Dodaj do ulubionych

Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskiego

24.02.04, 20:33
Radny klubu LPR Stanisław Rachwał wybrał się pewnego pięknego popołudnia na
wycieczkę do Lasku Wolskiego. Oto co z tego wynikło (stenogram sesji Rady
Miasta z 04.02.2004., na której zgłosił poprawkę o zabudowie Wesołej Polany):

"Rezerwat [Panieńskie Skały] nie powinien być zadeptywany przez turystę. Do
Lasu Wolskiego prowadzi szereg dróg, z których ścieżka wiodąca od ulicy
Panieńskich Skał [w rzeczywistości jest to aleja] nie stanowi ani głównego,
ani nawet jednego z głównych wejść. Wynika to zarówno z niezbyt dogodnego
dojazdu, braku parkingów dla samochodów w pobliżu jak i konieczności
pokonania stromego podejścia ciasnym krętym jarem. Szlak ten, jakkolwiek
niezwykle malowniczy jest trudny do pokonania nawet przy dobrych warunkach
pogodowych, a po opadac, zwłaszcza w okresie zalegania śniegu i roztopów,
wręcz niebezpieczny. Wynika to wprost z faktu, że wąska ścieżka wije się po
glinistych zboczach jaru. Konieczne jest pokonywanie przeszkód w postaci
wywrotów, uskoków i rozpadlin. Wszystko to w naturalny sposób ogranicza ruch
turystyczny na tym szlaku, dodajmy, na szczęście, albowiem chroni to unikalne
wartości przyrodnicze rezerwatu Panieńskie Skały. Celowe kierowanie ruchu
turystycznego w tym rejonie jest co najmniej nieodpowiedzialne."


Dlatego radny Rachwał postanowił zgłosić wniosek o zabudowę Wesołej Polany
przylegającej do rezerwatu. A co mu tam będą "wywroty, uskoki i rozpadliny"
krajobraz psuły!!! Precz z wywrotami!!!
Obserwuj wątek
    • blue.angel Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 24.02.04, 20:36
      Aaaaaaa skąd się biorą tacy ludzie? Kto na nich głosuje? Czemu tym swoim
      bełkotem zaraził ponad 20 radnych?
      Ale to i tak nie jest najgłupszy z jego tekstów :/
      pozdrawiam
      blue
      • wesola_polana Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 24.02.04, 20:41
        Było coś głupszego? Może to, że on chciałby tam zrobić kasyno?
        Ja głosuję za "wywrotami" - to zdecydowanie najgłupsze.
        Ale trzeba przyznać, że bywa poetyczny: ta wąska ścieżka wije się po
        gliniastych zboczach jaru... - łapie za serce.



        blue.angel napisała:

        > Aaaaaaa skąd się biorą tacy ludzie? Kto na nich głosuje? Czemu tym swoim
        > bełkotem zaraził ponad 20 radnych?
        > Ale to i tak nie jest najgłupszy z jego tekstów :/
        > pozdrawiam
        > blue
        • blue.angel Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 24.02.04, 21:31
          Coś głupszego? U Rachwała?
          "I kolejny już argument. Należy chronić szczególne wartości przyrodnicze,
          krajobrazowe, kulturowe. Nie wskazano jakie konkretne wartości miały być
          chronione. Teren nie wyróżnia się ciekawą roślinnością ze względu na
          ukształtowanie terenu i istniejącą zabudowę, planowana zabudowa nie zmieni
          krajobrazu, zmieni jedynie pole widzenia na przylegającym odcinku ul.
          Kasztanowej."
          Sugerowano mi już głupotę na tym forum, ale nie rozumiem:) Jaka jest różnica
          między krajobrazem a polem widzenia? Nie mam na myśli definicji, tylko czym to
          się różni w praktyce? Przecież to co będę widzieć, to krajobraz? Ale może się
          mylę?
          I nie wiem dlaczego on nie dostrzega, które wartości należy chronić. Przecież
          na to może wpaść średnio inteligentny szympans! Czy pięknie kwitnąca, dzika
          łąka nie ma wartości przyrodniczych? A łagodne wzniesienie - krajobrazowych?
          Najwyraźniej dla niektórych jedyną wartością są pieniądze:(
          pozdrawiam
          blue
          • blue.angel Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 24.02.04, 21:45
            aha, i jeszcze jedno:
            "I tak. Mówi się, że teren jest otoczony zabudową o charakterze willowym. Aleja
            Kasztanowa jest zabudowana na całej długości z wyjątkiem omawianego odcinka.
            Teren z dwóch stron otoczony jest murem, z trzeciej ogrodzeniem i wysoką
            roślinnością." i dalej bla bla bla :)
            Krótkie sprostowanie: przechodzę/przejeżdżam tamtędy conajmniej 2 razy dziennie
            odkąd pamiętam. Do omawianej działki z jednej strony przylega podmurówka (mur
            oporowy) z płotem (fakt, że wysoka), a z pozostałych - nic. Najbliższy mur
            znajduje się po drugiej stronie al. Panieńskich Skał. Ale gdzie ta trzecia
            strona??? Od północy mamy al. Kasztanową, a od południa - dalszą część łąki. No
            chyba, że za wysoką roślinność uznamy las:) Ale co z tym ogrodzeniem?? Czyżby
            chodziło o drewniany szlaban, odgradzający wejście do lasu? Ale przecież las
            nie przylega bezpośrednio do rzeczonych terenów. Chyba że pan Rachwał myśli już
            przyszłościowo:/ Albo mówimy o innej działce? Bardzo mnie nurtuje ta kwestia.
            Pozdrawiam
            blue
            • Gość: eeeee Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie IP: 195.116.155.* 24.02.04, 22:18
              a ja popieram zabudowe polany;

              przeciwko sa tylko ludzie, ktorzy sami wczesniej pobudowali tam badziewne domy,
              bezstylowe i nie pasujace do okolicy

              sami zepsuli ten krajobraz wczesniej a teraz mamią nas jego ochroną


              • blue.angel Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 24.02.04, 22:21
                Gość portalu: eeeee napisał(a):

                > przeciwko sa tylko ludzie, ktorzy sami wczesniej pobudowali tam badziewne
                domy,

                A skąd wzięłeś to 'tylko'? I kolejny raz zapytam, czy wszystkie te samochody,
                które w każdy weekend stoją wszystkich mozliwych parkingach w pobliżu Polany,
                należą do mieszkańców Woli?
                blue
                • Gość: eeeee Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie IP: 195.116.155.* 24.02.04, 22:33

                  ciekawe czy mieszkańcy woli mysleli o ochronie srodowiska i "krajobrazu" w
                  momencie gdy budowali swoje bezstylowe domy i otaczali je wysokim murem?

                  myślę, że wtedy mieli w dupie krajobraz ot co;

                  a jedna polanka wiosny nie czyni czyli bez kawałka ugory tez krakowianie
                  przezyja;
                  • blue.angel Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 25.02.04, 09:24
                    Gość portalu: eeeee napisał(a):

                    >
                    > ciekawe czy mieszkańcy woli mysleli o ochronie srodowiska i "krajobrazu" w
                    > momencie gdy budowali swoje bezstylowe domy i otaczali je wysokim murem?
                    >
                    Mieszkańcy Woli nie budowali swoich bezstylowych domów na trasach spacerowych i
                    w otulinie rezerwatu oraz skansenu. Wysokie mury to tendencja ostatnich lat,
                    łączy się często z nowoczesną, ale brzydką architekturą i stawianiem olbrzymich
                    domów na całej powierzchni działki (z pozostawieniem pasa szerokości 2 m
                    wokół). TEŻ mi się to nie podoba, wierz mi.

                    > myślę, że wtedy mieli w dupie krajobraz ot co;
                    >
                    Może, ale nie generalizujmy. Nie wszyscy chcieli mieszkać na Woli dlatego, że
                    jest (niestety) modna. Niektórych urzekł spokój, cisza i zieleń, i starają się
                    zachować te walory. A jest ich i tak coraz mniej:(

                    > a jedna polanka wiosny nie czyni czyli bez kawałka ugory tez krakowianie
                    > przezyja;

                    Ale to jest wyjątkowo ładne miejsce!!! I zawsze w weekend przyjeżdżaja tam
                    tłumy zmęczonych miastem ludzi. A teraz gdzie będą chodzić? Do supermarketów? :/
                    Pozdrawiam
                    blue
                    • blue.angel następny wesoły cytat:) 27.02.04, 09:02
                      "Chciałem Pańtwu powiedzieć tak. Oczywiście przedstawię teraz merytoryczne
                      poprawki, jakby antypoprawki do tego co Pan Prezydent powiedział, natomiast
                      powiem tak, zgodnie z tym co Pan Prezydent przedstawił stwierdza się, że,
                      chciałem tak Państwu powiedzieć, zgłosiłem poprawkę wnosząc o uwzględnienie
                      zarzutu Pana B.J. (...)"

                      Boże, czy oni wszyscy tak mówią???

                      "W związku z tym uważam, że że inwestor, który chce na pastwisku bo to jest
                      pastwisko od kilkunastu lat, pastwisko, nieużytek, który chce, może nie
                      wybudować bank, ale chce zrobić inwestycję wybudowania pięciu willi z podziałem
                      zabudowy, który stwarza od. al. Panieńskich Skał tzw. przewiew czyli teren
                      zielony po prostu uważam że powinniśmy mu tu pomóc, nie przeszkadzać. I dlatego
                      proszę Państwa radnych o uwzględnienie tego zarzutu."

                      Wzruszenie chwyta za gardło, prawda? I to z terenem zielonym mi sie podoba. Bo
                      teraz już jest, ale większy, i ogólnodostępny, a widziałam projekt tych
                      bloczysk, 'ogródki' maja po 2 metry kwadratowe :( I ja uważam, że powinniśmy
                      inwestorowi w tym przeszkodzić, nie pomóc.
                      blue
                  • to.ya Jak radny Rachwał .../ parę definicji... 25.02.04, 09:39
                    Gość portalu: eeeee napisał(a):

                    >
                    > a jedna polanka wiosny nie czyni czyli bez kawałka ugory tez krakowianie
                    > przezyja;

                    Parę definicji:
                    Polana- to miejsce w lesie, nie zadrzewione, porośnięte trawą, łąka otoczona
                    lasem. (Encyklopedia popularna PWN 1995)

                    Ugór- pole zwykle nie obsiewane przez 1-4 lat, lecz uprawiane; stosowany w celu
                    przywrócenia żyzności, nagromadzenia zapasów wody i odchwaszczenia gleby.
                    (Encyklopedia popularna PWN 1995)

                    Łąka- teren pokryty zwartym porostem ziół i traw (tworzących darń) użytkowanych
                    kośnie (siano, zielonka), rzadziej jako okresowe pastwisko. (Encyklopedia
                    popularna PWN 1995)
                    • blue.angel spotkanie 25.02.04, 18:15
                      Spotkanie mieszkańców Krakowa z radnymi Miasta Krakowa w sprawie protestu
                      przeciw zabudowie Wesołej Polany odbędzie się 1 marca 2004 o godz. 18.00 w
                      Szkole Podstawowej nr 72 przy ul. Modrzewiowej 23.
                      Tyle w części oficjalnej. A ja się tylko zastanawiam, radni stchórzą czy nie
                      stchórzą...
                      Pozdrawiam
                      blue
                      • Gość: SWOS wszyscy zalogowani jacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 19:44
                        jaciekręce coś tu pachnie panisem
    • Gość: Krakus Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.04, 12:48
      Ludzie! O co ten caly jazgot!?? Opanujcie sie, chcecie z calego Krakowa robic
      jakis skansen, rezerwat? To jest miasto, musi żyć i się rozbudowywać. Jeśli ten
      teren nie jest jakimś unikatem przyrodniczym w skali swiatowej to normalka, ze
      powinien byc zabudowany . Dbajmy raczej o to, zeby architektura pasowała do
      przyrody...
      Mnie to tam rybka, ale niech kazdy buduje gdzie chcce i kiedy chce i jak chce
      jak to zgodne z prawem
      • to.ya Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 27.02.04, 13:02
        Gość portalu: Krakus napisał(a):

        > ale niech kazdy buduje gdzie chcce i kiedy chce i jak chce
        > jak to zgodne z prawem

        Właśnie: zgodnie z prawem...
        :((
      • blue.angel Re: Jak radny Rachwał wybrał się do Lasku Wolskie 27.02.04, 13:51
        Gość portalu: Krakus napisał(a):

        > Ludzie! O co ten caly jazgot!?? Opanujcie sie, chcecie z calego Krakowa robic
        > jakis skansen, rezerwat? To jest miasto, musi żyć i się rozbudowywać. Jeśli
        ten
        >
        > teren nie jest jakimś unikatem przyrodniczym w skali swiatowej to normalka,
        ze
        > powinien byc zabudowany . Dbajmy raczej o to, zeby architektura pasowała do
        > przyrody...

        I tu się mylisz, drogi Krakusie, nie powinno się zabudowywać wszystkich terenów
        w mieście. Ludziom potrzeba wytchnienia, które daje zieleń, nie każdego stać na
        wyjazd dalej za miasto. Ten teren jest otuliną rezerwatu. A przedstawiona
        architekura nie pasuje do przyrody ani trochę, i pasować nie będzie nawet jak
        się te syfiaste małe bloczki pomaluje na zielono!!! Może dmucham na zimne, ale
        nie chcę, żeby Kraków skończył tak:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=10829895&a=10846756
        > Mnie to tam rybka, ale niech kazdy buduje gdzie chcce i kiedy chce i jak chce
        > jak to zgodne z prawem

        No więc zgodnie z prawem ten teren jest wiecznie zielony i rekreacyjny. I tyle.
        pozdrawiam
        blue


        • Gość: Krakus Re: Jak radny.. Zgodnie z prawem? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 17:33
          No i wlasnie, Kochani, Po to wybralismy radnych, zeby to prawo miejscowe
          stanowili. No wiec stanowia. I okreslaj m.in. plany zagospodarowania
          przestrzennego. Z tego co wiem, to ponad polowa RMK to poparla.... No coz, taka
          demokracja. Ja tam nasza rada miasta zachwycony nie jestem, ale wybor ludzi
          szanuje. I kazdy ma prawo naciskac na nich jak chce. I w nastepnej kadencji
          wybrac innych...
          Jednak nadal nie zgadzam sie, zeby chronic wszystko co zielone. Mamy rezerwaty
          i parki (krajobrazowe i miejskie) i ich nie nalezy tykac. A reszta powinna byc
          zabudowana. Nie wiem jaka to ma byc architektura, ale to juz wydział
          architektury niech zadba, zeby pasowalo. Mnie tylko wkurza, ze jak ktos cos
          chce wybudowac, to od razu wszyscy dookola protestuja! TO takie polskie
          warcholstwo na zasadzie: "Sam mam chalpe na Woli, ale innym nie pozwole!" Ludzi
          trzeba zrozumiec, to tak jak z góralmi i TPN - górale chcą po prostu
          wykorzystywać swoją własność i czerpać z tego korzyści, Trzeba wyważyć sprawę,
          żeby była równowaga między ochroną środowiska a normalna rzeczą, jak są
          inwestycje miejskie.. To tyle
    • Gość: Krakus Re: Nie przesadzajcie z tymi walorami Wesolej Pola IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 17:41
      Zapomniałem jeszcze dodać, zeby nie przesadzac z tymi walorami Wesolej Polany.
      Wlasnie tam nie dawno bylem na spacerze i stwierdzam, że to zadna atrakcja.
      Ludzie, tyle jest miejsc w Krakowie, ktore nalezy chronic i to o wiele
      powazniejszych. Rozumiem, ze blue.angel pewnie gdzies w okolicy WP mieszka albo
      ma jakis interes i dlatego mu tak zalezy, ze wypisuje gdzie popadnie o tej
      Wesolej Polanie, ale w sumie ten "jazgot" jest juz smieszny... U nas w Polsce
      tak jest , ze wszystko musimy oprotestowac, a to hipermarket, a to stacje
      benzynowa, a to nawet alejki czy nowe drogi ludziom przeszkadzaja. Z tego
      powodu m.in. budujemy tak powoli autostrady, bo jak ktos ma kawalek ziemi w
      okolicy, to juz wszystko blokuje. Dochodzimy do paranoi kompletnej.

      Co do tej zgodności z prawem, to w ogole nie ma takiego pojecia jak zakaz
      zabudowy w "otulinie" rezerwatu. Albo cos jest w rezerwacie, albo nie. I zadna
      otulina nic do tego, zreszta w tej otulinie chałp (brzydkich tez - to fakt)
      jest mnóstwo...
      • tzzz Re: Nie przesadzajcie z tymi walorami Wesolej Pol 29.02.04, 13:29
        Zgadzam sie z Taba, ze nie nalezy przesadzac z ochrona, ale tu akurat sprawa
        smierci na kilometr: przeciw byli wszyscy - architekci, urbanisci, prezydent,
        ochrona zabytkow, parki jurajskie... Po to tez powstaje ten plan by chronic
        takie tereny jak ten - jest zapisane w projekcie by nie pozwolic na zabudowe
        czesci terenow wokol lasku i rezerwatu. Tymczasem radni na wniosek tego
        nieszczesnego Rachwala przeglosowali w ostatniej chwili poprawke zmieniajaca
        projekt planu, nie wiedzac za czym podnosza nawet rece. Teraz wiekszosc
        zrozumiala, ze dala sie nabrac Rachwalowi i na najblizszej sesji bedzie wniosek
        o to by jeszcze raz to glosowac, bo Rachwal wprowadzil wszystkich w błąd.
        Miejmy nadzieje, ze wiekszosc bedzie wiedziala za czym glosuje i zrobia to
        swiadomie - to bedzie faktycznie demokratyczna procedura.
        Sprawa smierdzi na kilometr, bo Rachwał to stary znajomy inwestora -
        wlasciciela firmy Inwest Akord a na dodatek poslugiwal sie podczas sesji Rady
        jego planami. Jak bys przeczytal stenogram z sesji, to bys zobaczyl, ze
        powtarzal slowo w slowo to co miesiac wczesniej mowil na sesji inwestor.
        Wniosek? - Wypowiedzi mial przygotowana przez inwestora, ktory na dodatek
        wprowadzil Rade w bląd, ze chce tam stawiac "wille miejskie" a nie
        trzykondygnacyjne bloki - jak w projekcie ktory dal do architektury.
        Szanujmy decycje Rady Miasta ale podjete swiadomie a nie poprzez podstep i
        celowe wprowadzanie w blad!!!
        pozdrawiam obroncow Wesolej Polany
        • Gość: nasz dom Re: Nie przesadzajcie z tymi walorami Wesolej Pol IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 17:28
          sprawa na pewno nie jest czysta posmarowali to i decyzje dostali, w całym
          miescie się tak dzieje, byle skrawek jeślia atrakcyjny to go "kupią", należy z
          tym walczyć - puki czas
      • tzzz Re: Nie przesadzajcie z tymi walorami Wesolej Pol 29.02.04, 13:31
        Aha, i zapomnialem dodac, ze na tym forum nie tylko obroncy Wesolej Polany sie
        rozpisuja, ale jeszcze aktywniej ludzie oplacani przez inwestora...
      • Gość: ana Re: Nie przesadzajcie z tymi walorami Wesolej Pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 13:40
        Nikt tu nie mowil o "otulinie rezerwatu", bo takiego pojecia faktycznie nie ma.
        Jest natomiast "otulina skansenu", co nawet komunisci rozumieli i przez lata
        teren ten chronili. Zal mi Cie, Krakusie, ze nie dostrzegasz walorow Wesolej
        Polany. Co w ogole ma dla Ciebie wartosc? Te hipermarkety i stacje benzynowe, o
        ktorych tyle piszesz?
    • Gość: reactor linki do projektu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 15:46
      tutaj można sobie obejrzeć plan i elewacje tego osiedla:

      www.justowska.info/img/czwartek/protest_2.jpg
      www.justowska.info/img/czwartek/protest_1.jpg
      • Gość: eeeee Re: linki do projektu IP: 195.116.155.* 01.03.04, 09:21
        no i co w tym zlego?

        pieekne projekty!
        wole to niz trawsko ktore tam rosnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka