Dodaj do ulubionych

Bus w ogniu

19.06.12, 09:25
"Pożar busa lokalnej firmy transportowej kursującej na trasie Polesie - Dworzec Gdański. Pasażerowie zdążyli się ewakuować, straż przyjechała z Łomianek (dojazd ok. 2 km) dopiero po 12-15 minutach, gdy już nie było co gasić" .
www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,bus-w-ogniu-kierowcy-w-korku,48870.html
Obserwuj wątek
    • tgserwis Re: Bus w ogniu 19.06.12, 19:17
      To że nie było co gasić to nic dziwnego. Ktoś kto tego nie widział na własne oczy może być zdziwiony, ale ja też kiedyś się paliłem. Do mnie strażacy przyjechali po kilku zaledwie minutach ( mieli zaledwie jakieś 800- 1000 metrów) i też nie było czego ratować. Benzyna pali się momentalnie wytwarzając bardzo wysoką temperaturę, plastiki topią się i płoną, podobnie gumy, lakier, wykładziny itp. Moim zdaniem nie wolno obwiniać strażaków. Winien jest albo kierowca czy właściciel, albo serwis który źle coś wykonał. Tak czy owak, najważniejsze że nikomu nic się nie stało, nikt nie zginął ani nie został ranny. Reszta to pryszcz, ubezpieczenie zapłaci.
      Nikomu nie życzę zapłonu samochodu podczas jazdy. Naprawdę traumatyczne przeżycie. Ja miałem to szczęście, że zapaliłem się w Warszawie, blisko Straży. Za dwa dni miałem jechać z rodziną na wczasy. Miałem szczęście, że przewód paliwowy pękł w mieście a nie w środku lasu czy w szczerym polu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka