Dodaj do ulubionych

Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się do...

IP: *.50.classcom.pl 08.06.10, 08:39
Jak zawsze, w artykułach pani Szpunar, nader często pojawia się dramatyczny
ton. Tym razem ujawnia się on poprzez słowo "żenujący" - powtórzone
kilkakrotnie. Może by tak zainwestować w słownik synonimów?:)
Co do samego tekstu - pomysł świetny, może wreszcie polska edukacja przestanie
"równać w dół". Nie wszyscy muszą mieć średnie wykształcenie. Dzisiaj maturę
mają ludzie, którzy nie potrafią korzystać z encyklopedii i słownika, zasób
słów mają na poziomie rynsztoka. Na studia idą ludzie, którzy nie powinni mieć
matury - kadra akademicka traci czas na naukę rzeczy, które młody człowiek z
maturą powinien wiedzieć (zamiast uczyć na poziomie akademickim).
Obserwuj wątek
    • Gość: dzon dzon Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 08:52
      Zdające sobie sprawę z niskiego poziomu licealistów uczelnie zaczęły
      już nawet prowadzić dodatkowe zajęcia dla nich, by w przyszłości
      przetrwali studia.

      PECUNIA NON OLET
      bułgarski: парите не миришат
      czeski: peníze nesmrdí
      duński: penge lugter ikke
      estoński: fiński: raha ei haise
      francuski: l'argent n'a pas d'odeur
      niderlandzki: geld stinkt niet
      niemiecki: Geld stinkt nicht
      rosyjski: деньги не пахнут
      rumuński: banii nu au miros
      słowacki: peniaze nesmrdia
      słoweński: denar ne smrdi
      szwedzki: pengar luktar inte
      węgierski: a pénznek nincs szaga
    • Gość: swiete oburzenie Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się do... IP: 195.205.254.* 08.06.10, 08:56
      fakt, Pani Szpunar lubi uderzać w takie dramatyczne tony :) a ja się
      tylko zastanawiam czy Pani Szpunar będzie równie gorąco popierać
      wprowadzanie progów i podkreślać, że licea nie są dla wszystkich
      jeśli jej synek w dniu egzaminu gimnazjalnego będzie miał gorszy
      dzień i słabo go napisze... (w co oczywiście wątpię i czego
      absolutnie nie życzę).

      ale rzeczywiście, takie progi powinny funkcjonować i to nie na
      zasadzie umowy prezydenta z dyrektorami szkół tylko jako odgórne
      zalecenie ministerstwa.
      • Gość: sad Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się IP: *.chello.pl 08.06.10, 09:44
        65 punktów to wcale nie dużo. I nie rozumiem po co ten próg, jeżeli uczeń
        zamiast do liceum pójdzie do technikum to oznacza że lepiej zda mature ? nie
        wiem co do tego ma matura, kazdy pisze taką samą, nie wazne czy technikum czy
        liceum profilowane lub zwykłe.
        • Gość: krakauer Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się IP: *.chello.pl 08.06.10, 10:21
          artykuł pani Szpunar to jedno, jej styl to drugie. Ale sens tego jest inny -
          otóż,. ELITY SIĘ ZAMYKAJĄ. jezeli chcesz aby dziecko miało kolegów dentystów
          prawników, i wierchuszkę to idziesz do sobieskiego lub nowotworka ... a jak nie
          to do zespołu szkół zawodowych w nowej hucie lub odziezowych w prokocimiu :)
          PRECZ Z ELITAMI
          • Gość: wenge I Słusznie , że się zamykają !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 12:39
            Nic dziwnego ,że się zamykają! Zamykają się miedzy innymi po to, by
            po latach nie dowiedzieć się , że uczyli się w "NOWOTWORKU" .
            A na marginesie, gimnazjalista z poziomem 65 pkt. o liceach
            z "pierwszej ligii" może sobie tylko pomarzyć.
            Widać nie jest to zrozumiałe dla kogoś , kto hołduje zasadzie "nie
            matura, a chęć szczera zrobi z Ciebie oficera " , oraz
            neokomunistcznym hasłom .
        • Gość: g Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się IP: *.ds14.agh.edu.pl 08.06.10, 10:21
          Ale tu nie chodzi o przygotowanie do matury, tylko utrzymanie poziomów liceów.
          Już 2 lata temu odbyła się kastracja matury z matematyki, kiedy wyrzucono cały
          materiał, który jest potrzebny na studiach, a zostawiając takie pierdoły, żeby
          tylko każdy idiota zdał tą maturę. O poziomie podstawowym nawet szkoda gadać,
          teścik na poziomie gimnazjum dla "chumanistóf", co to liczyć nie umieją.
          • dystansownik Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się 08.06.10, 13:42
            Przecież już na studiach zaczęło się zaniżanie poziomu pod studentów, to po co
            wysilać się z przysyłaniem przygotowanych. Można maturę uprościć, niech sobie
            zda ją każdy, a potem na studia przyjmie się byle kogo, byle zapełnić limit
            miejsc. :P
        • Gość: krolmrowek Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się IP: *.ghnet.pl 08.06.10, 13:21
          Gość portalu: sad napisał(a):

          > 65 punktów to wcale nie dużo.

          A ja bym nawet napisał, ze to poziom debila. Jeszcze pare lat temu, żeby dostać
          ocene mierną (potem nazwana dopuszczającą, ach ta poprawność polityczna) trzeba
          było dostać ponad 50% punktów czyli na dzisiejszą punktację 101 punktów. A tu
          płaczą niektórzy, że 65 punktów to za dużo. Zgroza. A trzeba przypomnieć, że
          kiedyś uczniowie mierni nie szli do liceum. 120 punktów to naprawdę granica
          przyzwoitości. Co więcej, jeszcze parę lat temu, żeby dostać się na jeden z
          bardziej obleganych kierunków na AGH trzeba było napisać egzamin wstępny z
          matematyki trudniejszy od matury.
          • dystansownik Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się 08.06.10, 13:44
            Na oblegane kierunki dalej najlepsi będą się dostawać. Gorzej, że na te mniej
            oblegane będą się dostawały osoby, które murów uczelni technicznej nie powinni
            na oczy zobaczyć. Zdarzały się przypadki kierunków, gdzie ludzie dostawali się
            (mniej chętnych niż miejsc) tylko dlatego, że w ogóle zdawali maturę z
            matematyki, a sam wynik już nie miał znaczenia. :P
      • Gość: maloe Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się IP: *.multi-play.net.pl 08.06.10, 17:01
        dla wyjaśnienia: na sumę 200 możliwych punktów składa się: 100 pkt za egzamin
        gimnazjalny (uczeń trójkowo-czwórkowy pisze go na ok 65-70 pkt); pkt za oceny z
        4 przedmiotów (za ocenę 3 - 10 pkt; za ocenę 4 - 15 pkt); pkt za inne
        osiągnięcia (np udział w konkursach, wolontariat). Dla przykładu: uczeń
        trójkowo-czwórkowy (przeciętny, nie geniusz i nie leser) ma 2 czwórki i 2 trójki
        z wybranych przedmiotów, czyli razem 50 pkt + pkt za egzamin gimanzjalny (niech
        będzie, że miał słabszy dzień i napisał na 50) to już jest 100 pkt. Szczerze
        mówiąc wobec tych wyliczeń próg 65 pkt jest dużo za niski
    • Gość: akuku Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się do... IP: *.ists.pl 08.06.10, 10:18
      Jak zwykle pominięto najważniejszy fakt:
      najpierw gimnazjalista musi wybrać liceum do 18.06 do 15-tej(ma trzy
      możliwości)i jednoczesnie do 18.06 (chyba włacznie)
      ma poznać wyniki z egzaminu.
      A więc pierwszy wybór to dla niektórych niepotrzebna loteria.
      Potem gimnazjalista może zmienić ale ma na to niecały tydzień,
      a jak serwer omikrona nawali albo zawiesi się nazbyt dużą liczba
      chętnych.
    • Gość: tina Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się do... IP: *.mas.abpl.pl 08.06.10, 10:20
      Nie rozumiem problemu polegającego na pozbawianiu części młodzieży
      możliwości uczęszczania do liceum. Wierutne kłamstwo. Zawsze można
      uzupełnić wykształcenie, w tym ogólnokształcące i kontunuować naukę
      na studiach. Liceum zwsze było zarezerwowane dla osób startujących
      do niego z pewnego poziomu, szkoda, że w ostatnmcih latach,m ten
      poziom był żaden.
    • Gość: absa A co na to Kurator Palczewski i prokurator? IP: 213.229.83.* 08.06.10, 11:34
      Jacek Majchrowski, Prezydent Miasta Krakowa po raz kolejny rękami Jana Żądło
      przekracza swoje kompetencje. Trzy lata temu profesor prawa Jacek Majchrowski
      skompromitował się określając zarządzeniem kryteria rekrutacji do
      przedszkoli. Wojewoda nakazał mu wycofanie się z tego bezprawnego działania.
      Pan profesor douczony przez prawników wojewody zmienił zdanie i przyznał
      rację wojewodzie. Teraz zapewne chce po raz kolejny zrobić z siebie
      pośmiewisko, bowiem zasady rekrutacji uczniów określa rada pedagogiczna w
      statucie szkoły, a nie on, czy podlegli mu urzędnicy. Jan Żądło prosząc
      (nakazując) wprowadzenie jakichkolwiek kryteriów przekracza swoje
      kompetencje. Wprowadzenie kryterium punktowego przy rekrutacji do szkół
      ponadgimnazjalnych stanowi nie tylko naruszenia ustawy o systemie oświaty,
      ale także Konstytucji RP i prawa międzynarodowego.
      Sprawą bezprawnego działania Prezydenta Miasta Krakowa bezzwłocznie powinien
      zająć się Aleksander Palczewski, Małopolski Kurator Oświaty, a także
      prokuratura. Dyrektor szkoły, na którego Jan Żądło wywiera bezprawne naciski
      mające na celu wprowadzenie do zasad rekrutacji kryterium punktowego ma
      ustawowy obowiązek powiadomienia o tym prokuratora. Pamiętać także należy, że
      dyrektor szkoły, który wprowadzi pozbawiane podstaw prawnych kryterium, które
      ogranicza dostęp do edukacji może odpowiadać karnie za przekroczenie
      kompetencji i niedopełnienie obowiązków.
      • Gość: rafi Re: A co na to Kurator Palczewski i prokurator? IP: *.ghnet.pl 08.06.10, 12:09
        Co na to kurator Palczewski? Pewnie, jak zwykle, nic. Skoro nie potrafił zająć
        się statutem szkoły, w której oceny z zachowania kupowało się za paprotki, to i
        z rekrutacją nic nie zdziała. Zresztą gazety w ogóle przestały go ostatnio pytać
        o zdania, wychodząc ze słusznego założenia, że tego zdania po prostu nie ma. A
        może po raz kolejny wyręczy go w robocie CBA?...
      • Gość: patriotrockets Re: A co na to Kurator Palczewski i prokurator? IP: *.chello.pl 08.06.10, 12:18
        jak śmiesz tak bezczelnie krytykować osobe która zrobiła tak wiele
        dobrego do krakowa a w tej sprawie to już prędzej jan długosz jest
        winny ! co za pieniactwo i prymitywny bełkotliwy blef poniżej
        jakiegokolwiekp oziomu
      • Gość: pecto Re: A co na to Kurator Palczewski i prokurator? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 08:32
        A ile punktów zdobyło twoje dziecko?
      • Gość: Obserwa Oj tam, oj tam. IP: *.fema.krakow.pl 10.06.10, 11:03
        To dotyczy podstawówek. Liceum nie jest obowiązkowe.
    • Gość: WKMP Licea nie dla wszystkich IP: 83.142.184.* 08.06.10, 13:07
      Po raz pierwszy odkąd mam (małą, albo wcale...) przyjemność czytać artykuły
      pani Szpunar się z nią w 100% zgadzam.
      • Gość: gość Re: Licea nie dla wszystkich IP: *.eu 08.06.10, 15:01
        Dokładnie to, co napisano powyżej miałem zamiar wystukać na
        klawiaturze.
        Wreszcie artykuł, z treścią którego sie zgadzam.
        • Gość: jamnik2 Re: Licea nie dla wszystkich IP: *.chello.pl 08.06.10, 15:55
          PRECZ Z LICEAMI DLA ELITY UTRZYMYWANYMI PRZEZ BIEDOTĘ - NIECH ELITA
          SAMA ZA SIEBIE PŁACI !
          • Gość: three-gun-max Re: Licea nie dla wszystkich IP: *.chello.pl 08.06.10, 16:12
            Precz z mieszkaniami dla biedoty utrzymywanymi przez elity, precz z przywilejami
            socjalnymi dla biedoty utrzymywanymi przez elity, precz z darmowym szkolnictwem
            biedoty utrzymywanym...kontynuować? możnaby tak długo...

            ciekawe od kiedy to biedotę stać na to by KOGOKOLWIEK utrzymywać,epoki ci się
            pomyliły...
            • aarvedui coś ci się pomyliło 08.06.10, 21:02
              elita(?) - bogacze, nie płaci prawie żadnych podatków, nie wykonuje prawie
              żadnej pracy

              klasa średnia płaci większość podatków, i zapieprza najwięcej marząc o
              dołączeniu do wyższej albo żeby nie spaść niżej.

              najniższa klasa...cóż. ich zbyt wiele nie obchodzi. w razie kryzysu i tak "rząd
              się sam wyżywi".
              ale gdyby nie klasa niższa to klasa średnia skupiłaby swoją uwagę na łupiącej
              ich klasie wyższej. więc zamiast kontrolować bogaczy, średniacy dygoczą w obawie
              przed biedakami.
              media oczywiście zaogniają te podziały. i tak się to wszystko kręci.
            • Gość: ala Re: Licea nie dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 22:26
              > ciekawe od kiedy to biedotę stać na to by KOGOKOLWIEK
              utrzymywać,epoki ci się
              > pomyliły...

              Ciekawe, ile kasy potrafiłyby zarobić "elity", gdyby "biedota" nie
              zapracowała na ich dobrobyt. Bo gdy kilka lat temu "biedota" w
              liczbie około 2 milionów sztuk uciekła do krajow, w których
              pracowników traktuje się jak ludzi, nie - niewolników,
              przedstawiciele "elit" co drugi dzień skowyczeli w TV, jacy to
              Polacy są niewdzięczni i niepatriotyczni, bo nie chcą u nich zap*lać
              po 12 godzin za 600 PLN miesięcznie na umowę zlecenia.
              • dystansownik Re: Licea nie dla wszystkich 09.06.10, 00:02
                > Ciekawe, ile kasy potrafiłyby zarobić "elity", gdyby "biedota" nie
                > zapracowała na ich dobrobyt. Bo gdy kilka lat temu "biedota" w
                > liczbie około 2 milionów sztuk uciekła do krajow, w których
                > pracowników traktuje się jak ludzi, nie - niewolników,
                > przedstawiciele "elit" co drugi dzień skowyczeli w TV, jacy to
                > Polacy są niewdzięczni i niepatriotyczni, bo nie chcą u nich zap*lać
                > po 12 godzin za 600 PLN miesięcznie na umowę zlecenia.

                Co do ogólnego sensu, to się zgodzę, bo rzeczywiście po wielkiej emigracji
                chwilę był okres w którym klasie średniej zajrzał w oczy strach przed tym, że
                nie będzie miał na nich kto pracować.
                Jednak spekulowałbym co do tego czy w UK nie ma niewolnictwa. Mam rodzinę w
                Londynie i teraz w kryzysie zapieprz po 12-14h dziennie, to ponoć nie rzadkość u
                nich. Oczywiście pensje przynajmniej mają normalne.
    • guru133 Czyżby początek końca deprecjonowania średniego 08.06.10, 17:17
      wykształcenia? Może wreszcie matura stanie się w efekcie prawdziwym egzaminem
      dojrzałości, bo dzisiaj to jest parodia takiego egzaminu. I tak jak już zaczęły
      padać kiepskie, niepubliczne wyższe uczelnie, tak również powinny paść licea
      bazujące na uczniach, których poziom intelektualny jest zbyt niski aby uczyć się
      w liceum.
      • Gość: maturzysta2010 Re: Czyżby początek końca deprecjonowania średnie IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.10, 21:33
        To nie jest zły pomysł ale myślę, że o wiele lepiej byłoby gdyby egzaminy gimnazjalne zostały usunięte, a w ich miejsce wstawić egzaminy wstępne do szkół ponadgimnazjalnych.
    • Gość: gość Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 21:54
      tak tak i jeszcze raz tak!! może wreszcie poziom wzrośnie i da szanse uczniom
      się rozwijać, a nie będzie się go w kółko zaniżać pod słabszych. Teraz szkola
      baaaaaaaaardzo rzadko daje szanse dobrego zdania matury, system szkolnictwa
      pada na łeb na szyję. Co ja mówie-dawno już padł. Teraz są korki,
      kursy....Szkoła to jedno a matura drugie... Jaką rolę w tym wszytskim spełnia
      więc rolę liceum?? Co daje maturzystom? Oprocz straty czasu...
      • Gość: Ona16 Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 22:23
        Właśnie złożyłam papiery do dobrego liceum w Krakowie.
        I Powiem tak :
        Nie sztuką jest wymyślać coraz to nowsze rzeczy !!
        Tylko dlazcego nikt nie zrozumie NAS??!! GIMNAZJALISTÓW!!
        od roku żyję w ciągłym stresie... i co z tego, że będe miała świetne śiadectwo,
        zachowanie wzorowe, caritas i wolontariat !
        Jak cały egzamin zawaliłam!!!
        Bo ktoś wpadł na świetny pomysł ''Radioaktywnych biedronek'' ;(
        i teraz pytanie : po co się uczyć? po co tyle godzin matemtyki? skoro na
        egzaminie z matematyki było tylko pare zadań ! reszta to geografia i biologia ;///

        Niech w końcu ktoś zrozumie nas!!
        A nie myśleć tylko o tym, co nowego dać gimnazjalistom, by sobie nie dali rady i
        by '' podwyższać progi'' w liceach ! ;////

        (To takie moje skromne zdanie )
        dziękuję :)
        • dystansownik Re: Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się 09.06.10, 00:05
          Podwyższać progi niestety trzeba, a to co dają Wam na egzaminie, to całkiem inna
          sprawa. Problem tkwi w niekompetencji ludzi, którzy najwyraźniej zachwyceni
          własną wspaniałością, po prostu nie spojrzą obiektywnie na bajzel, który zrobił
          się w międzyczasie wszystkich reform. Oczywiście założenia były słuszne, tylko
          wykonanie na standardy polskie. :P
        • Gość: rodzic wyniki gimnazjów już wkrótce IP: *.chello.pl 11.06.10, 10:28
          Egzamin jest nie z samej matematyki,a z przedmiotów matematyczno-
          przyrodniczych.
          Niestety część gimnazjów nie dostrzegała tego faktu jak niegdyś nie
          dostrzegano minimum programowego.
          Mądry Polak po szkodzie.
          Już niedługo, do 18-tego czerwca, będzie wiadomo które
          gimnazja jak nauczyły przedmiotów matematyczno-przyrodniczych
    • Gość: Milena 65 punktów to dużo??? IP: *.chello.pl 09.06.10, 00:35
      żartujecie chyba! to w moim liceum, w mały mieście, aby się dostać z pierwszej
      listy trzeba było mieć 100pkt, z 2 listy 80.
      ja sama miałam 152 punkty i w mojej ocenie to nie był wybitny wynik, ale
      "jedynie" dobry.
    • Gość: setka minimum powinno byc 50% IP: *.chello.pl 14.06.10, 15:39

      minimum 50%:
      50% z 100pkt. za egazaminy
      50% z ocen piatkowych czyli z 72pkt
      w sumie wychodzi 86pkt.
      Taki próg byłby właściwszy, a nie o ok. 20% niższy.
    • Gość: Pozytywnie! Do krakowskiego liceum już nie tak łatwo się do... IP: 77.236.0.* 20.06.10, 18:31
      Takie coś uważam za słuszne. Może wreszcie zaczną się zmiany, które będą pozytywne dla naszego kraju. Tak bardzo chcemy się upodobnić do Europy zachodniej, że przestaliśmy zauważać czy to jest dobre dla Polski. Ludzie zlitujcie się, jeśli komuś naprawdę nie zależy na punktach ani na niczym niech w ogóle ma nie idzie do liceum, bo po co ma się męczyć i sprawiać problem innym. Jak już stworzyliśmy jakiś system to lepiej go ulepszać niż znowu zmieniać na nowy. Niech ktoś spojrzy na to wszystko z dystansu i postara się to ułożyć by miało sens. Nie skazujmy młodzieży na to by nie dała sobie rady na studiach jeśli możemy jej pomóc! Uważam, że poziom systematycznie powinien wzrastać z roku na rok, ale tak by nikt nie ucierpiał.

      Najlepiej to w ogóle żebyśmy się uczyli od 6 roku życia, bo Nauka jest najwspanialsza na świecie xD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka