Gość: asss
IP: 208.228.181.*
19.10.10, 09:36
Szanowny Redaktorze,
1) na miejscu właściciela składałbym podziękowanie za darmową reklamę, włącznie z pokazaniem numeru tel- super sprawa, ile normalnie musiałby biznesmen zapłacić za taką reklamę ? super !!
2) czy sprawa jest tak oczywista???, wygląd powinien być ważny, zgadzam się z tym, ale czy idziemy nie za bardzo w kierunku pomysłów człowieka Niepołomic o zamknięciu rynku ? taniość tego rozwiązania polega na tym, że oferuje zapewne również tańszą strawę dla niezbyt pogatej braci studentów AGH, myślę że szczególnie szczęśliwy są z tej strawy studenci obiektów w/w. Może pytanie do rzecznika AGH należało przy okazji zadać, ile musiałby zapłacić biznesmen za tyle samo miejsca AGHowi a ile płaci za pas drogowy ? Może AGh najbardziej boli to, że kasa nie leci do ich kieszeni ? bo wtedy już wszystko byłby ok ???
3) czy w szarej rzeczywistości brudnych sąsiedniech bydnków ten kawałek budy jest najgorszy ?
4) a może postawić sprawę rynkowi ? jak właściciel będzie miał biznes - zainwestuje w lepsze rozwiązanie - jak nie bedzie miał - sam się zwinie...
5) czy nie robimy z krakowa muzeum ? rozumiem rynek i stare miasto, mam wątpliwości przy objęciu ochroną całego Kazimierza, nie rozumiem problemu w Nowej Hucie, a dojdziemy do paranoii jeśli na Czarnowiejskiej żeby postawić budę, trzeba będzie konserwatora, plastyka i diabli wiedzą kogo jeszcze....