Dodaj do ulubionych

Co ja widzę - pod baranami

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 21:26
jak zwykle przyczepiono sie do abstrakcji, a ja chce napisac ze tvp kraow jest
w ogole nie przystosowana do takioch koncertow ze wzgledow organizacyjnych:
-zbyt mala szatna
-prowizoryczny bufet
-jedno wc(tzn tylko jedna muszla) na ponad 600 ludzi
-wypraszanie ludzi w przrwach miedzy koncertami gdzie nie bylo w ogole miejsca
i nawet nie dalo sie o sciane oprzec
jezeli cos bylo skandaliczne na tym koncercie to ORGANIZACJA ludzie w koncu
zaplacili za bilety, a jakos widzowie nie byli urazeni samym wystepem, pragne
przy tym zaznaczyc ze ludzie pokazujace satanistyczne gesty ba koncercie byli
w mniejszosci (nawet bylym tym zdziwiony), a jezeli muzycy zespolu maja nawet
tak ekstremalne poglady to jest ich problem
JA OSOBISCIE TRAKTUJE TEN WYSTEP JAKO ARTYSTYCZNY I TYLE - nie jestem
satanista a na tym koncercie bylem !!!!
a caly szum wokol tego jest doskonala reklana zespolu.
ps.
krew byla sztuczna
a baranie lby z zakladu utylizcji zwierzat - ot taka scenografia
Obserwuj wątek
    • Gość: zdxfvas [...] IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 04.02.04, 10:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Erwin Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.albatros.gliwice.pl 04.02.04, 10:18
      Od wczoraj przeczytałem na róznych forach, przy różnych artykulikach w gazecie
      sporo mniej lub bardziej głupich komentarzy na temat zdarzenia. Wszyscy
      organizatorzy się kajają i przepraszają, fani bronią zespołu, wrogowie
      odsądzają od czci i wiary i chcieli by palić na stosie. Na dodatek wczoraj w
      nocy w programie sztuk@teria na TV4 pojaiwł się wywiad z członkami zespołu,
      który przez przypadek obejrzałem. Postanowiłem więc skomentować ten cały szum.
      Przede wszystkim panu Dziubińskiemu i zespołowi gratuluję superreklamy. Taka
      scenografia i koncert z ekipą techniczną nie przygotowaną na "efekty specjalne"
      w kraju katolickime gwarantował rozgłos. "Solidarności" i LPR gratuluje głupoty
      i wciągnięcia się w mechanizm marketingowy. Takie wybryki w złym guście
      najlepiej ignorować. Gdyby nie wy to kilka lat tem nawet nie poszedłbym na
      kontrowersyjny film "Ksiądz", bo bym nawet o nim nie wiedział. A zespoły
      skrajnie Black Metalowe w Norwegi i Szwecji istnieją od prawie 20 lat. I
      dotychczas w Polsce o tym było cicho. Była to muzyka niszowa dla fanów (czytaj
      maniaków). Swoją drogą to należałoby się zastanowić czemu główne ognisko tego
      typu muzyki jest akurat w Skandynawi. Może tamtejsze protestanckie kościoły
      strasznie zalazły społeczności za skórę, może zbyt pro-socjalne społeczeństwo
      wchodzi im uszami i jak to Kikujatek w Kingsajz powiedział "W dupach im się
      poprzewracało" (Ghaal stwierdził, że jest także wrogiem socjalizmu i
      demokracji), a może to wpływ rodzimych nordyckich wierzeń. W końcu H. Himmmler
      też się powoływał na Nordycką (nie Germańską) religię.
      Co do tłumaczących się organizatorów to wstyd, że nie sprawdzilście co was
      czeka. Świadczy to o waszej niekompetencji. Co by było jakby pan Dziubiński
      zaprosił z terenów byłego NRD'owa sporą grubkę neo-nazistowskich kapel, którzy
      grają podobnie ostrą i ekstremalną muzę. Kapnelibyście się, że coś nie tak jak
      wokalista krzyknął by "Hi Hitler", czy jak wnieślibyście na scene ogromne
      swastyki.
      A tera o muzyce, fanach i "satanistach". Nie jestem fanem black metalu,
      bynajmniej w takim rozumieniu jak to "Prawdziwi fani" rozumieją. Słucham każdej
      dobrej muzyki od folku, przez rock progresywny, gotyk. po metal (nawet czasam i
      death). Gorgortoth i inych nordyckich blacków najczęściej nie lubię bo dla mnie
      jest to beznadziejny łomot z żężącym, zdychającym wokalistą. Ale np. Samael na
      najnowszej płycie wykazał, że wreszcie nauczyli się grać, a ostanie dokonania
      Opeth są super. Co do przekazu treści zaś uważam, że dobry zespół z czytelnym
      przekazem (ręka w górę ci co rozumieją co Ghaal żęzi bez zaglądania w
      książeczkę dołączoną do płyty) nie musi uciekać się do jarmarcznych sztuczek,
      nawet jeśli to przesłanie jest moroczne jak noc i krwiste jak ogień piekielny.
      Niestety konwencja metalowa (i ogólnie muzyka rozrywkowa) ostatnio nieco się
      wyczerpały i trudno teraz być oryginalnym bez jarmarcznych wygłupów typu
      Madonna, Britney Spears, Marylin Manson, czy też Ich Troje. Niej jest winą
      blacków, ze to co robią na scenie już robił 30 lat temu Ozzy Osbourne, czy
      Alice Cooper. Więc by się wyróżnić to muszą być bardziej ekstremalni w
      bezguściu. Ale jeśli komuś podoba się coś takiego to jego sprawa i niech się
      tym bawi. O gustach się nie dyskutuje.
      Co do całej ideologii to boki zrywać. Wczoraj po wywiadzie z zespołem nie
      parsknąłem śmiechem bo była już północ i sąsiadów budzić nie chciałem. Buffon
      Ghaal i spółka cytowali dobrze wyuczone teksty innych bufonów ala LaVey i
      Alister Crawley. Pomniejszych nie wspomnę. Jak kogoś to interesuje to
      przeczytałem sporą część pseudosatanistycznych głupoli i nadal jestem
      chrześcijaninem. Aczkolwiek przeciętnemu głupkowi ich bym nie polecał bo
      mogliby uwierzyć ich hochsztaplerskim sztuczkom. Obaj na swojej ideologi
      zrobili kasę tak jak cała masa amerykańskich pseudokaznodziei i inych
      przywódców sekt. Ghaal twierdził, że szatanizm to wolność (jak i ww. czarni
      kaznodzieje). Bhue hue hue. Wolnym to można być na bezludnej wyspie i to też
      nie do końca bo zależy się do czynników zewnęrznych, od sił przyrody, Boga, czy
      szatana. Jak zwał tak zwał. Dylan kiedyś w piosence napisał, że musisz komuś
      służyć - może to być diabeł, może to być Bóg. Jeśli chrześcijanśtwo jest dla
      Ciebie zniewoleniem, to satanizm też takowym jest, tylko o tym możesz nie
      wiedzieć, albo nie chcesz wiedzieć. W życiu jest tyle spraw które od nas nie
      zależą, tak że nigdy nie będziemy w 100% wolni. Rodząc się wpycha nas się w
      społeczeństwo z jego regułami gry. Nie można tych reguł zgnorować. Trzeba się
      dostosować, albo je łamać. Tzw szataniści wybrali tę drugą drogę. Ale nadal są
      niewolnikami reguł. Bo tak de facto to przynależność do grupy zmusza ich
      poniekąt do łamania reguł, inaczej zostaną outsiderami.
      I tu dochodzimy do przynależności do grupy, maski. Ghaal twierdził że maska
      jest kłamstwem. Ich makijaż to prawda o nich. Biedaczyska więc muszą strasznie
      cierpieć. Smieszy minie mówienie o prawdzie przez kogoś kto się powołuje na
      szatana. Nieuk nie wie, że słowa diabeł i szatan wywodzą się z hebrajskiego i
      jedno zanczy KŁAMCA a drugie ZWODZICIEL. Hail Satana. Chwała Kłamcy. Chwała
      Zwodzicielowi. Pęknąć ze śmiechu można. A może chodzi o innego demona.
      Nazwijcie ich po imieniu. A może chodzi o sumeryjskiego rybo-człowieka Enki
      (choć ten akurat pomagał ludziom), boginię rzekę Tiamat, a może zmyślonego
      przez Lovcrafta Cthulu. Jako osbnik wrażliwy estetycznie z tym ostatnim to
      akurat wolłbym się nie spotkać, bo moje śniadanie mogłoby się znaleźć spowrotem
      na biurku. Ludziska!!! Jak obraziliście się na lokalnego proboszcza, bo akurat
      jest niesympatyczny, łasy na kasę itp., to nie znaczy się że z
      jednego "zniewolenia" należy popaść w inne. Bo w ateizm się nie da. To
      sprzeczne z ludzką naturą. Prędzej czy później znajdzie się nowy bóg. W
      sowieckiej Rosji Lenin był wiecznie żywy. Szmal. Konsumpcjonizm. To też
      zniewala.
      A tak w ogóle to ludzie utożsamiający się z subkulturami - metalowcy, goci,
      punki, skiny, kibole itp. idywidua, to są właśnie ludzie któych nie stać na
      wolność i na indywidualizm. Muszą znaleźć własnego wodza, bożka, idola. Inaczej
      są niczym. Ja mam prawie 40 lat, przez moje życie przewinęło się sporo
      subkultur po sąsiędzku. Nigdy nie uległem. Choć nie gardziłem musyką jaką one
      tworzyły. Ale na taką posatwę niestety stać niewielu. Reszta to tak jak te
      owieczki nabite na pal na koncercie Gorgoroth.
      • Gość: TK Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.satra.pl 04.02.04, 13:30
        Kilka rozsądnych spostrzeżeń, Erwinie, które miło przeczytać wśród debilnych
        zazwyczaj i skrutowych wypowiedzi inernautów. Nie pojmuję jednak jak możesz,
        przy swoim rozsądku, słuchać takiej odmiany młodzieżowej muzyki rozrywkowej,
        takiej odmiany rozrywki estradowej, takich młodzieżowych grup wokalno-
        instrumentalnych. Człowiek inteligenty, do kotleta, do drinków, w samochodzie
        czy przy goleniu mógłby słuchać no np. Johna Coltraina, ludowych grajków, no
        nawet tego Dylana, jeśli by akurat nie miał ochoty na autentyczną muzykę, czyli
        np. Monterverdiego.
        • Gość: Erwin Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.albatros.gliwice.pl 04.02.04, 16:50
          Problem w tym że w mojej wypowiedzi nie podałem całego zakresu muzyki, którą
          słucham. Muzyki ludowej w czystej postaci nie słucham, tak jak disco polo,
          czystego punk'u i czystego rapu - głównie z powodu ubogich aranżacji i
          prymitywizmu. Muzykę poważną łącznie ze współczesną też słucham. To zależy od
          nastroju i co akurat wtedy robię. Niestety nie często mam czas na siedzenie i
          tylko słuchanie. Gorgoroth nie słucham co nie znaczy że nic nie słyszałem, bo
          nie mam zwyczaju nikogo zaszufladkować od razu. Ekipa mi się po prostu nie
          spodobała, bo są prymitywami i tyle. Muzycznie jestem wychowankiem Piotra
          Kaczkowskiego i jego audycji w Trójce. On mnie właśnie nauczył poszukiwać. A
          szufladkowanie to pierwszy krok do zgubienia rarytasów, perełek. O Opeth
          napisałem, bo ich ostatnią płytę mogę z powodzeniem polecić miłośnikom Pink
          Floyd, starego Genesis itp. Co z tego że kiedyś grali agresywnie. Wtedy ich nie
          słuchałem. Damnation jest piękna, spokojna, żadnych riffów. Tylko warstwa
          tekstowa jest smutna. Tacy byli niegdyś Pink Floydzi (też im kiedyś stawiano
          zarzuty o satanizm). No cóż, ale producentem i spółtwórcą był Steven Willson
          (Porcupine Tree, IEM, No Man). Miłośnikom muzyki poważnej mogę polecić ostatnie
          dokonania gotyckiego zespołu Lacrimosa. Momentami to prawie Mozart. Kto lubi
          chorały to może sięgnąć po nowe płyty też norweskiej i metalowej grupy Therion.
          Mają chór. Gdyby Carl Orf spotkał się za życia z metalem, kto wie czy by dla
          nich niczego nie napisał. O! Fortuna w ich wykonanu jest super. Teksty mają
          moroczne, powiązane z czarną magią. A Carl Orf z takich tekstów nie korzystał?
          Poza tym śpiewają o smokach, nordyckich bohaterach, trolach itp. więc trudno
          się nie odnosić do pogańskich wierzeń. Co najwyżej to można ich oskarżyć o neo-
          poganizm. Dla miłośników opery może być fiński metalowy Nightwish. Teksty mają
          inspirowane "Władcą pierścieni" i często mroczne. Ale wokalistką jest Tarja,
          oprócz tego, a może głównie śpiewaczka operowa. Ładna młoda laska, ale jakoś
          nie biegała nago na koncertach, bo jej to nie było potrzebne do zwiększenia
          popularności. Mimo szybkich gitar jest w tym i melodia i dobra aranżacja. To co
          się teraz dzieje ciekawego, to właśnie łączenie gatunków. Bo nie ma złych
          gatunków. Są tylko źli muzycy i autorzy.
          Właśnie w całej tej głupiej aferze martwi mnie głównie to, że tacy jak TK(z
          inicjału nie wiem czy pan, czy pani)utwierdzą się w mniemaniu że inteligentni
          mogą słuchać tylko muzyki jaką oni sluchają. Poważnej, no ewentualnie jazzu. A
          rock i cała reszta to dla tych debili. Od Coltraina wolę Abercrombiego,
          Rybdala, czy Molveara. Od Monterverdiego to wolę właśnie Orfa, Strawińskiego,
          Szymanowskiego, czy choćby z żyjących Góreckiego i Arvo Parta. Jak widać muzyka
          atonalna (ale przez duże M) nie jest mi obca. Stąd może mój pęd do dokonań
          niekoniecznie grzecznych i łatwo wchodzących w ucho. Nie boję się blużnierstwa
          w sztuce. W sztuce przez duże S często się to zdarza. Podbają mi się
          przejaskrawione sztuki Witkacego, Mrożka, czy nawet takich dziwaków jak
          Ionesco, czy Becket. Ale aktor zjadający na scenie własne odchody, czy plastyk
          filmujący siebie jak popełnia samobójstwo odcinając sobie penisa tu już sztuką
          nie jest, tylko głupotą ludzką. A scenografię Gorgoroth zaliczył bym właśnie do
          tego typu działań plastycznych. Niestety głupota ludzka dąży do głupoty
          ludzkiej i często dobrze się sprzedaje.
      • Gość: Slav Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:36
        Erwin rozbawiłes mnie stary 40 pajacu buehehe uwzazasz ze nas metalowców nie
        stać na wolnośc czy na indywidualizm????? a co Ty jak miałes 20 lat to nie
        miałes swoich idoli???? załoze sie ze szczałes w majty na widok Beatlesów czy
        jakis innych zespolików wiec nie pieprz głuuupot stary bo sie ośmieszasz
        tylko!!
        Ja słucham metalu juz od 10 lat i to mi nie przeszkadza być wolnym czy
        kultywowac mój indywidualizm którego bronię jak twierdze. A black metalu widze
        ze w ogóle nie pojmujesz stary bo słuchasz słodkich pedalskich zespolików typu
        Anathema czy Opeth buehehe. Black metal to nie jest muzyka dla takich jak Ty!!
        Nie wypowiadaj sie na ten temat jak nie masz pojecia a Samael wg. Ciebie
        nauczyli sie grac?? he he teraz Samael to gówniane techno co oni mają
        wspólnego z bm teraz????? nawet z metalem?? nic!!!!!!!!!!!!!!
        Nie jestes w temacie widze choć zauwazyłem ze jestes niezły filozof a o
        sataniźmie mógłbys wiele powiedzieć...
        Tylko niestety nie wiesz czym jest ten satanizm he he to tylko oręż w rękach
        tych zespołów które wykorzystują go do walki z chrzescijanskim scierwem!!
        A nie hołdowanie jakiemus Diabłu! to tyle...
        I pamiętaj że 90% katolicka Polska to propaganda mass mediów w tym kraju
        istnieje silny prąd antykatolicki a co do tych śmiesznych organizatorów to sie
        zgodze ze łajzy są niekompetentni bo nie wiedzą komu organizują koncert!!!
        pajace!!!
        Teraz są zaskoczeni i oburzeni zasrani katolicy!!!
        Co do Gorgorotha to wywiadu nie widziałem ale jestem pewien że mało rozumiesz
        co oni maja na myśli, satanizm La Veya to kazdy neguje bo to był pajac robiący
        na tym kase to sie zgadza jeżeli na tym podpierali swe wypowiedzi to ich
        sprawa!! tu liczy sie postawa antychrzescijanska i tyle na temat!!
        Jednym słowem BLACK METAL IST KRIEG!!!!
        • Gość: zjebon Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.nidzica.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 21:56
          Mój Boże... drogi Slavie [hmm, to zapewne odwołanie do twoich Słowiańskich
          korzeni? mam takiego znajomego, twierdzi że jest poganinem, słucha burzum i
          twierdzi że czci światowida. Jak jest mgła to idzie do lasu z nalewką żeby
          obcować z pogańskimi klimatami. I w końcu ktoś go kiedyś spytał 'a co ty Lesio
          myslisz, że tysiąc lat temu tylko mgła była?.. wiem, że wyrwane z kontekstu,
          ale tak mi się skojarzyło] Właśnie udowodniłeś światu jak bardzo prymitywny
          może być człowiek i jak bardzo większość metalowców jest ograniczona. Sam za
          takowego się uważam, i bardzo cieszę się, że nie musze być częścią owej
          wspomnianej większości. Wracając... po pierwsze - sugeruję abyś najpierw
          nauczył się dyskutować na odrobinę wiekszym niż zaprezentowany poziomie. Bo
          stary.. opierdalasz kolesia za jego gust muzyczny, tylko dlatego, że różni się
          od twojego własnego? Typowe skinheadowskie zachowanie 'wpierdolimy mu bo ma
          dlguie włosy, brudas jebany, yyy' tak samo ty krytykujesz człowieka za odmienny
          gust muzyczny i może wyższy intelekt? nieważne.
          Twierdzisz, że bronisz i kultywujesz swój indywidualizm.. niestety tego nie
          widać, ponieważ w oczach każdego czytającego twoją ripostę jesteś kolejnym
          nietolerancyjnym, wulgarnym gnojkiem, i nie obchodzi ile masz lat i od ilu
          słuchasz muzyki metalowej.
          Twierdzisz, że każdy musi mieć idoli i srać w spodnie na ich widok? W moich
          oczach żaden człowiek nie zasługuje, abym obdarzał go szczególną czcią. A niby
          za co? Że robi dobrą muzykę? Nadal pozostaje człowiekiem, takim jak ja.
          Wytłumacz mi jedno - dlaczego tak ważny jest antykatolicyzm? Czy jesteś w
          stanie wyjaśnić czemu wszyscy powinniśmy toczyć wojnę z tą religią? Wątpie. Już
          udowodniłeś, że nie potrafisz wystawić żadnych solidnych argumentów, tak jak
          bardzo wielu innych ludzi, a tym jednocześnie zanegowałeś swoją wielką
          indywidualność i siłę siebie jako jednostki.
          Teraz odnośnie koncertu:
          nie byłem na nim z powodów finansowych. Słuchanie muzyki ograniczam tylko do
          muzyki metalowej, jednak nie jestem dobrze zaznajomiony ani z twórzczością CF
          ani Gorgoroth, choć spodziewałem się podobnej scenografii. Zgodzę się, że
          wznieconi wokół tego strasznie niepotrzebny szum, ale w końcu media potrzebują
          taniej sensacji by wykarmić wpatrzone w ekran miliony.. Znowu schodzę z tematu -
          mogło to być obraźliwe dla niektórych ludzi, lecz na pewno miało być
          obraźliwe. Teraz cieszę się, że nie było mnie na tym koncercie - na pewno
          czułbym się źle przy takiej 'dekoracji'. Natomiast bzdurą jest zgłoszenie tego
          wszystkiego do prokuratury i wszczynanie pierdolonego zamieszania - jak już
          ktoś powiedział, tu rzekomo panuje wolność słowa, przekazu i wyznania. NIe
          uważam się do końca za chrzescijanina ani katolika, bo w tej religii jest dużo
          złego, ale większość moich poglądów wowodzi się właśnie z tej religii. Ja
          jednak kształtuję ją i modyfikuje na własne potrzeby, a nie bezmyślnie odrzucam
          bo tak każą mi wymalowani Norwedzy - i to jest właśnie wolność i indywidualizm.
        • Gość: monty Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.ipartners.pl 05.02.04, 22:19
          Dziecko drogie, jaką to szkołę, jeśli można zapytać, kończyłeś? Bo składnia
          nieco dziwna i stylistyka na kształt szóstoklasisty. Jako człowiek od Ciebie
          starszy, chciałbym polecić Ci słownik języka polskiego, w tak uwielbianym przez
          Ciebie internecie również dostępny. A w nim, jeśli oczywiścei sił Ci starczy,
          znajdzieś słowo-klucz: milczenie...
      • Gość: Hubert Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.acn.waw.pl 05.02.04, 12:02
        Brawo!!!
        ogromne brawa, tak ciężko jest znaleźć jakiś mądry komentarz czy wogóle mądrą wypowiedź.
        Ja dodam, że sam uwielbiam BM, a Gorgoroth jest jednym z moich ulubionych zespołów, na koncercie niestety nie byłem.. :(:(
        Lecz co do poglądów tego zespołu (czy wielu innych bm - są wszystkie prawie jednakowe) to tylko pozostaje mi potwierdzić, że są głupie i śmieszne.
        A co do Twojego określenia BM ("Gorgortoth i inych nordyckich blacków najczęściej nie lubię bo dla mnie jest to beznadziejny łomot z żężącym, zdychającym wokalistą.") to ok - w końcu to Twoja opinia. Sam nielubie gotyku czy Samaela (pewnie większości zespołów które Ty lubisz), ale to normalne, że każdy ma inne gusta. Z tego powodu nie powinno się poniżać i wyklinać innych.
        Napisałeś:
        Ghaal twierdził, że szatanizm to wolność (jak i ww. czarni
        > kaznodzieje). Bhue hue hue.
        Satanizm to wolność - tak!, tylko nie taki "satanizm" o jakim piszesz i jaki występuje w niemal wszystkich bandach bm. W zasadzie to o co chodzi nie powinno się nazywać satanizmem.. sam już nie wiem :) to odzielny i obszerny temat.
        następnie:
        metalowcy, goci,
        > punki, skiny, kibole itp. idywidua, to są właśnie ludzie któych nie stać na
        > wolność i na indywidualizm. Muszą znaleźć własnego wodza, bożka, idola. Inaczej
        >
        > są niczym.
        Zgadzam się, nie wiem co by tu dopisać :), ja sam nie uważam się za członka subkultury metalowej, a już napewno nie black metalowej :D.

        Pozdrawiam i życzę więcej mądrych wypowiedzi :).
    • Gość: Hasia Re: Co ja widzę - pod baranami IP: 80.244.130.* 04.02.04, 13:33
      Jak zwykle Polska musi robic duzo szumu wokul takiej akcji i oni chca byc w uni
      to jest smieszne bo nie wiem po co oni sie tam pchaja
    • Gość: JA Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.ilabs.pl / *.ilabs.pl 04.02.04, 14:48
      MAŁO OSÓB ZNAŁO TEN ZESPÓŁ,TERAZ PO WSPANIAŁEJ REKLAMIE BĘDĄ MIELI
      POWODZENIE.I PO CO TO BYŁO?
    • Gość: Fornikator [...] IP: 80.51.79.* 04.02.04, 17:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: 666 Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:30
      czy państwo z LPR byli na tym koncercie?czy widzieli cos czego nie chcieli
      widzieć?czy ktoś ich obrażał wobec tego, ich zawszone uczucia religijne, które
      przez takie ich działania ukazują całą hipokryzję, fałsz i nienawiść - a jak to
      sie ma do Waszej kochanej religii?czy jakis fan, który zapłacił za bilet i
      poszedł to oglądać czuje się obrażony?czy jakiś ktoś w organach ścigania weźmie
      kiedyś na dzień dobry przy tego typu sprawach wyda solidnie uzasadnione
      posatnowienie o odmowie wszczęcia postępowania i da do zrozumienia że w naszym
      pięknym kraju jest podobno wolność wyznania, sumienia i artystyczna, i że to
      dotyczy każdego z nas a nie katolandczyków? pozdrawiam i daję Wam do myslenia!
      • Gość: Wnt Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.com 04.02.04, 17:51
        artykol calkiem ok.... widac ze obiektywny.. wkoncu ktos z glowa to napisal a
        nie tylko jechanie po black metalu... na koncercie bylem i uwazam ze taka
        scenografia pasuje do muzyki norwegow... jesli ktos myslal ze wyjda z kwiatkami
        i zaczna namawiac do pomocy biednym to niech sie lepiej puknie w leb.. co do
        pana erwina... mowisz ze gorgorth to pajace? a wiesz co to extremizm muzyczny?
        oni tacy sa.. robia co chca... wyobrazasz sobie ich koncert na lonie natury z
        dziecmi puszczajacymi latawce? chceli miec taka oprawe i mieli.... chwala im za
        to...samael nie gra juz blacku ze tak powiem.. blizej im do laibach niz do
        venom.. piszesz ze opeth wkoncu dobre gra? co wynika ze jak ktos drze ryja i
        mocno gra to jest do niczego.. tak wnioskuje po tym co tu wpisujesz...stary
        samael be nowy cudo... stary opeth be nowy cudo... troches jednak
        ograniczony .... i jak nie pojmujesz ostrego napierdalania w werbel to moze
        lepiej przestan filozofowac... bo za porownanie poogladow gorgoroth do pana la
        geja moglbys ostro zerwac od samych zainteresowanych
      • Gość: Vincent666 Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.hrubieszow.sdi.tpnet.pl 05.02.04, 08:29
        Racja , w Polsce powinna być wolność dla wszystkich , a nie tylko dla tych
        którzy popierdalają do koscioła . Oglądając wczoraj Interwencję , doszedłem do
        wniosku , że w tym wszystkim chodzi o konkurencję miedzy TVP a Polsatem . Przez
        cały ten program , ta facetka co prowadzi ten program cały czas mówiła o TVP ,
        i konczac daodała że TVP powinna uważac kogo wpuszcza do swojego studia.Durne
        jest przekonanie że to była czarna msza . Kiedy MayheM grał na Mystic Festival
        2001 (bądż 2002 , nie pamiętam dokładnie ) , to on tez miał np. druty kolczaste
        z ptakami , no ale MayheM nie grał w studiu TVP tylko w Hali Wisły. Hipokryzja
        rządzi w tym kraju
    • Gość: Emil Regis Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 21:12
      Przedewszystkim moja skromna osoba miała okazje tam być. Przyznaje że koncert
      był szokujący ale to nie zmienia faktów które się jakimś dziwnym trafem pomija.
      Był to koncert przeznaczony dla ściśle określonej grupy ludzi. Zaplątało się
      tam kilka osób, które chyba same nie wiedzą po co tam przyszły. Cały szum
      dlatego że oprawa była satanistyczna? Przecież to zespół Black Metalowy....
      Wiadomo czego można się było po nich spodziewać.
      Moim zdaniem jedyne co można zarzucić organizatorowi, to brak ograniczeń
      wiekowych na tego typu koncert. Nic więcej nie mam do zarzucenia MMP!
    • Gość: Szpajder święte oburzenie IP: *.net / *.myszkow.info 04.02.04, 21:39
      Uważam że jeżeli nie lubi sie panów z Gorgoroth to należałoby ich dokłądnie
      olać i nie robić in dodatkowego rozgłosu. Poza tym przepis o obrażaniu uczuć
      religinych jest co najmiej bezsensowyny. jeżeli ktoś sobie pijepiwo pod
      kościołem czy klnie to to też można zaklasyfikować jako obrze uczuć religinych
      (tak samo jak jawną negacje Boga. Więc co robić? Nic! Olać zupełnie i nei robić
      dodatkowego rozgłosu o który włąsnei chodzi. A na sam koniec dodam że Gorgoroth
      bardzo lubię
    • Gość: VOYTH Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 22:54
      Szczeże , to nic .Dla mnie to rodzaj sztuki , przedstawienia,show , które poza
      muzyką (nie dla wszystkich zrozumiałą),wprowadza coś takiego jak wizualny
      przekaz . Jeżeli ktoś nie rozumie o czym tak naprawdę śpiewa GORGOROTH ,to
      jego problem.Black Metal to muzyka nie dla wszystkich ,ją trzeba
      czuć.Zastanawiam sie tylko nad jednym?.LPR i te inne oszołomy robią wielkie
      HALLO bo w krakowskiej TV pokazano pare nagich kobiet ,litry krwi i baranie
      głowy...ludzie a gdzie jesteście , kiedy dziecko siada przed TV i ogląda
      krew ,nagie kobiety ..? tam przynajmniej musieli wydać troche pieniędzy , a
      myślę ,żę organizatorzy zadbali o to by nie wpuszczać małolatów - bo dla nich
      to rzeczywiście mogło być szkodliwe , chociaz zważając na dzisiejsze gry
      komputerowe , to chyba nic już nie może zaskoczyć.
    • Gość: T.N. "Znawca" IP: *.ols.vectranet.pl 05.02.04, 01:14
      Abstrahując od całego absurdalnego szumu wokół koncertu warto byłoby się
      zainteresować osobami piszącymi na jego temat. Mamy tutaj piękny przykład, no
      właśnie, czego? Braku kultury wypowiedzi? Ignorancji? Czy może po prostu
      zwykłej głupoty? Panie Mancewicz, jeśli płacą panu za takie bzdury jakimi raczy
      nas Gazeta Wyborcza to pozostaje mi tylko zazdrościć posady. Też chciałbym
      pisać skrajnie pejoratywne opinie na temat czegoś na czym się kompletnie nie
      znam.

      Nie będę zachowywał nawet pozorów kultury bo dla ignorantów nie warto, więc
      zamknij pan pysk i pisz o czymś o czym masz pan choćby blade pojęcie.
      • Gość: HM_NIE APP RACJA IP: *.comex.pl / *.comex.pl 05.02.04, 22:05
        Masz racje! Mancewicz jak zawsze szuka sensacji - byle by cokolwiek i
        jakkolwiek napisac, zajac tekstem troszke miejsca w coraz bardziej szmatlawej
        gazecie. Co do szumu wokol koncertu - jest i bedzie takie mamy spoleczenstwo,
        aczkolwiek nie wypowiadam sie czy to dobrze, czy zle - wszak i o takich
        rzeczach trzeba mowic. Moj post dedykuje Stanislawowi Manceiwczowi. Forma postu
        bedize podobna do posta T.N., ktory napisal ciekawie o artykule (i po czesci o
        kometencjach redaktora), a nie stricte o koncercie. "...ci ochryple krzyczący i
        dziwnie pomalowani panowie wybierają się do naszego świętego miasta" - jakiez
        to miasto swiete? Nie ukrywają swoich dość zresztą głupkowatych poglądów - badz
        laskaw, drogi redaktorze nie wysmiewac sie z pogladow innych - mozesz je
        podzielac lub nie, mozesz z nimi polemizowac, ale nie pisac ze sa glupkowate!
        "Byłem w rozterce i zastanawiałem się nad pointą tego tekstu..." - a pointy
        jaknie bylo tak nie ma. A co do Macieja T. i tego calego LPR to oni by
        zaskarzyli wszystko co jest sprzeczne z ich pogladami, mimo ze nie bylo ich na
        koncercie a cala sprawe znaja z prasy!!
    • Gość: js Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.bater.net.pl / 81.210.100.* 05.02.04, 16:24
      HAIL GORGOROTH !! tracę powoli wszelka nadzieję że w tym skatoliczałym do
      szpiku kości kraju da się kiedys normalnie żyć.
      • Gość: TheBastardSon Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.tvgawex.pl 05.02.04, 18:28
        Witam wszystkich komentujących... Ja powiem jedno - ten cały szum wokół tego
        koncertu to paranoja... Ten występ nie był realizowany "live" i puszczany w TV
        publicznej, więc nie na mowy o obrazaniu czyichś odczuć religijnych... Jeśli na
        owe szoł przychodzą ludzie, to są to raczej osoby zaznajomione i z muzyką
        kapeli i z jej ideologią - i raczej nie przeskadza im ona (inaczej nie
        przychodziliby). Kolejną sprawą jest zachowanie się telewizji, która ponownie
        pokazuje, że szuka tylko i wyłącznie taniej sensacji... O ile jeszcze pani
        prezenterka z TVN bardzo słusznie powiedziała, że kto nie chciał przychodzić
        nie musiał, o tyle Polsat zrobił z tego olbrzymią, ogólnokrajową aferę...
        Odchodząc od wątku powiem tylko, że jako fan metalu (prowadzę nawet własne
        pismo niezależne o tej muzyce - death, black, trash metal... - więcej
        szczegółów pod adresem thebastardson@wp.pl) wiem, iż Gorgoroth to
        przysłowiowy "pikuś" w porównaniu do tego, co kiedyś prezentował n.p. Mayhem...
        A co do Ligi Polskich Rodzin i SOlidarności - owe partie chyba już na wszelaki
        możliwy sposób szukają poparcia i rozgłosu... Tak więc jestem pewien, że
        Gorgoroth za sprawą tych "ekscesów" związanych z tym koncertem tylko i
        wyłącznie stanie się bardziej popularny w naszym kraju... Pozdrawiam!
    • Gość: OLO Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 12:58
      PO RAZ KOLEJNY POLSKA POKAZAŁA, ŻE W NASZYM KRAJU RZĘDZI ZASRANY KLER I BANDA
      NIETOLERANCYJNYCH "KATOLOKÓW". NIKT WAM NIE KARZE SŁUCHAC METALI CZY W
      SZCZEGÓLNOŚCI BLACK MATALU, SŁUCHAJCIE SOBIE DISKO POLO BO TO JEST NA WASZYM
      POZIOMIE.
      BYŁEM NA KONCERCIE GORGOROTH W NORWEGI W TYM KRAJU TAKIE ZACHOWANIE TO NIC
      NADZWYCZAJNEGO, CIEKAWE CO BY POWIEDZIELI NASI "KATOLICY" GDYBY ZOBACZYLI
      KONCERT Z UDZIAŁEM DARK FUNERAL.
      MOGĘ POWIEDZIEĆ TYLKO TYLE, ŻE CAŁYM SERCEM POPIERAM Metal Mind Productions ZA
      ODWAGĘ PRZECIWSTAWIENIA SIĘ ZACOFANIU I CIEMNOCIE POLSKI, OBY TAK DALEJ, JESTEM
      Z WAS DUMNY
    • Gość: morgoth666@tenbit Re: Co ja widzę - pod baranami IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 10.02.04, 11:49
      Ludzie opamietajcie się co wy gadacie czy na ten koncert zmuszano kogoś żeby
      poszedł ludzie którzy tam przybyli oczekiwali właśnie takiego show to ,że kilka
      osób się przeraziło tym co zobaczyli to nic. Podobno Polska jest wolnym krajem
      i można wyznawać co się tylko podoba nawetr jeśli to jes t satanizm, bo jeśli
      nie to powinniście pozamykać połowę kraju za wiarę np. buddyzm, judaizm itd.
      Wiele osób sie oburzyło na to jak zareagował dyrektor Jeziorek. Przypomnijcie
      sobie jak wyglądał Kraków po jednym koncercie muzyki hip-hopowej w ubiegłym
      roku straty nie były moralne ,ale pieniężne zdewastowane tramwaje, pobito
      kilkanaście osób (wiecej przypadków nawet nie zgłoszono) więc o co zrobili
      takie halo po koncercie grupy Gorgoroth' powinniście się zastanowić jak takim
      zachowaniem można zareklamować Polskę i wy chcecie wejść do unii. Niech zgadnę
      kto teraz liczy kasę jaka wpłynęła za ten koncert.

      MORGOTH666
    • Gość: Occulthus Re: Co ja widzę - pod baranami IP: 212.33.64.* 16.02.04, 13:55
      Śmierć chrześcijanom
    • Gość: Khain Re: Co ja widzę - pod baranami IP: 80.48.252.* 19.02.04, 17:28
      Po tym co rpzeczytalem w powyzszym artykule, stracilem szacunek do GW, a po
      calej aferze, mialem niesmak, nie zw wzgledu na koncert zespol ktorego jestem
      fanem, ale na reakcje moich rodakow na tenze koncert :/ Tak czytalem sobie i
      myslalem do jakich granic dojdzie ludzka glupota (chyba Eisntein mial racje, ze
      sa dwie nieograniczone rzeczy wszechswiat i ludzka glupota, z tym ze co do
      wszechswiata nie jestesmy pewni), jakie obrazanie uczuc religijnych? jaka
      policja? na ten koncert szli ludzie ktorzy wiedzieli z czym taka muzyke sie je,
      osobiscie bylem na bardziej krwawych koncertach, z tnacymi sie artystami i nie
      wyszedlem z nich oburzony, ani tym bardziej urazony :/ jezeli koncert bylby w
      jakims miejscu publicznym, bez reklam i plakatow rozumiem ze wystapily by
      jakies zgrzyty i to calkiem podstawnie, ale jezeli koncert jest zamkniety,
      platny i kazdy zdaje sobie sprawe co sie na nim wydarzy i jak takie koncerty
      wygladaly do tej pory to nie wierze w nagla bulwersacje :/ tak samo jak nie
      wierze ze pan prezs tvp nie zdawal sobie sprawy jaki image ma zespol ktory
      zagra koncert w jego studiu :o EOT :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka