Gość: gosia
IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.*
27.01.04, 11:17
Czesc
Jestem bardzo wstrząsnieta-wybaczcie jesli list bedzie chaotyczny. Moj
kolega zwierzył mi sie, podczas rozmowy ze mial w dziecinstwie związki
kazirodcze z wlasną matką. Szybko pzrerwalam rozmowe mowiac ze czuje do
niego obrzydzenie i odeszlam . Teraz nie wiem jak to sprawe rozwiązac, czuje
sie podle i zal mi go ze go tak potraktowalam.W mojej rodzinie tez byl
pzrypadek kazirodztwa-moja siostrzenica byla wykorzystywana przez wlasnego
ojca.Koszmar powrocil.