Gość: H56
IP: *.comnet.krakow.pl
31.03.04, 09:34
25 składów towarowych dziennie ? to chyba będą pociągi widmo. Niech powiedzą
ile zestawów przejeżdża dziennie przez Kraków, a tu bocznym torem do Batowic
taka masa pociągów. Przecież ta linia praktycznie musi powstać od podstaw bo
jest całkowicie zdewastowana i rozkradziona. Szybkie połączenie w ramach
aglomeracji to śmiech na sali, niby kto i gdzie miałby jeżdzić po trasie
która biegnie obrzeżami osiedli mieszkaniowych a w pobliżu nie ma żadnego
większego zakładu pracy,składy towarowe ze Śląska nie będą jeździć na północ
przez Kraków. Śmierdzi przekrętem i wielką kasą dla wąskiej grupy ludzi. Acha
przy tej linii jest tylko jeden plac zabaw na Azorach który istniał od zawsze
tak samo jak skrót przez tory na Tonie. Kilka nowych bloków powstało na ulicy
Radzikowskiego. Remont torowiska PKP nie zacznie od modernizacji i przbudowy
przejazdu na ul.Łokietka w Toniach.