Dodaj do ulubionych

Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyżakami

14.01.10, 19:55
Rok 2010 rokiem Bitwy pod Grunwaldem
Ruszyły obchody 600-lecia bitwy pod Grunwaldem
Rycerz Mariusz z Pudzianowa już wyruszył
Chorągwie Amerykańskie w gotowości

A Krakowianie jakie maja plany ?
Obserwuj wątek
    • luckystrike Re: Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyża 14.01.10, 19:58
      mnie coś w krzyżu strzyka
      • swarozyc Re: Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyża 14.01.10, 20:10
        Chcesz pobić xiendza?
    • peteen Re: Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyża 14.01.10, 20:10
      15 lipca zdobędę 3 krzyżackie czuby, albo chociaż dam w mordę jakiemuś
      niemiaszkowi i pójdę na wódę z dowolnym litwinem (albo i bez litwina)...
      • assur Re: Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyża 28.01.10, 17:16
        dostaniesz w czub od wódy i zmiataj do swej golonki
        pętaku
        • adam.eu Re: Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyża 29.01.10, 14:44
          assur napisała:

          > dostaniesz w czub od wódy i zmiataj do swej golonki
          > pętaku

          Rozumiem Cię, że w bardzo mało elegancki sposób wyrażasz niewątpliwie przesadną troskę o zdrowie przedmówcy, ale czyżby to on był tutaj naprawdę pętakiem?
          • rita100 Re: Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyża 29.01.10, 16:38
            > assur napisała:
            >
            > > dostaniesz w czub od wódy i zmiataj do swej golonki
            > > pętaku

            Wiesz, że za takie gadanie umrzeć możesz bez sakramentów.
    • kwakwarakwa Nie będzie żadnej rocznicy, żadnych obchodów! 14.01.10, 20:45
      Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie planuje
      wystawienie rachunku za straty poniesione nie tylko w czasie bitwy, ale również
      za zagrabione przez Polskę majątki krzyżackie, w tym zamek Marienburg (przez
      Polaków zwany Malborkiem), zamki w Prusiech, na Pomorzu i innych krainach
      niegdyś będących własnością Zakonu, a także dobra złupione i wywiezione przez
      dzikich i żądnych krwi Litwiuków kniazia Vytautasa na Litwę i Żmujdź.
      Współdziałanie w ramach struktur Nierządnicy Europejskiej zwanej w półświatku
      Unią pozwala stwierdzić, że niestety trzeba będzie zacząć zbierać na
      odszkodowanie i odsetki. Ale w pierwszej kolejności odszkodowanie dostaną
      krakowskie Pieski Pańskie (łac. Domini Canes), jako że znajdują się zdecydowanie
      bliżej komisji majątkowej, z którą łączy ich ten sam język (polski) i
      prawdopodobnie również to samo pochodzenie (zdecydowanie nie polskie). Krzyżacy
      spokojnie poczekają do następnej rocznicy, Zakon ma czas, a rocznica nie musi
      być koniecznie okrągła jak zera na banknocie, odsetki będą jeszcze wyższe. I to
      w Euro.
      Nie ma się czym podniecać, szanowni Państwo. Zresztą i tak trzeba dokładnie
      ustalić termin owej rocznicy, bo kancelaria Prezydenta RP jak się okazuje może
      dość łatwo zakłócić przebieg tej doniosłej rocznicy podając - dla dezinformacji
      - kilka różnych dat obchodów. Dobrze, że przynajmniej wiadomo dokąd jechać:
      wioska Gruenewald jest na szczęście tylko jedna w tej części Europy(?), i
      rycerze wyposażeni w GPS trafią tam bez problemów.
      A dla was, szanowni Rodacy, kieliszek "grunwaldówki" na zdrowie. Upędzicie sobie
      sami. Bez akcyzy.
      • rita100 Re: Nie będzie żadnej rocznicy, żadnych obchodów! 14.01.10, 20:57
        No i kabaret.

        Ja myślę, że jak już wojska i całe rycerstwo Europy ruszy na Krzyżaków do
        Grunwaldu, to w Krakowie trza czynić powitalny powrót Jagiełły z chorągwiami i
        jeńcami.

