Dodaj do ulubionych

urodziłam :)

21.03.09, 00:06
dziewczyny wlasnie karmie moja niunie, jak znajde czas napisze jak bylo a jesli macie pytania to piszcie.
Obserwuj wątek
    • ty_nia Re: urodziłam :) 21.03.09, 17:29
      wielkie gratulacje:) a gdzie rodziłas? Ja mam termin na 16 kwietnia
      i bede rodzic na Kosciuszki. Napisz jak było jak znajdziesz chwilke:)
      • szatanka_78 Re: urodziłam :) 22.03.09, 16:43
        Witam:)
        Wspominam milo, polożna bardzo przyjemna, bodajze Ewa Wesołowska jak cos mi sie nie pomylilo. Super kobieta, rodziłam z mężem, i jak przyjechalismy na oddział było kolo 21 godziny. Byla jeszcze jedna kobieta do porodu ale ona chyba sama rodziła. Dla nas przygotowywali w tym czasie kiedy lezałam na ogolnej prodówce podlaczona pod KTG salke do porodów rodzinnych. Taka przyjemna salka na zolto pomalowana, foteliki, stolik. Kiedy tam juz sie znalezlismy polozna podlaczyla mi kroplówke nawadniajaca (tak mi powiedziała) po okolo 20 min jak juz zleciała a ja czulam caly czas skurcze coraz mocnejsze i czestsze. Polozna zagladala do nas co troszke i kiedy juz odlaczyla mi kroplówke poszla przygotowac te wszystkie przyrzady do porodu. W tym czasie ja juz czulam ze bole parte beda lada moment. Moj maz musial isc po nia bo czulam ze to juz sie zbliza. Na szybkiego przyszly wszystkie, polozna, pilegniarki jakies salowe, no bylo tam kilka osob. No i stalo sie moze 20 min moze 30 i urodzilam. Bylo wtedy 40 min po polnocy. Polozna wspaniala ochronila mi krocze, masowala tak i sterowala tym wszytskim, ze obylo sie bez nacinania. Co prawda to byl moj drugi porod, ale nie spodziewalam sie, ze nie bede nacieta. Bolalo jak diabli, ale trwalo to krotko wiec dalo sie przezyc:) Dziewczyny powiem wam, ze przez ostatni okres ciazy cwiczylam miesnie kegla, mysle ze to duzo dalo poza tym polozna odegrala wazna role. Po porodzie czulam sie zupelnie inaczej szybko doszlam do siebie. Nastepnego dnia moglam bez problemu wiekszego wstac poruszac sie, isc do kibelka na siku a stolec nie byl jakims wyzwaniem , tak jak to bylo wowczas kiedy rodzilam pierwszy raz czlowiek bal sie ziku zrobic zeby cos tam nie peklo.
        Teraz jestem prawie 2 tyg po i czuje sie super w tych miejscach. A jeszcze taki szczegol wyczytalam ze przy kolejnych ciazach macica jak sie obkurcza jest to bolesniejsze niz przy pierwszym porodzie i faktycznie tak bylo w szpitalu prze te 3 doby umieralam z bolu brzucha doslownie jakbym poraz drugi przezywala porod takie mialam skurcze a jak karmilam to tym bardziej.
        Opieka poporodowa roznie pielegniarki nie zawsz emile. Zalezy jaka przyszla zmiana. Ja np mialam problem bo nie chciala mnie wypuscic do domu pielegniarka bo stwierdzila z emam dziecko niedogrzane bo mialo tem 36, 6 zimne raczki i nozki wiec ubralam i po godiznie czy dwie rpzyszli znowu mierzyc i znowu taka podoba temp to tylko tyle co mialam nieprzyjemnosci a w sumie to i tak nie rozumialam tej kobiety wydaje mi sie ze po prostu byla wtedy niedziela , moze miala zly dzien, nie wiem nie chcialo si moze im szykowac wypisu i dlatego musialam czekac do poniedzialku.

        • ty_nia Re: urodziłam :) 22.03.09, 17:21
          Zazdroszcze ci ze jestes juz po i ze miałas tak krotki i
          bezproblemowy porod. Moj bedzie pierwszy i pomału zaczynam sie bac:/
          • dyanque Re: urodziłam :) 22.03.09, 19:11
            Napisz proszę, gdzie rodziłaś i do który lekarz prowadził ciążę.
            • szatanka_78 Re: urodziłam :) 22.03.09, 21:44
              rodzilam na kosciuszki a lekarz do ktorego chodizlam to Dr Kowalski
    • mamabaka Re: urodziłam :) 23.03.09, 07:20
      Szatanka. proszę napisz ile teraz bierze Kowalski za wizytę.dwa lata
      temu było 60 zeta a słyszałam,że się podniósł.
      • szatanka_78 Re: urodziłam :) 23.03.09, 08:31
        tak podniosl sie teraz bierze 100 zl ale w tym jest wizyta i usg
        • edart3 Re: urodziłam :) 01.04.09, 13:39
          Hej! Ja również jestem już po porodzie. Urodziłam 01.03.09. Nie było tak
          tragicznie choć w trakcie porodu pojawiły się komplikacje to dzięki Bogu
          wszystko skończyło się szczęśliwie i mam pięknego S Y N K A.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka