Dodaj do ulubionych

Co o mieście mówi jego podłoga

IP: 77.236.16.* 18.09.09, 14:19
duży problem dla Pana Ałtora

- chodniki mają być równe by rowerzyści nie łamali na nich zębów...


:-( ręce i nogi opadają
Obserwuj wątek
    • Gość: re Re: Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.09, 14:27
      ...pierwszy artykul Pana H. ,ktory nadaje sie do czytania. gratuluje, idzie Panu coraz lepiej
      • Gość: WG Re: Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.ghnet.pl 18.09.09, 15:08
        może nie pierwszy, ale zgadzam się, że red. Hajok się rozwija
        • Gość: fsdafdsadfa Re: Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.09, 00:12
          potwierdzam. I temat taki 'gazetowy', niby nic, a jednak
          1) ciekawie się to czyta
          2) interesuje to ludzi czytających
          3) wymusza przynajmniej wyrobienie sobie opinii na dany temat.

          Minusy - zaledwie jeden 'gość' udzielający wypowiedzi (ale o dziwo
          dobrany do tematu!), nieco zbyt rozwlekła forma.

          Oby tak dalej panie redaktorze Hajok, a być może w końcu będzie co
          czytać :)!!
          Ja trzymam kciuki.
    • Gość: KRK Takie jest właśnie podejścia władz miasta IP: *.zax.pl 18.09.09, 16:00
      Liczy się by wszystko było nowe i tanie, ale nikt nie zwraca uwagi na jakość
      tego nowego i taniego. Plac Bohaterów Getta, Zaułek Czartoryskich, czy Rynek
      Główny to inwestycje spartolone. Dobry gospodarz jakiego Krakowowi brakuje
      domagał by się napraw gwarancyjnych, ale widocznie wykonawcami byli znajomi
      pana Jacka M. Z kolei pan Janczykowski dla dobra miasta powinien się podać do
      dymisji, bo bredzi mówiąc o historycznym uzasadnieniu dla granitu. Może i
      jakieś ślady, były, ale ten kamień zaczął być MASOWO (nawet krawężniki przy
      byle jakiej ulicy są teraz granitowe) wykorzystywany po II wojnie, gdy
      kamieniołomy znalazły się w granicach Polski. Znam Pragę i już przy pierwszej
      wizycie zwróciłem uwagę na bruki. Nikt tam sobie zębów i obcasów nie łamie:)
      Ale widać że władze przywiązują wagę do estetyki miasta. Szkoda, że nasze
      place zaczynają przypominać podjazdy do willi nowobogackich.

      PS. A czemu Gazeta nie trąbiła jak na Lubicz układano betonową kostkę przy
      przystankach? Minęły 3 lata a kostka już siada i po co było marnować tyle
      pieniędzy?
    • Gość: furtka Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.ists.pl 18.09.09, 16:29
      a Kazimierz to pies? np cała Krakowska ma pod asfaltem równiutki bazalt
      zedrzec ten czarny syf jak najszyciej i odkryć bruk!
    • Gość: Maestro Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.chello.pl 18.09.09, 19:29
      Gdzie ta nowa kostka jest równa? Na Rynku się zapada a od podków
      koni jest poobtłukiwana. A granitowa kostka chociażby na brackiej
      jest dla kobiet niewygodna. Jeżeli już coś robili to powinni się
      zdecydować albo ma być równo albo w zgdodzie z tradycja. A tak to
      ani jedno ani drugie. A nowa wapienna kostka jest przede wszystkim
      śliska jak cholera!
      Generalnie trochę za późno na podnoszenie sprawy bruków. "oryginalną
      kostkę trzeba odzyskiwać gdzie tylko się da " - a gdzie się da?
      Artykuł mógł o tym wspomnieć. Mnie przychodzi tylko jedna ulica na
      której jest jeszcze oryginalny bruk - Sławkowska. I ciekawe jak ten
      bruk z niej zniknie. Podejrzewam że tam też będzie kostka i nikt nie
      zada sobie najmniejszego trudu żeby spod asfaltu wydobyć ten
      obrobiony butami przechodniów z minionych czasów....
      • Gość: art Re: ja mam to w dupie-dosłownie!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 22:03
        niektóre kostki były wymieniane, dwu-trzykrotnie [za moje pieniądze] a ja w
        krakowie nie moge doczekać sie KANALIZACJI..... zróbmy to co podstawowe , ale
        ważne, a póżniej zastanawiajmy sie jaka jest różnica między tureckim wapieniem
        [zresztą do zupy], a strzegomskim granitem.
      • Gość: góral Starego bruku najwięcej jest na ... wysypisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.09, 14:00
        na Baryczy, gdzie wywożony był podczas wszystkich remontów z
        remontem placu Matejki włącznie
    • Gość: o.O P.Hajok co to jest Poree??? :O IP: *.betanet.pl 19.09.09, 00:12
    • Gość: behemot Re: Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.autocom.pl 20.09.09, 12:54
      Wniosek jakoby miasto uczyło się na błędach chyba nieco przedwczesny i zbyt optymistyczny.
      Podczas remontu ul. Warszawskiej spod asfaltu wydobyto niemal nienaruszoną kostkę bazaltową - identyczną jak ta na Szewskiej. Pomimo zapewnień konserwatora w trakcie budowy pl. Matejki, jakoby kostka z ulic historycznych miała być odzyskiwana, kostka z Warszawskiej znikła. Natomiast ulica po przebudowie ma standard parkingu przed supermarketem - tandetny szary i czerwony behaton na podjazdach i zatokach, smutna, brudnoszara kostka na chodniku. Drzewa na całej, szerokiej dość ulicy - cztery (wcześniej istniejące). Kontrast nie tylko z placem Matejki ale i z wcześniej odnowioną częścią Warszawskiej, Pawią, Kurniki, Szlakiem czy Ogrodową - Kolosalny.
      A wystarczyło wykorzystać, choć częściowo, trwały, historyczny materiał - który zapewne wylądował na śmietnisku (lub czyimś podjeździe...)
      • Gość: imd gdzie jest kostka z Warszawskiej IP: 82.177.125.* 21.09.09, 08:11
        No właśnie, kogo by tu spytać??? Przy okazji na Placu Matejki też
        była..na Krupniczej pozalewanej asfaltem chyba jeszcze jest -
        mozeby ją odłonić? oczywiście jak wreszcie inwestor po latach
        wyniesie się z budowa z chodnika..swoją drogą ileż ta "zajętość"
        musi kosztować?!
      • Gość: (_|_) Re: Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.devs.futuro.pl 21.09.09, 22:12
        A może kostki trzeba szukać na posesjach naszych prominentnych włodarzy i
        znajomych królika?
      • Gość: Jan Re: Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.devs.futuro.pl 12.10.09, 16:28
        na Mikołajskiej była piękna kostka bazaltowa, a na chodnikach ta sama co na
        Małym Rynku i Kanoniczej- i co- wywieźli, a ułożyli jakieś badziewie!
        Nikt się tym nie przejmuje, a artykuł jest z serii - pisze,żeby parę groszy zarobić.
    • Gość: wielbiciel Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.chello.pl 21.09.09, 11:28
      Jesli nasi bezradni "wezma sie" za kostke na "krótszej" Siennej, to przejde
      sie do tej ich budy na pl Wszystkich sw. ....
      TA KOSTKA JEST NIE DO RUSZENIA.
    • Gość: Z Warszawy Co o mieście mówi jego podłoga IP: 188.33.52.* 21.09.09, 13:57
      U mnie w Warszawie to głównie kładą wszędzie kostkę betonową. :(
    • Gość: Groblin Co o mieście mówi pałąc kultury pod Wawelem IP: *.2.20.195.pp.com.pl 22.09.09, 20:38
      To co wyrabiają tutaj nie mógł zrobić żaden stalinowiec. To koszmar. Leja
      beton tonami w slumsy i budują szpecące wizerunek Wawelu blokowisko. Koszmarny
      hałas od lat i umierający na moich oczach sąsiedzi. Raczej będzie pod Wawelem
      nowy pałac kultury i hostele dla szwabów i sowietów. Ruch zamarł ciężarowa za
      ciężarówką betoniara za betoniara to jet Polska! Nekropolia magistratu i nowa
      stalinowska wizja architekta głównego.
    • Gość: ProPo Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.pmrcorporate.com 23.09.09, 09:47
      Zgadzam sie z teza Pana Hajoka. Ale, gdy Sw. Tomasza i Sw. Jana byly pokryte
      asfaltem bylo lepiej?
      • Gość: z Baden Baden Re: Co o mieście mówi jego podłoga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 15:35
        U nas w Baden Baden ulice i chodniki są blank równe.
        • dinozaur47 Re: Co o mieście mówi jego podłoga 27.09.09, 17:07
          Dobrze by zrobiło co poniektórym , jakby obejrzeli sobie bruki w odremontowanych
          ostatnio mniejszych miastach Słowenii , np. w weneckim starym mieście w ostatnio
          bardzo porządnie odnowionym nadmorskim Koperze na Istrii . P.S.: Tam są
          powyznaczane darmowe miejsca parkingowe !
          Pozdrowienia Dinozaur ( z Neandertalu )
    • Gość: mieszczanin co o architektach mowia ich wywiady IP: *.limes.com.pl 27.09.09, 18:21
      np to ze sa niedouczeni. a przeciez juz na 1 roku studiow nauczaja o zwiazku
      formy z funkcja. prosze wiec nie pierniczyc o historycznych brukach tylko
      rozpatrzec problem zgodnie z PODSTAWAMI sztuki architektury i urbanistyki. A
      wiec forma i funkcja MUSZA byc traktowane nierozdzielnie. Co to powoduje? ze
      ulice i chodniki maja byc maksymalnie rowne (bezpieczenstwo, jakosc podrozy
      rowerem, pieszo, na rolkach, na obcasach, na wozku inwalidzkim, z wozkiem
      dziecinnym, z walizka na kolkach), pozbawione barier i kraweznikow (jw),
      antyposlizgowe (jw). POZNIEJ mozna wziac pod uwage walor estetyczny i kwestie
      historii. Ulica, panowie architekci, NIE jest bowiem od ogladania tylko od
      komunikacji. A jak chcecie miec "unikalne wrazenia zabytkowe" to prosze bardzo
      przywrocic wylewanie sciekow do rynsztokow, zapach sredniowiecznego miasta,
      brak oswietlenia i sprzatanie ulic wylacznie brzozowymi miotlami. Ciekawe ile
      dni zycia wam wtedy pozostanie i ktory mieszkaniec dorwie was pierwszy.
    • Gość: hansman Krew mnie zalewa IP: *.jmdi.pl 27.09.09, 22:39
      To jest wlasnie zacofany Krakowek. W normalnym, tej wielkosci
      europejskim miescie debatuje sie w tej chwili nad wersja WIMAXa,
      ktora nalezy wdrozyc, jakie ulgi przyznac kierowcom jezdzacym
      hybrydami i czy zezwolic na darmowy wjazd do centrum samochodom o
      napedzie elektryczym, ktore za pare lat stana sie bardzo popularne,
      albo jak rozbudowac podmiejska kolej podziemna... W krakowie
      natomiast debatuje sie o kolorze kostki brukowej i jak zrobic, zeby
      sprzedawac kebaby, ale zeby juz ich milosnicy tej kostki nie
      brudzili...Ludzie litosci! I pomyslec, ze jacys kretyni sie
      zastanawiaja, dlaczego liczba amerykanow odwiedzajacych krakowek
      spadla o polowe? Moze np dlatego, ze maja w d..pie kolor kostki
      brukowej, ale wola miec dostep do bezprzewodowego netu w calym
      miescie i moc poruszac tylko z uzyciem jezyka angielskiego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka