Dodaj do ulubionych

Para prezydencka na Wawelu obok Piłsudskiego

14.04.10, 10:17
Protestuję przeciwko kuriozalnym decyzjom ab. Dziwisza i p. J. Kaczyńskiego.
Szkoda, że "Wyborcza" blokuje komentarze. Widać by było prawdziwą skalę
publicznego oburzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: maurycy Re: Para prezydencka na Wawelu obok Piłsudskiego IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 14.04.10, 10:29
      tak tez zaluje ze Wyborcza blokuje komentarze. Musisz miec jakies dojscia skoro
      udalo ci sie przebic przez blokade.
      Alez to niektorych boli ze bedzie tam spoczywal
      • Gość: asia Re: Para prezydencka na Wawelu obok Piłsudskiego IP: *.range86-153.btcentralplus.com 14.04.10, 10:33
        Bo to nie jest w porzadku.Prezydent nie powinien byc pochowany na
        Wawelu
    • Gość: swiete oburzenie Re: Para prezydencka na Wawelu obok Piłsudskiego IP: 195.205.254.* 14.04.10, 10:31
      zgadzam się w 100%. nie pozwólmy żeby tak ważne i dla wielu
      symboliczne miejsce stało się wytrychem do politycznych rozgrywek!
    • markoff Czarny humor 14.04.10, 10:35
      Piłsudski w towarzystwie Kaczyńskiego. Ten co doprowadził do zszycia
      trzech zaborów w odrodzone państwo i ten co ślepym zacietrzewieniem
      głęboko podzielił naród. Mówiąc żargonem netowym, Marszałek miał
      nick "Dziadek". W tej sytuacji jakże wymownego znaczenia
      nabiera "spieprzaj dziadu". Marszałek się pewnie zaczął pakować,
      żeby zawczasu przygotować miejsce dla Jarka.
      Zostaliśmy upokorzeni jako naród dumny ze swojej historii przez
      małych ludzi bez względu na to za jakimi tytułami się chowają.
      Zdrada narodowa ze strony kościoła, bo to do niego należała
      ostateczna decyzja.
      I na koniec pytanie dla właścicieli nie tylko tego portalu ;
      dlaczego kneblujecie usta narodowi ograniczając a czasami wręcz
      uniemożliwiając wypowiedzi. To jest cenzura bardziej dramatyczna niz
      w czasach PRL !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Poloniusz Re: Czarny humor IP: 94.254.251.* 14.04.10, 10:53
        A może w piramidzie....Trzeciego dnia moje wspólczucie zostaje zamienione w
        dawną czujność, co nowego przyniesie "jedynie prawa" część naszej społeczności.
        I właście przyniosła..... No mania grandosa JK...Własne wyrzuty tak
        kapitalizować, znów dzielić Polaków, poróżnić Kraków i Warszawę, tak wmanewrować
        dobrotliwego Kardynała.
        Warszawiakiem jestem i wątpię w Wawelskość prezydenta Kaczyńskiego.
    • markoff Tak to trzeba widzieć 14.04.10, 11:47
      Niestety GW blokuje możliwość wypowiedzi. To hańba !!!! GW powstala
      właśnie na froncie walki o demokrację i wolnosci słowa. I po jakze
      niedługim czasie knebluje usta obywatelom. Udało mi się napisać bo
      mam konto i byla chwilowa możliwość dodawania komentarzy. Teraz
      znowu próbuję uchennymi drzwiami, może sie uda...
      Chciałbym powielić wypowiedź, która nazywana jest listem otwartym do
      Kardynała Dziwisza. Jest to głos nie tylko tego jednego człwoeka.
      Sądzem,że jest to głos przytłaczajacej częsci Polaków.Dlatego moim
      zdaniem warto go jak najrszerzej upowszechnić:
      "~Sławomir z Warszawy dzisiaj, 03:50
      Drogi Księże Kardynale,
      w imieniu swoim i rodziny, pragnę wyrazić swój protest w związku z
      decyzją podjętą przez Jego Ekscelencję o pochówku pary prezydenckiej
      na Wawelu. Jak sam Ksiądz zauważył, to miejsce szczególne i
      spoczywają w nim ludzie zasłużeni dla dobra naszej Ojczyzny:
      królowie, bohaterowie i wodzowie. Z całym szacunkiem dla zmarłego
      Pana Prezydenta, ale nie był on ani królem, ani bohaterem, ani
      wodzem.
      Bohater, to wg słownika języka polskiego osoba odznaczająca się
      niezwykłymi czynami, np. męstwem. Zastanawiające jest dla mnie, to
      co powiedział Ksiądz Kardynał o Prezydencie: `zmarł w warunkach
      wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do
      Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom".
      Dziwi mnie to, że miarą czynu bohaterskiego jest uczestnictwo w
      nieszczęśliwym locie. A jeśli jest to prawdą, to moim zdaniem należy
      pochować na Wawelu także pozostałem 94 osoby. Nieprawdaż?
      Za wielkim wodzem, to nasz prezydent też nie był. Nie potrafił
      łączyć, a dzielił, jak nikt przedtem, na obywateli dobrych (tych z
      pod znaku PiSu) i złych (w myśl zasady: kto nie z nami ). To za jego
      prezydentury doczekaliśmy powrotu do starych metod, opartych na
      podsłuchach i inwigilacji ludzi. Nie słyszałem wówczas, głosu
      sprzeciwu pana prezydenta w obronie obywateli. Wodzostwo jego
      zapewne można było zobaczyć wtedy, gdy walczył o dostawienie
      stołeczka w Parlamencie Europejskim. A miarą jego wielkości i
      człowieczeństwa był stosunek do szeregowych obywateli, który
      streścić można w jednym zdaniu: `S dziadu!' (sic! cytat dosłowny
      LK).
      Ksiądz Kardynał podkreśla, że: `chciałbym, aby to miejsce
      przyczyniło się do zjednoczenia naszego narodu'. Ta tragedia nas
      zjednoczyła, a pochopna decyzja o pochówku na Wawelu na nowo
      społeczeństwo podzieli. Za co odpowiedzialność spadnie także na Jego
      Ekscelencję. Naciąganie niepotrzebnie historii i wmawianie nam
      zasług, heroiczności i bohaterstwa prezydenta, to lekka przesada.
      Znam wielu ludzi zacnych i zasłużonych dla naszej Ojczyzny.
      Zapewniam, że jeśli pochowałby Ksiądz w krypcie Marszałka Józefa
      Piłsudskiego Pana Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego Prezydenta RP
      na Uchodźstwie nikt nie podniósłby głosu sprzeciwu.
      Zaznaczam, że sam pochodzę z Warszawy i byłem z moimi dziećmi przy
      Pałacu Prezydenckim, aby pomodlić się i oddać hołd Parze
      Prezydenckiej oraz Wszystkim Ofiarom tej katastrofy. Niestety nie
      pojadę z dziećmi do Krakowa, aby brać udział w hucpie. Wybieramy się
      na pogrzeb Natalii Januszko, stewardessy, która miała niespełna 23
      lata i była najmłodszą ofiarą tragedii pod Smoleńskiem. Choć nie
      znaliśmy jej osobiście, to najbardziej nam właśnie jej szkoda, bo
      była na początku drogi i całe życie miała przed sobą. Pomodlimy się
      tam za wszystkich, którzy zginęli. Zapraszamy Jego Ekscelencję na
      ten pogrzeb. Przed Bogiem każdy z nas jest równy. Nie ma bohaterów,
      wodzów i herosów. `Kto z was jest największy '

      Z Bogiem
      Sławomir z Warszawy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka