Dodaj do ulubionych

Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 20:33
syf malina
Obserwuj wątek
    • Gość: Maestro Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.chello.pl 17.12.09, 21:07
      lol dżizas !
    • Gość: Leccinum Omatkozcórką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 22:39
      Czego to ludzie nie wymyślą żeby ukryć brak osobowości.
      • Gość: gq Re: Omatkozcórką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 00:09
        Często wymyślają głupie komentarze..
        • Gość: kizito Re: Omatkozcórką IP: *.registered.aka.ukw.edu.pl 18.12.09, 17:06
          dobre ;p
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Omatkozcórką? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 19.12.09, 02:45
        Podobne stroje (nawet duzo bardziej udziwnione),widywalem na ulicach Tokio
        jakies 15 lat temu...
        Moze to ma cos wspolnego ze specyficzna mentalnoscia Japonczykow?
    • Gość: Aaaaaaaa Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.chello.pl 17.12.09, 23:03
      Bardzo fajna dziewczyna, milion razy wole tak ubrane dziewczyny niż te wszystkie różowe lale.
      • fidelxxx Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako 19.12.09, 10:06
        Sorry, ale wybór między skrajnościami to idiotyzm.
    • Gość: mnr Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.multi-play.net.pl 17.12.09, 23:19
      ludzie to jednak mają nasrane w głowach...

      a najlepszy jest fragment o replikach znanych marek...toż to jawne piractwo i kradzież!

      SYF to a nie elegancja
      • Gość: AAA Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.icpnet.pl 17.12.09, 23:47
        zdecyduj sie, piractwo czy kradziez.. :>
        • Gość: lola Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.chello.pl 18.12.09, 00:18
          to jest indywidualizm, ona nie boi sie wygladać grubo inaczej niż inne dziewczyny, ktore raczej starają sie wyglądać jednakowo,
          jak byla moda na baleriny to wszystkie -baleriny, to samo legginsy, dluga grzywka spadajaca na oczy, kruczo czarne, lub blond włosy cieniowane z tyłu.
          czy nie daj boze tzw. blachary stylizjące sie na dodę czy barbie...

          swoja drogą moglaby mieć mniej "zrytą" minę... ale to może element ubioru? taka kapryśna nieposkromiona wiktoriańska laleczka ...
          • Gość: gniewko_syn_ryba Czy wg ciebie indywidualizm polega IP: *.autocom.pl 06.01.10, 14:13
            na ubieraniu się tak jak tysiące innych dziewcząt pod dyktando "kreatorów"
            "masowej mody młodzieżowej" ?... Skoro tak, to te "baleriny" w legginsach i z
            grzywkami, które tak krytykujesz, też były wielkimi indywidualistkami podobnie
            jak "blachary stylizjące sie na dodę czy barbie"... ;) Bo co je różni od
            "japońskich lolitek", które zapewne wkrótce zapełnią nasze ulice bo trza być
            przeca trendy, no nie ?... ;))) Swoją drogą, "japońska lolitka" kojarzyła mi się
            do tej pory z zupełnie inaczej ubraną (a raczej rozebraną) "dziewczynką"... ;)))
            www.japanesegirls6000.com/hamada-shouko-gravure-idol-actress-and-race-queen.html
    • Gość: gosieq Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 00:18
      Klaudia jest moją bohaterką xD Podziwiam ją za to, że ma odwagę się tak ubierać. Nawet po komentach tutaj widać, jak strasznie jesteśmy jeszcze ograniczeni i nietolerancyjni. Czyste krytykanctwo i to z jakiego powodu? Ubrania? Ehh...
      Well, mnie się micha cieszy, jak widzę ludzi mających oryginalny styl. A już tymbardziej ten konkretny, który mnie też się barrrrrdzo podoba! :D
      O ile ciekawiej byłoby, gdyby więcej osób miało na siebie ciekawy pomysł :D
      A dla Klaudii plus za Malice Mizer!! :D
      • fidelxxx Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako 19.12.09, 10:07
        Styl traci na oryginalności jeśli nosi się tak 20 mln Japończyków.
    • xray.inc Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako 18.12.09, 00:19
      O lol, a ja myślałem że w najbliższej 10latce nic debilnością nie
      przebije emoludów <rotfl> Tak serio, to kilkoro odszczepieńców a nie
      trend, na szczęście. Japońskie elementy kultury mangowej nie mają
      szans na wywarcie większego wpływu na modę europejską. Na szczęście
      dziwadła zostaną dziwadłami... przykro by mi było startować do lasek w
      falbanach, bo mimo że nie lubię to wolę nawet tipsiary niż
      czarodziejki z księżyca...
      • Gość: Fozy Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.chello.pl 18.12.09, 02:24
        jak mozna byc tak brzydka i jeszcze to podkreslac kopujac czyjs styl?
        • Gość: Pastuch Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.77.classcom.pl 04.01.10, 14:00
          A z ciebie to pewnie takie ciacho, że się baby i chłopy pokotem kładą
          na twój widok i w dodatku projektujesz sam dla siebie ubrania? Nie ma
          to jak sobie popluć pod jakimś nikiem, co nie?
      • Gość: eveline Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.registered.aka.ukw.edu.pl 18.12.09, 17:10
        mnie tam zawsze czarodziejka z księżyca kojarzyła się z pustą blondyneczką przez tej jej zachowanie i głupawe teksty :)
      • Gość: Aleks Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.aster.pl 18.12.09, 22:41
        I właśnie to jest dobre, że tacy "startujące do tipsiar" trzymają
        się z dala takich twórczych dziewcząt...
      • Gość: 84 ziomek Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.chello.pl 19.12.09, 09:50
        boze jak pusta trzeba byc postacia zeby poswiecac 90% swojego wolnego
        czasu na 'wygladanie' w ten a nie inny sposob. z kazdym rocznikiem
        coraz wieksza padaka.
      • Gość: >.< Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.gdynia.mm.pl 22.04.10, 19:34
        Jasne... tipsiary na 100% są lepsze =.= ... Gratulacje dla dresa xD Poza tym,
        nie tylko moda, ale i muzyka japońska ma coraz większy wpływ na naszą kulturę.
        Na przykład - naprawdę sporo designerów sięga do stylów młodzieżowych tego
        kraju. Jednak jeśli chodzi o sławnych ludzi... hmmm... wpisz sobie "Gwen Stefani
        harajuku girls" w wyszukiwarkę... na przykład ;P
    • Gość: julka_z Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.smolensk.petroinform.com 18.12.09, 07:05
      Ooo, super. W końcu coś naprawdę świeżego i oryginalnego w tym dziale. Po
      niechlujach na siłę przyszedł czas na styl "zapięty na ostatni guzik". Bardzo
      mi się to podoba i podziwiam dziewczynę za odwagę i konsekwencję, bo widać, że
      łatwo nie ma... Chętnie bym się tak ubrała-przebrała na spróbowanie.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Tu znajdziesz znacznie ciekawsze inspiracje: IP: *.autocom.pl 18.12.09, 14:05
        www.youtube.com/watch?v=njvs6ft7EvQ
        www.youtube.com/watch?v=3-fLmuUKoDA
        ;)))
    • Gość: ^^ Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 08:00
      Jest urocza jak laleczka i w dodatku umie ciekawie opowiedzieć o swoim stylu
    • Gość: góral Ludzie, po co ta agresja, dziewczyna ubiera się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 08:35
      tak a nie inaczej - to jej sprawa, mi to kompletnie nie przeszkadza,
      wolę ciekawie czy nawet dziwnie ubranych ludzi niż szarzyznę, po co
      ten cały atak na nią ?
    • Gość: Enzio Auditiore Senatorowi Piesiewiczowi n iech odda tę kieckę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 10:46
      jest duża szansa że mu się spodoba
    • Gość: Helmut Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 18.12.09, 11:10
      Czy ktoś przebrnął przez artykuł i przeczytał ze zrozumieniem? Ja
      nie dałem rady :(

      A ubiór - świetna sprawa dla fetyszystów ! Muszę powiedzieć podoba
      mi się coś takiego złowieszczego :)
    • Gość: kik Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.ghnet.pl 18.12.09, 13:16
      A ja z przyjemnoscia wykonam zdjecia takich kreacji :) pozdrawiam
      • Gość: gniewko_syn_ryba A ja z jeszcze większą przyjemnością IP: *.autocom.pl 18.12.09, 14:06
        wykonam zdjęcia bez takich (ani jakichkolwiek innych) kreacji... ;)))
        • Gość: . Re: A ja z jeszcze większą przyjemnością IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.09, 00:15
          Zdaje się, że raczej możesz na to nie liczyć. ;p
    • 3-kuleczka Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa 18.12.09, 22:34
      jestem krakowianką i nie zycze sobie żeby kojarzono moje miasto z
      takimi kretynkami - a sio !!!
      • Gość: Warszawiak Swoim postem dowiodłaś, że w pierwszej kolejności IP: *.aster.pl 18.12.09, 22:45
        sama jesteś kretynką, a dopiero potem krakowianką. I nie chciałbym
        kojarzyć Krakowa z takimi osobami jak ty. A sio!
      • en111 Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako 18.12.09, 22:45
        ta od komentarza powyzej to straszna betoniara ;P
        "nie zyczę sobie" buahahha
      • Gość: Oksana Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.aster.pl 18.12.09, 22:46
        > jestem krakowianką i nie zycze sobie żeby kojarzono moje miasto z
        > takimi kretynkami - a sio !!!
        DUROWA ty,a nie krakowianka!
      • Gość: ... Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.zone8.bethere.co.uk 19.12.09, 05:47
        > 3-kuleczka napisała:
        > jestem krakowianką i nie zycze sobie żeby kojarzono moje miasto z
        > takimi kretynkami - a sio !!!

        Straszne chamstwo w tym Krakowie!
        Ten, kto cie wychowal, powinien sie wstydzic...

      • miss-maple Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako 19.12.09, 08:05
        a ja Polką i nie życzę sobie żeby mój kraj kojarzony był z ciasnotą myśli i
        tłumem ludzi wyklinających innych ludzi ubranych nieco bardziej ekstrawagancko
        niż reszta.

        gdzie w tym jest kretynizm? słowo "styl" jest za trudne do zaakceptowania, a
        "własny styl" nie przechodzi przez gardło? "oryginalność" drapie? czy, nie daj
        Boże, "odmienność"?
        jasne że może się nie podobać. natomiast nie daje to nikomu (SIC!) żadnego prawa
        do obrażania kogokolwiek.

        może jeszcze powinnam powiedzieć "a sio z mojego kraju"?
      • Gość: 3-sruleczka Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 14:11
        kuleczka to nick od wygladu? ważysz 90 kilo i zazdroscisz ladnej dziewczynie, a
        frustracje wyladowujesz na forum?
        Żal...
      • Gość: kumiko Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.chello.pl 21.04.10, 19:41
        jak kto woli. niektórym się może nie podobać twój styl...
        a po za tym popieram Lladię (jeśli źle napisałam to gomenasai ^^),
        ponieważ jak dla mnie w Polsce większość ludzi ubiera się tak jakoś ponuro,
        monotonnie .

        Wielkie brawa ! ja również staram się o lolicią sukienkę ^^
    • Gość: Thomuss Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.8-2.cable.virginmedia.com 18.12.09, 22:35
      Abstrahując od stylu tego ubioru (nie jest taki zły)....
      Mam 27 lat i nie rozumiem połowy rzeczy w tym artykule, podobnie jak nazw
      zespołów...
      Czy to oznacza, że jestem już stary?
      • Gość: anonim Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.ar.wroc.pl 19.12.09, 09:55
        Po prostu nieobeznany ze sceną japońską. Wiek tu nie ma nic do rzeczy.
    • misself Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa 18.12.09, 22:56
      Sama idea tego stylu - poza tym, że japońska kultura popularna, styl gothic i
      tym podobne są dla mnie równie odległe co moda eskimoska - jest bardzo ciekawa.

      Ale zawsze wydawało mi się, że ubiór powinien jakoś współgrać nie tylko z
      osobowością, ale też z wyglądem danej osoby... W tym przypadku nie współgra.
      Klaudia nie wygląda jak lolitka, choćby wydała na swoje sukienki (skądinąd
      ciekawe i faktycznie oryginalne) ciężkie tysiące złotych.
    • Gość: anhelli Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 23:16
      do autorki teksu:
      japońskie "itai" nie jest czasownikiem a przymiotnikiem i oznacza "bolący"
      • Gość: Hmm Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.chello.pl 18.12.09, 23:36
        I kolejny raz wyszlo ze dziennikarze GW to male przygłupki:)
        • Gość: Pastuch Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.77.classcom.pl 04.01.10, 13:57
          Tak, bo każdy dziennikarz, zwłaszcza ten zajmujący się modą, musi znać
          co najmniej 50 języków, szczególnie mandaryński, kantoński, suahili,
          mlaskowy język pigmejów, alpejski wariant niemieckiego, retoromański,
          angielski afrykanerów, śląskich emigrantów z Illinois, a każda pomyłka
          powinna być karana przyznaniem dożywotniego tytułu przygłupa...
      • Gość: Ichi51e Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 12:12
        W jezyku japonskim, przymiotnik w zdaniu moze pelnic funkcje orzeczenia. W
        polskim orzeczenie = czasownik, wiec w sumie tak taleko od prawdy nie byli. :)
    • samotniczka1985 Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa 18.12.09, 23:37
      Faktycznie, wielka nauka. Robic licencjat z tego jak ubierają się w Japonii.
      Może jeszcze Noble z tej dziedziny zaczną przyznawac.
      A potem lament, że po studiach pracy nie ma.
      • Gość: . Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.09, 00:01
        Z matematyki też nie przyznają Nobli i też trudno mówić o jakiś wielkim praktycznym wykorzystaniu badań nad np. arytmetyką liczb kardynalnych, a jednak nikt nie wątpi, że to wielka nauka. :P

        Przecież próba zrozumienia kultury i zwyczajów ludzi z odmiennych kręgów kulturowych niż nasz nie jest zadaniem banalnym...
      • Gość: gosc Re: Japońska lolitka przechadza się ulicami Krako IP: 77.236.0.* 19.12.09, 12:04
        pewnie, lepeij popelnic kolejny pseudonaukowy belkot kopiujac ksiazki i
        opracowania..a to moze ktos przeczyta z przyjemnoscia?
    • Gość: bu_mu Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: 188.33.137.* 18.12.09, 23:49
      Generalnie co wam wszystkim przeszkadza, ze ta dziewczyna sie tak
      ubiera? Wiecej tolerancji. Na zachodzie ludzie chodza ubrani jak
      chca i jest przez to ciekawej, bardziej kolorowo i moze mniej
      stresujaco. A tu jak modne sa jeansy rurki to wszyscy w tych samych
      rurkach itp. przez to jest nudnawo, szarawo i smętnie.
      Nie musi mi się podobać styl tej Pani, ale mogę przejść obok niej
      nie komentujac tego w żaden sposób i zaakceptować jej wyląd, bo ona
      czuje sie w tym/z tym dobrze.
    • Gość: . A mnie się nawet podoba. :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.09, 00:10
      Ludzie, tak się tym podniecacie, podczas gdy style ubierania są tylko kwestią mody. Zobaczcie jak ubierano się 300 lat temu, jak 80 lat temu. Dlaczego wtedy można było tak wyjść na ulicę a teraz nie? No właśnie - tylko dlatego, że odróżniałoby się od tłumu, nie dopasowywałoby się do tego, co aktualnie lubi większość ludzi. Przecież ten styl nie łamie żadnych norm obyczajowych, jest zupełnie normalny choć jedynie z uwagi na swoją rzadkość, dziwny. Gdy widzicie jakiegoś niechlujnie ubranego punka to was nie szokuje, a dziewczyna ubierająca się "lalkowo" już tak? ;]

      Ciekawe ilu z was młodości lubiło ubierać się zgodnie z powszechnie przyjętymi kanonami. Nie znacie nikogo, kto lubił się mniej lub bardziej wyróżniać?
      • misself Re: A mnie się nawet podoba. :) 19.12.09, 10:12
        Gość portalu: . napisał(a):
        >
        > Ciekawe ilu z was młodości lubiło ubierać się zgodnie z powszechnie przyjętymi
        > kanonami. Nie znacie nikogo, kto lubił się mniej lub bardziej wyróżniać?

        Zakładasz, że wszyscy krytykujący to stare pryki ubrane w najmodniejsze rurki?
        Brakuje tylko tekstu typu "krytykujesz, bo zazdrościsz!" :) Bo mnie się nie
        podoba, a jestem w wieku bohaterki artykułu. I staram się wyróżniać strojem -
        tylko dopasowuję go do tego, jak wyglądam...
        • Gość: . Re: A mnie się nawet podoba. :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.09, 12:10
          Masz rację - zapomniałem, że istnieją też 20-latkowie o mentalności 60-latków.

          > Bo mnie się nie
          > podoba, a jestem w wieku bohaterki artykułu.
          Ok, że się nie podoba, to kwestia gustu. Jednak nie uważam, niestety w przeciwieństwie do wielu piszących tu forumowiczów, że powinno się reagować oburzeniem lub agresją gdy ktoś ubiera się w sposób, który mi się nie podoba, a nie łamie żadnych norm obyczajowych...
    • shtalman Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa 19.12.09, 01:37
      A ten transwestyta konno-ludzki Lajkonik ma zostac na rynku??!?
    • inkwizytorstarszy Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa 19.12.09, 02:15
      A ja rozumiem wsciekłość pań, za którymi nikt się NIGDY nie ogląda.....
    • Gość: zoomzoom Japońska??? IP: *.hsd1.il.comcast.net 19.12.09, 03:54
      lolitka ok niech sobie bedzie ale dlaczego japonska? nie rozumiem.
      nawet ubierajac sie w tradycyjne japonskie kimono nie stajemy sie
      japonczykami.
    • Gość: Q Komentarz z Tokyo IP: *.dynamic.ppp.asahi-net.or.jp 19.12.09, 04:07
      Gratuluje dziewczynie odwagi i przekonania. Widac po komentarzach, ze w Polsce
      strach sie pokazac bo od razu skopia.
      Mieszkam w Tokyo wiec widuje taki styl na codzien. Sama bym sie tak nie
      ubrala, ale ok. Jedyny proglem polega na tym, ze te ubrania robione sa na
      figury Japonek i tylko one w tym wygladaja dobrze. Kazda normalnej figury
      kobieta, jak ta na zdjeciach, bedzie w tym wygladac jak szafa 3-drzwiowa i na
      to nie ma rady. Kroj ubran w Japonii nie jest przychylny zachodnim kobietom.
      Ale pomimo to jestem pod wrazeniem.
      Do samej bohaterki - wyprowadz Ty sie dziewczyno do UK lub Japonii. W Polsce
      Cie jeszcze ukamieniuja za odmiennosc.
      Szkoda, ze w naszym narodzie tyle agresji i zlosliwosci.
      • fidelxxx Re: Komentarz z Tokyo 19.12.09, 10:25
        Na całym świecie obowiązują pewne normy kulturowe dotyczące m.in. ubioru.
        Dziewczyna wszędzie będzie wyśmiewana. Nieważne czy pojedzie do UK, do Japonii
        czy gdziekolwiek indziej. Jedynie wiktoriańska Anglia daje jakieś możliwości,
        ale z fizycznego punktu widzenia jest to na razie niemożliwe.
        • Gość: k Re: Komentarz z Tokyo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.09, 17:36
          > Na całym świecie obowiązują pewne normy kulturowe dotyczące m.in. > ubioru.
          Tylko jest taki mały szczegół, że ten strój żadnej z tych norm nie łamie, (w przeciwieństwie do tolerowanych przez wielu z was ubiorów i zachowań różnych popularnych subkultur młodzieżowych...) jest po prostu niecodzienny i oryginalny, to wszystko. Jednak u nas najlepiej by było, gdyby wszyscy chodzili w szarych swetrach, bo niezwykłości się nie toleruje.
    • Gość: Cool! Japońska lolitka przechadza się ulicami Krakowa IP: *.zone8.bethere.co.uk 19.12.09, 05:24
      Zupelnie jak moja pamiatkowa porcelanowa lalka pozytywka :)
      Widzialam takie na japonskich ulicach i zalowalam, ze ludzie w Polsce
      nie maja tyle wyobrazni i odwagi (pewnie rowniez dlatego sie stamtad
      wynioslam :P). Ale widze, ze cos zaczyna sie dziac!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka