Dodaj do ulubionych

Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby

IP: *.chello.pl 01.05.10, 15:27
jeżeli ktoś uważa że nowa filharmonia jest towarem I szej potrzeby to ja
pozwolę się nie zdgadzać
Panie marszałku dla małopolski potrzeba:
1. Sieci kolei dojazdowych (metropolitalnych) - takich jak Sbahn w niemczech
2. Uporządkowania komunikacji autobusowej i busowej
3. Skrócenia czasu dojazdu do Katowic ze 105 m in do 35 min.
4. Skrócenia czasu dojazdu do WWy za pomocą Kolei Wysokich prędkości do 90 minut.
5. METRA W KRAKOWIE !!!!
6. Kilku inwestycji w szpitalnictwo specjalistyczne na wysokim poziomie.
I jeżeli twierdzi pan że filharmonia jest od czegokolwiek z tej listy
ważniejsza - to będziemy to panu pamiętać w wyborach.
Obserwuj wątek
    • Gość: emeryt Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 16:33
      Czy lokalizacja tak potężnego obiektu w bezpośrednim sąsiedztwie Wawelu to na
      pewno najlepszy pomysł? Już teraz jest tam "duszno" (Sheraton, Hotel Pod
      Wawelem, Novotel, a trochę dalej Hotel Poleski, plaża, balon...).

      Nie powtarzajmy błędu z Operą i nie lokalizujmy filharmonii na zbyt małej
      działce, bo znowu będą problemy ze zbyt małą salą, z miejscami parkingowymi itp.

      Gdy taki obiekt będzie kwadrans piechotą dalej od Rynku, niż obecnie, to nic
      wielkiego się nie stanie.
      • Gość: h Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz IP: *.chello.pl 01.05.10, 16:55
        Skandal ! Marszałek Małopolski w wolnej Polsce - a p o l o g e t a - pamięci
        paskudnego i ochydnego obcego zaborcy !!! - jeżeli pan tak twierdzi to co hitler
        też był gut ? bo mamy autobahn z berlin durch Krakau nach Stalingrad ? Prawdziwy
        skandal - marszałęk powinien złożyć mandat i zrezygnować z funkcji po
        gloryfikacji okupanta !!!!!! - zaborcy !!!!!!!
        • Gość: Za Miechów precz!! biało czerwone buraki won do Priwislinia!!! IP: *.182.5.33.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.10, 17:33
          Kto osmiela się obrażać pamięć Naszego Najjaśniejszego Pana nie zasługuje by go Galicji ktokolwiek wpuszczał za próg. Przyjęliśmy Waszego Prezydenta na Wawelu z szacunkiem choć to w Galicji głowa obcego państwa (do tego zachowującego się jak okupant) więc z łapami precz od naszych monarchów. Chyba, że chcecie podzielić los Belgii - jak Galicja i Sląsk odejdzie to znów was zredukują do Priwislinskiego kraja. Będziecie się wtedy do woli napawać waszymi mongolskimi obyczajami (Mongolię za porównanie przepraszam - chodzi o warszawski zamordyzm i zdziczenie politycznych obyczajów)
          Niech żyje pamięc Najjaśniejszego Pana Franciszka Józefa!
          (A Pan Marszałek za pamięc o Franzu Josefie ma już zawsze mój głos)
          • Gość: matylda precz z głupcami IP: *.chello.pl 01.05.10, 17:58
            Widać jaki z Ciebie Polak - szkoda że nie ma paragrafu za ciepłe wspominanie
            służalczego dupolistwa czarno-zółtych barw. Precz z okupantem Austro-Węgierskim !
            • Gość: Za Miechów precz! Re: precz z głupcami IP: *.182.3.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.10, 18:51
              Nie jestem Polakiem. Jestem z Galicji. To zasadnicza róznica. Cywilizacyjna. i wolę lizać czarno żółte barwy niz za przeproszeniem biało czerwone. Wam w Priwisliniu zaszkodziło 150 braterstwa ze Słowianami ze wschodu - i jeszcze lata miną zanim naprawdę dogonicie Europę i cywilizację.
              • Gość: krakauer Re: precz z głupcami IP: *.chello.pl 01.05.10, 19:06
                Galicja jest wytworem propagandy cesarstwa zaborczego. A jak jesteś z Galicji to
                do niej .... - tutaj brzydkie słowo, ale nie mogę go napisać - bo mi post
                skasują :) ale łatwo się domyślisz jakie :)
                • Gość: za Miechów precz! Re: precz z głupcami IP: *.182.3.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.10, 20:04
                  wytworem okupacyjnej władzy i zaborcy (od 1918 roku) jest bogoojczyźniana "powstańczo"-priwislinska propaganda. Prawdziwa jak Czterech Pancernych. Zatem sam sobie, powiedzmy, oddal się - taki z Ciebie krakauer jak z koziej - wiadomo co - fujarka. Twoje miejsce jest w muzeum powstania lub w innym podobnie obciachowym miejscu moherowej propagandy.
                  • Gość: krakauer Re: precz z głupcami IP: *.chello.pl 01.05.10, 21:15
                    jasna jasne, nie ma to jak lizać dupy cesarsko-królewskim zwyrodnialcom, i
                    pozwalać na sprowadzenie państwa i narodu do roli podrzędnych zbieraczy gnoju -
                    chciałbyś takim być ?

                    Szkoda że za propagowanie kultu zaborców nie ma paragrafu jak za faszyzm i komunizm.
                    • Gość: emoryt Re: precz z głupcami IP: *.2.20.195.pp.com.pl 01.05.10, 21:38
                      Najlepsze banały piszą cymbały!Czas na powrót do kurnika w Miechowie!
                    • Gość: Za Miechów precz! Re: precz z głupcami IP: *.182.3.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.10, 22:06
                      wątpię czy Die Partizanem aus Priwislinie nadają się do czegokolwiek innego. I ten typowy dla warsiowy mongolski zwyczaj by do obozu z każdym kto myśli inaczej. niedaleko pada mateznickie jabłko od carskiej jabłoni. kogośmy do tej Europy z sobą wciągnęli.... Łukaszenkowych patriotycznych bojców?
                    • Gość: Za Miechów precz! Re: precz z głupcami IP: *.182.3.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.10, 22:12
                      aha, kończąc wątek, pewnego dnia wystawimy wam "rodacy" z Priwislinia rachunek za wasze "sukcesy" od 1918 r. - taki sam jak Flamandowie niedawno wystawili Brukseli.... to tylko kwestia czasu....
                      • Gość: maciej Re: precz z głupcami IP: *.cdma.centertel.pl 01.05.10, 22:39
                        1. austryjacy wybudowali podgórze jako konkurencje dla krakowa, a z wawelu
                        urzadzali sobie szczelnice
                        2. Miechów był zawsze w zaborze rosyjskim :D
                        /za miechowem rozumiem że patrząc od krakowa w strone kielc)
                      • Gość: krakauer Re: precz z głupcami IP: *.chello.pl 01.05.10, 23:46
                        Człowieku czy jesteś naprawdę taki głupi żeby tak myśleć ? jaki obóz ? o czym ty
                        pier... ? Dostałbyś batem od austriackiego policanta, zapłacił podatek 50 %
                        dochodów rocznych na wiedeń, został z niczym w ciemnej brudnej kurnej chacie
                        jeb... się z kozłami, twoja córka poszła by służyć w pany do miasta, a syn nosić
                        wągiel ! naprawdę chciałbyś być niewolnikiem na własnej ziemi - w obcym kraju ?
                        To spier... do Austrii zobaczymy jak Cię przyjmą - polaczku w krakowskiej
                        czapeczce - który wyrzeka się własnego państwa i tożsamości. Powtarzam - wszyscy
                        apologeci mocarstw zaborczych powinni być karani, tak jak Ci co chwalą faszyzm
                        lub komunizm. ps. mam nadzieję że nie bęziesz pobierał od Państwa Polskiego
                        emerytury - jeszcze by Ci śmierdziała
                        • Gość: Za Miechów precz ! Re: precz z głupcami IP: *.147.197.208.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.05.10, 15:21
                          Nie wiem jakie zwierzęta trzymacie u was w Priwisliniu w chatach - ale jak oglądam ten wasz patriotyczny Beobachter to koza nie wygląda na tym tle źle....
                          Problem w tym, że to własnie okupanci z Priwislinskiego kraja, którzy postawili tu swój bucior w 1918 zrobili tu kraj patriotycznych dziadów i niewolników i to właśnie oni odebrali mu tożsamość. Zdrajcami, którzy wyrzekli się swego państwa i tożsamości są Ci, którzy w niebacząc na przysięgę zdradzili Najjaśniejszego Pana i poszli na lep rozmaitych terrorystów rzucających bombami w carskich urzędników i ich dzieci - terror to terror nie ma lepszych i gorszych ofiar. Mord jest zawsze zwykłym mordem. Parafrazując WASZEGO Mickiewicza: "Wkrótce minie wiek jak nam z Warszawy przysyłają samych łajdaków stek....".
                          Krakowskich czapeczek nikt w Galicji nie nosi - to strój "patriotów" a Racławice skąd to się wzięło to raczej Priwislinski kraj nie Galicja. Młodopolska ludomania, który to upowszechnił to też raczej wytwór nacjonalistów. Swoją drogą ciekawe jaką czapeczkę i sukmanę nosił Jakub Szela?
                          Austria nie jest, niestety, dawnym państwem Habsburgów - do niedawna mieli oni zakaz wjazdu tamże.
                          Co do podatków i emerytury - poradzę sobie - ale chciałbym zauważyć, że płacę składki i podatki, i nikt mnie nie pyta czy mam na to ochotę. Natomiast z owych składek nie dość, że utrzymywani są rozmaici "powstańcy", którzy urodzili się długo po wojnie, że prochu nie wąchali za to dużo o tym czytali i podzielają jedynie słuszną linię a świetnie wypadają na defiladach. A z moich podatków utrzymuje się takie pomniki moherowego obciachu a antyniemieckiej nienawiści jak muzeum powstania (wszystko jedno jakiego zawsze jest jakieś). Domyślam się również, że wkrótce znów m. in. z moich podatków Priwislincy ufundują kolejne pod Smoleńskiem - trzeba tylko wymyśleć jakąś odpowiednią okazję - najlepiej kolejne powstanie, bo katastrofa lotnicza to jakoś głupio wygląda.... (zresztą zgodnie z tradycją priwislinską ofiary wypadków lotniczych chowane są ostanio na Wawelu....)
                          A co do zapachów i innych wrażeń powiedzmy natury estetycznej jako podstawy wyboru: Warszawa albo Wiedeń (no ostanio może być też Bruksela)- wybór należy do każdego nosa a o gustach trudno dyskutowac. Sądzę też, że Phenian czy Minsk białoruski pachną też równie "patriotycznie"....
                    • Gość: jim Re: precz z głupcami IP: 195.150.233.* 09.06.10, 16:52
                      Chodzi o to, by żyć w wolnym kraju.
                      A czy okupantem są Autsro-Węgry, III RP, Generalna Gubernia - to kosmetyka.
            • Gość: jim Re: precz z głupcami IP: 195.150.233.* 09.06.10, 16:49
              Za Cesarza podatki były znacznie niższe niż w demokratycznej II RP. Żyło się wtedy zdecydowanie lepiej.
      • Gość: Emoryt Re: Nowa filharmonia jest już i to wystarczy IP: *.2.20.195.pp.com.pl 01.05.10, 21:41
        Koszmarne projekty rodem z czasów Stalina i miejsce najlepsze z możliwych to
        Filharmonia na Wiśle.Jest już kuweta na brzegu na wprost skałki co większe
        oszołomy od poważnej muzyki po kołysaniu będą gdzie mieli pójść na stronę!
      • Gość: art a drogi i szamba????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 09:44
        co za debile nami rządzą!!!drogi mamy jak na ukrainie, duża część miasta
        nieskanalizowana!!!!! weż se dupku zrób filharmonie w domu, a w krakowie trzeba
        zrobić PORZĄDEK!!!!!mądrzy radni [chyba niepełnosprawni umysłowo] dodali do
        nazwy: Swoszowice-Wróblowice-UZDROWISKO!!!!!!! a my dalej sramy do
        szamb!!podwyższanie standartów, poprzez nazwanie, czy postawienie następnego
        knota: jak operetka!!! przy okazji nachapanie sie ile wlezie!!! WSTYD MI ŻE MAM
        TAKIE WŁADZE!!!!! nie za NARÓD POLSKI!!! tylko za sprzedawczyków-decydentów!!! i
        na koniec: pani wojewodo, czy pan kupiłby sobie mercedesa "s" klasse, mając
        głodne dzieci w domu? to i tak wygląda z nami.
    • Gość: Marek Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: 95.155.123.* 01.05.10, 17:03
      Na pewno dla byłego marszałka Sepioła. Jego tam wołami ciągać musieli.
    • Gość: Lukas Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: 77.236.0.* 01.05.10, 17:57
      Może tak:
      1)Metro dla karkowa!!!!!!!!! (tak metro, lub tramwaje całkowicie bezkolizyjne!)
      2) Wymiana chodników ?
      3) Dzielnica Biurowa!
      4)Przebudowa dworca głównego !
      5)Filharmonia - No!

      Niech pociągami zajmie się pkp
      • Gość: krakauer Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz IP: *.chello.pl 01.05.10, 18:05
        PKP nie jest wstanie zająć się samym sobą, a rozwój regionalny wymaga transportu
        - to jedno z zadań samorządów regionalnych w całej europie :) pozdrawiam.
      • Gość: wrazliwy Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz IP: 213.76.152.* 01.05.10, 18:19
        jasne a na kulture nic...........i wtedy ani metro ani chodniki nie beda potrzebne bo kto przyjedzie do takiej stolicy kultury gdzie koncerty przerywane sa dzwiekami z ulicy.............w krakowie juz teraz dzieje sie niewiele.......bo nie ma zaplecza dla artystow
        • Gość: krakauer Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz IP: *.chello.pl 02.05.10, 18:46
          Drogi panie Wrażliwy - nie buduje się obiektów wyższej użyteczności
          publicznej bez parkingów, zwłąszcza jak dookoła mieszkają rzesze
          głodnych ludzi ! małopolska potrzebuje transportu - a nie
          filharmonii !!!!!!!!!!!!!!! teraz A.D. 2010 - za 10 lat jak się
          wzbogacimy postawimy piękny obiekt, teraz potrzeba transportu bo się
          nie rozwiniemy przez kolejne 10 lat wolnej Polski

          ps. uważam że każdy ,młody polak powinien jechać w czasie szkoły na
          1 miesiąc na wymianę do niemiec - zachodnich, holandii, belgii,
          UK ... zobaczyć jak funkcjonuje normalny kraj i co oznacza
          infrastruktura. Ludzie kochani to co jest unas NIE JEST NORMALNE I
          NIE JEST ŻADNYM STANDARDEM !!!!!! DZIAŁA TYLKO DLATEGO BO JESTEŚMY
          PRZYZWYCZAJENI I WTYTRZYMUJEMY - żadne społeczeństwo zachodu by tego
          nie przetrwałao dłużej niż 3 lata.
    • Gość: x Localizacja, pieniądze, plan IP: *.xdsl.centertel.pl 01.05.10, 18:26
      LOKALIZACJA
      Po pierwsze, podoba mi się pomysł usadowienia opery obok Wawelu; głównie
      dlatego, że cały teren obok Wawelu na przestrzeni ostatnich lat (poza Centrum
      Mangha) zbrzydł zamiast wyładnieć. Widok ze wzgórza na drugą stronę Wisły jest
      dość dramatyczny. Najlepiej by było gdyby można było postawić operę tuż
      naprzeciwko Wawelu, w samym zakolu Wisły; tam niestety stoją już obrzydliwe
      apartamentowce. Pomysł lokalizacji przed Novotelem również mi się podoba.

      PIENIĄDZE
      Zgadzam się z przedmówcami, że miasto będzie musiało dobrze uzasadnić
      konieczność budowy tego obiektu- zgadzam się, że nowy budynek filharmonii jest
      Krakowowi bardzo potrzebny; ale niewątpliwie jest mnóstwo innych pilnych
      potrzeb, które bardziej rzucają się w oczy mieszkańcom miasta.

      PLAN
      Największy problem mam jednak z następującą rzeczą: jak obecne rozmyślania o
      lokalizacji filharmonii pokazują, nie istnieje żaden całościowy, przemyślany
      plan rozwoju miasta na następne lata- dokument, który mówiłby o tym jakie
      inwestycje w infrastrukturę są priorytetowe, jakie są potrzeby poszczególnych
      dzielnic, gdzie co się będzie budować. Sam ten fakt wydaje mi się być szokujący.
      • Gość: krakauer Re: Localizacja, pieniądze, plan IP: *.chello.pl 01.05.10, 18:40
        Gorzej !

        tu masz przykład jak władza wojewódzka - wpycha się do krakowa bez konsultacji z
        władzami miasta !
    • greganton Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby 01.05.10, 19:26
      Nie należy się przejmować głosami wspomnianego lobby mostowo-drogowego, bo bez
      względu na to, ile się wybuduje dróg i Rond Mogilskich zabijających miasto - i
      tak zawsze będzie za mało (a zawsze będą kolejne rozjeżdżone nadające się do
      remontu). Priorytetową sprawą powinno być w tej chwili inwestowanie w
      domknięcie 3 obwodnicy i budowę obiektów typu właśnie filharmonia, centrum
      kongresowe etc. Dobrze, że jest ktoś, kto o tym myśli, o to dba i komu zależy.
      Być może wreszcie się uda z tym nowym symbolem miasta, należy się tylko
      cieszyć i mieć nadzieję, na wysoki poziom konkursu, a i że krakoskie piekiełko
      może choć raz na chwilkę przygaśnie.
      Odnośnie lokalizacji pozostaję niezmiennie przy Cichym Kąciku, szkoda, że to
      miejsce wydaje się chyba coraz mniej prawdopodobna. Nie zgadzam się z
      argumentem, że miejsce jest na uboczu, bo tramwaj z Plant jedzie przecież
      zaledwie kilka minut. A i Błonia z widokiem na Wawel tworzą odpowiedni
      kontekst dla takiego obiektu jak filharmonia. Poza tym jest to też chyba
      zdecydowanie najlepsze miejsce jeśli chodzi o swobodę projektową i możliwość
      zorganizowania zaplecza typu parkingi. Bardzo bym chciał, żeby ta inwestycja
      zakończyła się chociaż częściowo tak pomyślnie, jak tego sobie życzy pan
      Zegzda, trzymam kciuki :)
      • Gość: krakauer Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz IP: *.chello.pl 01.05.10, 20:05
        zapłacisz za filharmonię ?
    • preseant Postawić ją w miejscu hotelu Forum 01.05.10, 19:36
      przeciez nadaje sie do wyburzenia a skoro tak to trzeba zburzyc i postawic cos nowego o odpowieniej wartosci i wygladzie..
      miejmy nadzieje, że wyloniony projekt rzeczywiscie bedzie na poziomie.
      popatrzcie chocby na polski pawilon expo w chinach. mozna? mozna..
      • Gość: maciej Zgadzam sie i Popieram IP: *.cdma.centertel.pl 01.05.10, 22:45
        • tom23pl Re: Zgadzam sie i Popieram 02.05.10, 07:59
          A ja stanowczo muszę się nie zgodzić. Oczywiście jest to doskonała
          lokalizacja, wzbogaciłby widok z wawelu, i mógłby się stać wizytówką
          Krakowa, jednak trzeba pamiętać że znając Kraków to na pewno będzie
          gniot a po drugie hotel forum to piękny budynek który można by ładnie
          dostosować.
          • Gość: maciej Re: Zgadzam sie i Popieram IP: *.cdma.centertel.pl 02.05.10, 10:36

            póki co hotel forum stoi i straszy a dwa niemal 20 lat temu mówiono że się
            zawali, więc go nie będzie tak czy siak .... ;-)
      • Gość: JasonBourne Re: Postawić ją w miejscu hotelu Forum IP: 89.100.241.* 02.05.10, 13:03
        Popieram w 100% hotel forum dzis juz raczej razi niz zdobi wiec postawienie filfarmonii w tamtym miejscu to bylo by na prawde genilialne rozwiazanie, przy odpowiedniem planowaniu mozna by w tym miejscu organizowac nawet koncerty plenerowe z widokiem na podswietlony wawel, i tego wlasnie krakow potrzebuje.
    • Gość: Bronio Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: 81.219.87.* 01.05.10, 20:57
      >Swoją drogą dziwię się, że krakowianie nie doceniają tego, że mamy
      wreszcie operę. Bo przecież coś ważnego, uzupełniającego przestrzeń
      kulturalną miasta wreszcie powstało.<

      Wicemarszałek województwa dziwi się więc, że krakowianie zachowali
      resztki racjonalności. Przecież wciśnięcie opery w ten skrawek
      terenu jest słusznie krytykowany przez wielu mieszkańców.

      >Na pewno nie jest to obiekt, przed którym musimy klękać, ale w
      sensie wpisania się w otoczenie jest całkiem przyzwoity.<
      >Grzechem pierworodnym budowy nowej Opery Krakowskiej była
      lokalizacja, która narzuciła takie, a nie inne rozwiązania.<

      Dwa zdania wypowiedziane przez pana marszałka, chyba przeczą sobie.
      Jeśli jest całkiem przyzwoicie wpisana w otoczenie, to jak może jej
      grzechem pierworodnym być jej lokalizacja ?
    • Gość: Kostuch z Grobli Nowa filharmonia jest naważniejsza! IP: *.2.20.195.pp.com.pl 01.05.10, 21:44
      Co tam panie normalne życie w Krakowie. Kloce muszą stać pod Wawelem, bo jest
      krematorium wbite w zbocze i parking przyszły cmentarz. Brakuje oprawy
      muzycznej dla garstki koneserów!
    • Gość: Krakus Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: *.ver.abpl.pl 01.05.10, 22:24
      Zgadzam się z przedmówcami że Krakowowi w tej chwili potrzebne jest domknięcie
      3-ciej obwodnicy.
      W drugiej kolejności należy postawić centrum kongresowo-widowiskowe* w
      Czyżynach. Część widowiskowa - bo w Krakowie nie ma gdzie zorganizować
      porządnego dużego koncertu, część kongresowa - bo obiekt musi na siebie
      zarabiać stale.
      W Czyżynach jest wystarczająco dużo miejsca na taki obiekt, a dojazd jest
      świetny, zarówno samochodem jak i komunikacją miejską.
      Filharmonię można wybudopwać w trzeciej kolejności (oczywiście również w
      Czyżynach), lub też włączyć ja w w/w kompleks.
      Od strony finansowej - dużo łatwiej utrzymać taki potężny kompleks,
      niż paręnaście małych rozrzuconych po różnych częśćiach Krakowa, wystarczy
      przeliczyć ile się zaoszczędzi na samej administracji i obsłudze, że już o
      liczbie dyrektorskich stołków nie wspomnę ... ;)

      Tyle z mojej strony.
      Pozdrawiam wszystkich :)


      *aktualne koncepcje zakładające osobne centrum kongresowe, osobną halę
      widowiskową, osobną filharmonię, ... itd. uważam za całkowite nieporozumienie,
      nie wspominając już o wyrzucaniu "w błoto" naszych publicznych pieniędzy :(

    • Gość: maciej Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: *.cdma.centertel.pl 01.05.10, 22:43
      co do lokalizacji to jestem zdecydowanie za okolicą nad wisłą, żeby ładnie się
      prezentowało
      może na miejscu hotelu forum
      ma to być nasza wizytówka, póki co nie powstało u nas w mieście żaden ŻADEN
      budynek którymmoglibyśmy sie pochwalić
      jakoś mamy zdolność do kiczu i minimalizmu patrz: Galeria Krakowska, Opera
      Krakowska, Stadiony wisły i cracovii, itd itp
      wybudujmy wreszcie obiekt który będzie naszą wizytówką a nie obiektem do wstydu.
    • Gość: jowisz Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: 188.33.176.* 01.05.10, 23:57
      Poziom argumentacji p. wicemarszałka - żenujący. Czy ten pan aby nie jest z
      PSL-u? Gmach opery jest tak beznadziejny, że aż wspaniały - zdaje się wynikać
      ze słów p. Zegzdy. Nieważne jaki jest, ważne,że projektował go p. Loegler. Co
      to jest "kolej austro-węgierska"? Rewolucyjna teza, że to Franciszek Józef ją
      (przy założeniu, że chodzi o kolej w cesarstwie austro-węgierskim, en
      masse)zbudował!
    • Gość: rottor Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: 77.236.0.* 02.05.10, 07:02
      Panie Zegzda! towarem pierwszej potrzeby to jest chleb i mleko -to
      po pierwsze. Podrugie to w małopolsce towarem pierwszej potrzeby są
      własciwie wyposazone szkoły, nie-dziurawe drogi, wyremontowane
      chodniki, telefon, internet na wsiach...itd itp...ja rozumiem, że na
      Operze Krakowskiej sie malo Pan "nachapał", albo"nachapali" sie nie
      wszyscy, bo wiadomo, że głownie były marszałek Sepioł, który obecnie
      chowa sie za immunitetem, ale Panie Zegzda!! odrobine szacunku dla
      obywateli malopolski!! odrobine !!! ...bo o rozum i tym podobne do
      Pana nie apeluje!
    • tom23pl Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby 02.05.10, 07:52
      Ładnie to pan powiedział, Filharmonia ma zachwycać. Jednak jeśli ten
      pan nie widzi w krakowskiej operze poważnych niedociągnięć
      technicznych nie mówiąc już o paskudzie tego jakże ohydnego,
      odrażającego gniota!! W Krakowie wszystkie ważniejsze
      reprezentacyjne budynki nie licząc zabytków są paskudne, lotnisko
      Balice chyba nie muszę mówić jak źle jest one zaprojektowane przy
      okazji brzydkie. Bo w Krakowie nie można wybudować niczego
      nowoczesnego bo do ultra minimalistycznej formy czy do
      dekonstruktywnej budowli rodem spod ołówka Franka Gehrego, nie można
      wsadzić kolumienek i tympanonu a co to za budynek który nie jest
      klasycyzujący?! "Toż to na pewno jakieś modernistyczne gawno za
      przeproszeniem, zrywa z naszą królewską a potem cesarską historią"-
      krzyczeć będą starzy prawdziwi krakowianie. Dlatego ja młody chcący
      studiować architekturę, będę zmuszony porzucić miasto które kocham
      tylko dlatego że jest ono w sobie tak zakochanym że nie ma miejsca
      na innowacje i rozwój.
      Pozdrawiam
      Tomek
    • Gość: MUZYK Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 10:23
      KRAKOW - to smietnik muzyczny .
      LM- w KRAKOWIE ul Basztowa to gediatria
      dyrektorka 80 lat sredia wieku ciała pedagogicznego to 65 lat
      metody z kompletow z czasów II wojny
      Orkiestra i chor to amatorka z prowizorka z ukladami
      towarzyskimi
      i zaden budynek oblicza muzycznego tego miasta nie zmieni .
    • Gość: Koleś z Krakowa Wpierw chleba, potem teatru IP: *.171.138.2.static.crowley.pl 02.05.10, 11:03
      A gdzie obwodnica? To jest obiekt pierwszej potrzeby! Północna część ślimaczy
      się od 10 lat, a ciągle słychać wypowiedzi niekompetentnych urzędników, że
      trzeba kolejna operę, filharmonię, halę, centrum, muzeum, etc...

      Kraków jest dość atrakcyjny kulturalnie, nie potrzebował opery, żeby
      przyciągnąć gości. Jakość artystyczną danego środowiska buduje się ludzkimi
      umysłami i pracą (przykład: Piwnica pod Baranami) a nie kolejnymi milionami w
      nowe budynki.

      Można jednak budować takie obiekty, ale dopiero po zaspokojeniu tych
      najważniejszych potrzeb.
      • Gość: Bronio Re: Wpierw chleba, potem teatru IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.10, 11:45
        Gość portalu: Koleś z Krakowa napisał(a):

        > Można jednak budować takie obiekty, ale dopiero po zaspokojeniu
        tych
        > najważniejszych potrzeb.<

        W żaden sposób nie usiłując podważyć Twoich racji co do obwodnicy
        itp. chcę zaznaczyc, że wspomniane przez Ciebie "najważniejsze
        potrzeby", nigdy nie zostaną w odpowiednim stopniu zaspokojone,
        zwłaszcza w odczuciu ludzkim. Zawsze bedzie mozna powiedzieć, że
        jest coś ważniejszego niż wysoka kultura. Zawsze będzie, jakieś
        przedszkole, żłobek, szpital, tramwaj itd. wydawał sie
        potrzebniejszy.
        Ale o atrakcyjności miasta decyduje również istnienie takich
        obiektów jak muzea, teztry, opery, odpowiednio zadbane i
        udostepnione zabytki i właśnie filharmonia.
        Dlatego potrzeba istnienia takiego obiektu w Krakowie nie podlega
        moim zdaniem dyskusji. co chwilę słychac na forum głosy, że Kraków
        stanął w miejscu. Mimo, że zazwyczaj przesadzone, to trzeba uważać
        aby faktycznie sie tak nie stało. Rozwój miasta to nie tylko ciągle
        zwiekszająca się (zresztą w przypadku Krakowa nieco na dziko) liczba
        mieszkańców i nowych bud mieszkalnych zwanych apartamentowcami.
    • Gość: balusz Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: *.ists.pl 02.05.10, 12:42
      Dyskusję można podejmowa z kimś cho ciut rozsądnym, na pewno nie mozna
      powiedziec tego o kimś kto twierdzi że "jedną z pierwszych potrzeb Krakowa
      jest filharmonia". 300 milionów okaże się że to byłą pierwsza transza, potem
      jeszczze trzeba dorzuci drugie 300, przeciez nie atrzymamy budowy w połowie.
      Podobnie było z Operą i Stadionem "wisły" Wolę dwa przystanki metra niż jedną
      filharmonię.
      • Gość: krakauer Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz IP: *.chello.pl 02.05.10, 18:42
        Brawo ! gratulować poglądów - jesteś jednym z tych co nie tylko
        patrzą ale jeszcze widzą !

        niestety nasze elity żyją w innym świecie i nie jeżdżą PKSem lub
        busami przeładowanymi na maxa - że już o tramwajach z minus 25 bez
        ogrzewania nie wspomnę albo o Eenach (pociągi regionalne)
        pamiętających konstrukcyjnie Cyrankiewicza !!!!!! - niech starsi
        forumowicze się wypowiedzą

        Szkoda gadać. Potrzebujemy nowego ruchu obywatelskiego poza tymi
        partiami które patrzą na interesy włąsnych bonzów.
    • czesiekkk Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz 02.05.10, 14:54
      Krakauer podpisuje się pod twoimi postulatami, specjalnie je cytuję pod swoją
      wypowiedzią. Ostatnio korzystałem z pociągu regionalnego (PR) był punktualny i w
      miarę, jak na standardy polskich kolei czysty.
      Szkoda, że zamiast składu elektrycznego nie zdecydowano się na szynobus, brak
      informacji wizualnej na dworcu w Krakowie, co ważne zwłaszcza w kontekście
      zmiany peronów składów odjeżdżających, poplątanie z tunelami łączącymi perony.
      Oczywiście widać w Małopolsce zmiany na lepsze, ale to wszystko idzie za wolno,
      budynek filharmonii, wciśnięty gdzieś, bez wizjonerskiego projektu budowlanego,
      będzie czymś takim jak Opera Krakowska, a budynek Filharmonii musi być
      reprezentacyjny, być wizytówką miasta, czyli nowoczesna architektura spod ręki
      projektanta nie bojącego się ryzykować.






      1. Sieci kolei dojazdowych (metropolitalnych) - takich jak Sbahn w niemczech
      > 2. Uporządkowania komunikacji autobusowej i busowej
      > 3. Skrócenia czasu dojazdu do Katowic ze 105 m in do 35 min.
      > 4. Skrócenia czasu dojazdu do WWy za pomocą Kolei Wysokich prędkości do 90 minu
      > t.
      > 5. METRA W KRAKOWIE !!!!
      > 6. Kilku inwestycji w szpitalnictwo specjalistyczne na wysokim poziomie.
      • Gość: krakauer Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz IP: *.chello.pl 02.05.10, 18:37
        Dokładnie tego pottrzebujemy - zrobienia z tego wszystkie systemu !
        Powiem więcej - BILETU ZINTEGROWANEGO - abyś mieszkając np. w Kłaju
        mógł dojechać busem do krakowa a potem korzystać z MPK a wrócić
        pociągiem regionalnym - mając jedną kartę - którą rejestrują
        czujniki w pojazdach - a na stępnie dokonując rozliczenia pomiędzy
        przewoźnikaami z tego za co ma organizator zapłacić. Przy okazji
        ujawniają się główne ciągi komunikacyjne i można dostosować -
        modelować prace przewozową - dostosowując ją do potrzeb tj. kierunkó
        i natężeń przepływów potoków pasażerskich ! NIECH ŻYJE MYŚLENIE !
        NIKT GO NAM NIE ZAKAZUJE ! precz z filharmonią ! szkoda teraz na nią
        środków !!!!!!!! naprawdę są pilniejsze potrzeby !!!!!!!!!
        • Gość: krakauer buiałystok potrafi IP: *.chello.pl 02.05.10, 19:00
          samorzady.pb.pl/2086277,17474,bialystok-wdrozy-br-karte-mieszkanca?ref=col2


          Dzięki projektowi SmartCity Białostoczanie będą podróżować szybko i
          przyjemnie. Kontrakt z konsorcjum Bull i Pixel jest wart 13,7 mln zł.

          Karta miejska
          Już wkrótce mieszkańcy Białegostoku będą podróżować komunikacją
          miejską nie z biletem, lecz z elektroniczną kartą w dłoni. W
          autobusach nie będzie tłoku, a godziny ich odjazdów wyświetlą się
          na elektronicznych tablicach. Wszystko dzięki systemowi SmartCity –
          Karta
          Mieszkańca, który wystartuje w styczniu 2011 r. Za jego dostawę
          odpowiada konsorcjum firm
          Bull i Pixel. Inwestycję
          wartą 13,7 mln zł w 77 procentach
          sfinansuje Unia Europejska.

          W skład systemu wchodzą elektroniczne karty miejskie, działający na
          podczerwień system liczenia pasażerów oraz elektroniczne rozkłady
          jazdy.
          - Karty miejskie będą miały zakodowane wszystkie niezbędne
          informacje: okres ważności karty, przysługujące zniżki i inne
          przywileje, więc pasażerowie nie będą musieli mieć przy sobie innych
          zaświadczeń związanych z uprawnieniami do zniżek – wyjaśnia Paweł
          Sokołowski, menedżer ds. lokalnej administracji i rozwoju biznesu w
          firmie Bull Polska.

          Ich dodatkowym atutem będzie możliwość bezgotówkowego zakupu biletu
          w autobusach oraz uiszczanie opłat
          parkingowych w wyznaczonych częściach miasta.
          Zarządzanie flotą pojazdów ułatwi natomiast elektroniczny system
          liczenia pasażerów, zliczający pasażerów za pomocą czujników
          podczerwieni.
          - Dzięki temu liczba pojazdów zostanie dopasowana do zapotrzebowania
          podróżujących. Tłok w autobusach powinien być mniejszy – twierdzi
          Paweł Sokołowski.

          Podróż komunikacją miejską umilą także tablice elektroniczne,
          informujące o aktualnym czasie pozostającym do odjazdu pojazdów. –
          Przewidujemy instalację 10 tablic elektronicznych, choć w
          przyszłości ich liczba może się zwiększyć - mówi Paweł Sokołowski.
          • Gość: havi Re:...i w kielcach też IP: *.chello.pl 06.05.10, 00:29
            rozpoczęła sie budowa nowej kieleckiej filharmonii, budynek na 500 miejsc z parkingiem podziemnym zostanie oddany w przyszlym roku w listopadze...

            kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,7846540,Wmurowanie_kamienia_wegielnego_pod_MCK.html
    • tbarbasz To ten sam Pan Zegzda, 05.05.10, 16:14
      który wyrzucił z Filharmonii Dyrektora Strugałę?
      Pewnie dla Pana Zegzdy Filharmonia to mury - można się pochwalić, wstęgę
      przeciąć, pocztóweczkę wydać.
      A Dyrekcja, muzycy, poziom, repertuar - a co tam. Za dużo kasy by chcieli.
      Panie, taki Zimmerman bierze więcej za koncert niż pensja Wicemaraszałka -
      SKANDAL - bo co ma z tego pan Zegdza, że w Filharmonii występuje Jarrousky
      (zresztą z Sinfoniettą) czy inna tam Accademia Bizantina. Nic nie ma. A jak
      będzie nowy gmach (oczywiście projektu Pana L. - a jakże!) to się zobowiąże
      zapowiadacza do stwierdzenia "z inicjatywy Pana Zegzdy powstał nowy gmach)...

      Panie Wicemarszałku - najpierw trzeba podnieść poziom orkiestry - a dopiero
      potem budować gmachy. Lepiej niech się Pan od razu przyzna, że o budynek
      Filharmonii Krakowskiej (dawne kino "Świt" - nie mylić z Nowohuckim) upomniał
      się Kościół, któremu wyrwał go na Filharmonię spoczywający dziś na Cmentarzu
      Żydowskim Jerzy Gert (uczeń Schoenberga, pierwsze nagranie "Króla Rogera" w
      1960 r. ale też autor muzyki "Piosenki o Nowej Hucie" i "Krakowskiej
      kwiaciarki"...
      Najpierw muzyka - a potem mury. A Pan wyrzucając z Krakowa p.Strugałę
      zablokował realną możliwość podniesienia poziomu muzycznego naszej
      Filharmonii. Artyści z rzeczywistym dorobkiem nie pracują za "miskę zupy".
    • Gość: `zatopek Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: 95.155.123.* 07.05.10, 00:21
      Strugała sam się wyrzucił z filharmonii!Za dużo chciał dla siebie,a tak
      naprawdę to dlaczego wciąż odmładzacie filharmonię,a staruszka chcecie zrobić
      dyrektorem?Pan Zegzda zdrowo myśli tylko pozwócie mu na realizację,bo w
      Krakowie nic bez awantur nie powstanie.Każda ceniąca się pipidówa ma
      [prestiż!]filharmonię ,ale w Krakowie nic nie można i w konsekwencji kilka
      b.dobrych orkiestr nie ma własnych siedzib.Kultury nigdy za dużo,na tym się
      nie traci!
      • tbarbasz Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz 07.05.10, 09:02
        Gość portalu: `zatopek napisał(a):

        > Strugała sam się wyrzucił z filharmonii!Za dużo chciał dla siebie,a tak
        > naprawdę to dlaczego wciąż odmładzacie filharmonię,a staruszka chcecie zrobić
        > dyrektorem?
        Jasne, pewnie chciał więcej niż zarabia Pan Zegzda! Za to Urząd Marszałkowski
        coraz większy - coraz to więcej budynków, więcej urzędników - przejdź się choćby
        na Racławicką! Paru gryzipiórków mniej i już by było na Strugałę (lub kogoś
        innego, ale z dokonaniami i wizją).
        Jak myślisz - ile zażądałby Zubin Mehta (rocznik 1936) albo Daniel Barenboim
        (rocznik 1942) o ile w ogóle by się zdecydowali objąć dyrekcję artystyczną FK?
        Poza tym pewnie umarliby ze śmiechu - nie na widok budynku, ale gaży muzyków...
        Tacy staruszkowie? Byłeś rok temu na koncercie, którym dyrygował Stanisław
        Skrowaczeski (rocznik 1923!) w naszej Filharmonii? Poczytaj o jego karierze,
        jakim orkiestrami dyrygował i dyryguje i zastanów się, jakie mogą być jego gaże...
        Młodzi ludzie muszą mieć kogo zapytać "Ojciec - prać?"!

        Pan Zegzda zdrowo myśli tylko pozwócie mu na realizację,bo w
        > Krakowie nic bez awantur nie powstanie.Każda ceniąca się pipidówa ma
        > [prestiż!]filharmonię
        Jasne, a w niej niech grają studenci od 3 roku Szkoły - bo to tanio wyjdzie!

        > b.dobrych orkiestr nie ma własnych siedzib.Kultury nigdy za dużo,na tym się
        > nie traci!
        Poziom krakowskich orkiestr jaki jest - każdy słyszy (i swoje myśli). Czasem
        zdarzą się przebłyski np. Synfonietta w pierwszej części koncertu Jarrouskiego
        to był niezły poziom europejski - ale później gra "siadła".
        Dawno już nie słyszałem w Krakowie koncertu (z wyjątkiem "Misteriów"), na którym
        muzyka by mnie porwała lub wycisnęła łzy z oczu. Muzycy uciekają na Zachód -
        albo na Wschód (do Łukaszenki! - bo i tam mają większe gaże niż w Polsce!).
        Wielu członków orkiestry filharmonii zajmuje się na co dzień czym innym, aby
        wyżyć! Efekt łatwy do przewidzenia - dobry sprzęt, dobre nagranie "Wiedeńczyków"
        lub "Londyńskiej" i lepiej potem nie iść do Filharmonii Krakowskiej. Nie mówię
        już o szczęściarzach, którzy mieli szczęście posłuchać np. "berlińskiej" na żywo
        - a do Berlina, Wiednia czy nawet Londynu dziś blisko.
        Na dobry koncert w Krakowie (wspomniany Jarrousky) ludzie przyjeżdżali pociągami
        z Poznania, Warszawy czy nawet Koszalina. Czyżby po to, aby zobaczyć budynek
        Filharmonii i posłuchać skręcającego tramwaju? Nie - posłuchać MUZYKI!
        Piszesz, że kultury nigdy dość! Prawda - ale mury Filharmonii to nie muzyka!
    • Gość: zatopek Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrzeby IP: 95.155.123.* 07.05.10, 23:59
      mam pytanie:czy to nie z orkiestrą filharmonii St.Skrowaczewski dał wspaniały
      koncert w Krakowie?Zastanawiam się,kto powoduje ciągle wzniecaną nagonkę na
      krakowskich filharmoników,komu zależy na tym,żeby opluwać tych
      muzyków,zwłaszcza w G.W.?Czy koncertów słucha grupa [duża!przygłupów,płaci za
      bilety i o zgrozo często domaga sie bisów ?Wracam do p.Tad.S.przez wiele,wiele
      lat był drugim dyrygentem Filh.Narodowej,więc porównywanie tego pana do
      Skrowaczewskiego jest bez sensu-nie ta liga!!!
      • tbarbasz Re: Nowa filharmonia jest towarem pierwszej potrz 10.06.10, 15:05
        Gość portalu: zatopek napisał(a):

        > mam pytanie:czy to nie z orkiestrą filharmonii St.Skrowaczewski dał wspaniały
        > koncert w Krakowie?Zastanawiam się,kto powoduje ciągle wzniecaną nagonkę na
        > krakowskich filharmoników,komu zależy na tym,żeby opluwać tych
        > muzyków,zwłaszcza w G.W.?Czy koncertów słucha grupa [duża!przygłupów,płaci za
        > bilety i o zgrozo często domaga sie bisów...
        Tylko potwierdzasz to, że orkiestra ma możliwości - tylko potrzebuje
        poprowadzenia. Pewnie, że Maestro Skrowaczewski to ciągle liga światowa. Inaczej
        się gra pod taką sławą. Nikt muzyków nie opluwa - ale wybacz, jeśli muszą szukać
        sobie dodatkowych źródeł zarobkowania i to poza muzykowaniem, to chyba trudno od
        nich wymagać, aby grali na poziomie Wiedeńczyków!!!
        Co do publiczności - zauważyłeś chyba, że wymagania rosną! Misteria, dostępność
        płyt i dobrego sprzętu, kontakt z coraz lepszymi wykonawcami - no i w końcu
        łatwo pojechać do Wrocławia (Vratislavia), W-wy czy nawet do Wiednia czy
        Berlina. Takie, Panie czasy - UNIA... Na samych abonamentach daleko się nie
        zajedzie. Filharmonia MUSI mieć wreszcie prawdziwego i zaaprobowanego przez
        lidera! Mury są ważne - ale sztuki nie stworzą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka