Gość: Enola Gay jr
IP: 195.187.84.*
22.03.10, 10:10
Te policyjne kacyki z miasteczek i wsi czuja sie for ever jako cappo
di tutti cappi.Ale sloma zawsze im z butow wystaje,a z glow wieje
brakiem realnej oceny rzeczywistosci.Kazda wladza zniewala,a buc-
komendant posterunku,to wladza absolutna na wsi czy w mikrokosmosie
miasteczek,oddalonych od cywilizacji o lata swietlne.