        Nie wiem, będą jakieś uroczystości w Krakowie czy nie?
        • zgr-edo dzisiaj starcie Krakowa z Krzyżakami !!! 15.01.10, 08:22
          czy uda się pokopnać tych pazerniaków ?
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7451402,Krakow_vs_dominikanie_przed_Komisja__zakon_znow_chce.html?skad=rss
          • adam.eu Re: dzisiaj starcie Krakowa z Krzyżakami !!! 17.01.10, 16:30
            Odpowiadasz na:
            zgr-edo napisał:

            > czy uda się pokopnać tych pazerniaków ?

            I jak się skończyło to starcie?
            • zgr-edo Re: dzisiaj starcie Krakowa z Krzyżakami !!! 17.01.10, 22:23
              adam.eu napisał:
              > I jak się skończyło to starcie?
              < teraz zawsze zwyciężają Krzyżacy, ponoć to taka nowa tradycja
      • adam.eu Re: Nie będzie żadnej rocznicy, żadnych obchodów! 15.01.10, 13:33
        kwakwarakwa napisał:

        > Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie planuje
        > wystawienie rachunku za straty poniesione nie tylko w czasie bitwy, ale również
        > za zagrabione przez Polskę majątki krzyżackie,
        ..............

        Jest takie powiedzenie, że życie przerasta nawet kabaret.
        Oby w tym przypadku nie sprawdziło się....
      • separatyscilimanowscy Re: Nie będzie żadnej rocznicy, żadnych obchodów! 16.01.10, 18:44
        Wolna Limanowa też wystawi okupantowi rachunki.
        Pod Grunwaldem krakusy chowały się po krzakach, wycierali porteczki po
        strasznych przypadłościach. Strach, strach krakusów jest przysłowiowy - tak
        jak i skąpstwo.
        • rita100 Re: Nie będzie żadnej rocznicy, żadnych obchodów! 16.01.10, 19:04
          separatyscilimanowscy napisał:

          > Wolna Limanowa też wystawi okupantowi rachunki.

          Papier wszystko przyjmie. Nie zapomnij o czerwonej okrągłej pieczęci. Jedyni ona
          jest uznawana przez Królestwo Krakowskie.
    • al-kochol-8 Krzyżacy? a okradl na Charlemaigne!! 15.01.10, 09:48
      to nie Krzyzacy przemianowali Gory Swiete na Gory Swietokrzyskie !!
      • rita100 Re: Krzyżacy? a kiedy 16.01.10, 14:17
        A kiedy będzie uczta w Krakowie z okazji zwycięstwa ?
        Jakie puchary powinniśmy wznieść.
        • separatyscilimanowscy Re: Krzyżacy? a kiedy 16.01.10, 18:46
          Zwycięstwo Wolnej Limanowy świętować będziemy na krakowskim rynku.
          • rita100 Re: Krzyżacy? a kiedy 16.01.10, 19:02
            Może być. Jeno o swoich chorągwiach nie zapomnijcie.
            • seven Re: Krzyżacy? a kiedy 16.01.10, 19:31
              ciekawe co maja na choragwiach?
              • rita100 Re: Krzyżacy? a kiedy 16.01.10, 19:45
                Na pewno coś limanowskiego ;)
    • caesar_pl ..to wstyd swietowac wygrana z jakims tam zakonem 16.01.10, 22:08
      600 chlopa ich tam w tym Malborku siedzialo...
      Nikt ich w Europie nie zna.Bo i po co.Zakonow bylo i jest dziesiatki.
      • rita100 Re: ..to wstyd swietowac wygrana z jakims tam zak 16.01.10, 22:49
        Mimo wszystko w Średniowieczu była to jedna z największych bitew.
        • al-kochol-8 Re: ..to wstyd swietowac wygrana z jakims tam zak 16.01.10, 23:45
          w poznym Sredniowieczu byc moze nawet i najwieksza, tyle ze pod
          Tannenbergiem (Stębarkiem).

          Czy ktos wie dlaczego mysmy uparli sie przy Grunwaldzie (po litewsku
          Žalgiris), a Europa Zachodnia przy Tannenbergu?

          www.newworldencyclopedia.org/entry/Battle_of_Tannenberg_(1410)
          • rita100 Re: ..to wstyd swietowac wygrana z jakims tam zak 17.01.10, 10:04
            Oj, Al, nie być może, tylko na pewno. Gdyby była jakaś większa, to do tej pory
            by odszukali. A tak to już szósty wiek istnieje w pamięci.

            Pierwsze nazwy tych miejscowości nadały plemiona pruskie i oznaczały one
            'zielony las', 'zielone pola', zielona góra'.

            > Czy ktos wie dlaczego mysmy uparli sie przy Grunwaldzie

            Z tego co jest mi znane to,zaraz po wojnie została powołana specjalna Komisja
            do zmiany nazw niemieckich na polskie.
            Tannenberg kojarzy się ze zwycięską bitwą Niemców z Rosjanami w czasie I wojny
            światowej i słynnym Mauzoleum Hindenburga, zaś nam bardziej ze zwycięską Bitwą
            pod Grunwaldem.
            • bombullo Re:Wygrana szarpacka zbieranin... 17.01.10, 17:41
              ...z obu szamotajacych sie stron byla nasza bez ciagu dalszego.
              Iluz tych Zakonnikow bylo? 200,300 zdolnych do machanie mizerykordio?
              Reszta to zbieranina ktora za jakies tam dojczmarki sie szarpala z
              naszymi tyz pozbieranymi po drodze z Krakowa pod ten caly Grunwald.A
              jak sie to miejsce nazywao?Tannenberg przeciez chyba.
              Niedlugo jednak dojdzie do szarpacki na calej linii.Jednak nie z
              plemnikami zakonniqow od NMP a z Budrysami litewskimi poniewaz,ze
              te psubraty,oczajdusze,huncwoty i powsinogi koncza krecic film na
              podobienstwo "Krzyzakow" panafordowych.Tyle tylko,ze MY,My powtarzam
              bedziemy tu robic za baranow i tumanow i wogle lachmytow.
              Jak znam zycie film ten zdobedzie Oscara za najlepszy film
              zagraniczny w roq 2011 albo 2012.Rita zaklada zakladamy se?

              Ta inscenizacja bitwy mie podnieca i napawa pewnym zaklopotaniem.Co
              bedzie jak w 2010 Krzyzacy wygraja?
              I have dream...nasz,qerva qrdupelek tzn prezydet,w goraczce
              rocznicowej powinien bezawarunkowo kogos pozwac na "Sad Bozy" i
              nawet polegnac q chwale i zadowoleniu podwladnych.Jazem jest nawet
              za tym zeby ze 3 tygodnie zaloby narodowej zrobic...i zakopac go na
              tych tannenberskich polach na wieki wieqw i Amen!
              • peteen prawei dobrze, z tym że... 17.01.10, 17:52
                litwini nawet nie zaczęli kręcić tego filmu, bo nie mają kasy - teraz namawiają
                łukaszenkę, żeby im sypnął casucci
                skoro piszesz tannenberg, to dopisz i żalgiris, bo niby czemu nie?
                • rita100 Re: prawei dobrze, z tym że... 17.01.10, 20:39
                  Takia prosta i okrągła rocznica, a Wy kombinujecie, że hej. Zagrożenie ze strony
                  Litwy nam już nie grozi. Kasy nie mają i filmu nie będzie. Jedynym na którym
                  będziemy się wzorować w inscenizacji będą "Krzyżacy", jak to Mazurzy powiadali -
                  smrodliwi Krzyżacy ;)

                  A co do nazwy to możemy sobie uprościć i grypsować miejsca: zielone pola,
                  zielone lasy i zielone wzgórze. W tym roku będziemy wiedzieć co to znaczy ;)))0
                  • rita100 Re: prawei dobrze, z tym że... 18.01.10, 15:46
                    No i już znam odpowiedź na pytanie Alkocholka ;)))

                    >Czy ktos wie dlaczego mysmy uparli sie przy Grunwaldzie (po litewsku
                    >Žalgiris), a Europa Zachodnia przy Tannenbergu?

                    Z samiutkiej Warmii, u źródeł zdobyłam. To jest wina Jana Długosza, naszego
                    wspaniałego krakowskiego kronikarz. Jego ojciec brał udział w tej bitwie, no i o
                    mały figiel by nie zginął. Nie zginął, bo się modlił do swojego patrona, że jak
                    wyjdzie z tej bitwy cało to wszystkich swoich synów ochrzcił Jan. No ale
                    odchodzimy od tematu.
                    No i ten Jan - junior opisywał tą bitwę i napisał Bitwa pod Grunwaldem,
                    Grunewald/Zielony Las/abo Grunefelde/Zielóne Pole/. Tak się zwała ta wioska. Ale
                    wiadomo, że chłopy się tłukli nie tylko w tej jednej wsi ale też i w innych - w
                    takim trójkącie sie tłukli.
                    Grunwald,Łodwigowo/Ludwigsdorf/,Stębark/Tannenberg/.

                    I jak tylko zdobędę chwilę czasu do jeszcze o tym Tannanbergu jak to się stało,
                    bo ciekawe. Warmiacy wiedzą.
                    • rita100 Re: To tak to było 18.01.10, 18:19
                      cd > Grunwald,Łodwigowo/Ludwigsdorf/,Stębark/Tannenberg/.

                      Tak więc, wiemy , że Niemcy wszystko muszą mieć w porządku i wszystko musi im
                      się zgadzać. I im ten Tannenberg nie za bardzo pasował, dostali baty i fertyk. I
                      umyślili sobie, że trzeba zrobić z tym niechlubnym zdarzeniem porządek i
                      nadarzyła się okazja w czasie wojny światowej 1914 roku pobić Rusków. Pobili
                      Rusków, a wiadomo, że nie w stylu średniowiecza tylko na obszarze o wiele
                      szerszym i wtenczas Niemcy wykorzystały Tannenberg do swojej chwały.

                      Al, dobrze ? Tak to było. Już wiesz.
                      Dobre pytanie zadałeś.
                      • bombullo Re: "Krynica Madrosci"! 18.01.10, 18:40
                        rito100 jestes wielka i nie musisz juz pic mleka!
                        Czy Ty moze korzystasz z encyklopedyi jakowejs czy znasz to z
                        lekcyi historii a moze jestescie acanka jakims leqtkim Prusaczkiem
                        nie daj Manitou V kolumna od NMP?
                        Czytalem gdzie niedawno mosci peteenie,ze film sie
                        kreci.Pomalutq,poleqtq ale sie tasma nawija.
                        A Zalgiris co znaczy?
                        Byl kiedys taki klub Zalgiris Kowno wiec co to oznacza?
                        Nikt mi nie odpowiedzial co bedzie jak Krzyzacy NMP w 2010 wygra.
                        Nawiasem klikajac to wygrywaja od 1989 a prawie wszyscy siedza jak
                        myszy pod mietlami. Dopoki jednak Wielki Mistrz Przekretu Rydzyqs
                        straszy ni ma mocnych.
                        • rita100 Re: "i"! 18.01.10, 20:00
                          Już dawno nie pije mleka. Teraz jeno gorzaleczke popijom. Jo jestem Warmiaczka,
                          zaś nigdy Prusaczka. Kiedyś, bardzo dawno temu Słowianie nazwali pogańskie
                          plemiona w tamtych rejonach Prusami. Kronikarze pisali Bruzzi, Pruzi, Pruzzi,
                          Prussi, Prisci, Pruteni, Prutheni, co tłumaczono 'rozum', lud rozumny. Pięknie
                          prawda ?
                          Nazwę Prusy zawłaszczyli Krzyżacy, ogłaszając się po zakończeniu podboju ziem
                          pruskich "Panami Pruskimi".
                          I jak myślisz dlaczego ? Bo to był naród nadzwyczaj waleczny, bojowniczy i jako
                          jeden z ostatnich pogańskich plemion w Europie najbardziej opierał się
                          chrystianizacji. Tu przecież poniósł śmierć św. Wojciech.

                          No i Bombelliuszku Prusakiem czy Prusaczka - to są wyłącznie Niemcy, ja pochodzę
                          z rdzenia plemienia Prusów, czyli tych pierwotnych mieszkańców i nie łącz mnie z
                          tym Wielkim Mistrzem Rydzikizykiem z Torunia.

                          > A Zalgiris co znaczy?
                          Jak to co , to co Grunwald, jeno po litewsku.

                          > Nikt mi nie odpowiedzial co bedzie jak Krzyzacy NMP w 2010 wygra

                          Poczekamy, zobaczymy. Nie wiem czy wiesz, ale Krzyżacki Zakon NMP jeszcze
                          istnieje i ma się dobrze.
                          • bombullo Re: "Warmiaczka" 18.01.10, 23:43
                            Mowilo sie kiedys Warmia i Mazury.Rozumialo sie Warmia-Ziemia
                            Mazury-Ludzie.
                            Pierwsze slysze Warmiaczka.A jak na rodzaj meski sie klika?Warmiacz?
                            A Mazur?Wiadomo.Gosciowa do bitki i do wypitki i przed byle kim nie
                            pekal.
                            Pij Warmiaczko gorzalke jeno z umiarem.Znasz przecie to
                            staropolskie przyslowie(jak wiadomo sa one madroscia narodu):
                            "Baba pijana pupa sprzedana",czasem za bezcen!Achtung wiec mosci
                            rito100.
                            • rita100 Re: "Warmianka" 19.01.10, 08:57
                              jak już coś - Warmiaczka jest przy gorzałeczce, a przy mleku jest Warmianka. Ty
                              się tak nie martw pijaną babą, bo tak jak mówisz to chodzi tylko o staroplskie
                              przysłowie, zaś mazurski zwyczaj jest takie, że jak chłop wraca z karczmy pijany
                              to kobieta w chustę zawija kamień i tą chustą po łbie rżnie i w ten sposób
                              wybija wszelkie pijaństwo. No ale, już nie na temat piszemy.

                              O krzyżakach ma to być rzecz
                              • bombullo Re: O "Krzyzakach" 21.01.10, 18:11
                                W takim badz razie baba zawija krucafix w chustke i rznie chopa w
                                uzebienie czy w przyrodzenie?

                                Dajcie pozor tam w Krakowie na Placu Matejki coby jakies Krzyzaki
                                nie sciagly Jagielle z konia.Nawiasem klikajac:Czy zwrocil kto uwage
                                czy ten kon to klacz czyli kobyla czy zwykly walach z wysuszona
                                moszna czy tyz prawdziwy OGIER?
                                rita,qchanienka,masz zadanie do wykonania!Sprawdzic energicznie
                                prosze i zapodac w trybie pilnym.Lornetke se wez na wsjakij
                                sluczaj.Ot co!
                                • rita100 Re: O "Krzyzakach" 21.01.10, 20:21
                                  bombullo napisał:
                                  > W takim badz razie baba zawija krucafix w chustke i rznie chopa w
                                  > uzebienie czy w przyrodzenie?

                                  Masz problem Bombulliosie. Musze Ci to wyjaśnić i to słowami Zbigniewa Nienackiego

                                  "Dwie bowiem cechy ceniono na Mazurach u mężczyzn: mocną głowę do wódki i dobry
                                  dzwonek między nogami. Im częściej dzwonił, tym lepiej. Już proboszcz nawiązywał
                                  na rekolekcjach z ambony - A nie wstydźcie się, mężczyźni, dzwonić co noc swoim
                                  kobietom. Bo jak wy im nie będziecie dzwonić, to im diabeł zadzwoni."
                                  • rita100 Re: O "Krzyzakach" w Krakowie 21.01.10, 20:32
                                    No proszę , proszę, o Krzyżakach ma to być rzecz, a będziemy patrzeć na końskie
                                    dzwonki;))O kej, przyznam się, że nie mam pojęcia. Trzeba tylko uściślić
                                    pytanie, czy chodzi Ci Bombelliusz o tego oryginalnego konia z pomnika z 1910
                                    roku czy już tego konia z 1976 roku, już odbudowanego.
                                    Nie wiem, możesz sam sprawdzić, bo nie dowidzę
                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/25/Pomnik_grunwaldzki-Krakow_03.jpg/450px-Pomnik_grunwaldzki-Krakow_03.jpg
                                    • bombullo Re: O "Krzyzakach" w Krakowie 24.01.10, 20:24
                                      Ten z 1410 byl ogierem,chyba...czy nasze Tertapody znaly juz
                                      wycinanie?
                                      Z 1910...ciekawe.Chyba jednak jeszcze jakis Centus zyje co zna
                                      odpowiedz na to podstawowe pytanie nas interesujace.
                                      Jak sie ociepli niekoniecznie globalnie zasuwasz na Plac Matejki i
                                      dyskretnie zerkasz pod spod onego konia.I meldujesz.
                                      Lornetke se wez w razie co.
                                      • rita100 Re: O "Krzyzakach" w Krakowie 24.01.10, 21:25
                                        Jak tylko ustąpi globalne ocieplenie zaraz pomaszeruje w strone onego konika
                                        Jagejłowego i cyknę obrazeczek. Ogier czy klacz to jest ?
                                        Lornetki nie mam, ale lupę mam. Wezmę lupę ;)
                                        • bombullo Re: O "Krzyzakach" w Krakowie 24.01.10, 22:31
                                          Moze nawet mikroskop byc.
                                • adam.eu Re: O "Krzyzakach" 27.01.10, 08:27
                                  bombullo napisał:

                                  > rita,qchanienka,masz zadanie do wykonania!

                                  Gdybyś mnie zlecił wykonanie takiego badania, to donoszę, że w jak najbardziej naukowy sposób potrafię znaleźć dziurę w całym.

                                  Natomiast obawiam się, że Ricie jako kobiecie może zabraknąć obiektywizmu i użyje wszelakich dostępnych jej instrumentów optycznych, aby czegoś nie pominąć ;)

                                  Nim zlecisz zadanie najpierw pomyśl, jaki efekt chcesz osiągnąć.
                                  • rita100 Re: O "Krzyzakach" 27.01.10, 08:57
                                    Nie bój żaby, dam sobie rady, przecież będą jeszcze przechodnie, a może Straż
                                    Miejska pomoże zidentyfikować konia. Jakoś będzie.
                                    • rita100 Re: O "Krzyzakach" 27.01.10, 17:01
                                      Przy okazji jak będę oglądac tego konia, warto sprawdzić czy nie był kastrowany.
    • al-kochol-8 adminie. ten wontek tez sie nadaje na pdfrm Sport 27.01.10, 10:59
      wspolzawodnictwo Slowian z Krzyzakami, toz to czysty Sport!!!!
      • bombullo Re: Krwawy sport taki UFC z XVw 27.01.10, 15:24
        "Czysty sport" podlany obficie czernina...
        Wsplzawodnictwo dalej trwa i jak narazie w wiekszosci konkurecji
        lepsi sa Krzyzacy.
        • bombullo Re: Zapomnialem 27.01.10, 15:32
          Jak rita zaznaczyla zakon NMP istnieje i ma sie dobrze.
          Dopiszmy,ze siedzibe teraz ma w Wiedniu.Nazwisko Wielkiego Mistrza
          wylecialo mi memory.
          • rita100 Re: Przypominam 27.01.10, 17:13
            "Kiedy Wielki Mistrz Albert Hehenzollern przyjął wiarę ewangelicką rozwiązał
            Zakon Krzyżacki. Ale to nie znaczy, że on całkowicie zniknął. Część przeszła na
            wiarę ewangelicką, ale inni opuścili teren Prus i przenieśli się w inny rejon.
            Dotychczasowy mistrz niemiecki został wielkim mistrzem z siedzibą w Bad
            Mergenthein, w północnej Badenii, a dziś w tym zamku jest muzeum krzyżackie. Po
            wojnach napoleońskich siedziba wielkiego mistrza została przeniesiona do
            Wiednia, gdzie do dzisiaj rezyduje wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego."
            www.deutschordensmuseum.de/
            • rita100 Re: A to ciekawe Polak Krzyżakiem 27.01.10, 17:17
              www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53668,4710583.html
              Nie było wyraźnego powodu, dla którego został ojciec Krzyżakiem?

              Nie. Tak mi się spodobało... Może trochę z ciekawości? Z przekory? Z zakonem
              jest podobnie jak z miłością. Czemu chłopak zakochuje się akurat w tej, a nie
              innej dziewczynie? Nie wiadomo. A ludzie się dziwią: a że ona taka brzydka, a on
              taki ładny albo na odwrót. A ona dla niego właśnie jest piękna. I koniec.
              Zakochują się nie wiadomo czemu.


              "Na hasło 'Krzyżacy' przeciętny Polak widzi wojny krzyżowe, pogromy Prusów,
              naiwnego Konrada Mazowieckiego i oczywiście Grunwald. Przypomina się też
              Mickiewicz i jego 'Grażyna': Lecz krzyżackiego gadu nie ugłaszcze (...)
              Od 1929 roku zakon krzyżacki jest zgromadzeniem ściśle klerykalnym. Jak dawniej
              prowadzi domy starców, domy dziecka, szpitale. Tutaj, w Bruntalu, w tym kierunku
              też pomalutku coś zaczyna się dziać. Familiarzy, świeccy członkowie zakonu,
              stworzyli tzw. służbę dzienną, czyli pomoc starszym, chorym. Główna dewiza
              zakonu od początku bowiem brzmiała: "Heilen und helfen" - 'Leczyć i pomagać'."

              • assur Re: A to ciekawe Polak Krzyżakiem 28.01.10, 17:13
                Zakon NMP od samego poczatku ,, leczył i pomagał " pielgrzymom niemieckim w imię
                interesow germanskich w ziemi swietej.
                Inne narody leczył ogniem i mieeczem z wlasnosci ziemskiej na terenach
                nadbałtyckich.
                • bombullo Re: Dobra robota Konrada Mazowieckiego 29.01.10, 02:55
                  Cokolwiek bysmy klikali,jakkolwiek Zakonniqw wyklinali zostawili
                  Oni jednak "cos" po sobie sobie. Cywilizacje europejska taka
                  Unijna,ze sie tak wyraze.
                  W przeciwnym razie Warmia i Mazury...szkoda klikac,a rita1oo bardzo
                  byc moze dalej by w sqrach bobrowych hasala po puszczach i
                  zagajnikach?
                  • assur Re: Dobra robota Konrada Mazowieckiego 29.01.10, 08:48
                    Przede wszystkim chcieli zostawić coś dla siebie.
                    Zostawili po sobie poniewaz wypedzono ich do diabla.
                    • rita100 Re: Pomnik Grunwaldzki 16.02.10, 21:15
                      jest w Krakowie oczywiście i .....
                      • bombullo Re: Pomnik Grunwaldzki... 17.02.10, 06:44
                        ...jest w Krakowie oczywiscie.
                        O tym to wiemy,Ameryki zes nie odkryla.No ale co z tym zwierzeciem
                        pod Jagiellowymi posladkami.Sprawdzalas?
                        Tylko nie kliknij,ze to kon bo ze kon to wiemy ale jaki pci?
                        Mialas wczoraj sprawdzic...
                        • rita100 Re: Pomnik Grunwaldzki... 17.02.10, 21:12
                          Bombullko, w niedzielę wybieram się oglądać jagiełłowego konia z przewodnikiem
                          historycznym i panią weterynarką na te oględziny. Nie będę sam oceniać
                          przyrodzenie końskie . Zbierze się komisja :)
                          • rita100 Re: Pomnik Grunwaldzki... 21.02.10, 18:28
                            Dzis jest Międzynarodowy Dzień Przewodnika i z tej okazji krakowscy przewodnicy
                            zorganizowali spotkanie z mieszkańcami Krakowa pod pomnikiem Grunwaldzkim na
                            Placu Matejki. Byłam tam i było tam dużo ludzi. Przewodnicy podzielili nas na
                            grupy i zaczęli nas oprowadzać. Pogoda była wspaniała, słoneczko na ten dzień
                            się wychyliło, bo wiadomo jaka była wcześniej sobota, dżżysta chlapa i nie
                            zapowiadało się dobrze, ale jednak magia grunwaldzka zadziałała i pogoda była
                            taka jak w czasie sławetnej Bitwie pod Grunwaldem, jeno troszkę chłodniej.
                            Tematem przewodnim były zbliżające się rocznice grunwaldzkie, stąd to spotkanie
                            pod pomnikiem oraz Paderewskiego i Chopina.
                            Ale nas interesuje Jagiełło na koniu.
                            I nie głupie było to pytanie o płeć konia.
                            Takie pytanie mógł postawić tylko znawca tematu. A więc kto wie ?
                            Zacznijmy od oględzin dzisiejszego pomnika.
                            Za chwilkę będą zdjęcia. No Bombellnikus, stań na wysokości zadania i oceń
                            konia. Zaraz będą zdjęcia.
                            • rita100 Re: Pomnik Grunwaldzki... 21.02.10, 19:46
                              No i jak ? Ogier to czy klacz ?
                              fotoforum.gazeta.pl/72,2,858,107644796,107646736,0,2.html?v=2
                              • rita100 Re: Pomnik Grunwaldzki... 21.02.10, 20:00
                                A tak wyglądał pomnik przed wojną z 1910

                                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/15/The_Grunwaldzki_Monument_in_Cracow_1.jpg/800px-The_Grunwaldzki_Monument_in_Cracow_1.jpg
                                Dokładniej tak:
                                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f6/The_Grunwaldzki_Monument_in_Cracow_2.jpg/509px-The_Grunwaldzki_Monument_in_Cracow_2.jpg
                                "Pomnik Grunwaldzki przetrwał do 1939 roku, kiedy to jesienią Niemcy zburzyli
                                złowrogi dla nich zabytek. Odbudowany został w 1976 roku i połączony z Grobem
                                Nieznanego Żołnierza. W pobliżu umieszczono niewielkie granitowe fragmenty,
                                pozostałości po zniszczonym przez hitlerowców pomniku."

                                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/34/WWII_Krakow_-_01.jpg/519px-WWII_Krakow_-_01.jpg
                              • bombullo Re: Pomnik Grunwaldzki... 21.02.10, 23:46
                                Znalazlas wontek a ja na "dzwonach" oczekiwalem.

                                Qrcze blade,niedopieczone!
                                Zblizenie energiczne podbrzusia se cyklem i...nic dalej nie wiem.
                                Ani ogier ani klacz ani walach.Wyglada jak manekin sklepowy rodzaju
                                meskiego."Aparatury niet"
                                Przyszlo mi do intelektu zebys riciuseteczko raz jeszcze wybrala
                                sie na Plac Matejki i wziela tego konia namacalnie!!!
                                Ywentualnie wiecy swiatla musisz walnac.
                                Nie mialas lornetki aby empirycznie i oqlistycznie sie upewnic?
                                Trza bylo przewodnika sie zapytac!!Ze tyz musze ciebie oczywista
                                oczywistosc przypominac.Kto pyta nie bladzi...
                                Tak mie zzera ta ciekawosc,ze mie chyba skreci.Musze se Pilsnera
                                Urquella walnac z gwinta!

                                Pomnik z 1910 tez wygladal okazale.

                                Jeszcze jedno:Czy jakims mendralom nie przychodzi do zlasowanych
                                nienawiscia mozgow usuniecie tego pomnika?
                                Jak to za co? PRL wybudowal a Jagiellowa facjata to caly Maniek
                                Konieczny,czyz nie?
                                • rita100 Re: Pomnik Grunwaldzki... 22.02.10, 16:41
                                  Wszystko już wiadomo, Bombellusimisimus ! :)
                                  Moje oko nie potrzebuje lornetki bom dalekowidz i jak tramwaj jest w Bieżanowie
                                  to w Bronowicach widzę jaki to numer jedzie. Nie bój żaby, widziałam jaki jest
                                  koń. Jestem już pewna i na dodatek upewniła mnie wspaniała moja przewodniczka,
                                  która podziękowała za takie zainteresowanie się końską sprawą, a szczególnie
                                  specjalne podziękowania masz za to pytanie, bo rzecz jest interesująca. Po
                                  prostu jest w tym rzecz, że.... żebyś ruszył główką, w czym jest rzecz?

                                  Będę Cię naprowadzać na tą rzecz
                                  Mamy dwa pomniki konia jagiełlowego z 1910 roku i 1976 roku i ten pierwszy to
                                  buła klacz, a Konieczny z klaczy zrobił ogiera, a więc mamy ogiera. I jak jesteś
                                  zadowolony ?
                                  • bombullo Re: Pomnik Grunwaldzki... 23.02.10, 01:05
                                    Rozumie wiec,ze wszystko jest na miejscu,tak?
                                    Czy Henio S. w powiesci zaznaczyl byl plec konia?
                                    Mam przeczucie,ze w temacie tym autor pokpil sprawe,niestety.


                                    rita!Kolejne zadanie przed Toba!Tyz zwiazane z koniem.
                                    Na Wawelu stoi pomnik Naczelnika jak Ci zapewne wiadomo.Naczelnik
                                    siedzi na koniu.Tyz nie wiadomo spoleczenstwu jakiej pci jest ten
                                    kon.Wiec...sama rozumiesz.Czekamy na sprawozdanie Emilowo-
                                    fotograficzne.
                                    To zadanie znacznie trudniejsze mi sie wydaje ale tym bardziej
                                    pobudzajace do dzialania!!

                                    Odwagi i wpierjod!!
                                    • rita100 Re: Pomnik Grunwaldzki... 23.02.10, 21:20
                                      Wpierw mi powiedz Bombulisimosie dlaczego tak bardzo interesują Cię konne
                                      pomniki ? Z tym na Wawelu będzie trudniej, bo jakoś nie poczułam zainteresowania
                                      ku temu koniowi;)
                                      Ale jak będę przechodzić to kuknę i o lornetce nie zapomnę
    • kingusia711 Re: Czy Krakowianie szykują się do bitwy z Krzyża 23.02.10, 10:18
      Mariusz z Pudzianowa to jakiś nowoczesny krzyżak jo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka