Dodaj do ulubionych

ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ

IP: *.sggw.waw.pl 15.03.04, 13:48
Drżyjcie Krakusy!
My jesteśmy razem (dwa największe miasta w Polsce, ponad 3 miliony ludzi)!
Wy natomiast nie macie w żadnym polskim mieście sojusznika!
A wiecie dlaczego?
Bo NIKT Was nie lubi (ha ha ha ha ha ha)!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • peteen wali mnie to... 15.03.04, 14:27
      a jak drżę (od chłodu) to, zgodnie z zaleceniem staffa leopolda, otulam sie
      szalem...
    • herr_bart_nick Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ 15.03.04, 15:34
      Lewicy Demokratycznej (ale już się kończy). A Ty Tomuś to już nie piskaj, tylko
      sprawdź lepiej czy w gospodarstwie wiejskim, z którego piszesz, to już normy
      unijne spełnione.
    • Gość: Maff taaaa, jaaaaaaasne IP: 62.233.151.* 15.03.04, 15:36
      od kiedy to stoleczny pastuchu łódź jest 2 pod wzgledem wielkosci? (kraków -
      763tys, łódź - 749tys)
      i od kiedy to 1,8mln + 749tys daje PONAD 3 miliony?

      jak juz wyjechles z tej swojej dziury do stolycy to najpierw wez w łape rocznik
      statystyczny a potem jakies korepetycje z matematyki na poziomie wczesnej
      zerówki....
      • Gość: TOMEK Re: taaaa, jaaaaaaasne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.03.04, 22:19
        Trochę danych statystycznych:
        Warszawa-1640,7 tys (zespół miejski około 2200 tys).
        Łódź-828,5 tys (zespół miejski około 950 tys).
        Kraków--746,0 tys (zespół miejski około 850 tys).

        Są to wiarygodne dane ze "Świata w liczbach" autorstwa Jana Kądziołka,
        Kazimierza Kocimowskiego oraz Edwarda Wołoncieja. Co prawda pochodzą one z
        1994r., ale od tego czasu i Warszawa i Łódź bardzo się rozwinęły (nie to co
        Kraków).

        Nie wiem skąd masz te swoje dane. Jeżeli z roczników statystycznych to chyba
        tylko takich produkowanych w Krakowie (che che che).

        Musisz pogodzić się, że twoje miasto jest dopiero trzecim co do wielkości w
        Polsce.

        Ja też muszę przyznać się do błędu. Otóż Warszawa+Łódź to zespoły miejskie
        liczące w sumie ponad 3150 tys. mieszkańców. Za tą haniebną pomyłkę bardzo
        przepraszam : )
        • Gość: Maff mam taka propozycje smyku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 00:22
          jak juz nastanie w waszym zapyziałym, biednym i smutnym miasteczku rok 2004 ze
          wszystkimi jego wydazeniami, stanami, statystykami, etc... to wtedy zaszczekaj
          głośno 2 razy i pogadamy...

          swoja droga, trzeba być prowokatorem z naprawde dolnej pólki aby mieć odwage
          wjezdżać z danymi sprzed 10 lat.. no ale co sie dziwić... jakie miasto takie
          dane...
          • ashek Wrażenia 16.03.04, 02:17
            A czemu sie kłocicie.
            To nie ma sensu.
            Swoje miasta trzeba krytycznie kochać.
            Wrzuce wam cytat - wrażenia z pobytu w Łodzi pewnego... no właśnie zgadnij skąd
            ten gostek, który to napisał.

            "Jestem po sobotnim spacerze zaułkami po okolicach ulic Pogonowskiego,
            Próchnika, 28 Pułku S.K.
            Pierzeje upadających kamienic, resztki upadłych fabryk, kukuty hal straszą
            wyciągniętymi w niebo pękniętymi bierzmami już nieistniejących dachów.
            Oficyny bez fasady, domy z liszajami na pozostałościach dawnych elewacji,
            pourywane rynny i krzywe okna. Dla mnie, przyjezdnego to właśnie jest
            prawdziwa Łódź. To nie lukrowana Pietryna, nie blaszane pudła na
            Piłsudskiego, to Zachodnia bez przodów domów, to krzyczący otworami okiennymi
            szpital Wolffa. To puste place po domach, których już nie, a których bramy
            nie jedną historię mogłyby opowiedzieć, bo wiele widziały. To także krzywe
            szyny na ulicach, zabite deskami okna domów i wybite szby fabrycznych hal.
            Dla mnie, człowieka z obcego miasta tak jawi się rdzenna Łódź AD 2004."

            Pamiętajcie , Kraków niedawno też tak wyglądał w oczach przyjezdnych.

            pzdr. tom(ashek)
            • Gość: Patryk Troche prawdy o Krakowie... IP: *.p.lodz.pl 02.04.04, 12:54
              Rozumiem ze Krakow obecnie to swiatowa metropolia... Bylem, rynek i stare
              miasto ladne macie, bez dwu zdan, no ale to moze 10% miasta. A reszta?
              Kazimierz - tak samo walace sie kamienice jak te kolo Pogonowskiego. Ulice poza
              scislym centrum Krakowa wiele nie odbiegaja wygladem od tych lodzkich.
              Dziury - troche mniejsze niz w Lodzi ale za to korki trzy razy wieksze ze
              wzgledu na uklad ulic,
              Najwyzszy budynek krakowa to jakis gigantyczny strach na wroble po ktorym hula
              wiatr,
              Widok z najwyzszego apartamentowca w krakowie (notabene wygladajacego jak dwa
              gierkowskie bloki z ponadplanowym dachem) to jakis blaszak i bloki, bloki,
              bloki no i jakis wielki kombinat nazywany nowa huta, no i ten strach na wroble,
              Co do ludzi i ich kultury oraz bezpieczenstwa. Nie znam aktualnych statystyk
              przestepczosci ale drodzy krakusi we wprost byl niedawno artykul gdzie byly
              takie z 2002 roku, oto liczby:
              www.wprost.pl/ar/?O=42299
              rozboje Łodz: 2296 Krakow 2120
              bójki i pobicia: Łódź 257 Kraków 527!
              kradzieże: Łódź 13389, Kraków 15070!
              kradzieze z wlamaniem: Łódź 10952, Krakow 12980!
              kradzieze samochodow Łódź 3606, Kraków 2860
              gwałty Łódź 44, Kraków 70!
              Wiec które z tytch miast jest miastem zła i bezprawia. Kraków miasto mniejsze
              od lodzi z mniejszym bezrobociem i wyzsza stopa zycia okazuje sie miastem duzo
              bardziej niebezpiecznym!!! To swiadczy tylko o jego mieszkancach, bo to lodz
              powinna prowadzic chociazby z tego wzgledu ze tu mieszka wiecej ludzi
              (statystyka) i jest wieksza bieda (socjologia).
              No ale jakby sie blizej zastanowic nad tym to sie nagle okaze ze Krakow to tak
              naprawde duopolis czyli Nowa Huta i Krakow, dwa polaczone ze soba miasta, gdyby
              nie to ze wam komunisci pobudowali nowa hute to byscie byli troche wieksi od
              Torunia (miasta bardzo ladnego i nie skarzonego tak blokowiskami jak krakow) i
              pewnie znaczenie Krakowa byloby podobne, prawda jest taka ze gdyby odliczyc
              mieszkancow Nowej Huty to Krakow nie mialby 500 000 tys. Dlatego drodzy krakusi
              masa ludzi w polsce was nie lubi i sie z wami nie dogaduje. Co do sojuszu
              warszawsko lodzkiego to bym polemizowal bo system w tym panstwie a dokladniej
              jego centralizacja temu nie sprzyja ale przecietnego lodzianina z przecietnym
              warszawiakiem przynajmniej wiele laczy a wy krakusi jestescie jedyni w swoim
              rodzaju, skansen, naftaklina i zascianek i zarozumialstwo wymieszane z
              nowohuckimi chuliganami... Jedynie ze wzgledu na szacunek na miasto w ktorym
              mieszkacie ktore jest ladnym kawalkiem polskiej historii i kultury traktuje sie
              was ulgowo. Wiec wara od Łodzi, ktora juz raz was w XIX wieku zdystansowala na
              piec dlugosci (gdy w Krakowie szalala galicyjska bieda w Lodiz opowstawaly
              jedne z najwiekszych w Europie fortun) i zrobi to rowniez teraz.

              • michalszymanski6 Re: Troche prawdy o Krakowie... 02.04.04, 16:09
                Prawda!
                Dobrze mówisz!
                Kraków ma swoje wielkie zalety z których może być dumny, ale ma też wielkie
                wady i z tego powodu wielu jego mieszkańców odczuwa dyskomfort i kompleksy, co
                czasem przeradza się w agresję wobec "obcych".

                POZDRAWIAM!!!
          • Gość: TOMEK Re: mam taka propozycje smyku... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 21:38
            Nie chce mi się dla Ciebie szukać danych statystycznych.
            Niedawno w telewizji też wspomniano, że: "drugim co do wielkości miastem w
            Polsce jest Łódź".
            Skąd u Ciebie takie kompleksy.

            Trzecie miejsce to też podium :)
      • Gość: Albert Łódź od ok 150 lat jest większa od Krakowa IP: *.toya.net.pl 20.03.04, 04:20
        Nie wiem skąd masz te dane, ale na pewno nie pochodzą one z aktualnego rocznika
        statystycznego. Łódź ma 785 tys. mieszkańców, a Kraków 745 tys. Różnica 40 tys
        na korzyść Łodzi. Ale to tylko pozory, bo Łódź ma znacznie większą aglomerację
        wokół siebie np. miasta takie jak Pabianice 80 tys, Zgierz 60 tys, itd.
        Porównując więc 2 zespoły miejskie, Łódź liczy około 960 tys mieszkańców, a
        Kraków 805 tys.
    • Gość: flip dementujemy! IP: *.p.lodz.pl 18.03.04, 00:28
      No wlasnie - z cala moca :-)
      • to.ya Re: dementujemy! 18.03.04, 08:52
        Gość portalu: flip napisał(a):

        > No wlasnie - z cala moca :-)

        To już jest nas dwoje z miasta Łódź...
        :)) Witaj!
        • filozosia Re: dementujemy! 18.03.04, 12:50
          Witaj Tomku
          a za kogo Ty się wypowiadasz? Ja jestem z Warszawy i bardzo lubię Kraków i
          krakowian. Ujawnij się człowieku, bo tacy jak ty sieją tylko antagonizmy między
          naszymi miastami. Wcale bym się nie zdziwiła gdybyś był z Pcimia Dolnego/
          przepraszam ewentualnych mieszkańców Pcimia/
          • Gość: TOMEK Re:nie dementujemy! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 18:55
            Mieszkańcy Pcimia nie muszą się obawiać.
            Ja tam jestem rodowitym Warszawiakiem, kocham moje miasto i lubię Łódź.
            O Krakowie nic nie pisałem.
            Więc o co chodzi.
            Dane statystyczne, które przytoczyłem są autentyczne.
          • Gość: arcykr Re: dementujemy! IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 15.04.04, 12:18
            filozosia napisała:

            > Witaj Tomku
            > a za kogo Ty się wypowiadasz? Ja jestem z Warszawy
            A po co piszesz na forum Katowice?
    • Gość: Szczur Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 18:56
      Jestem szczur!
      Idę!
    • zbigniew74 Ludność Łodzi maleje a Krakowa rośnie 18.03.04, 19:45
      Kiedyś różnica była około 100 tys. a teraz około 30 tys.

      Wystarczy poszperać:

      www.stat.gov.pl/
      • michalszymanski6 Re: Ludność Łodzi maleje a Krakowa rośnie 19.03.04, 23:54
        Różnica pogłębia się :)
    • Gość: Dziurawiec KRAKÓW-najwspanialsza dziura w Polsce! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.04, 20:15
      Ha ha ha ha ha!!!
      • peteen Re: KRAKÓW-najwspanialsza dziura w Polsce! 23.03.04, 09:01
        uprzejmie informuję, że dziura, to jest tylko w zadku...
        • michalszymanski6 Re: KRAKÓW-najwspanialsza dziura w Polsce! 23.03.04, 11:21
          Albo w nosie :)
          • peteen Re: KRAKÓW-najwspanialsza dziura w Polsce! 23.03.04, 11:25
            niestety nie, w nosie jest otwór...
            ;c)
      • Gość: ktoś Re: KRAKÓW-najwspanialsza dziura w Polsce! IP: *.net 16.04.04, 14:46
        Tylko na tyle Cię stać?... TOMECZKU?
    • michalszymanski6 Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ 24.03.04, 18:38
      SUPER
    • michalszymanski6 Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ 24.03.04, 18:38
      SUPER 2
    • Gość: stats Kraków + agl. górnoślaska = ponad 5 mln ludzi IP: 80.51.254.* 27.03.04, 15:47
      Kraków + agl. górnoślaska = ponad 5 mln ludzi i to jest odległosć tylko 50km a
      nie 150-200 km jak w przypadku Łodzi i Warszawy
      i kto tu ma drżeć??
      • michalszymanski6 HA HA HA HA HA !!!!!!!!!!!! 27.03.04, 16:37
        Dobre!!!
        Aglomeracja górnośląska!
        Ha ha ha!!!
        Precież to okropny syf (no cóż, każdy dobiera sobie partnerów podobnych do
        siebie), a jaka tam jest bieda!
        I jeszcze krótka lekcja matematyki:
        Aglomeracja górnośląska+Kraków=2,6mln+0,8mln=3,4mln
        Aglomeracja łódzka+agleracja warszawska=1mln+2,5mln=3,5mln
        3,5mlnɯ,4mln
        Wniosek:
        Aglomeracja łódzka+agleracja warszawska>Aglomeracja górnośląska+Kraków

        POZDRO!
        • Gość: stats bezrobocie kraków i katowice ok 8% łódź prawie 19% IP: 80.51.254.* 27.03.04, 20:49
          tak sie składa ze agl górnoślaska jest najlepiej rozwiniętym obszarem w kraju
          min jak chodzi o infrastrukture a obszar krakowsko-górnoślaski ma największe
          mozliwosci rozwojowe w całym kraju. poza tym to wcale nie bieda-bieda i syf
          jest w łodzi kazdy kto był to wie. zadne miasto nie jest tak brudne dziurawe i
          w zadnym tak duzym nie ma takiej biedy-patrz np poziom bezrobocia gdzie
          katwocie i kraków np mają stope na poziomie 8% a łódź prawie 20% (łodź to
          miasto nedzy i rozpaczy i wszystko co złe to dzieje sie w łodzi):
          Katowice__________8,2%
          Kraków____________8,4%
          Łódź_____________19,1%
          Warszawa__________6,1%
          jak chodzi o liczbność miast to pisałeś o zespole miejskim łodzi i wawy -to
          dolicz też zespoł mijeski wokół krakowa i miasta nie tylko gop-u ale i np
          odległą o ok 30km od niego agl. rybnicką i Bielsko -łącznie wyjdzie nawet ok
          5,5-6 mln ludzi w promieniu 60-70 km od krakowa
          jak chodzi o agl. slaską to obszar z największymi inwestycjami zagr w kraju,
          największe PKB, wyższe płace niż średnia krajowa.. cóz agl górnośl. to nie
          tylko węgiel ale tego nie wiesz..
          obszar krakowsko-górnoślaski to najwięskza potega gospodarcza w kraju i
          warszawa tego nie zmieni.. to obszar najlepiej rozwiniety patrz infrastruktura,
          to obszar o najwięskzym potencjale rozwojowym etc.. a łódź i warszawa?? nawet
          pożądnych dróg nie mają.. ja bym je okreslił drogami gruntowymi w porównaniu z
          naszymi
          • Gość: stats aktualizacja kraków i katowice ok 8% łódź 19,6% IP: 80.51.254.* 27.03.04, 20:54
            zapomniałem dodac źródła i zaktualizować dane
            kraków 8,8%, katwoice 8,2%, Łódź 19,6%, a Wawa 6,3% wiec niewiele mniej niz w
            Krakowie i Katowicach

            www.bezrobocie.net/stat_powiaty.php
            reszta wypwoiedzi bez zmian:
            tak sie składa ze agl górnoślaska jest najlepiej rozwiniętym obszarem w kraju
            min jak chodzi o infrastrukture a obszar krakowsko-górnoślaski ma największe
            mozliwosci rozwojowe w całym kraju. poza tym to wcale nie bieda-bieda i syf
            jest w łodzi kazdy kto był to wie. zadne miasto nie jest tak brudne dziurawe i
            w zadnym tak duzym nie ma takiej biedy-patrz np poziom bezrobocia gdzie
            katwocie i kraków np mają stope na poziomie 8% a łódź prawie 20% (łodź to
            miasto nedzy i rozpaczy i wszystko co złe to dzieje sie w łodzi):
            Katowice__________8,2%
            Kraków____________8,8%
            Łódź_____________19,6%
            Warszawa__________6,3%
            www.bezrobocie.net/stat_powiaty.php
            jak chodzi o liczbność miast to pisałeś o zespole miejskim łodzi i wawy -to
            dolicz też zespoł mijeski wokół krakowa i miasta nie tylko gop-u ale i np
            odległą o ok 30km od niego agl. rybnicką i Bielsko -łącznie wyjdzie nawet ok
            5,5-6 mln ludzi w promieniu 60-70 km od krakowa
            jak chodzi o agl. slaską to obszar z największymi inwestycjami zagr w kraju,
            największe PKB, wyższe płace niż średnia krajowa.. cóz agl górnośl. to nie
            tylko węgiel ale tego nie wiesz..
            obszar krakowsko-górnoślaski to najwięskza potega gospodarcza w kraju i
            warszawa tego nie zmieni.. to obszar najlepiej rozwiniety patrz infrastruktura,
            to obszar o najwięskzym potencjale rozwojowym etc.. a łódź i warszawa?? nawet
            pożądnych dróg nie mają.. ja bym je okreslił drogami gruntowymi w porównaniu z
            naszymi
            • Gość: Piter vel PIOR Re: aktualizacja kraków i katowice ok 8% łódź 19 IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 27.03.04, 21:22
              a ja właśnie jestem w Łodzi.
              Ponuro tu strasznie a do tego mecz. Pełno policajów i szalikowców ;p
              Pozdrawiam Wszystkich w Krakowie :))
            • michalszymanski6 Re: aktualizacja kraków i katowice ok 8% łódź 19 28.03.04, 16:57
              Nie wątpię, że źródło Twoich informacji jest prawdziwe, jednakże Katowice, a
              cała aglomeracja śląska to zupełnie co innego. Jeśli podajesz wysokość
              bezrobocia tylko w Katowicach, to podaj także liczbę ludności Katowic, a nie
              całej aglomeracji.
              Płace są tam być może wyższe od średniej krajowej, a drogi nie najgorsze,
              jednak mówienie, że jest tam niajwięcej inwestycji zagranicznych w kraju, a PKB
              jest najwyższy, to po prostu ośmieszanie się (nie od dziś wiadomo, że ponad
              połowa inwestycji zagranicznych trafia do Warszawy).
              Mam do Ciebie takie pytanie:
              Gdzie twoim zdaniem są biedaszyby, bo ani w Warszawie, ani w Łodzi ich nie
              widziałem.

              Nie dziwię się, że kochasz swoją okolicę, ale bądź trochę bardziej obiektywny.
              Aglomeracja śląska jest rejonem największej koncentracji przemysłu w kraju, a
              co za tym idzie jej walory krajobrazowe są niewielkie. Jak wiesz przemysł
              przeżywa obecnie kryzys, a najwięcej tracą na tym takie rejony kraju jak Śkąsk.
              I wcale mnie to nie cieszy, bo to też Polska, a ja pragnę by wszystkim naszym
              rodakom w kraju żyło się dostatnio.

              POZDRAWIAM!
              • basturk Re: aktualizacja kraków i katowice ok 8% łódź 19 28.03.04, 23:45
                biedaszyby są w wałbrzyskim (sudety) a nie na górnym sląsku, poza tym górny
                slask nie tlyko węglem stoi polecam ten ponizszy link-informator gospodarczy
                min o inwetsycjach i wiele innych dla ciebie ciekawych rzeczy o któych nawet
                nie wiesz:
                www.silesia-region.pl/infgosp/index.html
                co do bezrobocia to czy wg ciebie nie jest dziwne ze wsytskie duzemiasta jak w-
                wa krakwó gdansk wrocław poznan mają bezorobice nizsze niz 10% a tu nagle łódź
                ma 20% ???
              • Gość: stats Re: aktualizacja kraków i katowice ok 8% łódź 19 IP: 80.51.254.* 29.03.04, 00:13
                o przytocze bardzo trafną wypowiedź przed mówcy i dodam coś jeszcze:

                bastruk napisał:
                biedaszyby są w wałbrzyskim (sudety) a nie na górnym sląsku, poza tym górny
                slask nie tlyko węglem stoi polecam ten ponizszy link-informator gospodarczy
                min o inwetsycjach i wiele innych dla ciebie ciekawych rzeczy o któych nawet
                nie wiesz:
                www.silesia-region.pl/infgosp/index.html
                co do bezrobocia to czy wg ciebie nie jest dziwne ze wsytskie duzemiasta jak w-
                wa krakwó gdansk wrocław poznan mają bezorobice nizsze niz 10% a tu nagle łódź
                ma 20% ???

                popieram ta wpypowiedź w całosci..
                biedaszyby sa w regionie wałbrzyskim (dolny slask [nie górny i nie alomeracja])
                rejon sudetów to jest.. wiec pisanie o biedaszybach w aglomeracji to bzdura
                cóż region górnoslaski jak chodzi o przemysł wydobywczy to stracił na znaczeniu
                ale za to dużo zyskał np w przmysle motoryzacyjnym (patrz inwestcyje) ale tez w
                innych dziedzinach, tak wiec ten "upadek" kóry npaisałeś jest tylko z pozoru +
                to co napsiałem powyzej
                natomiast łodź??? cóż prawie 20% bezrobocie to niespotykany wynik w grupie
                największych miast w polsce (odzwierciedlajacy biede i nedze o której zacząłeś
                psiać), miasto sie wyludnia, infrastruktura bardzo kiepska etc z łodzi tworzy
                sie zaścianek warszawy-patrz tysiace łodzian dojezdzajacy do warszawy za pracą..
                przejrzałem ten informator gospodrczy i radze etz przejrzyj..
                poza tym zobacz na inwestcyje drogowe i nie tylko drogowe w całej aglomeracji i
                porównaj z łodzią

                piszesz o wlaorach krajobrazowych: jakie wlaory ma warszawa czy łódź??: żadne
                natomiast ziemia łodzka ma, mazowsze tez ma i górny śląsk też ma -wyżynne i
                górzyste
                • michalszymanski6 Miasta też mają swoje walory krajobrazowe. 29.03.04, 12:42
                  Nie wmówicie mi, że Śląsk to kraj mlekiem i miodem płynący, choć w Łodzi też
                  żyje się kiepsko (nigdy nie pisałem, że tam jest cudownie).
                  Ale Łódź ze swoich wad i niedostatków czyni atuty (wejdź sobie na tą stronkę):
                  polityka.onet.pl/162,1155726,1,0,artykul.html
                  Jak widać, w Łodzi także dużo się inwestuje, a miasto w końcu (po szoku
                  związanym z transformacją ustrojową) zaczyna się rozwijać.

                  POZDRAWIAM!
                  • m.in nikt niczego nie bedzie ci wmawiał 29.03.04, 16:05
                    idz sobie po prostu na swoje podwórko
                    czy do łodzi czy do warszawy - wszystko jedno
                    jestes
                    któraś_tam_z_kolei_osobą_która_musi_na_forum_kraków_napisać_że_nie_lubi_krakowa

                    a kogo to obchodzi???
                    • michalszymanski6 A! To ty Kaziu! 29.03.04, 22:55
                      Kogo to obchodzi?
                      Nawet nie wiesz jak wiele osób.

                      Zapraszam na stronkę:
                      www.warsawnews.republika.pl/INDEX.html
                      • Gość: Piotrek Re: A! To ty Kaziu! IP: *.net 16.04.04, 15:02
                        A sam sobie wchodź na jakieś głupie, warszawskie strony... PS. Ucałuj krówki i
                        świnki... i nie chowaj piniędzy za stodołą...
                    • Gość: AntyK Re: nikt niczego nie bedzie ci wmawiał IP: *.acn.waw.pl 29.03.04, 23:51
                      ... moi drodzy, po co kłótnie? po co wasze swary głupie? wnet i tak będziemy w
                      dupie - kiedy Jasiu Krakus czystej krwi zostanie premierem. Co za różnica czy
                      Śląsk, Łódź, Warszawa czy Kraków?
                • Gość: Patryk Re: aktualizacja kraków i katowice ok 8% łódź 19 IP: *.p.lodz.pl 02.04.04, 13:22
                  cóż prawie 20% bezrobocie to niespotykany wynik w grupie
                  > największych miast w polsce
                  Spotykany. Wiekszosc pozostalych miast wspanialej aglomeracji katowickiej ma
                  bezrobocie wieksze niz 20% a wiec wieksze niz w lodzi... Prym chyba wiedzie
                  sosnowiec z ponad 30% bezrobotnych...
            • Gość: flip o chropaczowie i kopalniach IP: *.p.lodz.pl 30.03.04, 21:15
              Na temat rozpaczy nie chce sie rozwodzic - powiem tylko, ze znam Swietochlowice
              i bylem w Chropaczowie. Wasze niskie bezrobocie wynika na przyklad z tego, ze
              my tutaj w miescie Lodzi placimy na wasze kopalnie i inne fanaberie. Wiecej
              pokory, Drogi Misiu.
              • Gość: .... ehhh głupoty piszesz IP: 80.51.254.* 30.03.04, 23:48
                poczytaj troszke:
                www.silesia-region.pl/infgosp/index.html
                zobaczysz kto do kogo dopłaca... macie szczescie ze 100km od was jest
                warszawa.. bo wasza łódź już dawno by sie rozsypała! a kto jak nie region
                górnoślaski i krakowski budował Polske przez całe dekady??? o tym to juz
                zapomnieliscie?? a teraz takie głupoty wypisujesz ehhh
                poza tym napisz kto ile dopłaca konkretnie do kopalń czy to w slaskim czy to w
                małopolskim??poza tym czy nie wiesz ze górnictwo jest rentowne?? tylko tacy
                ludzie np z łodzi zasiadaja w rzadzie czy to z warszawy i biorą sobie odparwy
                idące, gigantycnze pensje, nagrody premie etc (czyli dalej traktują to jak
                dojną krowe) i dzieki temu to górnicwto jest nierentoiwne ale o tym nie wiesz,
                albo niechcesz wiedziec albo pomijasz to..
                • Gość: flip Re: ehhh głupoty piszesz IP: *.p.lodz.pl 31.03.04, 00:13
                  Proponujemy wam autonomie albo w ogole pelna niezaleznosc. Przestaniecie do nas
                  doplacac i bedzie cacy.
                • michalszymanski6 JAK COŚ JEST NIE TAK, TO WINNI SĄ ONI!!! 02.04.04, 16:22
                  Ludzie tacy jak Ty zawsze tak mówią. Politycy z naszego regionu są wspaniali, a
                  winni są ci Łodzianie i Warszawiacy, jak zawsze.
                  Taka postawa jest żałosna! Zapomniałeś chyba, że politycy są wybierani w całym
                  kraju, a nie tylko w tych dwóch miastach. Zgadzam się, że Miller to
                  beznadziejny premier, ale to że pochodzi z Łodzi to nie powód, by zwalać
                  wszystko na to miasto, podobnie jak to, że obrady rządu, sejmu i senatu toczą
                  się w Warszawie nie jest żadnym argumentem przeciw stolicy. Miller i jego
                  ekipa, choś w większości pochodzą z Łodzi, nic tak na prawdę dla tego miasta
                  nie zrobił, skończyło się na czczych obietnicach.
                  Może i górnictwo jest rentowne, a wszystkiemu winni są politycy, ale na pewno
                  winy za tai stan rzeczy nie ponosi miażdżąca większość mieszkańców Łodzi ani
                  Warszawy.
                  Pomyśl najpierw zanim coś napiszesz.

                  POZDRAWIAM!!!
                  • Gość: mr x Re: JAK COŚ JEST NIE TAK, TO WINNI SĄ ONI!!! IP: *.p.lodz.pl 15.04.04, 15:43
                    Zgadzam się, że Miller to
                    > beznadziejny premier, ale to że pochodzi z Łodzi to nie powód, by zwalać
                    > wszystko na to miasto,

                    Drogi kolego, z całym poważaniem Miler urodził się w Zyrardowie a mieszka od
                    kilkudziesieciu lat (tam ma dom i meldunek) w Warszawie. Prosze nie wprowadzać
                    w błąd. Jeżeli premierem zostanie Belka to bedzie to pierwszy łódzki premier w
                    tym kraju...
            • Gość: Patryk Co do bezrobocia w katowicach... IP: *.p.lodz.pl 02.04.04, 13:18
              Skoro mowa o bezrobociu w aglomeracji katowickiej to chyba warto tu podac
              chociazby pozostale miasta wchodzace w sklad tej 2 mln aglomeracji tym bardziej
              ze katowice to chyba 300 tys a pozostale miasta to reszta...
              Bytom 25,8%
              Chorzów 24.1%
              Dąbrowa Górnicza 20.4%
              Gliwice 15%
              Jaworzno 25,2%
              Katowice 8,2%
              Mysłowice 17.8%
              Piekary Slaskie 23.3%
              Ruda Slaska 15,5%
              Siemianowice Slaskie 30.3%
              Sosowiec 23%
              Swietochlowice 27.8%
              Tychy 15.6%
              Zabrze 24.3 %
              czyli bezrobocie bedzie tam podobne do tego w aglomeracji lodzkiej a katowice
              sa jedynie oaza pracy na tym chyba najwiekszym morzu bezrobocia...
              • Gość: arcykr Morska oaza ;-))) IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 02.04.04, 17:08
                Gość portalu: Patryk napisał(a):

                > Skoro mowa o bezrobociu w aglomeracji katowickiej to chyba warto tu podac
                > chociazby pozostale miasta wchodzace w sklad tej 2 mln aglomeracji tym
                bardziej
                >
                > ze katowice to chyba 300 tys
                Okolo 340 tys.

                > czyli bezrobocie bedzie tam podobne do tego w aglomeracji lodzkiej
                Lepiej policzyc niz zgadywac.

                a katowice
                > sa jedynie oaza pracy na tym chyba najwiekszym morzu bezrobocia...

                Oazy sa na pustyni, jakby ktos nie wiedzial. A relacje Katowice - reszta GOPu
                mozna lepiej okreslic terminem "drenaz mozgow" - oczywiscie tych lepszych.
                • Gość: mr x Re: Morska oaza ;-))) IP: *.p.lodz.pl 05.04.04, 13:25
                  > czyli bezrobocie bedzie tam podobne do tego w aglomeracji lodzkiej
                  > Lepiej policzyc niz zgadywac.
                  >

                  340/2000 = 0,17 (zakladajac ze w katowicach mieszka 340tys a aglomeracja
                  katowicka to 2 mln mieszkancow)
                  reszta to 0,83

                  Bezrobocie w aglomeracji katowickiej (oczywiscie w duzym przyblizeniu...)
                  0,17 * 8.8% + 0,83 * 21% ( tyle mniej wiecej wyjdzie skoro najmniej jest chyba
                  w gliwicach 15%, a srednio 22 - 25 % a najwiecej w siemianowicach 30%) = okolo
                  19% czyli tyle co w lodzi...

                  Oczywiscie moga tu byc bledy ale nie sadze bym sie pomylil o wiecej niz 2 - 3 %
                  Pozdrawiam
                  • Gość: arcykr Re: Morska oaza ;-))) IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 06.04.04, 12:28
                    Gość portalu: mr x napisał(a):

                    > Bezrobocie w aglomeracji katowickiej okolo
                    19% czyli tyle co w lodzi...
                    A dlaczego porownujesz aglomeracje katowicka z sama Lodzia?
                    • Gość: mr x Re: Morska oaza ;-))) IP: *.p.lodz.pl 07.04.04, 15:30
                      Bo aglomeracja katowicka to 350 tys mieszkancow katowic plus cala masa
                      pozostalych miast dajacych razem kolo 2 mln. Aglomeracja lodzka to 760 tys
                      mieszkancow lodzi, plus okolo 200 - 250 tys mieszkancow miast satelickich.
                      Czyli widac wyraznie ze aglomeracja lodzka to lodz i okolice a katowicka to tak
                      naprawde miasta rozciagajace sie od gliwic do olkusza wsrod ktorych zadne nie
                      goruje w wyrazny sposob no moze poza statystykami.
                      • arcykr Re: Morska oaza ;-))) 08.04.04, 07:43
                        To jeszcze nie powod, zeby nie podac stopy bezrobocia w samej aglomeracji,
                        jezeli sie zna jej wartosc.
                        • Gość: mr x Re: Morska oaza ;-))) IP: *.p.lodz.pl 14.04.04, 14:11
                          Nie znam jej wartosci ale sprobowalem ja podac w przyblizeniu. Okolo 18 - 20%
                          jest na pewno duzo blizsze prawdy niz 8% w katowicach. W polsce jak nie znasz
                          stopy bezrobocia to tez probujesz ja szacowac i tez wynik w ten sposob bedzie
                          blizszy prawdy niz gdybys podal ze w polsce jest 6% bo w warszawie jest 6%.
                          Proste, choc dla niektorych bardzo skomplikowane jak widze...
                          • Gość: arcykr Re: Morska oaza ;-))) IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 15.04.04, 12:15
                            Gość portalu: mr x napisał(a):

                            > Nie znam jej wartosci ale sprobowalem ja podac w przyblizeniu. Okolo 18 - 20%
                            > jest na pewno duzo blizsze prawdy niz 8% w katowicach.
                            Przeciez w Katowicach bezrobocie MA wartosc 8%.
                          • Gość: arcykr Re: Morska oaza ;-))) IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 15.04.04, 12:17
                            Gość portalu: mr x napisał(a):

                            > Nie znam jej wartosci
                            A wczesniej ja podales...

                            Okolo 18 - 20%
                            > jest na pewno duzo blizsze prawdy niz 8% w katowicach. W polsce jak nie znasz
                            > stopy bezrobocia to tez probujesz ja szacowac i tez wynik w ten sposob bedzie
                            > blizszy prawdy niz gdybys podal ze w polsce jest 6% bo w warszawie jest 6%.
                            Jednak latwiej z glebi GOPu dojechac do Katowic niz z glebi Polski do Warszawy.
                            • Gość: mr x Re: Morska oaza ;-))) IP: *.p.lodz.pl 15.04.04, 15:30
                              Czlowieku czy ty sie zgrywasz czy naprawde jestes tak tepy. Na stronie
                              bezrobocie jest podana liczba zarejestrowanych bezrobotnych w poszczegolnych
                              miastach. Jezeli w takim zabrzu jest ponad 20% to znaczy ze tam jest tylu
                              bezrobotnych. I 8% w katowicach tego nie zmieni. To ze w Warszawie jest 6% nie
                              zmienia faktu ze w Lodzi jest 19% a w polsce kolo 20%. Oczywiscie dla kogos
                              tepego bezrobocie w polsce moze byc 6% no bo przeciez mozna dojechac do
                              warszawy i tam pracowac, ale fakty sa takie ze jest 20%. Tak samo 8% w
                              katowicach nie zmienia faktu ze w GOP to bezrobocie bedzie w przedziale 18 -
                              20%. Gdyby nie katowice pewnie by bylo powyzej 20%. I to ze ktos moze dojechac
                              do katowic do pracy to nie zmieni to stopy bezrobocia w regionie. Rozwaliles
                              mnie ale mysle ze sie zgrywasz bo tak tepych ludzi to chyba nie ma...
                              • arcykr Re: Morska oaza ;-))) 16.04.04, 13:51
                                Gość portalu: mr x napisał(a):

                                > Czlowieku czy ty sie zgrywasz czy naprawde jestes tak tepy. Na stronie
                                > bezrobocie jest podana liczba zarejestrowanych bezrobotnych w poszczegolnych
                                > miastach. Jezeli w takim zabrzu jest ponad 20% to znaczy ze tam jest tylu
                                > bezrobotnych.
                                A ile jest bezprobotnych w innych miastach aglomeracji lodzkiej?

                                I 8% w katowicach tego nie zmieni. To ze w Warszawie jest 6% nie
                                > zmienia faktu ze w Lodzi jest 19% a w polsce kolo 20%. Oczywiscie dla kogos
                                > tepego bezrobocie w polsce moze byc 6% no bo przeciez mozna dojechac do
                                > warszawy
                                Nie tak latwo.

                                i tam pracowac, ale fakty sa takie ze jest 20%. Tak samo 8% w
                                > katowicach nie zmienia faktu ze w GOP to bezrobocie bedzie w przedziale 18 -
                                > 20%. Gdyby nie katowice pewnie by bylo powyzej 20%. I to ze ktos moze
                                dojechac
                                > do katowic do pracy to nie zmieni to stopy bezrobocia w regionie.
                                Jak dla kogo...

                                Ciagle czekam na informacje, jaka jest stopa bezrobocia w calej aglomeracji
                                lodzkiej.
                                • Gość: mr x Re: Morska oaza ;-))) IP: *.p.lodz.pl 19.04.04, 17:56
                                  > i tam pracowac, ale fakty sa takie ze jest 20%. Tak samo 8% w
                                  > > katowicach nie zmienia faktu ze w GOP to bezrobocie bedzie w przedziale 18
                                  > -
                                  > > 20%. Gdyby nie katowice pewnie by bylo powyzej 20%. I to ze ktos moze
                                  > dojechac
                                  > > do katowic do pracy to nie zmieni to stopy bezrobocia w regionie.
                                  > Jak dla kogo...
                                  To moze tak. Jak Hanys mieszkac w np. Zabrze i dojeżdzac do Katowice za praca
                                  to Hanys ciagle mieszkac w Zabrze i mimo ze pracowac w Katowice to zmniejszac
                                  stopa berobocia w Zabrze. Czyli nawet jak duzo Hanys pracowac w Katowice to nie
                                  zmienia stopy bezrobocia w Zabrze. W zabrze jest 24.5% berobocia uwzgledniajac
                                  wszystkie Hanys co pracowac rowniez w Katowice. Czy kolega ktory jakims cudem
                                  znalazl sie na uniwersytecie w francji rozumiec?!

                                  > Ciagle czekam na informacje, jaka jest stopa bezrobocia w calej aglomeracji
                                  > lodzkiej.
                                  Okolo 20 %, nie podam dokladnie bo zgierz i pabiabnice nie sa powiatami
                                  grodzkimi i obejmuja rowniez obszary wiejskie. Ale bezrobotnych tam nie ma
                                  wiele wiecej niz w lodzi. Poza tym zgierz ma kolo 60 tys a pabiabnice kolo 80
                                  tys mieszkancow co przy 760tys mieszkancow lodzi jest tylko mala czescia tej
                                  aglomeracji...

                                  Jezu jaki tepak!
                                  • arcykr Re: Morska oaza ;-))) 19.04.04, 18:33
                                    Gość portalu: mr x napisał(a):

                                    > To moze tak. Jak Hanys mieszkac w np. Zabrze i dojeżdzac do Katowice za
                                    praca
                                    > to Hanys ciagle mieszkac w Zabrze i mimo ze pracowac w Katowice to zmniejszac
                                    > stopa berobocia w Zabrze.
                                    No wlasnie, hanysy za bardzo o prace w Katowiach nie walcza...

                                    > Okolo 20 %, nie podam dokladnie bo zgierz i pabiabnice nie sa powiatami
                                    > grodzkimi i obejmuja rowniez obszary wiejskie.
                                    Bedzin tez...

                                    Ale bezrobotnych tam nie ma
                                    > wiele wiecej niz w lodzi. Poza tym zgierz ma kolo 60 tys a pabiabnice kolo 80
                                    > tys mieszkancow co przy 760tys mieszkancow lodzi jest tylko mala czescia tej
                                    > aglomeracji...
                                    Znowu mnie zbywasz zgadywankami.
                                    • Gość: mr x Zegnam panie Hanys IP: *.p.lodz.pl 22.04.04, 11:47
                                      > No wlasnie, hanysy za bardzo o prace w Katowiach nie walcza...

                                      Bo wiedza ze lepiej jest zrobic burde na cala polske i my podatnicy im
                                      zaplacimy za sielskie zycie...

                                      > Znowu mnie zbywasz zgadywankami.

                                      To nie sa zgadywanki, w pabianicach bezrobocie bedzie okolo 15 - 19 % (jest
                                      nizsze niz w lodzi) a w zgierzu okolo 20 - 24% bo jest wyzsze, czyli w
                                      aglomeracji lodzkiej bedzie okolo 20 % - plus minus 2%. To nie sa zgadywanki.
                                      Ale widze ze rozmowa z takim idiota nie ma sensu. Dobrze ze wyjechales bo tak
                                      to bys robil burdy ze swoimi kolegami ze slaska i wyciagal lape po nie swoje
                                      pieniadze.
                                      • arcykr Re: Zegnam panie Hanys 25.04.04, 19:39
                                        Gość portalu: mr x napisał(a):

                                        > Bo wiedza ze lepiej jest zrobic burde na cala polske i my podatnicy im
                                        > zaplacimy za sielskie zycie...
                                        Napisz to na forum Katowice...
                                        >
                                        > Ale widze ze rozmowa z takim idiota nie ma sensu. Dobrze ze wyjechales bo tak
                                        > to bys robil burdy ze swoimi kolegami ze slaska
                                        :)))
                                      • Gość: arcykr Re: Zegnam panie Hanys IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 25.04.04, 19:42
                                        Gość portalu: mr x napisał(a):

                                        To nie sa zgadywanki, w pabianicach bezrobocie bedzie okolo 15 - 19 % (jest
                                        > nizsze niz w lodzi) a w zgierzu okolo 20 - 24% bo jest wyzsze, czyli w
                                        > aglomeracji lodzkiej bedzie okolo 20 % - plus minus 2%. To nie sa zgadywanki.
                                        Wiec jak to obliczyles?
        • arcykr Erupcja biedy 28.03.04, 15:07
          michalszymanski6 napisał:

          > Dobre!!!
          > Aglomeracja górnośląska!
          > Ha ha ha!!!
          > Precież to okropny syf (no cóż, każdy dobiera sobie partnerów podobnych do
          > siebie), a jaka tam jest bieda!
          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,1990576.html
          • michalszymanski6 Re: Erupcja biedy 28.03.04, 16:59
            Co mi jakiś prowincionalny hotel pokazujesz!
            • m.in obiecałem dziecku ze 28.03.04, 17:06
              nie bede gadal z debilani, ale nie moge sie powsrezymac
              :)))
              oto szczyt zacofania:
              katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/351488.html
            • basturk Re: Erupcja biedy 28.03.04, 23:48
              cóż wyzszego obiektu w polsce nie ma (prócz warszawskich wieżowców ale to
              przecież stolica) ten katowicki ma 125m
              polecam w dalszym ciagu:
              www.silesia-region.pl/infgosp/index.html
          • Gość: arcykr Re: Erupcja biedy IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 06.04.04, 08:24
            www.gtl.com.pl/aktualnosci.html?nid=26
        • Gość: autor Re: HA HA HA HA HA !!!!!!!!!!!! IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 02.04.04, 17:34
          > I jeszcze krótka lekcja matematyki:
          > Aglomeracja górnośląska+Kraków=2,6mln+0,8mln=3,4mln
          > Aglomeracja łódzka+agleracja warszawska=1mln+2,5mln=3,5mln
          > 3,5mlnɯ,4mln
          Jak bierzesz dwie liczby i przez zaookraglanie do setek tysiecy masz dla kazdej
          blad bezwzgledny 50 tys., to po ich dadaniu masz blad bezwzgledny 100 tys.,
          czyli obie porownywane przez ciebie sumy roznia sie o tyle, ile wynosi ich
          niepewnosc ich wyznaczenia. Innymi slowy, na podstawie uzytych przez ciebie
          danych i wykonanych obliczen nie mozesz stwierdzic, ze obie lacznie aglomeracja
          warszawska i lodzka maja wiecej mieszkancow niz katowicka i krakowska.

          W dodatku, to dosc umowna sprawa, ktore miasta np. wzdluz trasy Katowice -
          Bielsko naleza do aglomeracji katowickiej, a ktore juz do bielskiej (i tak z
          katowicka silnie zwiazanej).
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=53
          • michalszymanski6 Re: HA HA HA HA HA !!!!!!!!!!!! 03.04.04, 15:24
            To już matematyka wyższa!
            :)

            POZDRAWIAM!!!
            • Gość: arcyk Re: HA HA HA HA HA !!!!!!!!!!!! IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 04.04.04, 14:57
              michalszymanski6 napisał:

              > To już matematyka wyższa!
              Skadze znowu. To nie ma nic wspolnego z pojeciem granicy. To podstawowa wiedza
              o potrzebna na I Pracowni Fizycznej. Ciebie bym od razu wyrzucil.
            • Gość: Piotrek Re: HA HA HA HA HA !!!!!!!!!!!! IP: *.net 16.04.04, 15:48
              tak, dokładnie... zaokrąglanie liczb dla Warszawiaków to już matematyka
              wyższa... Z Bogiem...
    • Gość: sqro Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 23:34
      no cóż 2 uwagi jedną dla pana łodziaka - określenie 'syf' na jeden z
      najludniejszych najsilniejszych gospodarczo regionów w Polsce mija sie moim
      zdaniem z prawda - okres czkawki też już wydaje się być za nami.
      uwaga numer 2 - kamyczek do waszego ogródak krakusi - na śląsku też nie
      jesteście specjalnie lubiani - powody no cóż rozliczne - także wspólna
      aglomeracja pozostaje i mam nadzieję pozostanie w sferze czystej fikcji -
      natomiast by wam to uzmysłowić odsyłam do wątku na katowickim forum
      poświęconemu NUTS-om
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=10666041&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=11115119&v=2&s=0
      sqro
      • michalszymanski6 Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ 30.03.04, 11:51
        Sorka jeśli poczułeś się urażony, ale określenie syf zastosowałem po to, by
        polazać, że rząd ma Śląsk gdzieś. Władz nie obchodzi co się stanie z ludźmi,
        którzy stracą tu pracę i nie mają szans na inną. To, że Śląsk nie zalicza się
        do najpiękniejszych regionów naszego kraju, a poziom życia nie jest zbyt
        wysoki, to zasługa tylko i wyłącznie władz. Ludzie mieszkający na Śląsku nie są
        tu niczemu winni. Nie są gorsi od innych mieszkańców Polski, a jedynie
        ograniczani przez władze, które rzucają im kolejne kłody pod nogi. Oni, tak jak
        wszyscy, kochją swoje miejsce życia i pragną, by było ono jak najpiękniejsze i
        jak najlepsze. Nie da się jednak nie zauważyć, że jest to region silnie
        doświadczony przez los i ekspansywną politykę kolejnych ekip rządzących. Na
        szczęście to się powoli zmienia na lepsze (podobnie zresztą jak w całej
        Polsce). Trzeba tylko być cierpliwym.

        POZDRAWIAM!!!
        • Gość: darek Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ IP: *.bremultibank.com.pl 01.04.04, 11:16
          Jestem z Łodzi. Łódź pasuje do W-wy jak pięść do nosa. Do W-wy nikt nie pasuje
          bo wszystkie regiony są dużo biedniejsze od Mazowsza. Woj. łódzkie jest biedne
          (ale bez przesady) a Mazowsze będzie tylko sztucznie zawyżać statystyki przez
          co Łódź dostanie mniej pieniędzy z UE. Kraków ekonomicznie jest drugim miastem
          w Polsce a śląskie drugim województwem. Co do ilości mieszkańców to jak na
          razie Łódź jest drugim miastem (781 tys) w Polsce i żadne obelgi nic tu nikomu
          nie pomogą. Nie ma co też ukrywać że Łódź jest biednym miastem z dużym
          bezrobociem ale nie jest też czarną dziurą i się rozwija choć wolniej od innych
          dużych miast (ostatnio widać pewne przyspieszenie). Miller nie specjalnie Łodzi
          pomaga choć z zewnątrz medialnie premier próbuje robić takie wrażenie (np
          podpisywanie umów do których zawarcia się nie przyczynił). Pozdrawiam Krakusów,
          Ślązaków i Łodzian.
          • peteen a jednak zawarły... 01.04.04, 11:20
            otwarcie nowych hiperków, zarówno w wawie, jak i łodzi, wiąże się z bitwą,
            rannymi, zgniecionymi i zrobionymi w bambuko...
            pozdrowienia dla fanów miedia marktu i blue city...
            • to.ya Re: a jednak zawarły... 01.04.04, 11:30
              Jadę do Łodzi. Może spotkam kogoś z Warszawy, by zawrzeć z nim sojusz.
              Przeciwko głupocie.
            • czechy11 Re: a jednak zawarły... 01.04.04, 14:50
              Peteenie
              Za to jak na inteligencki Kraków przystało u was zakupy robi się godnie i
              dostojnie. A kibice, którzy bodaj dwa lata temu przeszli przez centrum Krakowa
              demolując po drodze wszystko co napotkali to z pewnością łodzianie i
              warszawiacy bo u was to takich nie ma. Nie będę już wspominał o czyms takim jak
              psychologia tłumu bo po co sobie język strzępić.

              Najbardziej dziwi mnie, że to ty napisałes taką głupotę bo czytam twoje posty i
              po tobie tego się nie spodziewałem. Biorę to na karb nieuwagi i zwyczajny
              wypadek przy pracy.

              Pozdrawiam
              • m.in Re: a jednak zawarły... 01.04.04, 14:56
                kochaniutki, musisz patrzec na kontekst
                z debilami inaczej nie można pisac
                można co najwyżej ignorować
                ale kol. peteen do takich co piszą EOT nie należy
              • peteen Re: a jednak zawarły... 01.04.04, 15:18
                post mój przemyślanym był
                choćby z tego powodu, że ja nie o kibicach, a jeśli w ogóle, to nie na forach
                wspomnianych miast (gówno mnie obchodzą ich sojusze i przeciw komu są
                zawierane)...
                poza tym nie kibice a kibole, ci zaś to swołocz identyczna w każdym mieście...

                witam zatem z radością łączące się w metodach bojówki kolejkowe z łodzi i
                warszawy... czekam na otwarcie kolejnych sklepów w tych miastach !
                • czechy11 Re: a jednak zawarły... 01.04.04, 16:43
                  Czyli Peteenie chcesz powiedzieć, że ja jako Łodzianin jestem swołocz i
                  kolejkowy awanturnik. To dziwne ale ja o Krakuskach i mieszkańcach innych miast
                  tak nie sądzę. Po prostu szanuję porządnych ludzi niezależnie gdzie przebywają.
                  I myślę, że jednak nie sądzisz, że w Krakowie takie wydarzenia nie mogą się
                  zdarzyć. Do półgłówków przecież nie nalezysz.
                  • peteen Re: a jednak zawarły... 01.04.04, 16:48
                    ej, wyraźnie nieuważnie czytasz moje posty...
                    kibole to swołocz, trza do nich strzelać z cwajrurki, bez względu na to, czy z
                    łodzi, czy mojego miasta...
                    • to.ya wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... ;) 01.04.04, 16:53
                      Chwila! dość!!
                      Jako Łodzianka (omc) co teraz mam zrobić! Sojusze zawiązywać? Krakowa nie lubić?
                      Jakoś to wszystko bez sensu jest!
                      :((((
                      • m.in o matko, czytacie chyba co druga linijkę 01.04.04, 17:27
                        albo w tłumaczeniu na talibański :)
            • Gość: Patryk Re: a jednak zawarły... IP: *.p.lodz.pl 02.04.04, 13:26
              A mecze w Krakowie wiaza sie z rozruba,mi i strzelaniem gumowymi kulami do
              kiboli... W kazdym miescie zyja ludzie i parapety...
              • Gość: Piotrek Re: a jednak zawarły... IP: *.net 16.04.04, 15:59
                Warszawa nie mają problemó z kibolami, bo jedyny pozadny stadion przerobili
                na "Eurobazar"! Pozdrawiam
          • michalszymanski6 BĘDZIE DOBRZE 02.04.04, 11:43
            :)

            POZDRO!
    • Gość: arcykr Konkurencja czy wspolpraca? IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 02.04.04, 06:48
      www.komunikacja.krakow.pl/prasa/lokalne/?art=20040322&PHPSESSID=caaa2
      www.komunikacja.krakow.pl/prasa/lokalne/?art=20040313&PHPSESSID=caaa2
      www.komunikacja.krakow.pl/prasa/lokalne/?art=20040312&PHPSESSID=caaa2
      www.komunikacja.krakow.pl/prasa/lokalne/?art=20040307&PHPSESSID=caaa2
      www.komunikacja.krakow.pl/prasa/lokalne/?art=20040303&PHPSESSID=caaa2

      • michalszymanski6 TO JA MAM ZEZA CZY TY JESTEŚ IDIOTĄ? 02.04.04, 16:45
        Pytam, bo widzę kilka razy to samo. Wiadomo, że tylko kompletny kretyn mógł tak
        napisać. Więc to pewnie ja mam zeza! :)

        A tak na serio, to należy się cieszyć z tanich linii i trzymać za nie kciuki,
        szczególnie az AirPolonię (polska tania linia) oraz WizzAir (węgiersko-polska
        tania linia).

        POZDRAWIAM!!!
        • Gość: arcykr Festina lente! IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 02.04.04, 16:52
          michalszymanski6 napisał:

          > Pytam, bo widzę kilka razy to samo. Wiadomo, że tylko kompletny kretyn mógł
          tak
          >
          > napisać. Więc to pewnie ja mam zeza! :)
          Przyjrzyj sie dokladnie - mozesz jednym okiem. ;-)

          > A tak na serio, to należy się cieszyć z tanich linii i trzymać za nie kciuki,
          > szczególnie az AirPolonię (polska tania linia) oraz WizzAir (węgiersko-polska
          > tania linia).
          A za AirSilesie juz mniej?
          • michalszymanski6 SORKA ZA DYSKRYMINACJĘ :) 02.04.04, 18:05
            Masz rację!
            AirSilesia to też linia, której warto kibicować.
            W końcu co polskie, to najlepsze.
            :>
        • Gość: Piotrek Re: TO JA MAM ZEZA CZY TY JESTEŚ IDIOTĄ? IP: *.net 16.04.04, 16:01
          No to chyba musisz iść do okulisty...
    • Gość: Wa-wa Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.04.04, 13:54
      Mogą sobie zawrzeć sojusz z Poznaniem - mają ten sam syndrom - są prowincją, a
      wydaje im się że coś znaczą...
      • czechy11 Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ 02.04.04, 14:04
        Ależ mi jest dobrze na mojej prowincji. Może nawet lepiej niż tobie w twojej
        metropolii.
        • michalszymanski6 PROWINCJA MA SWOJE ZALETY 02.04.04, 16:49
          Niestety ma też i wady i dlatego nie każdy chce na niej mieszkać :)

          POZDRAWIAM!!!
          • Gość: Piotrek Re: PROWINCJA MA SWOJE ZALETY IP: *.net 16.04.04, 16:04
            Oczywiście, bo każdy polak, wprost marzy o tym żeby zmieszkać w warszawie...
            Każdy lubi... wiejskie powietrze??
      • Gość: darek Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ IP: *.bremultibank.com.pl 02.04.04, 14:09
        Za to warszawa jest jest wielką światową metropolią. Szkoda tylko że turyści
        wolą jeździć do Pragi lub Budapesztu ewentualnie do Krakowa bo w-wa wygląda jak
        Karlmarxstadt. Kożystacie jedynie na tym że jesteście stolicą.
        • to.ya O matko i córko!!!!!!!!!!!!!! 02.04.04, 14:20
          mostem przed ciężarówką uciekające!!!!!!!!!!!
          Litości!
          Czy moglibyście skończyć ten upiorny wątek?!
          Czy już nic innego Łódź (Łodzianie) i Warszawa (Warszawiacy) czy ... i ... (w
          miejsce kropek co chcecie) do roboty nie mają tylko mysleć o "sojuszu"
          przeciwko np. Krakowowi (Krakowianom)????????????!!!!!!!!!!!
          Dajcie pożyć!!!!!!!!!!!

          omc Łodzianka mieszkająca w Krakowie - to.ya
          • m.in niestety droga to.ya 02.04.04, 14:33
            musimy sie pogodzić z tym, ze najpierw jakis niedopieszcony adept nauk o
            gospodarstwach wiejskich założy dramatyczny watek
            a potem to juz się ciągnie i ciągnie i ciagnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i
            ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągniei ciągnie i
            ciagnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i
            ciągnie i ciągnie i ciągniei ciągnie i ciagnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i
            ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągniei ciągnie i
            ciagnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i
            ciągnie i ciągnie i ciągniei ciągnie i ciagnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i
            ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągniei ciągnie i
            ciagnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i ciągnie i
            ciągnie i ciągnie i ciągnie....

            a ze mało kogo to obchodzi...
            że nie ma to znaczenia...
            ze "dyskusja" niczego nie wnosi...
            ehhh....
            • to.ya Drogi M.in 02.04.04, 14:34
              zakładamy zatem sojusz?
              ;)))
              • garg_ul Sojusz czego? ;P 02.04.04, 14:39
                Sojusz Programowego Ignorowania Durnych Wątków ;)

                Obawiam się jednak, że nie przejdzie, bo jak jakiś z przeproszeniem cep założy
                taki wątek, to się potem stara, żeby jego było zawsze na wierzchu. A
                nieświadomi przechodnie nierzadko mu w tym pomagają :(
                _________________________________
                Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!
                • m.in Re: Sojusz czego? ;P 02.04.04, 14:52
                  No bo ten Sojusz
                  fuj,
                  może lepiej Unia..
                  nie.. tez źle
                  wiem:
                  Korporacja :)

                  No bo ta Korporacja powinna sie nazywać:
                  Korporacja Programowego Ignorowania Durnych Wątków w Teorii
                  :)
                  • garg_ul I właśnie w tej teorii tkwi pies pogrzebany :))nt. 02.04.04, 15:09

                    _________________________________
                    Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!
                    • to.ya Pies?Jaki pies?Bo Hipek bardzo chce mieć psa! ;)) 02.04.04, 15:45

          • michalszymanski6 NIE MUSISZ BRAĆ UDZIAŁU W TEJ DYSKUSJI 02.04.04, 16:55
            Jak widzisz ten temat cieszy się dużym zainteresowaniem i większość chce, by
            był kontynuowany.

            POZDRAWIAM!!!
            • peteen zajebiste zainteresowanie... 02.04.04, 16:57
              już 18 twoich postów...

              NIE POZDRAWIAM!!!
              • michalszymanski6 WOLAŁBYM POWIEDZIEĆ WIELKIE ZAINTERESOWANIE 02.04.04, 18:07
                Uaktualnienie:
                Moich postów jest już 20 :)

                NIE NIE POZDRAWIAM
                czyli
                POZDRAWIAM!!!

                www.zadupie.pl
                • Gość: ja Re: WOLAŁBYM POWIEDZIEĆ WIELKIE ZAINTERESOWANIE IP: *.net 16.04.04, 16:10
                  www.zadupie.pl to adres strony o Warszawie??
            • Gość: Piotrek Re: NIE MUSISZ BRAĆ UDZIAŁU W TEJ DYSKUSJI IP: *.net 16.04.04, 16:09
              Tak, wszyscy chcą by były kontynułowane jakieś głupie wypociny niewyżytego
              warszawiaka, który zazdrości innym
        • michalszymanski6 GDYBY WARSZAWA NIE BYŁA STOLICĄ TO ...... 02.04.04, 16:53
          To i tak byłaby największym i najprężniej rozwijającym się miastem w Polsce
          (patrz Nowy Jork albo Sydney). A Warszawiacy mogliby odpocząć od wiecznych
          demonstracji i głupich polityków. Bycie stolidcą to dla miasta zaszczyt, ale i
          wiele obowiązków i uniedogodnień.

          POZDRAWIAM!!!
          • halevi dlaczego? 09.04.04, 14:23
            bycie stolicą tak scentralizowanego państwa to pasożytowanie na reszcie kraju.
            Jakby Wawka nie była stolycą to owszem, nie miałaby polityków i demonstracji,
            ale nie miałaby też dziesiątków tysięcy etatów w urzędach centralnych, a co za
            tym idzie przedsiębiorstw żyjących z obsługi tych ludzi i tych urzędów. Nie
            mówiąc już o centralach dużych firm, które muszą być blisko miejsca gdzie
            podejmuje się decyzje, żeby szybko dac w łapę komu trzeba, albo zaprosić na
            raut itd. Bo przemysł, to jak na miasto tej wielkości, macie mizerny.
            • michalszymanski6 PONIEWAŻ........ 26.04.04, 10:56
              Przemysł to przeżytek.
              Teraz liczą się usługi.

              POZDRAWIAM!!!
      • michalszymanski6 Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ 02.04.04, 16:47
        Łódź czy Warszawa?
        Warszawa moim zdaniem to super miasto.
        Łódź też nie jest zadupiem.
        • garg_ul Piszesz 02.04.04, 17:06
          takie głupoty, że aż się nie chce odpowiadać. Bez sensu komentować, bo tyś
          krytyk dekontruktywny, nic nowego ani wartościowego do tego forum w ogóle, ani
          też do żadnej na nim dyskusji nie wnosisz.

          Chcesz wiedzieć czy Łódź czy Warszawa? Zapytaj o to na forum łódzkim i
          warszawskim. Tutaj ci już jednoznacznie odpowiedziano: wszystkie wojny, zatargi
          i sojusze, to wirtualne byty w głowach oszołomów. Jak tak bardzo chcesz ten byt
          urzeczywistnić, rób to na swoim podwórku. Na moim do tego srać nie musisz.

          _________________________________
          Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!
          • michalszymanski6 ZGADZAM SIĘ 02.04.04, 18:08
            Wracaj do swojego miasta!!!

            UPS!!! To już mój 21 post!

            POZDRO!!!
    • Gość: ewa Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.04, 00:06
      ble, ble, ble
      • Gość: krakowski emigrant POPRAWNIE BLA. BLA, BLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 15:02
    • Gość: qw WROCŁAW I KRAKÓW RAZEM !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 12:31
      Kraków i Wrocław powinny trzymać się razem jako stolice kultury. Pd. przeciw Pn.
      :)
    • Gość: pkin Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ, I dobrze! IP: *.acn.waw.pl 14.04.04, 16:06
      Ktoś tam z kimś zawarł, ale jak mówimy o 3 mln ludzi, to chyba ktoś z kimś to
      za mało, że by się tym zanadto przejmować.
      Sojusz (kogoś z kimś) zawarty został rzeczywiście przeciw Krakowowi, ale nie
      przeciw mieszkańcom i miastu jako takiemu, ale przeciwko ciągłym bezrozumnym
      atakom, krakowskiej nienawiści, przeciwko tym ludziom, przez których ja na
      przykład do Krakowa nie przyjeżdżam, mimo, że miasto po Toruniu najładniejsze w
      Polsce, bo źle się tam czuję. Ludzie nie patrzą na człowieka ze względu na jego
      cechy osobiste, ale ze względu na miejsce jego pochodzenia (no oczywiście na
      szczęście nie wszyscy). W Krakowie w ogóle jest klimat niechęci do ludzi z
      zewnątrz (przykład ataku na dziewczynę, na jakimś forum, kiedy określono
      ją "towarem importowanym"). Rzeczywiście Kraków ma coraz mniej zwolenników, bo
      zamiast sobie spokojnie żyć, niektórzy jegfo mieszkańcy siedzą na forach i
      tylko atakują innych, żeby leczyć swoje wyimaginowane kompleksy, albo usuwać
      wyimaginowane ciąże. Według coponiektórych Krakowian, Warszawa i Łódź są
      brzydkie i beznadziejne i jest to fakt tak niepodwarzalny, że osoba, która ma
      inne poglądy, musi być po prostu idiotą. Ja kocham Warszawę i nie chciałby
      mieszkać w żadnym innym miejscu w Polsce, uważam, że jest nie tylko ładna jako
      taka, ale niesamowicie różnorodna, ciekawa i zaskakująca. Łódź jest nie tylko
      tak samo interesująca, ale fascynuje mnóstwo ludzi w całej Europie, zaczęła się
      bowiem ostatnio moda na miasta przemysłowe (w UK Manchester jest na "topie"
      (nie znoszę tego określenia)). Łodzianie nie mają się czego wstydzić, powinni
      być dumni i korzystać z każdej szansy (nie mówię tylko o władzach miasta).
      Tomek przesadza, ale sądząc po wypowiedziach na tym forum, ma trochę racji,
      wszyscy powinniśmy zawrzeć taki sojusz, łącznie ze znaczną częścią Krakowian.
      Sojusz mądrych przeciwko głupim, odrzucających bezrozumną nienawiść przeciw
      oszsołomom.
      Pozdrawiam Warszawiaków, Łodzian, Krakowian (poza paroma wyjątkami), Ślązaków i
      wszystkich w ogóle mieszczuchów. Wiecie dlaczego miasta w I Rzeczpospolitej
      były takie słabe, bo każde martwiło się tylko o siebie i wszystkie walczyły ze
      wszystkimi, a teraz Wawa vs Kraków, Kraków vs Śląsk, Śląsk vs Wrocław, Wrocław
      vs Poznań, Północ przeciw Południu, Wschód przeciw Zachodowi. Możemy pójść o
      szczebel niżej i przenieść spory na dzielnice Ursynów i Gdańska Zasapa przeciw
      centrom obu miast.
      Osoby, których nie pozdrawiam są debilami.

      • peteen a ja ? a ja ? 14.04.04, 16:12
        czy ja jestem wyjątek ?
        • Gość: pkin Re: a ja ? a ja ? IP: *.acn.waw.pl 14.04.04, 16:39
          Nie jesteś wyjątkiem, chociaż nie zgadzam się, że akcje w Blue City, czy ta w
          Łodzi to coś niezwykle wyjątkowego dla tych miast, sam słyszałem w radiu
          wypowiedzi osób spoza obu miast, które specjalnie przyjechały na te "wydarzenia
          handlowe", pewnie do Kraka też by przyjęchali ci łowcy okazji (na pewno też z
          Wawy i Łodzi). Jeżeli chodzi o mnie i o moich znajomych, to nikt tam nie był,
          ja to nawet o całej imprezie nie wiedziałem, a szkoda, bo bym sobie na rowerze
          pojechał, zdjęcia zakupowiczom-ściskowiczom porobił, sporo osób nie wie nawet,
          gdzie jest Blue City i nie zamierzają tam bywać, tak jak w innych "fajnych
          slepach". Tacy ludzie to w dużej części nie prawdziwi Warszawiacy czy
          Łodzianie, tylko chołota, nie czująca przynależności do żadnego miasta i
          wszędzie zachowująca się tak samo, dresiarstwo zarzygane (z tym, że prawdziwy
          Warszawiak, to także pryjezdny czujący związek z miastem, nie tylko
          pokoleniownik).

          Pozdrowienka

          jeżeli już to byłbyś wyjątkiem, nie wyjątek, rzeczą chyba nie jesteś ;-)
          • peteen pekinie... 14.04.04, 16:45
            już sam twój nick jest mocno warszawski...

            wszystkie te wątki są zakładane przez prowokatorów, co to "lubio zadyme", w
            rzeczywistości bowiem, nie ma żadnych animozji, zwłaszcza między miastami, bo
            te jako materie nieożywione nie podlegaja uczuciom...
            powiem ci szczerze, że podciągając taki wątek do góry sam prowokujesz oszołomów
            do pisania głupot o niechęci, sojuszy etc.

            btw, poczekaj na otwarcie arkadii, dopiero się będzie działo ;c)

            z wyrazami

            ps. pewnie, że jestem rzeczą...
            • Gość: pkin Re: peteenie... IP: *.acn.waw.pl 14.04.04, 17:42
              no bo ja warszawski patriota jestem, tylko bez nienawiści.
              Miasta to nie są rzeczy nieożywione, przynajmniej niezupełnie, bo przecież
              miasto to też społeczność, która tam żyje, a społeczność już rzeczą ożywioną
              jest.

              Co do Arkadii, no ta to wiem gdzie jest. Oczywiście będzie to zależało od
              promocji, ale na 90% jakąś urządzą, bo taki tłumik i guzy to reklama we
              wszystkich mediach jak znalazł, na pewno będę z aparatem i jakieś fajne zdjęcia
              (nie-gazetowe) gdzieś pokażę.

              Co do mojego postu, zawsze staram się stonować moje wypowiedzi, żeby prawie
              nikogo nie urazić i w ogóle, ale niektórzy są niereformowalni. Z tym
              przyjeżdżaniem do Krakowa to na serio mówiłem, powinniście coś z tym zrobić, bo
              przez takie głupoty kasa ucieka, chociaż sam nie mam pomysłu co można by zrobić.

              Pozdrawiam
              • michalszymanski6 Ja też nie mogę się doczekać otwarcia Arkadii 14.04.04, 18:31
                A potem jeszcze Złote Tarasy
                Będzie świetnie!!!
                Bydło przejdzie i będzie można iść z całą rodziną na zakupy :)

                POZDRAWIAM!!!
              • peteen zaraz, zaraz... 15.04.04, 08:56
                prozak i stalowe magnolie zostały otwarte z myślą o klienteli warszawskiej, to
                wasze snoby wymyśliły clubbing ala polacca i jeżdżą na imprezy do Łodzi i
                Krakowa, nie jest wcale tak jak myślisz...
                a juz osobienno Kazimierz - czyste warszawskie szaleństwo (btw zapraszam)

                z wyrazami
                • Gość: pkin Re: zaraz, zaraz... IP: *.acn.waw.pl 15.04.04, 11:45
                  Przecież nie mówię, że w ogóle nie przyjeżdżają, tylko że mogłoby więcej, gdyby
                  lepiej się czuli, znam parę takich osób, oj peteen...

                  Pozdrawiam
                  • peteen Re: zaraz, zaraz... 15.04.04, 11:49
                    widzisz, a ja siedzę w Warszawie, zabieram chleb warszawiakom, jestem obiektem
                    powszechnych żartów i niechęci forum warszawskiego, jako wieśniak
                    przyjeżdżający do stolicy i psujący jej obraz...
                    Krakowa nie lubisz, bo ci go nikt nie pokazał, ale możemy się dogadać...
                    :c)
                    pozdrówko z nowogrodzkiej
                    • Gość: darek jestem w szoku IP: *.bremultibank.com.pl 15.04.04, 12:38
                      Dzisiaj mija miesiąc od założenia tego wątku. W życiu bym nie pomyślał że Łódź
                      może wzbudzić u Krakusów (i nie tylko) tyle emocji. Wchodzę czasem na wasze
                      forum i ten watek cały czas znajduje się na początku listy. Nie wie czy się
                      cieszyć czy martwić bo wiele wypowiedzi jest obraźliwa i niesprawiedliwa w
                      stosunku do mojego miasta.
                      • peteen eee tam... 15.04.04, 12:48
                        założył jakiś oszołom, który chciał zrobić sztuczną zadymę, a teraz się to
                        rozlazło, bo ktoś dyskutuje o śląsku, inni o "przyjaźni" wawy z krakiem...

                        ps. żebyś nie myślał, że myślimy źle o łodzi - anatewka rullez !
                        • michalszymanski6 TO JA ZAŁOŻYŁEM TO FORUM 15.04.04, 12:50
                          :D

                          • peteen no i wszystko się zgadza... 15.04.04, 12:54
                            mówiłem, że oszołom...
                    • Gość: pkin Re: zaraz, zaraz... IP: *.acn.waw.pl 15.04.04, 20:50
                      no już się czepiasz, zdążyłem zauważyć skąd piszesz, gdzie mieszkasz i skąd
                      pochodzisz, bo jest to zawarte w co drugim poście. Moje zdanie na temat
                      przyjezdnych do Warszawy jest bardzo pozytywne (oczywiście poza wyjątkami) i
                      nie mam zamiaru go powtarzać po raz setny.

                      Kraków lubię, co też już na miły bóg napisałem, i to nie raz. Byłem tam dobrych
                      parę razy i myślę, że główne punkty mam zaliczone (nie nazywam głównymi
                      punktami turystycznych atrakcji). Po prostu miałem też parę razy do czynienia z
                      nieprzyjemnymi sytuacjami i za którymś razem powiedziałem sobie: " a co mi
                      łaskę robią"... i dzięki temu odkryłem inne fantastyczne polskie miasta.

                      Pozdrowienia

                      Z Nowogrodzkiej piszesz... byłeś już na Kotach, bo szczerze mówiąc średnio
                      lubię musicale, angielskie koty widziałem kiedyś, niecałe zresztą, na
                      komputerze (nagrane jakąś kamerą cyfrową, oczywiście pewnie nielegalnie).
                      Jeżeli tak, to powiedz, czy warto wybrać się na nie z dziewczyną, czy lepiej
                      posiedzieć w parku i kasy nie wydawać.
                      • peteen Re: zaraz, zaraz... 16.04.04, 08:53
                        koty ? rezerwacje na koniec czerwca, nie ma szans na bilety...
                        chciałem iść w lutym, podałem cztery terminy coraz odleglejsze - zabili mnie
                        śmiechem...

                        aha, zaręczam ci, że znamy i my wiele niezwykłej urody miast polskich
                        • Gość: pkin Re: zaraz, zaraz... IP: *.acn.waw.pl 16.04.04, 16:38
                          No i dobrze, że znacie proponuję zakończyć ostatecznie ten wątek. Pozdrawiam.

                          Co do Kotów, to chciałem pujść jakoś tak po wakacjach, dlatego pytam tak
                          przyszłościowo, bo jakoś już mi się nie chce, a niektórzy lubią musicalowe
                          klimaty. jak ja dzwoniłem, to Pani powiedziała mi, że nie ma nawet wejściówek.
    • michalszymanski6 MICHAŁ=TOMEK 15.04.04, 12:51
      HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA
    • michalszymanski6 Re: ŁÓDŹ I WARSZAWA ZAWARŁY SOJUSZ 25.04.04, 14:04
      Nikt się nie wpisuje?
      Śmiało!!!
    • arcykr Wegierska opinia 19.05.04, 15:01
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2081144.html
      "Za dwa lata Katowice będą jednym z najbardziej rozwijających się miast w
      Europie Środkowej - zachwalała Kazmer. Przypomniała też, że węgierska firmy
      Trigranit zainwestuje 200 mln euro w budowę centrum handlowo-rozrywkowo-
      usługowego na terenach po dawnej kopalni Gottwald."
      To moze jednak warto sie laczyc w poludniowe dwumiasto?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka