Dodaj do ulubionych

Kiedyś wytną całe Planty...

IP: *.zax.pl 14.09.09, 01:23
Kiedyś pewna starsza pani spytała mnie, a studiuję na kierunku przyrodniczym,
czy my studenci sadzimy drzewa, tak społecznie? Roześmiałem się i
powiedziałem, że nie. A teraz myślę, że to byłby dobry pomysł, bo przecież
urzędnicy zajmują się tylko ich wycinką. Wokół mojego domu wycięto w ciągu
ostatnich lat kilkanaście drzew i ani jednego nie posadzono:) Czyżby ZIKiT
miał tylko urzędnika ds. wycinki?
Obserwuj wątek
    • carpaccio4 panowie i panie, spokojnie..... 14.09.09, 01:32
      a co z plantówkami?
    • Gość: janusz Sól... IP: *.pp.htv.fi 14.09.09, 06:15
      Niech sypią więcej soli. Na pewno wtedy drzewa będą zdrowsze...
    • Gość: Groblin rzeź drzew na Groblach IP: *.2.20.195.pp.com.pl 14.09.09, 08:15
      Głęboki dól na parking z trumiennym biznesem w tle zniszczył drzewa. Napełniał
      i napełnia się wodą, którą się pompuje non stop do Wisły. Osuszą planty i
      drzewa będą umierały. Tak jak nic nie ma już znaczenia co wiąże się z
      działonami przyjaznymi dla mieszkańców.Mam zdjęcia jak tną wszystko co rosło
      poza obrębem i wchodziło w kolizję z dymiącą dolarami dziurą w gębie
      magistratu... Teraz trwa budowa szpetnej nowej plomby obok kloca Wawel hostel
      i padną następne drzewa.Śmieja się z nas i wyrzucają na bruk. Ile drzew tylu
      ludzi na Groblach umarło na zawał.W tym miejscu zniszczono cenne zabytkowe
      przedmioty wywożone na żywca koparami a drzewa to nic. Tylko rzeź i piekielny
      władze na topie złodziejskim w PO landzie!
      • Gość: eso Re: rzeź drzew na Groblach IP: *.net.autocom.pl 14.09.09, 12:19
        weź pisz składnie bo się czytać nie da
    • Gość: Gosc nie nazywajamy ekologami oszołomów IP: 194.42.110.* 14.09.09, 08:55
      Od oceny stanu drzew sa specjalisci dendrolodzy nie zas zbieranina osób,
      którzy moze i w dobrej wierze, ale pochopnie i bez odpowiedniej wiedzy chca
      decydowac o rzeczach, o których maja jedynie mgliste pojecie
      • Gość: imd oszołomy! IP: 82.177.125.* 14.09.09, 09:11
        Z całą pewnością bardzo małe pojęcie mają o robieniu kasy na wycince
        drzew i jej "projektowaniu", nieprawdaż? Trza se było stanowisko
        ministerialnego rzeczoznawcy wydreptać abo i posadkę w magistracie,
        a nie tracić wolny czas w sobotę na akcję protestacyjną. Faktycznie,
        idioci..
    • Gość: KRAKOWIANKA Kiedyś wytną całe Planty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 10:34
      W Krakowie panuje moda na wycinki drzew..Co zrobiono na Rondzie Mogilskim przy sadach? Wycieto (mam zdjęcia z "akcji")zdrowe i unikatowe drzewa,wzamian nowych gmachow...A my nic tylko piszemy..Gdzie ekolodzy,zieloni?....SZOK!!!!!!!!!
      • Gość: Mariusz Re: Kiedyś wytną całe Planty... IP: *.chello.pl 14.09.09, 10:56
        Gdzie byliśmy? W sobotę i niedzielę na błoniach organizując
        happening i akcję zbierania podpisów, na posiedzeniach komisji
        planowania przestrzennego rady miasta protestując przeciwko wycince,
        w urzędzie miasta uczestnicząc w postępowaniach w sprawie wycinki i
        odwołując się od decyzji, na komisjach terenowych, na publicznych
        dyskusjach ws planów zagospodarowania, przed komputerem i telefonem
        informując dziennikarzy o niecnych planach urzędników. A co Ty
        zrobiłaś jako mieszkanka tego miasta. Myslę że nawet nie przyszłaś
        na demonstrację na bloniach bo nie zadawałabys wówczas pytań o to
        gdzie byli ekolodzy?
      • Gość: kar_ma Re: Kiedyś wytną całe Planty... IP: *.ghnet.pl 14.09.09, 15:04
        Na Rondzie Mogilskim przy sadach? Tam nie było żadnych sadów...
    • guru133 Łapska precz od Błoni. To nie są tereny budowlane, 14.09.09, 10:36
      tylko rekreacyjne i takimi mają pozostać. Podobnie jak obrzeża Lasku
      Wolskiego, Planty i inne tereny zadrzewione, gdzie krakowianie mogą odreagować
      smog z którym na codzień mają do czynienia.
    • Gość: ciemnozielony Ciekawe IP: *.krj29.petroinform.com 14.09.09, 11:06
      Był słoneczny i podkreślam prawie bezwietrzny dzień, wracałem na z
      pracy na rowerze (bo naprawdę jestem proekologiczny) kiedy nagle, na
      moich oczach runęło drzewo na plantach, przy filharmonii. Tak po
      porostu, gruchnęło na trakcję tramwajową i ul. Straszewskiego.
      Szczęśliwie nikogo nie było w "polu rażenia" choć taksówkarz, przed
      którym położyło się ów drzewo musiał się solidnie wystraszyć.
      Szanowni Państwo - drzewo zwaliło się SAMO, z ziemi do dziś wystaje
      korzeń, a właściwie jego brak, drzewo było chore. Ciekawe co
      powiedzieliby Ci wszyscy ekolodzy i obrońcy drzew jeśli któryś z
      nich, albo ktoś najbliższy stracił zdrowie lub nawet życie
      przygnieciony konarem przewracającego się drzewa. Jeśli drzewa są
      chore, to trzeba je wyciąć. Po opisywanym "upadku" nie jeździły
      tramwaje, autobusy itp. ciekawe ilu ludzi wychodziło ze skóry
      czekając na miejską komunikację. Bardzo często spaceruję z synem
      wokół Błoni nie chciałbym, aby zostały po mnie na ulicy zakrwawione
      bandaże Pogotowia Ratunkowego...
      • zegareek Re: Ciekawe 14.09.09, 11:29
        też byłem obok - i też na rowerze...niestety, to się będzie zdarzało, bo za dużo
        soli, spalin, etc. - najważniejsze, to teraz na tym miejscu sadzić nowe drzewo
        - a najlepiej dwa !!!!
        problem polega na tym, że nikt już prawie nie wierzy, że odbudowa stadionu Wisly
        nie "zabierze" części Błoń - więc dlatego taki raban

        p.s. nie na temat - jako dziecko maleńkie bywałem na basenach Cracovii w Cichym
        Kąciku - takie miejsce, baseny były super na owe czasy - i co teraz tam jest?
        nic? czyje to jest ? Cracovii ?

        p.s. też nie na temat - PO CO dwa stadiony, zamiast JEDNEGO WSPANIAŁEGO poza
        miastem ???
        • tbarbasz Re: Ciekawe 14.09.09, 12:43
          zegareek napisał:
          > p.s. nie na temat - jako dziecko maleńkie bywałem na basenach Cracovii w Cichym
          > Kąciku - takie miejsce, baseny były super na owe czasy - i co teraz tam jest?
          > nic? czyje to jest ? Cracovii ?

          Na temat, na temat - bo o "GOSPODARZACH" Krakowa. Chcesz wiedzieć - to masz:

          www.opencaching.pl/images/uploads/C2EAEF67-26DD-824F-9642-BC5117C02238.jpg

          Zresztą możesz się tam przejechać!
          A co będzie - "wspaniały" kompleks odnowy z hotelem 5* i pewnie SPA za ciężką
          kasę lub dla "skórokopów". Rekreakcji się Ci zachciało...
      • Gość: Mariusz A rozumiesz co czytasz? IP: *.chello.pl 14.09.09, 11:57
        A rozumiesz to co czytasz? Przeczytaj jeszcze raz artykuł,
        ewentualnie udaj się do kogość kto czyta ze zrozumieniem.
        "Nawet obrońcy alei nie mają wątpliwości, że część drzew jest chora,
        i pokazują uschnięte okazy, które należy wymienić. Ich przerażenie
        budzi natomiast skala przedsięwzięcia."
      • Gość: zdzich Re: Ciekawe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 23:39
        A czy wiecie co to za pokrywy na trawniku koło zwalonego drzewa?
        To zawory magistrali gazowej. To gaz zlokalizowany na Plantach niszczy systemy
        korzeniowe drzew. Kiedyś prof. J.Bogdanowski postulował usunięcie gazociągów z
        Plant - niestety dalej tam jest i co parę miesięcy przekopują trawniki.
        Spróbujcie się wtedy pochylić nad wykopem - padniecie!
    • Gość: eso czy GW zatrudnia dyplomowanych dziennikarzy? IP: *.net.autocom.pl 14.09.09, 12:13
      "alei się zreflektują i uderzą do wyższych instytucji" - zreflektują
      jeszcze ok, ale uderzać to młodzież do siebie mówi i w martykułach
      nie przystoi
    • Gość: MAX Kiedyś wytną całe Planty... IP: *.grontmij.net 14.09.09, 12:52
      znowu pseudoekolodzy chcą zarobić :)
    • the_rapist Drzewa w miescie to sam problem 14.09.09, 13:22

      Nalezy jak najszybciej pozbyc sie drzew z przestrzeni miejskiej Krakowa.
      Powodow jest kilka:
      - zagrozenie dla przechodniow (spadajace konary, szczegolnie podczas silnego
      wiatru)
      - siedlisko zanieczyszczajacych wszystko dookola ptakow (smrod na plantach
      stal sie juz legendarny)
      - zaslanianie widokow
      - korzenie uszkadzaja rury wodociagowe, gazowe
      - bezmyslne sadzenie drzew uniemozliwia budowe wielu potrzebnych Krakowowi
      obiektow, szczegolnie kosciolow, centrow handlowych

    • Gość: r220 Kiedyś wytną całe Planty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 14:44
      Jak nie bedzie planat, to Kraków już nie będzie taki sam...
      Jak nie bedzie blon otoczonych drzewami, to Krakow nie bedzie taki sam...
      Drzewa wymieniac trzeba, ale dobrze podkreslaja ekolodzy - trzeba to robic z
      glowa! Niestety niejednokrotnie jest tak, ze urzad wycina jak popadnie,
      pozniej nie wie co zrobic, bo okazuje sie, ze powinno byc innaczej...

      Niech przedstawi caly schemat plan i zamowi wowczas dwie ekspertyzy, czy to ma
      sens... bo ekspertyza dotyczaca, ktore drzewa usychaja, czy nie to i ja taka
      moge zrobic
    • Gość: Jan Kiedyś wytną całe Planty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 14:52
      Spójrzmy prawdzie w oczy: Aleje stały się autostradowym wąwozem, pełnym
      samochodowego huku, wypełnionym spalinami. To asfaltowa pustynia dla pędzących
      lub stojących w korkach autosobowych, autobusów i ciężarówek, okolona rzędami
      szarych, zaniedbanych kamienic i wąziutkim pasemkiem chodnika, na którym
      dodatkowo parkują samochody mieszkańców. To nie jest żadna przestrzeń
      rekreacyjna, chyba że dla piesków, które zostawiają tam swoje odchody. Aleje -
      dawne corso - to dziś obwodnica, bez życia, sklepów, ludzi, przy której
      mieszkać to koszmar. Podobnie zresztą jest z Dietla. Czy miasto (architekci,
      planiści?) mają jakiś pomysł na Aleje? Wszystkie działania ograniczały sią
      dotychczas do dobudowy nowych pasów ruchu. Zaliczanie Aleji do zieleni
      miejskiej to nieporozumienie. Czas na dyskusję, w jaki sposób odzyskać dla
      miasta 2 obwodnicę a jednocześnie nie sparaliżować go komunikacyjnie. Moim
      zdaniem, ruch powinien być odsunięty od budynków, przeniesiony do środka, tam,
      gdzie dziś jest zieleń. Przy linii zabudowy powinny powstać szerokie,
      bulwarowe chodniki, oddzielone od jezdni szerokimi pasami zieleni z
      nasadzonymi drzewami. W ten sposób Aleje odzyskają fukkcję miejskiej arterii,
      gdzie pojawią się sklepy, kawiarnie i restauracje. Tylko czy chorobliwi
      obrońcy zabytków nie dostaną na widok takiego projektu palpitacji serca? No bo
      jak można cokolwiek zmieniać, skoro wszystko powinno pozostać takie, jakie już
      było zawsze, od Mieszka I począwszy.
      • zegareek Re: Kiedyś wytną całe Planty... 14.09.09, 16:36
        dyskusja dotyczy alei 3 maja, czyli WZDŁUŻ Błoń, a nie Trzech Wieszczów
    • tbarbasz Ekspertyzy... 14.09.09, 15:04
      Na poważnie:
      Projekt "rewitalizacji" Alei 3 Maja nie został opracowany przez dendrologów,
      tylko przez architektów od krajobrazu. Ci Panowie powołali się na swój rzekomy
      sukces w Częstochowie, gdzie dokonano podobnej "rewitalizacji" al.
      Najświętszej Marii Panny. A tymczasem młode, posadzone w Częstochowie drzewa
      giną.
      Prawdziwi specjaliści (z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie) wykonali
      ekspertyzę, w wyniku której jednoznacznie stwierdzono, że nowo posadzone w
      Częstochowie drzewa giną z powodu braku właściwych zabiegów agrotechnicznych
      oraz zimowego utrzymania dróg (solanka). Ekspertyza w formie artykułu
      naukowego jest dostępna w Internecie.
      Drzewami na al.3 Maja również praktycznie nikt się nie opiekuje - a mają tylko
      po ok.100-150, a lipa w Polsce dożywa bez problemów 500 lat! Jesion również
      jest drzewem długowiecznym.
      Projekt wycinki WSZYSTKICH drzew jak leci, lansowany przez ZIkiT oraz "panów
      architektów krajobrazu" to kolejny etap dewastacji terenów rekracyjnych
      Krakowa - patrz:
      www.zikit.krakow.pl/index.php?start=28
      Warto przeczytać na tej stronie:
      Aleja 3 Maja jest bardzo intensywnie użytkowana przez pieszych,
      rowerzystów, rolkarzy, samochody, autobusy i tramwaje. To ogromna
      antropopresja rosnąca na sile od wielu lat. Wszyscy użytkownicy oczekują
      bezpieczeństwa. Modernizacja stadionu Wisły i konieczna modernizacja
      dostępności komunikacyjnej stanowić powinna „wymarzoną" i racjonalną okazje do
      rekonstrukcji zadrzewienia alejowego. I tylko w tej perspektywie można mówić o
      rekonstrukcji alei, a nie „wycinaniu drzew".

      I tu wychodzi "szydło z worka" POPRAWA DOSTĘPNOŚCI KOMUNIKACYJNEJ
      A w ogóle to winna jest "antropopresja" (ależ to "naukowe") i piesi,
      rowerzyści i rolkarze. Pewnie mamusie z dziećmi też!
      ZIKiT razem z "Panami specjalistami" zafunduje nam w miejsce deptaku przy al.3
      Maja coś na kształt dróżki po przeciwnej stronie Błoń z rachitycznymi
      drzewkami w miejscu wspaniałego starego drzewostanu. A że trzeba się nim
      opiekować - to prawda. Inaczej stanie się to samo, co z pięknym kompleksem
      basenów Cracovii, za których dewastację oczywiście NIKT nie jest odpowiedzialny.
      www.opencaching.pl/images/uploads/C2EAEF67-26DD-824F-9642-BC5117C02238.jpg
      Nigdy za mało oglądania tego POMNIKA GOSPODARNOŚCI!!!
      Za to będziemy mieli "Park SPA & Hotel" z pozostawionymi dla niepoznaki
      starymi szatniami (coś ala SHERATON pod Wawelem). Projekt jest tu:
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=738388
      To już chyba jasne, dlaczego trzeba koniecznie ciąć drzewa!
      Za dużo tej zieleni koło "Cichego Kącika" - ogródki "Małe Błonia" też pod
      topór! Takie miejsce na Hipermarket i apartamentowce. No, tylko trzeba znów
      "POPRAWIĆ DOSTĘPNOŚĆ KOMUNIKACYJNĄ".
      Jednym słowem - Kraków traci KOLEJNY obiekt rekreacyjny dostępny publicznie. A
      za dewastację naprawdę potrzebnych basenów, kortów, stadionu lekkoatletycznego
      to ktoś powinien "zdrowo beknąć".
      • tbarbasz Re: Ekspertyzy... 14.09.09, 15:13
        I jeszcze jedno - w miejsce basenu o wymiarach olimpijskich (8 torów, 50 m,
        głębokość od 2,20 do 4,60 z wieżą do skoków) oraz basenu o długości 70 m /170 cm
        oraz brodzika otrzymamy kolejny basen 25 m z "atrakcjami" takimi jak w Parku
        Wodnym. Za to będzie hotel na 150 pokoi z "pokojami biznesowymi", potężny
        parking itp.
        I to robi KLUB SPORTOWY???!!! WSTYD!!!
      • zegareek Re: Ekspertyzy... 14.09.09, 16:42
        DZIĘKUJĘ !!!! no to już wiem wszystko.......
        a najbardziej podoba mi się skład komisji konkursowej.....
        • tbarbasz Re: Ekspertyzy... 15.09.09, 09:59
          No właśnie...
          A Magistratu to nic nie obchodzi. Napisałem w sprawie kompleksu
          rekreacyjnego pismo do Prezydenta - otrzymałem odpowiedź z Zakładu
          Infrastruktury Sportowej:
          "Teren przekazano w wieczyste użytkowanie. ZIS nie zna planów inwestycji na
          tym terenie."
          I kropka.
          Tak właśnie Miasto Kraków dba o przestrzeń publiczną - przekazać "Inwestorowi" i
          urzędasy mają problem z głowy. To po cholerę te wszystkie bezradne instytucje -
          konserwatorzy, plastycy, urbaniści itp. pracują w tym Magistracie? Tylko po to,
          żeby "przekazywać tereny"? No i oczywiście "poprawiać dostępność komunikacyjną"
          jak chce ZIKiT - no bo to w interesie "inwestora" (który oczywiście wyciągnie
          zaraz łapę po kasę do Magistratu).
          Dziś Al.3 Maja to ulica pełniąca dwie role:
          Parkingu - i chwała Bogu, bo mamusia z dzieckiem z blokowiska czy osiedla typu
          "Mozart", gdzie z okien zagląda się do garnka sąsiada a zieleni jak na
          lekarstwo, ma gdzie postawić auto, wyciągnąć wózek lub rowerek i pójść na spacer...
          Lokalnej drogi dojazdowej o bardzo małym ruchu i ograniczonej prędkości (i to w
          dodatku przez większość kierowców przestrzeganej!).

          Ale ta słaba "DOSTĘPNOŚĆ KOMUNIKACYJNA"!!! Nie godzi się, aby taką dróżką
          dojeżdżały Maybachy do "Hotel & Spa" z ***** ! No to wytnijcie te drzewa,
          chłopaki! Jakiś argument sobie wymyślcie!

          Prywatny właściciel gruntu, na którym rośnie 100 letnia lipa lub jesion
          (jedno drzewo) musiałby zapłacić jak za woły za ich wycięcie.
          Ale "wyższą
          potrzebę inwestora" zawsze się uzasadni - najlepiej bezpieczeństwem tzw. OGÓŁU.
          A "kto będzie odpowiadał jak gałąź spadnie?" - to proste TEN KTO NIE DBA O
          DRZEWOSTAN I NIE WYCIĄŁ USCHNIĘTEGO KONARU! A kto to jest? Zgadnijcie!!!
          A więc wyciąć wszystko. I już nie trzeba będzie nic przycinać, spulchniać ziemi
          - no i będzie można solić, a nie odśnieżać! Same korzyści, a i inwestor będzie
          zadowolony. Może się zrewanżuje...
    • Gość: Emoryt Do piedrla z Adolfem M. IP: *.2.20.195.pp.com.pl 14.09.09, 15:28
      To kpiny! To zwykłe szwindle trzęsących się główek. Głupoli ustawionych o
      posturze dwu cywili.Co tam panie Kraków! Co tam drzewa s... na ten syr bo tu
      się na koniec przed unijną ochraniającą bogatych zagłada chronić trzeba!
    • Gość: Stach Kiedyś wytną całe Planty... IP: *.xdsl.centertel.pl 14.09.09, 20:18
      Idąc tym tokiem myślenia, proponuję chorych ludzi również "wyciąć",
      bo za 30 lat mogą sami umrzeć.
      Najlepsze gratulacje urzędasom z ptasim mózgiem. Osobne podziękowania
      dla jaśnie panującego krakowskiego prezydenta.
    • Gość: Maro Niedziela 20 września o 16.00 IP: 62.121.129.* 19.09.09, 13:46
      Dostałem dzisiaj kilka emaili następującej treści i zastanawiam się na ile to
      dowcip (mało śmieszny) a na ile realne zagrożenie dla Błoń... do prima aprilis
      jeszcze daleko...

      Przyjdź o 16ej w Niedzielę na Błonia przed wejściem do Parku Jordana.
      Prezydent Majchrowski i Rada Miasta chcą wyciąć pół tysiąca drzew na Błoniach
      i wyciąć pas Parku Jordana, aby doprowadzić dojazd 6-pasmową drogą do Stadionu
      Wisły kosztem likwidacji Błoń i szerokiego pasa z Parku Jordana. 23 września
      2009 Rada Miasta z inicjatywy także PZPN chce zlikwidować Błonia przez
      wybetonowanie 6 (sześciu) pasm na ulicy 3go Maja, biegnącej wzdłuż Błoń w
      Krakowie. Ma to być jednorazowa inwestycja z okazji Euro 2012 bo Prezydent
      Majchrowski chce być budowniczym drogi i osobiście ją otworzyć - ma taką ważną
      ambicję osobistą żeby odbył się chociaż jeden mecz i poświęci dla niego
      wszystko, Błonia, Park Jordana. A kasa będzie jak się wydaje zabrana z
      funduszu "likwidacji dziur drogowych" czyli nie zostaną zrobione remonty w
      Krakowie ale będzie nonsensowny kawałek autostrady na Euro 2012 o długości
      około kilometra. Od soboty na Błoniach zbierają się i organizują protestujący
      przeciwko temu "cudowi budownictwa drogowego w Polsce". Na drzewach powieszono
      białe płótno obryzgane czerwona farbą, zaznaczając symbolicznie "zakrwawionymi
      bandażami" drzewa przeznaczone do wycięcia, niektóre bo jest to organizowane
      kosztem prywatnych osób. Spacer koło wielopasmowej prawie-autostrady, nawet
      wiodącej z nikąd do nikad, traci sens, Park Jordana też. Można tak spacerować
      ale gdy ktoś chce wdychać spaliny. Jeśli lubisz to miejsce przekaż tego maila
      innym. Przyjdź dziś i w Niedzielę o 16ej na Błonia koło wejscia do Parku.
      Przyjdź i zareaguj 23-go na sesje Rady Miasta gdzie podpisywany będzie wyrok
      wycięcia drzew i likwidacji Kamienia Papieskiego, bo będzie zawadzał na drodze
      do Euro 2012. Jeśli uważasz że Ciebie to dotyczy przekaż innym tego maila.
      Zadzwoń do znajomych. Zadzwoń do swojego radnego. Zaproś znajomego
      dziennikarza i nieznajomych przechodniów, albo znajomych z Naszej Klasy. Ta
      część Krakowa to też dziedzictwo historyczne. To tutaj dr Henryk Jordan po raz
      pierwszy pokazał Polakom nieznaną wtedy grę w piłkę nożną i rozgrywał pierwsze
      mecze w Polsce. I jest to miejsce spotkań wielu Krakowian, także ich
      czworonogów. Może warto coś zrobić żeby to ochronić?? A może bardziej
      koniecznie potrzeba nam 6-pasmówki żeby szybciej dowozić kibiców na odcinku
      pół kilometra i policję do ich pacyfikacji??

      Ten mail ma charakter łańcuszka ale nie jest spamem. Jest próbą zachowania
      resztek normalności i zdrowego rozsądku. Jest też wołaniem o pomoc dla drzew i
      Parku Jordana, które same nie obronią się przed zalegalizowanymi wandalami.
      Pomożesz nawet jeśli tylko przekażesz tą informację innym.

      Drodzy Krakowianie, trzeba walczyć o to co jest nam bliskie, inaczej nam to
      zniszczą bezpowrotnie. Dla 2 godzin jednego meczu - zniszczą na zawsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka