazac jacy bezduszni klamcy pracują w KTOZ-
        co za worek karmy za darmo pozwalają na męczarnie szczeniąt.
        • wszystko_gra ZOO NATURA? 02.08.09, 00:15
          Tak myślałam...tam zawsze tak potwornie śmierdzi, polewają odchody
          psów w kojcu lizolem...11 psów jest tam nadal w jednym kojcu?!!
          Zazwyczaj zmieniali eksponowaną "rasę" co tydzień. Idealnym
          rozwiazaniem jest TVN redakcja Uwagi. Interweniują natychmiast, wiem
          z doświadczenia zawodowego. Jak moge pomóc? Dzwoniłam dzisiaj do
          Toz'u ale nikt nie odbiera...Zadzwonię w poniedziałek.Jasny gwint!
          • ariosso1 Re: ZOO NATURA? 02.08.09, 09:48
            tvn nie pomoże-napisali,ze nie zajmuja sie takimi sprawami.
            Psy sa wystawione chyba 3-4 zalezy od dnia oni je wystawiają i
            chowają.TOZ ci nic nie powie-oni mówią ze dla dobra sprawy nie
            ujawniaja szczegółow.,że podejmuja działania-ale to nieprawda.
            • wszystko_gra Re: ZOO NATURA? 02.08.09, 21:52
              Uwaga się nie zajmuje?Od kiedy?winkKontaktowałaś się z kimkolwiek z
              tej Redakcji? i odmówili?
          • hazel-eyes Re: ZOO NATURA? 04.08.09, 09:14
            w sobotę było ich 7sad(( wiedziałam, że to tam.....
            • kinia_99 Re: ZOO NATURA? 04.08.09, 11:32
              Przed rokiem była afera z Zoo Natura w Łodzi,ale chyba też skończyło
              się to nijak...Pamietam,że wypowiadał sie ktoś z kierownictwa,że
              pieski są szczepione tak jak być powinny i mają dobre warunki w
              sklepie,a potem wypowiadał się anonimowy sprzedwca,że mają tyle
              szczepień ile u hodowcy ,że zyją w stresie.Weterynarz stwierdził,że
              i tak przez pierwsze miesiące nie powinny wychodzić na pole zatem
              dla nich nie ma róznicy,gdzie przebywają.A...i często po zakupie
              okazuje się,że są chore.
              Niestety w tym kraju ciągle zwierze traktuje się jak przedmiot
              gospodarstwa domowego.A instytucje odpowiedzialne zawsze i wszędzie
              umywają ręce.Gdyby zostały odebrane ze sklepu,w co watpię to trafia
              do schroniska,czyli z deszczu pod rynnęsad
              • ariosso1 Re: ZOO NATURA? 05.08.09, 09:09
                Pisałam -do Uwagi, tvn fakty, do fakt, do onetu do interii, do
                gazety cztery łapy, do dziennika do superexpresu, do prezydenta
                krakowa, do głownego inspektora weterynarii itp- z uwagi odpisali ze
                przyjeli zgłoszenie i jeżeli redaktorzy uznaja iz mog podjąc sie
                napisania reportazu w tej sprawie to w ciągu kilku dni sie
                skontaktuja- a z miesiąc juz minął i nic.W fakcie to samo.

                Bo to jest tak-
                redaktor w pierwszej kolejnosci dzwoni do TOZU oni mówią ze jest
                juz ok, ze pieski odebrane,że sa bezpieczne-a to nieprawda .Toz
                dostaje darmową karmę i bedzie wybielal ZOONATURĘ.
                • znowuniedziela Re: ZOO NATURA? 09.08.09, 21:42
                  )ja bym chętnie wzięła piesiulka ;
                  • agaireszta Re: ZOO NATURA? 10.08.09, 14:52
                    Czy chodzi o tą ZOONATURĘ w M1 ? Byłam tam dzis. Boks pusty , ale kuweta , miski i zabawki nadal lezały , jakbny pieski gdzie s na chwile wyniesiono. Oprócz tego smród tam niesamowity wrr
    • katkamatka Re: Czy któraś z Was marzy o labradorze? 17.09.09, 12:43
      te psy nadal są w sklepie zoologicznym przy carrefourze ul.
      Zakopiańska sad(( wygladają na 4 miesiące, podpisane "labradory" ale
      wg. mnie nie są rasowe (rodowodowe), wychudzone . . . smierdzące sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka