Dodaj do ulubionych

hmmm.........nowodworek?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 15:28
wiem,że taki wątek już tu się pojawił, ale ludzie się zmieniają, szkoła się
zmienia (niestety).ciekawa jestem, co sądzicie o moim liceum...a dla uczniów
zacnej (he, he, he)Jedynki: co sądzicie o sck i ap?
ja tę szkołę na swOj sposób uwielbiam, choć przyznam, że pół roku temu nie
miałam jeszcze pojęcia, jak można zakuwać:)
Obserwuj wątek
    • uawek Re: hmmm.........nowodworek? 10.01.04, 21:57
      Gość portalu: sck:) napisał(a):


      > ja tę szkołę na swOj sposób uwielbiam, choć przyznam, że pół roku temu nie
      > miałam jeszcze pojęcia, jak można zakuwać:)
      ja nie wiem skad wy bierzecie takie pomysly - nie przypominam sobie, zebym
      przez cztery lata szkoly uczyl sie jakos przesadnie. no ale moze to juz inne
      czasy, nie wiem.
      i bardzo dobrze wspominam te cztery lata :-))).
      • serwal2 Re: hmmm.........nowodworek? 12.01.04, 18:35
        Jak pożyjecie jeszcze parę lat to zobaczycie,że doprawdy nie ma się czym tak
        podniecać.
        Nowodworek jest taki jak inne licea a cały szum nakręcają ci, co do niego
        chodzą.
        Bez urazy;)
        Ja chodziłam kilka lat temu a dziś to już nawet nie pamiętam połowy
        nauczycieli, którzy mnie uczyli. Choc wtedy, przyznam, była to
        wielka "przeżywka". Cóż- życie po prostu idzie naprzód.W wieku dwudziestu
        kilku lat człowiek ma troszkę większe "problemy" na głowie, niż liceum, do
        którego chodził.
        • Gość: sid Re: hmmm.........nowodworek? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 19:04
          nowodworek... miło wspominam... jako, że dopiero niedawno (2 lata temu tą budę
          skończyłem)... po pierwsze fajna atmosfera, cała masa różnych ciekawych ludzi
          (od geniuszy po totalnie zjebanych pijaków, od super lasek po zwykłe pasztety,
          od metali przez brutnjeki po chórzystów śpiewającyc klasykę)

          nauczyciele od charyzmatycznych jak AP, SJ, po zwyklych bucow jak (**)... :)
          na prawde stworzylem w tej szkole przyjaznie ktore przetrwaja lata...

          co do nauki: jak chciales to cie nauczyli, jak nie to mogles sobie "w chuja"
          leciec bez problemu zdajac z klasy do klasy....

          szkola uczyla sprytu i kombinowania w pozytywnym slowa tego znaczeniu :)
    • aagniecha Re: hmmm.........nowodworek? 16.01.04, 23:33
      Gość portalu: sck:) napisał(a):

      > wiem,że taki wątek już tu się pojawił, ale ludzie się zmieniają, szkoła się
      > zmienia (niestety).ciekawa jestem, co sądzicie o moim liceum...a dla uczniów
      > zacnej (he, he, he)Jedynki: co sądzicie o sck i ap?
      > ja tę szkołę na swOj sposób uwielbiam, choć przyznam, że pół roku temu nie
      > miałam jeszcze pojęcia, jak można zakuwać:)

      AP się nie zmienia. Na ostatniej szopce ( już czterdziestej ;-) przedstawiony
      był - jak zwykle - znakomicie, choć już przez innego ucznia.
      Studniówka już za nami. Ciekawie było ;-)
    • Gość: Kazia Re: hmmm.........nowodworek? IP: *.zab.citynet.pl / 81.186.230.* 25.01.04, 19:02
      Jak Wam było na studniówce?
      • aagniecha Re: hmmm.........nowodworek? 25.01.04, 20:50
        Faaaaaaaaaaaaaaaaajnie... ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka